Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#grzyby

GURU

w Grzyby

36piorunów

Rozszczepka pospolita (Schizophyllum commune) jest zdecydowanie ładnym grzybem, pomimo dość pospolitego koloru. Pokryty szczeciną kapelusz niczym jagnięcą wełną wałek pokryty, ładny hymenofor(blaszki) od których wziął nazwę (Grzyb ten bowiem ma niezwykłe „blaszki”*, które w czasie suchej pogody rozszczepiają się na dwoje, a w czasie mokrej – zbiegają) i rośnie w grupach na żywych i martwym drewnie. Jest u nas dość powszechny, zresztą nie tylko u nas, bo występuje na całym niemal świecie. Jak to grzyb rosnący na drewnie jest pasożytem i saprotrofrem - czyli grzybem rozkładającym martwą materię organiczną na związki prostę. Ot, taki recycling świata przyrody. Niby jest to mało ważne, ale dla cykli życia w przyrodzie jest to wyjątkowo ważny proces pozwalający na powtórne użycie materii przez inne organizmy. Zdarza mu się jednak też pasożytować na innych grzybach lub porostach.
Rozwija się przez cały rok i rośnie w suchych, często nasłonecznionych miejscach. Jadalność jet dystkusyjna - jedni jedzą, drudzy nie, na pewno nie jest trujacy. Natomiast na pewno jest wykorzystywany w produkcji wyrobów medycznych - ma rzekomo działanie przeciwzapalne, przeciwnowotworowe, przeciwbakteryjne. Czy rzeczywiście to nie wiem, ale są prace naukowe na ten temat, więc zakładam że coś w tym jest (jak się komuś chce: https://agro.icm.edu.pl/agro/element/bwmeta1.element.agro-a06c5c64-769a-433e-9951-96c556c7787d) Acz sam preparat znajduję przede wszystkim na stronach dot. leczenia koni :smiley:

S: Wiki, https://pieprznik.pl/2023/01/rozszczepka-pospolita-grzyb-o-niezwyklym-spodzie-kapelusza/

Lider2piorunów

@Ragnarokk mój dziadek wychodził z założenia, że jeśli jakiś specyfik jest dobry dla konia, dla człowieka też się nada xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Hydepark

19piorunów

  
Grzyba naszego powszedniego daj nam Panie.
@Ragnarokk Korzystam z grzybowego tagu więc przybywam do Ciebie w dniu wesela Twojej córki prosząc Cię o zgodę i aprobatę na użycie tego #
Bądź pozdrowion :mushroom:

https://mykozerca.pl/popularne-gatunki-grzybow-psylocybinowych/

Polecam to laboratorium mykologiczne :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Grzyby

54piorunów

Środa, taki nijak dzień, więc pogadajmy chwilkę o koprofili.

Łajno zwierząt zawiera duże ilości materii organicznej w różnym stopniu rozkładu - więc jeśli znajdą się tam zarodniki grzybów to mogą z tej biomasy wyciągnąć materiał organiczny dla swoich potrzeb. Działają one podobnie do niektórych roślin - wręcz zachęcają zwierzęta do bycia zjedzonym, a w rezultacie po przeleceniu przez układ pokarmowy kończą w ciepłej i parującej kupie, na której mogą ładnie rosnąć nowe osobniki. I tak do, nomen omen, usranej śmierci.

Zarodniki grzybów koprofilnych mają grubą ścianę, która w układzie pokarmowym zwierząt nie ulega zniszczeniu, a tylko częściowemu nadtrawieniu. To nadtrawienie jest korzystne dla rozwoju zarodnika, gdyż łatwiej jest potem się rozwijać.

Jest tylko jeden problem. Wiele zwierząt niespecjalnie chciałoby zjadać coś rosnącego na kupie. Dlatego niektóre takie grzyby wykształciły mechanizm typu "balistospor" (brzmi jak nazwa tureckiego klubu piłkarskiego gdzie polski piłkarz próbuje uratować upadającą karierę). Budowa ścian owocnika powoduje, że w dojrzałym owocniku jego ściana nagle pęka wystrzeliwując zarodniki. W ten sposób zarodniki grzybów z rodzaju Pilobolus są wystrzeliwane na odległość nawet 2 m.

