DziadBorowyKosmonauta
8piorunówJest taki tag #jaktosiekurwanieotwiera , ale tutaj ty by bardziej pasowało #jaktosiekurwazrywa.
Kupiłem psu miskę na wodę, no i miała w środku naklejkę. Nosz kurna jaki to musiał mózg wymyślić żeby taki klej dać, co go tak trudno usunąć... Po co, w jakim celu? Przecież siłowałem się z tym kilka dobrych minut, gorąca woda, gąbka i niby się udało. Ale jak widać na ostatnim miejscu miska jest porysowana.
Czy w założeniu producenta można dać taką miskę psu i dawać mu w niej wodę, jedzenie bez usuwania tej naklejki?

Nastepnym razem jak nie chcesz porysowac to po zerwaniu naklejki klej latwo schodzi od WD40, wystarczy przetrzec recznikiem papierowym pare razy. Przemywasz potem plynem do mycia naczyn i po problemie.
Ale zgadzam sie, ze niektorych ostro powalilo z tymi naklejkami. To powinno zawsze latwo odchodzic i nie zostawiac sladow.
























