Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#heheszkinauka

Lider

w Hydepark

7piorunów

Osobistość1piorunów

Potrzeba matka wynalazku

Zrobia winde kosmiczna zamiast rakiet konwencjonalnych

https://pl.wikipedia.org/wiki/Winda_kosmiczna

Winda kosmicznaWinda kosmiczna – proponowana konstrukcja, służąca do wynoszenia obiektów z powierzchni ciała niebieskiego w przestrzeń kosmiczną. W literaturze nazywana również satelitą na uwięzi, kosmicznym mostem lub wieżą orbitalną. Istnieje kilka koncepcji działania takiej windy. Najpopularniejsza zakłada opuszczenie z satelity na orbicie geostacjonarnej liny lub wstęgi, aż do powierzchni ciała niebieskiego. Odpowiednio zaprojektowane pojazdy mogłyby wspinać się po tej linie, osiągając orbitę znacznie taniej niż przy użyciu rakiet. Budowa takiej windy na Ziemi wymagałaby jednak liny, która nie zerwałaby się pod własnym ciężarem na długości 36 tysięcy kilometrów. Żadne współcześnie wytwarzane materiały nie spełniają tego wymagania. Potencjalnie jednak włókna wykonane z nanorurek węglowych lub olbrzymich rurek węglowych mogłyby je spełnić. Do zbudowania wind na ciałach o mniejszej grawitacji, takich jak Mars albo Księżyc, wystarczyłyby jednak liny z dostępnych już…Wikipedia
Lider1piorunów

@bucz wiesz, że windę kosmiczną się najłatwiej buduje z orbity?

Osobistość2piorunów

@Deykun juz wiem

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

28piorunów

Osobistość1piorunów

@Deykun aż tak bezpieczne to nie jest :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@lexico Jak za sterami zasiada małpa z brzytwą, to nawet bateryjka 6F22 może spowodować pożar.

Osobistość0piorunów

@jonas małpa z brzytwą zawsze się znajdzie 😒

Gruba ryba2piorunów

@lexico Ale to jeszcze nie powód, żeby tkwić w epoce kamienia łupanego.

Osobistość0piorunów

@jonas ale to też nie powód, by mówić, że jest całkowicie bezpieczna, bo na przestrzeni wieku, tych "małp z brzytwą" było całkiem dużo.

Dlatego podstawowym zadaniem przy budowaniu elektrowni atomowej jest zapewnienie bezpieczeństwa.

Gruba ryba3piorunów

@lexico Całkiem dużo to elektrownie węglowe emitują radioaktywnego syfu, który potem składowany na hałdach spokojnie się rozwiewa po okolicy i przenika do wód gruntowych. Ale tym się nie da straszyć tak łatwo, bo mało spektakularne.

Energetyka jądrowa jest na obecnym etapie rozwoju techniki najwydajniejszym, najczystszym, najstabilniejszym i najbezpieczniejszym źródłem energii, tak jak samoloty są najbezpieczniejszym środkiem transportu. Co z tego, skoro jednocześnie kojarzą się z najbardziej widowiskowymi katastrofami i łatwo wzbudzić w związku z tym niepowstrzymaną panikę?

Osobistość0piorunów

@jonas wiem co robią elektrownie węglowe, bo mieszkam koło Bełchatowa. Wiem co kopalnia potrafi zrobić środowisku w promieniu 50 km.

Energetyka jądrowa jest na obecnym etapie rozwoju techniki najwydajniejszym, najczystszym, najstabilniejszym i najbezpieczniejszym źródłem energii - to samo mówili już w latach '70-tych. Życie pokazało, że to nie do końca tak jest.

Jestem za energią atomową, ale warto znać zagrożenia.

Gruba ryba0piorunów

@lexico

to samo mówili już w latach '70-tych. Życie pokazało, że to nie do końca tak jest.

To tak jest, tylko nie można sobie pozwolić na jakieś eksperymenty albo poluzowanie kontroli i wszystko śmiga.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Dyskusje

31piorunów

Poziom bycia odklejoną idiotką level Ewa Zajączkowska.

Ewka od futer może równie dobrze złożyć zawiadomienie do prokuratury na metalowców, wegan, preppersów czy skejtów :clown_face:

Kosmonauta18piorunów

Pani Ewa nigdy nie była najostrzejszą kredką w piórniczku konfederacji. Zresztą memcen ją niedawno wywalił z partii

Gruba ryba11piorunów

@b0lec Niezupełnie. Ludzie w górnych warstwach szamba (polityki), nie znajdują się z przypadku - ona aż taka głupia nie jest. Po prostu mówi do elektoratu debili. A wyjebali ją za wąchanie się z jednookim grzesiem.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Specjalista

w Nauka

9piorunów

Gościnnie entropia i grawitacja, dziś na @diesphys: https://diesphys.blogspot.com/2026/03/84-dzis-bedzie-entropicznie-czyli.html

GURU6piorunów

@Diesel Temat drążony przez Carneya jest ciekawy i może wskazywać na istnienie głębszej "tkanki" rzeczywistości. Ale sposób przedstawienia w blogu zaciemnia obraz. Sam lubię luźny język, zgryźliwe uwagi, nonszalancję. Ale trzeba je odpowiednio dawkować. W tym blogu jest ich za wiele - po piątym żarcie/uwadze robi się nieśmiesznie. Poza tym, ironia, sarkazm, przytyk muszą się jakość komponować z treścią, w jakimś zabawnym związku przyczynowo-skutkowym. W blogu nie wszystkie się tak komponują.
Poza wszystkim jednak, dobrze że takie miejsca istnieją.