Tyle ogółu, a teraz szczegóły. Przykładem takiego grzyba jest łysiczka, ale nie ta zabawna , a Łysiczka Odchodowa (Deconica coprophila). Cytując wiki:

Łysiczka odchodowa charakteryzuje się kapeluszem czerwonawo brązowym do matowo żółto brązowego [...]. W odróżnieniu od gatunków z rodzaju Psilocybe (łysiczka), nie zmienia barwy na niebieską po uszkodzeniu

Bywa mylona z Łysiczką Łajnową (co, zważywszy na nazwę raczej nie dziwi) i rośnie powszechnie na wszystkich kontynentach w okresie letnim na odchodach wielu różnych zwierząt - nie jest wybredna. Nikt nie pisze o jej jadalności, chyba z oczywistych powodów

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Grzyby

57piorunów

Grzyb ma trzon, kapelusz - standardzik? prawda. Ale teraz spójrz na drugiego grzyba, bo to o nim dziś napiszę. Jakiego drugiego, spytasz może? Tego, który jest białym/żółtym nalotem na pierwszym grzybie. Tą "pleśnią".

Podgrzybnica złotopylna jest grzybem pasożytującym na ulubionych przez nas borowikach i podgrzybkach. Swoją nazwę bierze z tego, że choć początkowo biała, z wiekiem zmienia kolor do żółtego. Zainfekowane grzyby pokrywają się początkowo cienką warstwą białawej grzybni pasożyta, która potem zmienia barwę na żółtą, a w końcu rdzawobrązową. W stadium końcowym zaatakowany grzyb staje się miękki i gnije. Rozwija się najczęściej w okresie lato-jesień, co ma sens, bo wtedy też rozwijają się owocniki na których żerują. Raczej nie jest jadalny, myślę że nikt z nas nie chciałby próbować.
Podgrzybnic w Polsce jest sporo gatunków i nie pasożytują tylko na borowikach i podgrzybkach - a też na zupełnie innych grzybach jak np. piestrzenice, mleczaje (muszę o nich też napisać, nic jeszcze nie było) czy płomiennice.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Grzyby

58piorunów

Powrót z ferii z grzybem o intensywnym czerwonym kolorze. Wilgotnica Szkarłatna jest dość rzadkim grzybem rosnącym u nas jesienią o charakterystycznym, intensywnie czerwonym kolorze kapelusza i ciemnopomarańczowym trzonie. Tylko blaszki ma żółtawe. Dość niewielki grzyb, rosnący zazwyczaj w grupkach kilku. Rośnie na łąkach, pastwiskach, murawach, na brzegach lasów i w jasnych, prześwietlonych lasach. Jedni piszą że jadalny, inni że nie, ale że i tak mały i rzadki, to nie ma co. Jest dalszym krewnym popularniejszej i wzmiankowanej już tutaj Wodnichy Późnej.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Jedzenie

7piorunów

Zimą też można zbierać grzyby. Chociażby grzyby mun, czyli uszak brzozowy.
https://www.zielarskikacikkari.pl/bez-kategorii/zimowe-grzyby-jadalne/


Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Grzyby

110piorunów

Znacie te pary, co mają wspólne konto na FB? Takie, co zawsze o sobie mówią w liczbie mnogiej? Zapewne tak. To zapraszam was w świat takich par w świecie grzybów i roślin/bakterii. Czyli porostów. Czym są zatem porosty?
Porosty we współczesnej nauce nazywane są grzybami zlichenizowanymi. Są to grzyby (głównie workowce, ale też podstawczaki), które tworzą się poprzez lichenizację – współżycie z jednokomórkowymi zielenicami(rośliny) lub sinicami(bakterie). Jest to w ogóle fascynujący temat i ciężko opisać go w jednym poście, a też mimo wszystko nie mając wiedzy kierunkowej boje się, że bym pomieszał. Więc wrzucę takie tl;dr z różnych źródeł i linki.

