Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#konstruktorelektrykamator

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

211piorunów


Dostałem kilka złączek do przewodów rodem kupione przez
Już sam wygląd odstrasza, po porównaniu z oryginałem.
Test obejmuje przepuszczenie 100A przez dwie szeregowo połączone złączki. Oryginał i kopię.
Jak widać kopia się stopiła i spłonęła a oryginał jako tako trwał w całości.
Oczywiście test z 100A był trochę przesdzony bo już wtedy powinny zadziałać przynajmniej 2 albo 3 zabezpieczenia w zwykłym domu.
Ale robiłem też test z 40A, po jakiś 3 minutach oryginał miał ok 60°C a podróba 90.
Jutro pewnie zrobię długoterminowy test, puszczę 32 albo 35A, no może 40A, przez 3h. Zobaczymy jakie będą temperatury. Może do zestawu dołożę złączkę skrecaną i zwykle wago do drutu. Ale przy 2 elementach będzie mi łatwiej zmierzyć temperaturę i spadek napięcia.
A takie też dzisiaj stopiłem. 100A i jeszcze przewodziło prąd. W sumie bardziej jako lampka kontrolna ale działało.
Czekajcie na więcej info.
https://youtube.com/shorts/5DKFEpMxI54

Pokaż więcej komentarzy (76)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

92piorunów

Każdy pewnie słyszał o urządzeniu zwanym transformatorem.
Najprostsza konstrukcja to dwie cewki i wspólny magnetowód czyli najczęściej kawał stali w postaci blach.
Uzwojenia zazwyczaj są odseparowane od siebie elektrycznie. Spotykamy takie rozwiązania niemal w każdym współczesnym urządzeniu. Począwszy od ładowarki do telefonu, przez wzmacniacze audio, komputery, oświetlenie, czy nawet internet, bo routery mają wbudowane transformatory separacyjne, na linii zasilania jak i na liniach sygnałowych.
Przykładowo trafo 230/12V, zasilając jedno uzwojenie z 230VAC wytwarza się zmienne pole magnetyczne które zamyka się przez rdzeń i na drugim uzwojeniu będziemy mieli 12VAC. To jest najprostsza forma, ale rozwiązań jest znacznie więcej. Kolejna opcja, też dosyć prosta to autotransformator, fizycznie jest to transformator z jednym uzwojeniem ale matematycznie traktujemy jako dwa. Jest to po prostu kupa drutu na rdzeniu podłączona do zasilania tak jak uzwojenie pierwotne w klasycznym transformatorze. A za uzwojenie wtórne robi to samo uzwojenie ale w okrojonej formie, poprzez zastosowanie ruchomego suwaka, dzięki któremu możemy swobodnie i w miarę płynnie regulować liczbę zwojów a przez to i napięcie wyjściowe, prawie jak dzielnik napięcia na dwóch rezystorach. Z tą różnicą że najczęściej autotransformatory dają możliwość uzyskania ciutkę wyższego napięcia niż zasilanie, a dzielnik napięcia tego nie potrafi.
To był szybki opis transformatorów jednofazowych. Ale są też wielofazowe. Np trafo scotta które zasila się z 3 faz z przesunięciem co 120°, a na wyjściu są dwie fazy z przesunięciem 90°, są konstrukcje 3F>6F te są wykorzystywane np na kolei do zasilania trakcji. (Trakcja to śmierć! Tory! To jest przyszłość!)
Fizycznie trafo 3F najczęściej ma 3 kolumny, po jednej na fazę, rzadko 5 kolumn, 3 kolumny z uzwojeniami i dwie jaki magnetowody dodatkowe.
3 uzwojenia pierwotne, 3 uzwojenia wtórne, separacja galwaniczna i spora nieruchoma bryła stali jako magnetowód.

