suseuLider
42piorunów
grzybowa po rosole z kaczki, fuj ble ( ˘︹˘ )
suseuLider
42piorunów
grzybowa po rosole z kaczki, fuj ble ( ˘︹˘ )
suseuLider
16piorunów
@suseu zgniłem już po pierwszym dymku
suseuLider
26piorunów
Trans-kaczka 😂
Po⁎⁎⁎⁎ne. Piorun :zap:( ͡° ͜ʖ ͡°)
suseuLider
11piorunów
:smiling_face_with_3_hearts:
suseuLider
20piorunów
Pierwsze (przedwojenne) tłumaczenia komiksów Ireny Tuwim nazywały się "kaczorek Kiwajko" ಠ_ಠ
@Alky Masz jakieś źródło? Google wypluwa tylko Twój komentarz.
@6502 aż mnie zainteresowałeś i poszperałem
adaptations for children – the past and the present
It should be noted that the first Disney book adaptations did not appear in Poland in the 1990s, but half a century earlier, right before World WarII, in Irena Tuwim’s translation published by the Przeworski publishing house. Interestingly, the names of popular Disney characters were polo-nized, a strategy unthinkable today. For instance, in Tuwim’s translationDonald Duck was renamed as _Kiwajko_ (which is possibly a reference to hiswaddling gait)
cały art: https://www.ejournals.eu/pliki/art/1858/
bo nie chcą gadać z takim zjebem jak ty xD
@suseu xD
suseuLider
51piorunów
jeżdżą na daisy jak na łysej kobyle (´・ᴗ・ ` )
@VonTrupka bo to zwykła karyna była
AlvaroSolerAutorytet
6piorunów#heheszki #kaczordonald
Ten Diodak to miał łeb!

Na co komu pies, jak nie chce z nim chodzić na spacery?
suseuLider
26piorunów
@suseu Qwa, pamietam te historyjke, Donald chcial grac w teatrze ale oczywiscie Gogus wygryw jak zwykle mimo Donkowych machlojek xD
Słabe i nieśmieszne :confused:
acgpInspirator
19piorunów
z monetą w d⁎⁎ie zyskałeś na wartości xD
Za dzieciaka kupowałem w kiosku co miesiąc Giganty, piękne to były czasy
acgpInspirator
17piorunów
KlopsztangaGruba ryba
15piorunówKiedyś to było, świat bez cenzury i śmieszkowania z wszystkiego 😉 A teraz aż strach sie odyzwać czasem. #heheszki #kaczordonald #kiedystobylo #humorobrazkowy

No akurat tę kreskówkę to by teraz też puścili, bo w całości wyśmiewa Hitlera i nazistów xd
CoryTrevorGruba ryba
5piorunówArtykuł kilkuletni ale obowiązkowy dla wszystkich fanów komiksów o Kaczorze Donaldzie. Polecam i pozdrawiam.
@CoryTrevor Miałem wspaniałą kolekcję, którą matka postanowiła oddać kuzynowi troglodycie, który pewnie nawet jednego w całości nie przeczytał i zapewne trafiły prosto do pieca ;(
Ja prdl..
@zuchtomek wyrazy współczucia. Moje komiksy się uchowały o ile to właściwe słowo, bo nie dbałem o nie za dzieciaka i większość jest mocno zmęczona. W dorosłym życiu postanowiłem naprawić błędy i dokupiłem wszystkie numery z lat 1994-1998 w dobrym stanie z planami na rozszerzenie kolekcji. Polecam pójść tą samą drogą dopóki ceny są do przełknięcia.
@zuchtomek Moje oddałem kuzynce która trzymała je w zewnętrznym składziku. Teraz pewnie opierdoliły je albo myszy albo grzyb. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
PetrolheadOsobistość
14piorunów
Dokładnie tak to zapamiętałem
3 nawet śmieszne
jinxxKompan
78piorunów#bojowkakaczoradonalda #kaczordonald
Przeglądając stare dyski znalazłem skany Kaczora Donalda. Prawie 10GB, w tym jakieś tłumaczenia fanowskie. Aż chyba sobie odświeżę ulubioną serię Życie i Czasy Sknerusa Mckwacza :grinning:

@jinxx jeżeli jest szansa na "Życie i Czasy.." to również poproszę :smiley:
Komentarz usunięty
AndrzejZupaGruba ryba
12piorunówW nawiązaniu do wpisu https://www.hejto.pl/wpis/podczas-wielkiego-szukanska-psich-i-kocich-ksiazek-zdrowia-ktore-zawsze-odklada-
od @razALgul.
Widziałem się wczoraj z Panią Agnieszką.
Zapytałem czy jest gotowa na otpalenie "wayback machine"? Dostałem zielone światło i pokazałem list. Było zaskoczenie, zdumienie i wzruszenie. Z opowieści wynikało, że był to bardzo dobry okres w karierze zawodowej i pozostały po tym same ciepłe wspomnienia a relacje utrzymywane są do dziś.
Z ciekawostek - to już były późniejsze listy do czytelników gdyż pierwsze zaczęły się w okolicach '96/'97 i były pisane całkowicie odręcznie bez użycia konkutera, często w pociągu, w drodze do pracy.:upside_down_face:
Na potwierdzenie przesyłam Wam karteluszkę z pozdrowieniami jaką wymolestowałem na Pani Agnieszce!