* Nauka zajmująca się badaniem porostów to Lichenologia i rozpoczęła się w XIX wieku
* Porosty są bardzo rozpowszechnione, występują niemalże na wszystkich długościach i szerokościach geograficznych. Na terenach o dobrych warunkach wegetacji roślinnej porosty są rzadkie – są bowiem zagłuszane przez szybciej rozwijające się rośliny. Najbardziej widoczne są na terenach o ciężkich warunkach środowiskowych z ubogą roślinnością – w tundrze, na pustyniach, stepach, wysoko w górach, na skałach
* Lichenizacja jest bardzo skutecznym wypełnieniem przez grzyba jego zaopatrzenia w glukozę, gdyż ok. 18% gatunków grzybów podjęło tę strategię przetrwania. Przewaga nad roślinami naczyniowymi przy zasiedlaniu środowisk o skrajnie trudnych warunkach klimatycznych wynika z tego, że porosty potrafią przetrwać skrajną dehydratację oraz ekstremalnie niskie temperatury. Wiele gatunków wytrzymuje oziębienie do temperatury ciekłego azotu, a nawet ekspozycję do przestrzeni kosmicznej.
* Główną cechą porostów umożliwiającą im życie w nieprzyjaznych dla roślin warunkach jest ich poikilohydryczność, czyli zdolność do przetrwania w warunkach braku wody. Przy braku wody następuje u nich zatrzymanie czynności fizjologicznych i przechodzą w stan uśpienia, po pojawieniu się wody wznawiają swoje czynności życiowe.
* Porosty tworzą plechy, które mogą mieć dwie postacie. Komponenty grzybowe i glon mogą być rozmieszczone równomiernie (plecha homeomeryczna) lub komponenty ułożone są warstwowo (plecha heteromeryczna).
* Rozmaite teorie dotyczące wzajemnego stosunku komponentów porostowych można sprowadzić do dwóch: teorii symbiozy mutualistycznej i symbiozy antagonistycznej. Stosunkowo najbardziej rozpowszechniona jest hipoteza symbiozy mutualistycznej, według której wszyscy partnerzy odnoszą ze współżycia korzyści. Zgodnie z tą teorią asymilacja węgla przez glon jest chemicznie stymulowana przez grzyb. Grzyb korzystając z produktów asymilacji żyje jako saprofit
* Porosty są ważnym elementem ekosystemów, w których występują. Np. w lasach kształtują mikroklimat, ponieważ biorą udział w retencji wody, którą chłoną całą powierzchnią plechy i stopniowo uwalniają, utrzymując odpowiednią wilgotność w lesie. Ważna jest rola porostów w ochronie drzew – wytwarzane przez plechy wtórne metabolity hamują m.in. rozwój bakterii, wirusów i zarodników pasożytniczych grzybów
* Porosty chętnie zjadane są przez różne zwierzęta, zarówno bezkręgowe, np. ślimaki, skoczogonki, termity, korniki, koniki polne, motyle i ćmy, jak i kręgowce, takie jak świstaki, wiewiórki, lemingi, norniki, jelenie, wielbłądy, salamandry, a przede wszystkim przez renifery i karibu oraz piżmowoły. Zimą porosty stanowią 80-90% diety pokarmowej reniferów. Plechy porostów służą jako budulec gniazd ptasich, np. zięb zwyczajnych. Plechy porostów są również schronieniem dla wielu gatunków bezkręgowców (np. owadów i pajęczaków).
* Badania laboratoryjne wykazują, że grzyby te mogą również żyć samodzielnie. W takich przypadkach ich wygląd jest inny i nie tworzą one owocników, ani nie wytwarzają niektórych substancji
* Porosty są bardzo wrażliwe na zanieczyszczenia. Co z jednej strony jest dobrym wskaźnikiem dla ludzi, czy są w zdrowych rejonach, z drugiej jest to duże zagrożenie dla porostów

