Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#jdm

Osobistość

w DIY - Zrób To Sam

20piorunów

Z reguły jestem leniwą parówą ale czasem, głównie po obejrzeniu jakiegoś gówna na YT, mam ochotę sobie coś porobić. I tak powstają rzeczy które mi się podobają i działają, są na to nawet chętni bym zrobił to dla nich ale nigdy nie jestem na tyle zadowolony z efektu a po pierwszej sztuce najczęściej chęci znikają i porzucam temat. Tak np powstała ta oto lampa do mojego Subaru XD

https://streamable.com/0yl305

   

GURU0piorunów

@Jason_Stafford jak mają homo to widocznie można używać i musi to być auto zarejestrowane w Niemczech bo tam są dopuszczone takie żarówki a przynajmniej na 40 ton tak piszą
https://40ton.net/fiat-ducato-z-zezwoleniem-na-niefabryczne-zarowki-led-jeden-z-zaledwie-29-modeli/

Fiat Ducato z zezwoleniem na niefabryczne żarówki LED - jeden z zaledwie 29 modeliNiemiecki Federalny Urząd Transportu Samochodowego (KBA), we współpracy z TÜV Rheinland wydał na to zgodę.40ton
Fenomen0piorunów

@SuperSzturmowiec no właśnie, niby można.

I czym w takim wypadku różni się lampa gdzie dajesz h7 zwykle od h7 led? Niczym, bo to ta sama lampa.

Więc dlaczego automatycznie nie zostało by to dopuszczone dla wszystkich samochodów. Bez sensu sytuacja.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Koneser

w Carspotting

3piorunów

Dwie Supry - mk3 i mk5 na wrocławskich ulicach. Jeszcze ostatnio mignęła biała mk5 ale za daleko.

 

Pokaż więcej komentarzy (11)

Kompan

w Carspotting

14piorunów

Ustrzelone wczoraj w Mitsubishi Eclipse

 

Specjalista0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Motoryzacja

2piorunów

Wczoraj wszedl serwis czyli olej motula z filtrem i adapter czujnika temperatury oleju do nowego gajgera + nowy wahacz i wspomagacz do skrzyni, bo podobno robi cuda, a £10 to nie pieniądz. I oczywiście okazało się, że zajechałem kolejne opony, tym razem przód. Liczyłem, że wytrzymają do zmiany felg. Japierdole.

Wpadły też nowe stickery celem autopromocji instagrama na zlotach.

     

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gwiazdor

w Motoryzacja

12piorunów

Dzisiejsze zabawy z blendą.

Małe poprawki i będzie Perfect.

   

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Motoryzacja

6piorunów

Ciężki to był tydzień.

Zaczęło sie od proby montażu 'dedykowanego' dyfuzora. Był tak dedykowany, że musiałem go skrocic 5cm + wywalić dziurę, bo tłumik za bardzo wystawał (po to go kupiłem, zeby wlasnie zakamuflować wydech). Oczywiście na grupach mówili, że bedzie pasowało, sprzedawca też twierdził, że normalne, że trzeba to przerabiać (dziwnym trafem co od niego nie kupię to nic nie pasuje). Łacznie 5 godzin leżenia pod autem.

Ostatecznie złożyłem, efekt średni, ale lepiej niż było. No i pomalowałem tłumik na czarno żeby nie rzucał się w oczy.

Procz tego doszły nakładki na pasy, bo mi nachodziły na szyję..

Dziś byłem też na wymianie sworznia. I jak zwykle nic z tego nie wyszlo, bo okazało się, że mam amelinowe wahacze i sworzen jest niewymienny. Także wymiana całego wahacza za miesiąc podczas wymiany oleju.