Które urządzenie też ma łącznie 6 uzwojeń, separację galwaniczną, i stalowy rdzeń jak w transformatorze?
Silnik synchroniczny. Z fizycznego i matematycznego punktu widzenia niczym się nie różni od trafa 3f. Prąd przepływa przez uzwojenia, wytwarza pole magnetyczne, które w sąsiadującej cewce wytwarza Siłę elektromotoryczną. W trakcie normalnej pracy ze zwartym wirnikiem możemy traktować taki silnik jak transformator w stanie zwarcia.
Tylko między silnikiem a trafo jest jedna zasadnicza różnica. Mamy ruchomy rdzeń w postaci wirnika. Zmieniając jego położenie wpływamy na stopień sprzężenia magnetycznego strony pierwotnej z wtórną.
A co za tym idzie wpływamy na wartość napięcia wyindukowanego w uzwojeniu wtórnym, i jednocześnie na fazę. Skąd to się bierze? Kręcąc wirnikiem możemy doprowadzić do sytuacji że uzwojenie 1 wirnika zgra się idealnie z uzwojeniem 1 stojana, wtedy napięcie wyindukowane w uzwojeniu stojana będzie się dodawało z napięciem zasilania. Ale możemy obrócić wirnik o 180° co spowoduje że uzwojenie 1 stojana będzie sprzęgnięte po 50% z uzwojeniami 2 i 3 wirnika. Czyli pole magnetyczne będzie miało przeciwstawny biegun więc i napięcie indukowane w uzwojeniu wtórnym będzie miało odwrotną polaryzację. Więc napięcie wyindukowane zostanie odjęte od napięcia zasilania.
Oczywiście możemy ustawić mnóstwo pozycji pośrednich, obracając o dowolny kąt. Spowoduje to że np do fazy L1 dodamy 21% wektora L2 i 79% wektora L3. Albo do L1 dodamy 37% wektora L1 i 63% wektora L3. Jakie wyjdą napięcia? To już trzeba wykres wskazowy narysować i szybko policzyć. Dobierając odpowiedni silnik lub zasilając odpowiednimi napięciem możemy uzyskać napięcie wyjściowe od 0 do dwukrotności napięcia zasilania.
Czyli taki układ może funkcjonować jako autotransformator bez ruchomej szczotki. Co prawda są pierścienie ale jest to ciągły kontakt i tam przepływa tylko połowa wartości prądu odbiornika.

Warto mieć w swoim otoczeniu ludzi którzy się nawzajem nakręcają. Dzięki temu każdy dąży do zwiększania zakresu wiedzy. Ja tak mam z kilkoma osobnikami z internetu i kilka osób z fizycznego otoczenia. Np mój były nauczycieli z którym zawsze miałem dobry kontakt, a teraz współpracownik. To on mnie tu ściągnął.
Budowa tego układu zaczęła się od prostej rozmowy z o przesunięciach kątowych sygnału wejściowego i wyjściowego przekładnika prądowego. Tam te wartości są w pojedynczych stopniach albo i nawet minutach i sekundach kątowych.