Żródła:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lichenologia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Porosty
https://www.lasy.gov.pl/pl/pro/publikacje/copy_of_gospodarka-lesna/ochrona_lasu/porosty-w-lasach-przewodnik-terenowy-dla-lesnikow-i-taksatorow
https://swiatkarpat.pl/swiat-karpat/roznorodnosc-biologiczna-karpat/porosty/
https://uwb.edu.pl/aktualnosci/porosty-niezwykle-i-niedoceniane--4732.html

To tyle tytułem wstępu, muszę sobie sam głębiej poczytać bo wydaje się to zdecydowanie ciekawy temat który dotychczas znałem jakoś w 5% 😛

Teraz przejdźmy do jednego konkretnego gatunku. Chrobotek strzępiasty jest typowym przedstawicielem porostów i rośnie nawet w ekstremalnych warunkach. Występuje na wszystkich kontynentach świata z wyjątkiem Antarktydy, ale jest na należących do Antarktyki wyspach Szetlandy Południowe i Orkady Południowe. Występuje także na wielu wyspach na całym świecie. Na półkuli północnej północna granica zasięgu sięga po Grenlandię i Svalbard. W Polsce bardzo pospolity i występuje pospolicie na terenie całego kraju. Rośnie najczęściej na drewnie – u podstawy pni, na próchniejących pniakach, ale także na piaszczystej lub próchnicznej glebie. Jest łatwy do pomylenia z innymi chrobotkami, które też u nas występują, szczególnie że lichenolodzy sami nie są pewni czy różne odmiany to tak naprawdę osobne gatunki. Dawniej sporadycznie stosowany w lecznictwie, m.in. jako środek przeciwgorączkowy. Obecnie uznany za niejadalny.



Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Grzyby

59piorunów

Skoro wczoraj był grzyb co u nas nie występuje, to teraz będzie taki, którego u nas od zajebania. Maślanki to grupa grzybów o niewielkiej przydatności, jako że bardzo niewiele gatunków z nich jest jadalne (a te jadalne nie tak łatwo odróżnić od tych, które nie). Do tego dwa najpopularniejsze gatunki o rozmiar magnitudy są trujące lub niejadalne. Do tej drugiej kategorii należy Maślanka Ceglasta - które co prawda krzywdy nam nie zrobi, ale smak ma ponoć bardzo gorzki. (choć poza Europą uważana jest jako grzyb zdatny do jedzenia - widać jak nam dobrobyt siadł na gusta :P) Jest to bardzo popularny grzyb rosnący często na pieńkach wyciętych drzew, szczególnie w lasach liściastych. Rośnie w grupie, za młodu jest bardzo efektowna mając kapelusze w ksztalcie prawie idelanej półkuli, później zaś jak się rozwija traci swój urok i choć kolor kapelusza dalej jest ładny, to szaro-buro-zgniłe blaszki odbierają mu uroku. A później na starość jeszcze bardziej klapcieje i wygląda gorzej jak Kamiński po tygodniu bez wódki.
Maślankę najprościej odróżnić od innych maślanek swoim ładnym pomarańczowo-ceglastym kolorem - stąd jej nazwa. Rośnie przez sporą część roku, od późnej wiosny do poźnej jesieni.

Dodatkowa ciekawostka: po niemiecki nazwa tego grzyba to Ziegelroter Schwefelkopf. Co jest chyba najbardziej niemiecką nazwą w historii świata

GURU

w Grzyby

70piorunów

Dziś łamię zasadę, której dotychczas trzymałem się jak polityk koryta - że opisuję tylko grzyby spotykane w naszych lasach. Opiszę grzyba, który nie ma nawet polskiej nazwy, ale jest tak ładny, że nie mogłem przejść obojetnie.
Entoloma hochstetteri (werewere-kōkako w języku Maori) należy do rodziny znanej w Polsce Dzwonkówkowatych, ten gatunek jednak można spotkać tylko daleko od nas - natywnie w Nowej Zelandii i w Indiach. Wyjątkowe jest w nim to co od razu zauważyliście na zdjęciu - jednolicie niebieski kolor - rzadkość w świecie przyrody. Jest to mały grzybek bez większego znaczenia praktycznego, choć ponoć prowadzone są badania w wykorzystaniu grzyba jako barwnika spozywczego. Sama jadalność gatunku nie jest jeszcze do końca zbadana. Wg maoryskich wierzeń ptak z rodziny Koralników ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Callaeas ) wziął swój kolor podgardla od pocierania się właśnie o tego grzyba. Jest ten grzyb również obecny na nowozelandzkich banknotach - ponoć jedyne banknoty świata posiadające obraz grzybów. Szybkie szukanie w internecie zdaje się to potwierdzać - o ile na znaczkach grzyby są częstym gościem, o tyle tutaj już zupełnie nie