Doszła też przeciwsloneczna wlepa z US i A. I nawet 1st raz udało się przykleić wlepe bez bąbli. Także oficjalnie witam w Zpołeczeństwie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

  

Off-top odnośnie dyfuzora:

Dyfuzor kupiłem na ebay za £260, w 3 ratach paypal, z dostawą do sklepu argos. Paczkę odebrałem, po kilku dniach dostałem powiadomienie, że paczka nieodebrana. Sprawdziłem kod kreskowy - dyfuzor, więc widocznie w sklepie nie oznaczyli jako odebrane. Po kilku dniach dostałem info, że rozpoczeli zwrot mojej paczki. Olałem to. Dzień przed terminem zwrotu hajsu od sprzedawcy sprzedawca poprosił o numer nadania. Był numer podany, ale po sprawdzeniu w royal mail wyskakiwało, że brrak info, bo mieli atak hakerski (typowe  ). Olałem. Na drugi dzień sprzedawca znów napisał. Odpisałem, że argos dał d⁎⁎y i żeby to zignorował. Napisali, że ok.... po czym paypal oddał mi 2 spłacone raty xD także ostatecznie dyfuzor kosztował ~£80, z czego 40 to wysyłka. I tak się powoli żyje na tej wsi..

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Druk 3D

15piorunów

Testów ciąg dalszy.

Zaprojektowałem swój próbny model (górna część gałki zmiany biegów), żeby sprawdzić różne ustawienia naświetlania i prędkości. Generalnie albo robię coś źle, albo faktycznie różnice między wersjami były mikroskopijne.

Stwierdzilem też, że zrobię przymiarkę do malowania. Wygrzebałem z szafy jakąś starą puszkę podkładu i trochę złota. Element na zdjęciu jest bez żadnego szlifowania czy obróbki - wyjęty z drukarki, opłukany alko i utwardzony. W kolejce czeka jeszcze 8 próbek, więc będzie testowanie podkładów i lakierów 😁. Potem pełnowymiarowe prototypy do testowania trwałości.

Przy okazji - ma ktoś sprawdzony patent na mycie LCD w drukarce? 😁

  

Kompan1piorunów

@Rymowany_tamburyn @Matt - owszem, żywica. Obawiam się, że na dyszy takie detale nie są do uzyskania 😉

Jeśli chodzi o materiał, to drukowane na żywicy ABS-like (ponoć właściwości i wytrzymałość zbliżona do filamentowego ABS'u) , czyli tej, która nie kruszy się od samego patrzenia 😉 wydrukowałem już jeden prototyp pełnej gałki i można tym zabić 😁

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kompan

w Motoryzacja

9piorunów

To i ja wrzuce swoje autko. Mazda q50s hybrid :smiley: Auto niszowe i niedoceniane. Nie ma nic lepszego na rynku jeśli chodzi o stosunek mocy do spalania. Mam je już ponad 2 lata i tylko 1 awaria (czujnik temp oleju[ponoć pierwszy przypadek w polsce] koszt 600zł + 1200 zł za lawete do Gdańska. Może i laweta sporo kosztowała ale za to zaoszczędziłem z 50zł na assistance :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kompan

w Motoryzacja

21piorunów

Ostatnio przy okazji samochodowej zarzutki jednego jegomościa wyszedł nam temat spełniania motoryzacyjnych marzeń z dzieciństwa, więc uznałem, że pokażę swoje!

Od dziecka chciałem mieć s13. Kiedy szukałem swojego pierwszego auta, te nissany można było kupić zdrowe za 5k. Niestety w okolicy nie było akurat nic ciekawego, więc mi się pojebało i kupiłem Galanta (którego o mam do dziś)😂.

Czas leciał, Nissanów na świecie ubywało a ceny szybowały w górę. Kiedy zupełnie niespodziewanie trafiła się okazja w listopadzie 2021 uznałem, że "teraz albo nigdy", i kupiłem gruza. Czy żałuję? Biorąc pod uwagę ile rzeczy do zrobienia wyszło dodatkowo (kończymy budować trzeci silnik w tej budzie), ile nerwów i wkurwienia pochłonęło przez mechanika-partacza, jak wpłynęło na moje inne plany i stabilność finansową - odpowiadam - NIE. 😁

Świadomość podjęcia nawet tak na pozór głupiej i nieodpowiedzialnej decyzji w pogoni za realizacją marzenia jest całkiem ok. Myślę, że trzynastoletni "ja" byłby ze mnie dumny 😁

W aucie sporo już zrobione od stanu w jakim go kupiłem, ale sporo jeszcze przede mną, wiec Trzymajcie kciuki.

(na zdjęciu w fazie "ulep" w drodze do kolejnego warsztatu)

   

Pokaż więcej komentarzy (9)