#suchar #heheszki
dwóch kolegów opowieada co się działo w weekend.
-ja byłem na rybach. złapałem takiego suma, że mi się do omegi kombi nie zmieścił! - gada jeden
-oooo? - uprzejmie zdzwił się drugi - ja też byłem na rybach. ale było dużo śmieci. i wyobraź sobie, coś się zaczepiło o haczyk, i ja ciągnę, ciągnę z całych sił i wyobraź sobie, wyciągnąłem motor z koszem!
-cooo? - nie wytrzymał pierwszy
-nooo - ciągnie pierwszy niewzruszony - i jeszcze świeciły się światła!
- no weź już skończ opowiadać, nie wierzę - mówi pierwszy
- no masz rację. ok, to ty skróć suma, a ja zgaszę światła