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Grzyby

50piorunów

Dziś bardzo klasyczny grzyb, popularnie spotykany w naszych lasach i jadalny. Krasnoborowik Ceglastopory jest grzybem dużym jak każdy borowik i jadalnym jak nie każdy. Ma dość klasyczny brązowy i masywny kapelusz, przykrywający mniej klasyczny czerwony hymenofor typu rurki/gąbka. Trzon zaś ma kolor żółty, pokryty bardzo gęsto ceglastoczerwonymi nieregularnymi strzępkami - nie siatką. Jest to istotne, bo jest to element odróżniający go od czasem dość podobnego Modroborowika Ponurego. Można go też ewentualnie pomylić z Gorzkoborowikiem Żółtoporym jak jeszcze jest mały i nie widać różnicy w kolorze siatki. Po przecięciu szybko sinieje w kontakcie z powietrzem

Jest jadalny, ale jak to borowiki, nie na surowo. Rośnie przez cieplejsze pół roku zarówno w lasach iglastych jak liściastych, u nas częściej na południu kraju. Ma jeszcze swoją żonkilową odmianę zwaną Krasnoborowikiem Żonkilowym - i ta wersja tego grzyba jest już bardzo rzadka. Odmiana typowa występuje głównie pod jodłami, grabami, bukami, świerkami, dębem szypułkowym i lipą, odmiana żonkilowa pod dębami i bukami

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Grzyby

37piorunów

Kontynuujemy wątek pod tytułem "Grzyby nazwane przez daltonistów". Dziś pogadamy o bliskim krewniaku popularnej kurki tj. Pieprznika Jadalnego. Pieprznik Ametystowy, jak sama nazwa wskazuje, zupełnie kolorem nie przypomina ametystu który jest zdecydowanie i bez wątpienia wyraźnie fioletowy. Pieprznik Ametystowy ogólnie jest bardzo podobny do jadalnego - różni się jeszcze większym pofałdowaniem "blaszek" praz właśnie kolorem. Kurka jest jednolicie i intensywnie żółta, podczas gdy ametystowy jest żółto-brązowo-fioletowy (tak jak pisałem przedwczoraj, kolory to moja pasja). Oczywiście jak to z grzybami bywa - jeden osobnik będzie bardziej żółty, drugi bardziej fioletowy. Rośnie w Polsce, acz jest rzadszy niż popularna kurka. Preferuje lasy bukowe lub świerkowe, raczej nie lubi dominującej u nas sosny. Jadalny podobnie jak kurka, acz ponoć bardziej ciężkostrawny.
Pieprzniki ogólnie nie jest łatwo pomylić z czymś trującym/niejadalnym, acz z pewnym znakiem zapytania przy Lisówce Pomarańczowej, którą niektórzy czasem mylą, choć moim zdaniem dość łatwo odróżnić.

