JaremGruba ryba
34piorunówNo siemanko.
Pojebało mnie dzisiaj i wybrałem się na najwyższy szczyt półwyspu Peljasac.
Genialna wycieczka, chociaż żałuję, że nie wyszedłem wcześniej o godzinę, bo ciężko wytrzymać w tym upale. No i następnym razem wziąłbym 2 litry wody więcej.
Ale widoki wynagrodziły wszystko. Mam też liść laurowy urwany na dziko. Ciekawe czy się ukorzeni
Trzymajcie fotkę z drogi :)

@Jarem dojechałem kiedyś rowerem na mniej więcej 2/3 wysokości (do jakiegoś rozwidlenia szlaków), epickie widoki