Specjalista1piorunów

Dzięki za opinię! Wiem że trochę dużo tych żartów i ograniczam się. Trzeba znaleźć balans między informacjami a żartami, co nie zawsze się udaje, ale cieszę się, że choć trochę się podoba. Wychodzę z założenia że temat jest trudny i nie jest łatwo nadążyć za najnowszą fizyką teoretyczną, stąd humor. A że za dużo, a że nieśmieszny - cóż o abstrakcji piszę i abstrakcyjnie też żartuję 🙂

GURU3piorunów

@Diesel Podejście z założenia dobre. Ale nie powinno przesłaniać treści. Fizyka teoretyczna to moje zajęcie/zawód w pewnym stopniu, ta abstrakcja mnie nie przeraża.
Poprosiłem PerplexityAI o usunięcie nadmiaru żartów. Po tym zabiegu tekst zmniejszył się do 60% orygiału - i to jest przesada. Jednocześnie tekst jest dalej czytelny i w miarę lekki.

Wstęp

Dziś o Newtonie.
Późno już.
O tym, jak to jabłko wytyczyło nowy kierunek w fizyce.
Newton nigdy nie leżał pod drzewem i nie spadło mu na głowę jabłko.

Entropia i grawitacja

Co mają wspólnego te dwa zagadnienia?
Zaraz Wam opowiem.
Celowo używam staromodnego słownictwa, takiego jak np. „Serwus” zamiast „cześć”.

1. Sir Isaac Newton

Sir Issac Newton nigdy nie był zadowolony ze swojego prawa powszechnego ciążenia – tego, jak je sformułował.
Przez dekady po opublikowaniu go w 1687 roku poszukiwał odpowiedzi, jak to możliwe, że dwa obiekty umieszczone z dala od siebie przyciągają się.

On i jego współpracownicy opracowali kilka modeli, w których grawitacja nie była przyciąganiem, ale pchaniem.
Na przykład przestrzeń może być wypełniona niewidocznymi cząstkami, które bombardują obiekty ze wszystkich stron.
Obiekt od swojej lewej strony absorbuje cząstki przylatujące z lewej, po prawej absorbuje te przybywające od prawej strony, a efektem jest popychanie obiektu.

Te teorie nigdy dobrze nie działały. Dopiero Albert Einstein dostarczył głębszego zrozumienia – takiego, że grawitacja to zaburzenie czasoprzestrzeni.
Rozwiązanie Einsteina przyniosło jednak nowe pytania, a on sam nigdy nie uznał swojej ogólnej teorii względności za ostateczną.

Dlatego pomysł, że grawitacja jest sumą pewnych oddziaływań, a nie siłą fundamentalną, dalej zajmuje fizyków.
Może ona być rezultatem zachowań w mniejszej skali.

W tym roku fizycy teoretycy przedstawili coś, co może być uważane za nowszą wersję siedemnastowiecznego modelu mechanicznego.
Daniel Carney twierdzi, że może istnieć pewnego rodzaju gaz albo system termiczny, którego możemy nie dostrzegać bezpośrednio.
Losowo wchodzi on w interakcję z masami w pewien ściśle określony sposób, tak, że w uśrednieniu tej interakcji widzimy wszystkie zwykłe zachowania grawitacyjne.
I tak dalej.

2. Projekt „Entropia”

Ten projekt jest jedną z wielu możliwości, jakie uwzględniają fizycy w poszukiwaniu zrozumienia grawitacji, a także uginającego się kontinuum czasoprzestrzennego samego w sobie, jako emergentnego (wyłaniającego się) z głębszej, bardziej mikroskopowej fizyki.

Carney opracował coś w stylu grawitacji entropijnej.
Ta entropijna grawitacja jest rezultatem mikroskopowej fizyki cieplnej.

Mówi, że grawitacja jest wynikiem żonglowania i mieszania się cząstek – i jest efektem, który powoduje zaistnienie entropii, pobieżnie rozumianej jako stopień nieporządku układu.
Te prawa rządzą bojlerami, silnikami samochodowymi i lodówkami.

Pomysły, aby przedstawić grawitację jako efekt wzrastania i występowania entropii, są znane od kilku dekad.
Grawitacja entropijna ma niewielu zwolenników, ale nawet przeciwnicy nie są za tym, by ją sprzątnąć z powierzchni ziemi.
Nowy model ma tę przewagę, że jest eksperymentalnie sprawdzalny – to rzadkość w egzotycznych teoriach przyciągania grawitacyjnego...

Pokaż więcej komentarzy (4)