GURU

w Grzyby

58piorunów

Część z Was może słyszała, że największym znanym grzybem świata jest opieńka, której podziemna grzybnia zajmuje terytorium kilkudziesięciu tysięcy boisk footballowych? (to w USA, musimy zatem stosować ich standardy mierzenia rzeczy). To prawda, ale ja o czymś innym dziś. Wachlarzowiec Olbrzymi jest grzybem nadrzewnym i to do niego należy rekord największego (a przynajmniej najcięższego) znalezionego owocnika - choć oczywiście tutaj internet jest jak zwykle niekonsekwentny - i jedni piszą że największy miał 68.8kg (almost nice) znaleziony przez hiszpańskiego kucharza Jose Antonio Moralesa Kilera (albo Sergio Martínez Valledor, whatever), inni żę może mieć do 90kg więc jeszcze trochę kg więcej. Ale z całą pewnością można powiedzieć, że jest to solidny kawał sk⁎⁎⁎⁎syna prawie tak ciężki jak twoja stara. Składa się z całej gromady "dachówek" szerokości kilkudziesięciu centymetrów, a łącznie tworzy rozetę wielkości kilkunastu bananów dla skali

Jest nawet jadalny, ale tylko jako młody grzyb i nawet wtedy jest mocno przeciętny, więc może dlatego takie rozbieżności w kwestii wagi - normalni ludzie nie zbierają starych egzemplarzy co smakują gorzej niż but. Rośnie dość pospolicie na drzewach liściastych, najchętniej martwych, ale szczególnie lubi rosnąć w parkach i przydrożnych drzewach, dość rzadko występuje w gęstych lasach. Co ma sens - jest duży, potrzebuje przestrzeni. Więc jak chodzicie po parkach, jest spora szansa że widzieliście (i wówczas olaliscie, bo poza rozmiarami nie jest to szczególnie piekny grzyb)

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Grzyby

52piorunów

Trochę nie mam weny, ale jak to śpiewała Kasia Nosowska "Obowiązek obowiązkiem jest..." a więc idzie kolejny grzyb. Aby nie musieć wybierać jaki postanowiłem wpisać w Google "grzyb" i opisać pierwszego, jaki będzie z tych co nie pisałem jeszcze. Co ciekawe już pierwszy obrazek mogłem wykorzystać.

Koźlarz (bardziej zwyczajowo Kozak) czerwony jest jak sama nazwa wskazuje pomarańczowy, przez co bardzo łatwo pomylić go z Koźlarzem Pomarańczowożółtym, który jak nazwa wskazuje też jest pomarańczowy (tak, jestem facetem, pisanie o różnicach odcieni w kolorach to moje hobby). Na szczęście dla nas oba gatunki w praktyce nie różnią się niczym, oba są smacznymi i jadalnymi gatunkami. Jest to duży grzyb, jak to koźlarze, szczególnie jego trzon potrafi być wyjątkowo długi i smukły. Jak to koźlarz za młodu wygląda jak obrzezany...., no wiecie. Koźlarze choć można mylić jeden z drugim, pomylić z innymi rodzinami cięzko, a cała rodzina koźlarzy jest jadalna. Typowa nóżka z unikalnymi frędzelkami, wysokie trzony i bardzo regularne kapelusze. Do tego wyraźnie szarzeje po przekrojeniu. Kożlarz Czerwony rośnie głównie pod osikami w okresie lipiec-październik, u nas bardzo powszechnie. Nie jest to najpopularniejszy polski koźlarz, ale jeśli zbieracie grzyby, na pewno go widzieliście. Albo pomarańczowożółtego, jeden pies 😛

Gruba ryba1piorunów

Możesz dodać wpis o grzybach w Witchfire 😉 Jest tam kilka gatunków i jednymi możesz się otruć, a innymi najeść. Kanią możesz się najeść, smardzem też. Piestrzenicą możesz się otruć, muchomorem (to pewnie będzie zielonawy/sromotnikowy - ale nie udający kani szczególnie) również. Myślę, że to uroczy ukłon w stronę grzybiarzy i jak tak czytam w necie o problemach z rozpoznawaniem dobrych/zlych grzybów w tej grze, to sobie myślę, że wiedza o grzybach nie poszła całkiem (albo tylko i wyłącznie) w las.
Zresztą nie masz co dodawać, bo wystarczyło napisać tyle. Nie ma tam nic więcej ..poza dwoma innymi grzybkami, ale to niech sobie już każdy rozpozna. Nie jest to wyczyn dla kogoś, kto był w lesie. Albo i nawet nie w lesie 😉

GURU2piorunów

@KLH2 
W popularnym na Hejto  też można zbierać grzyby, ale są tylko trzy gatunki - Borowik Szlachetny i Czubajka Kania, które można zjeść, i Muchomor Czerwony, którego daje się zjeść ludziom co ich nie lubisz. I szczerze bardzo lubiłem tam po prostu chodzić po lasach, szukać grzybów i patrzeć na zwierzęta.
Jesus Christ be praised!