https://youtu.be/M0S7V3XPnPQ

Cz 2.
To tyle byłoby o transformatorze-silniku.
Teraz coś lekko innego, ale wciąż transformator.
Kojarzycie coś takiego jak figury Lichtenberga? Są to twory powstające na powierzchni zazwyczaj izolatora w wyniku uszkodzenia przez łuk elektryczny. Często można spotkać nazwę wyładowanie drzewiaste. Na zdjęciu przykład takiego. Jest to wnętrze uzwojenia wtórnego VTTC. Jako że było to budowane dawno temu, ze znacznie mniejszym zakresem wiedzy to zostały popełnione przynajmniej dwa solidne błędy. Pierwszy to gruby drut, na oko 0,4mm przy małej średnicy i małej długości uzwojenia. To powoduje że ma bardzo dużą częstotliwość rezonansową.
Drugi błąd to wybór rurki PCV na konstrukcję. PCV ma bardzo duży współczynnik przenikalności dielektrycznej, co powoduje zwiększenie pojemności własnej takiej cewki i obniżenie częstotliwości rezonansowej ale jednocześnie duży współczynnik dielektryczny z dużą częstotliwością (setki kHz lub nawet MHz) powoduje grzanie się tego dielektryka.
No i tu nagrzał się na tyle że stracił właściwości dielektryczne i wysokie napięcie zaczęło płynąć po jego powierzchni wypalając takie ładne figury. Jednocześnie dyskwalifikując uzwojenie z użytku.
Dlatego budując cewkę Tesli trzeba starannie wybierać materiał na uzwojenie wtórne. Rury PCV są tanie i sztywne, rury PP są niewiele droższe i trochę mniej sztywne.
Za to PP ma niższy współczynnik przenikalności dielektrycznej dzięki czemu mniej się grzeje, czyli mniejsza szansa na odkształcenie i usterkę.

Cz 3.
Wezwano mnie wczzoraj do zakładu obróbki CNC. Przenieśli część maszyn do prostej ślusarki do innego pomieszczenia. I przestała im działać pompka podawania chłodziwa w pile taśmowej.
Lokalna złota no może raczej srebrna rączka sprawdził że pompka działa bo podłączał w w innym miejscu i się kręci, a w maszynie się nie kreci, a prąd dochodzi.
No faktycznie, prąd dochodzi, każdy zacisk pokazuje 230V względem obudowy. Ale jednocześnie przy sprawdzaniu napięcia międzyfazowego wychodzi że są tylko dwie fazy. To szybko sobie przypomnieli że kiedyś był wymieniany termik. To mierze tam, na wyjściu z termika? 2 fazy. Na wyjściu ze stycznika? 2 fazy. Na zasilaniu stycznika? 2 fazy. Na zasilaniu maszyny? 2 fazy. Tu znów sobie przypomnieli że zakładali nową wtyczkę. Ale mówię, czekaj, zobaczymy w gnieździe. A w gnieździe? 2 fazy. Tzn między N a fazami jest po 230V ale międzyfazowo jest tylko 2x400 i raz zwarcie. Gdzie jest rozdzielnica? W rogu, przy regałach. Z mocno ograniczonym dostępem. Żeby cośkolwiek zrobić musiałem ściągnąć drzwiczki z zawiasów. Na wyjściu zabezpieczenia? 2 fazy. Na wyjściu z RCD? 2 fazy. Na wejściu RCD? 2 fazy, ale normalnie podpięte 4 żyły, czyli N i 3 tory fazowe. A zasilanie przychodzi z bloku rozdzielczego. No i tam normalnie są 3 fazy.
Ktoś kto składał rozdzielnicę pomylił się w przykręcaniu kabelków i podłączył dwa od RCD pod tą samą fazę. Odbiorniki 1 fazowe działały bo im to bez różnicy. Ale 3f już potrzebują 3 faz.
Widzicie. Miała być naprawa pompki do chłodziwa a trzeba było naprawić rozdzielnicę.

Cz. 4.
O kolejnym uszkodzonym silniku chyba nie chce wam się czytać.

Tytan5piorunów

Czytam twoje elektryzujące wynurzenia z wypiekami na twarzy, chociaż ni dudu się nie znam na temacie. Niepokojące.

Pokaż więcej komentarzy (37)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

41piorunów

Jutro na spodziewajcie się takiego wpisu jakiego jeszcze nie było.
Możecie kupić popcorn lub wege sałatkę jeśli wolicie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

40piorunów


W mojej trwa wymiana sporej części układu zawieszenia.
Najgorszym stanem reprezentowały się amortyzatory, sworzeń wahacza prawego i łożysko piasty lewej przód.
Tak brzmi na stole, więc sobie wyobraźcie jak brzmiało przy 100km/h.
Nie mam czasu na samodzielne wykonywanie tych czynności, więc robi to warsztat.
https://youtube.com/shorts/Ap_OaU8hUSY