trixx.420Gruba ryba
18piorunów
Się kupowalo jakąś z komiksami ale nie mam pojęcia co to było ale napewno Donald tam był
razALgulLider
123piorunówPodczas wielkiego szukańska psich i kocich książek zdrowia, które zawsze odkłada się w to samo miejsce, dokonano odkrycia.
To już ma chyba wartość historyczną 😛
Przynajmniej dla mnie 🙂
#kaczordonald

@razALgul roześlij do wielu
@razALgul Pani musiała mieć wtedy dobre życie robiąc taką pracę. How cool is that?
@Sielski_Chlop wtedy dla takich gnojków, jak ja to wszystko było prostsze i podejrzewam, że jej praca też była przyjemniejsza. Wiem, że patrzę na to wszystko przez różowe okulary, ale jednak wolę myśleć o tym w taki sposób
RashanAutorytet
15piorunówWujek Sknerus to wie jak zmotywować 🙂

trixx.420Gruba ryba
51piorunów
@trixx.420 Super był ten brak poszanowania dla bezpieczeństwa typu "wytnij coś ostrym nożem" :grinning:
Jutro w robocie robię wieżę Babel
DeokarioWirtuoz
38piorunówWczorajszy post o kolekcji gigantów skłonił mnie do zakupienia komiksu, nigdy nie czytałem kaczora donalda chociaż pamiętam że w dzieciństwie zawsze chciałem wejść w posiadanie takich komiksów.

@Deokario niestety, ja czytając nowe wydania byłem bardzo rozczarowany. Nudne i płytkie historie bez puenty, bez porównania z tymi sprzed ~20-30 lat ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@emdet ciekawe czy te sprzed 20-30 lat nie były starsze, a to co publikowali to już w tamtych czasach miały 20 albo 30 i było tylko zwykłym kopiuj wklej.
@emdet pamiętam że już te 20 lat temu, porównując giganty na przestrzeni 3-4 lat, łatwo było zauważyć wtórność, te same w zasadzie historie przepisane/przerysowane na nowo, i pewien, liniowy, spadek formy. Chociaż oczywiście dalej czytało się nieźle. Gdy kilka lat później dostałem jakiś pojedyńczy egzemplarz, to też od razu skojarzyłem jeden czy dwa komiksy z tym co czytałem wcześniej 😛
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz tego nie wiem, trzeba by spytać tego ziomka co ma kolekcję wszystkich gigantów to pewnie by odpowiedział 😛
@emdet Tak się składa, że jestem takim ziomkiem :grinning: No i owszem przedruki są robione cały czas. Czasami są w nich jakieś korekty w tłumaczeniu (te starsze są mniej delikatne ( ͡~ ͜ʖ ͡°) ) czasami kadry mają inne kolory itp. Ale to ciągle ta sama historia.
@Edmund_Dantes wowow, mówisz masz :grinning:
ale od zawsze były takie przedruki, czy od jakiegoś momentu zaczęto je robić?
@emdet Obstawiam, że jakoś mocno po 2000r. Może 2007-08 wcześniej chyba nie było za bardzo sensu. W latach 90 gigant nie zawsze wychodził co miesiąc i poza nim nie było innych podobnych tomów. Później pojawiły Megagiga i Gigant Mamut, to być może nasz polski Egmont nie nadążał z doborem historii. Teraz gigantów wychodzi najwięcej w historii, to tym bardziej te powtórki nie powinny dziwić. Ale przeważnie są one sprzed 20 lat to da się to zapomnieć :grinning:
@Edmund_Dantes to jeszcze jedno pytanko do znawcy - dobrze zauważyłem, że kiedyś w gigantach było więcej komiksów/były one znacznie dłuższe od tych co wychodzą aktualnie?
@emdet MEGAPIZZA, PIZZA MEGA, KAWAŁ ŻARCIA DLA KAŻDEGO
WIĘC NIE CZEKAJ, DZWOŃ I TY, DOWIEZIEMY JĄ CI POD DRZWI
ponad 20 lat minęło a ten slogan z giganta mi tkwi we łbie
@emdet no to zainteresuj się tym, co w Gigancie dzieje się teraz, podpowiem, że jest poziom zwyżkowy w zakresie poziomu komiksów - coraz lepsze rzeczy dają.
"dobrze zauważyłem, że kiedyś w gigantach było więcej komiksów/były one znacznie dłuższe od tych co wychodzą aktualnie?"
Co? Chyba odwrotnie. W przedostatnim Gigancie była zajebista historia ze Sknerusem na ponad 100 stron (!).
Pół tomu to zajęło.
@thedestroyerofeels chętnie obczaję w takim razie. Ostatnią styczność miałem jakiś rok temu i gigant był super cieniutki, do pochłonięcia w 20min, bez żadnej fajnej historii, więc się mega zraziłem. Ale w takim razie dam drugą szansę.
@emdet niestety, te wcześniejsze tez takue byly. tylko nam łatwiej było wtedy zaimponować