Gruba ryba0piorunów

@Ragnarokk Deus Vult! jest w Witchfire :smiley: Najwyraźniej jest jakaś korelacja między chrześcijaństwem i zbieraniem grzybów 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Grzyby

46piorunów

Ostatnie kilka dni było dużo o dwóch starych grzybach zebranych do koszyka, ale czas wrócić do tych młodych i jędrnych. Dziś będzie o wspaniałym grzybie, tak wspaniałym że ma ten przymiotnik w nazwie.

Łysak Wspaniały rośnie w Polsce rzadko, ale nie bardzo rzadko (sam chyba raz widziałem, ale to było w czasach jak niewiele o grzybach wiedziałem). Jest bardzo dużym grzybem i rośnie najczęściej w grupach w standardowym dość okresie letnio-jesiennym. Ciężko pomylić go z czymś innym z uwagi na rozmiar, pomarańczowy kolor i charakterystyczny pierścień. Rośnie na masywnym i czasem bardzo długim trzonie. Reasumując - grzyb robi wrażenie.
Niestety dla nas jego wspaniałość kończy się, gdy zaczynamy rozpatrywać jego jadalność Tu wg jednych źródeł jest trujący, według innych ohydny.

A na zdjęciu które wrzucam wygląda jakby miał zaraz wypuścić nowy album hiphopowy 😛


GURU2piorunów

Jak to mawial wojek zbyszek jak sie na imieninach wstawil ( za kazdym razem byl przekonany ze jest to pierwszy raz i ze jest to mega smieszne) ; wszystkie grzyby sa jadalne ale niektore tylko raz.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Grzyby

7piorunów

Skoro już też powstała społeczność, to też pytanie i spadam do pracy, bo kiedyś muszę 😛

Grzyby Leśne - hot or not?

  • Chodzę i zbieram bardzo dużo różnych gatunków7% (3 głosy)
  • Chodzę i zbieram te najbardziej podstawowe (borowiki, podgrzybki, kurki, maślaki itp)50% (22 głosy)
  • Ciekawią mnie, ale nie zbieram w celu konsumpcji. Jem kupowane20% (9 głosów)
  • Nie lubię smaku grzybów14% (6 głosów)
  • Nie interesują mnie w ogóle, czemu o tym ciągle spamujesz zamiast pracować?9% (4 głosy)

44 głosów

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Grzyby

45piorunów

Dziś grzyb, który czasem wygląda bardzo ładnie, ale czasem wygląda jak sarnie bobki. Kisielnica trzoneczkowa jest grzybem średniego rozmiaru o bardzo krótkim i stożkowatym członie (często go wręcz nie widać spod galaretowatej reszty grzyba) i dość jednolicie czarnym kolorze. Występują zarówno pojedynczo jak i w większych grupach na konarach i gałęziach drzew, szczególnie na tych opadłych. W Polsce dość rzadka. Bardzo podobna do innego genetycznie gatunku - Kisielnica Kędzierzawej. Jest dość blisko spokrewniony z opisywanymi juz tutaj Uszakami Bzowymi. W niektórych krajach na ten grzybek mówi się "Masło czarownic". Owocniki pojawiają się przez cały rok - jedynie w okresach zbyt suchych, owocniki wysychają, ale odżywają w dni wilgotne.

W Polsce relatywnie rzadki, niejadalny.

PS: Przyzwyczajony do wypoku wcześniej nie pomyślałem, by stworzyć społeczność Grzyby. No to już stworzyłem. Cthulhu fhtagn! Ph'nglui mglw'nfah Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn! Niech żyją nasi Grzybowi Władcy! 😛

GURU

w Ciekawostki

73piorunów

Czy w Polsce można znaleźć truflę? Tak, ale mimo wszystko głównie w sklepach, bo na dziko choć rośnie, to szansa by znaleźć znikoma. Bo choć jest kilka gatunków trufli co jest potwierdzone że rosną w naszym kraju, to jednak ich preferowanym klimatem jest cieplejszy, a glebami takie, których zbyt wiele nie mamy. A że rosną pod ziemią to jeśli specjalnie nie szukasz, to nie znajdziesz o ile nie masz olbrzymiego szczęścia. Ale pamiętaj też o tym że nie wszystko co okrągłe i znajdziesz pod ziemią to trufla - są inne, dużo bardziej pospolite i mnie warte smakowo i tym bardziej w pieniądzach gatunki jak Piestrak Jadalny czy któryś z Czarnobrzuszków ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Melanogaster_(grzyby)) ). Na grupie do identyfikacji widziałem już dziesiątki ludzi pytających, czy dany egzemplarz to trufla i jeszcze nie zdarzyła się pozytywna jej identyfikacja.

No ale skoro o truflach, kilka słów o jednej co rośnie u nas dziko, ze sporym jednak znakiem zapytania. Trufla Letnia ma wielkość kilkucentymetrowej kuli (a nie dysku wspartego na żółwiach, to akurat mit), na zewnątrz jest czarna, w środku jasna. Jest jadalna, ale o mniejszych walorach smakowych jak te najlepsze gatunki trufli, ale wciąż jest do kupienia w sklepach, można też kupić grzybnie i próbować uprawiać (czy hodować - w sumie nie wiem jakie słowo pasuje bardziej do grzybów, jako że one nie są roślinami :P). Lubią wapienne gleby, wytwarzają owocniki w drugiej połowie roku, na głębokości około 0.001 długości boiska do footballu (czyli 10-15cm). Oficjalnie jest to gatunek wymarły w Polsce, ale były odnotowane stanowiska, a że rośnie pod ziemia a nikt u nas z świniami nie chodzi po lesie (chyba że po wiejskiej dyskotece. Sorry Children) to nie wierzę, by gdzieś tam w spokoju sobie nie rosły.

PS. Po napisaniu wszystkiego sprawdziłem co mądrzejsi ludzie piszą: https://poradnia-jezykowa.uni.lodz.pl/faq/uprawiac-a-hodowac/

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Heheszki

12piorunów

Z mojej ulubionef grupy FB. Poznajecie tego grzyba? :)

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Ciekawostki

63piorunów

Znalazłem przypadkiem u siostry, która nawet nie miała pojęcia jaki skarb ma na półce. Ta kultowa książka na Allegro chodzi za ponad 1k PLN. Acz pytanie jak długo, bo w tym roku ma wyjść nowa edycja z poprawionymi nazwami (i też na start ma kosztować 250zł.). Aż się chce wrzucić pastę o chodzeniu po bułki :P

Grzyby mnie prześladują nawet jak tego się nie spodziewam :)

Specjalista6piorunów

A dlaczego taki zwykły atlas grzybów jest aż tyle warty?

GURU1piorunów

+2 do zbierania grzybow, +3 do reputacji i +1 do charyzmy. :P

Tak naprawde to nie wiem, jwst dobry i rzadki, ale czy jest cos glebszego to nie wiem

Lider0piorunów

@Bercikk w sumie taki atlas to trochę odpowiedzialność za życie czytającego, pewnie musieli to konsultować jeszcze z instytutami badawczymi przed wydaniem itp

a nie apka na telefon która niby Ci cos pokaże ale wyrzuca disclaimer że i tak żresz na własną odpowiedzialność XD

Kosmonauta0piorunów

@Bercikk Im starsza książka do grzybów tym większa liczba informacji, sam mam podobny w twardej oprawie nawet z miejscami występowania i tym czy faktycznie jest jadalny, czy raczej jest inna przypadłość tego grzyb ( na przykład pachnie jak zgniła ryba ).

Pokaż więcej komentarzy (15)