Co do wczorajszego .
@LaMo.zord ma wybaczone bo on sam przyznał się że z moich wpisów rozumie tylko ⅓.
Ale reszta?
8 osób wysłało screeny, jeden odpadł z automatu.
I z tych 7 ostańców tylko na 3 widać weryfikację czyli Avatar i ankietę na screenie.
Ale to i tak mało. Jak widac na załączonym obrazku moja skrzynka odbiorcza jest pusta.
Żodyn, żodyn!!! Nie wysłał tego na PW jak napisałem we wpisie.
No i jak żyć, jak dorośli ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem.
Tak że dziękuję, do widzenia.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

48piorunów


Pierwsze 5 osób które wyśle do mnie na PW screen z ankiety w moim pojedynku z tą przebiegłą Cebulą Z rosołu. Oczywiście z głosem na mnie. Dostanie taką oto wlepę.
Potrzebny nr paczkomatu i nr telefonu.

Ja jak robię to prawdziwe, a nie wirtualne cukierki.

A jeszcze będziecie chcieli mieć wpisy na .

Osobistość1piorunów

A proszę bardzo. Wlepy nie chce,bo wyjeżdżam i nie będę miał jak odebrać. Wiem,że mój głos za wiele nie zmienił i @cebulaZrosolu nadal będzie z nami pisał

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

29piorunów


Za radą Feloniusa zmierzyłem realną temperaturę grota w lutownicy i wprowadziłem korektę.
Korekta umożliwia odchyłkę o tylko 10%, czyli przy nastawionej 350°C można skorygować tylko do 316°C, gdzie temperatura przed korektą była 290.
Dlatego teraz i tak nie dociąga do pełnych 350, ale jest lepiej niż było.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

69piorunów


Kabelki, to jest przyszłość.
Podłączam pole odpływowe do transformatora 2MVA.

Zobaczcie jakie klucze dają w zestawie do złączy, gną się w rękach.
Można by pomyśleć: partactwo, cięcie kosztów.
Ale nie, to jest najprostszy klucz dynamometryczny.

@bojowonastawionaowca a wiesz że przez tą kropkę zaraz po tagu ten tag nie działa i nie woła ludzi?
https://www.hejto.pl/wpis/pierwsza-runda-zmagan-hejto-popularitycheck-2025-czesc-7-8-w-lewym-narozniku-ceb

Fanatyk3piorunów

Dzień dobry, mam pytanie: kiedy się mierzy hałas Lwa? Jak ryczy samemu czy jakoś trzeba pobudzić? Dziękuję.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

49piorunów


No i jest, przyszła z
Lutownica na wymienne groty T12 zasilana przez USB C.
https://pl.aliexpress.com/item/1005005291695011.html
A że w zamyśle ma to być do prac terenowych* to kupiłem adapter do baterii (https://allegro.pl/oferta/adapter-do-makita-lxt-18v-wago-do-baterii-akumulatora-16372080842) a do środka wsadziłem moduł ładowarki z Power Delivery (https://allegro.pl/oferta/ladowarka-quick-charge-przetwornica-5v-8v-35v-qc3-0-pd3-1-usb-c-65w-15626179539)
Wszystko mogę teraz naładować z makity, nawet laptopa.

A po co ta *?
Bo pierwotny plan zakładał włożenie lutownicy transformatorowej do obudowy wkrętarki makity. Też byłoby to mobilne rozwiązanie, ale mniej uniwersalne, no i nie miałem czasu żeby to zrobić. A ten zestaw (bez baterii) kosztował mnie 150zł.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

45piorunów


Troche chociaż bardziej
Taką koszulkę sobie zamówiłem.
Oczywiście jak to zwykle bywa przy indywidualnych projektach nie wszystko poszło zgodnie z planem. Jednej kreski nie wydrukowali. A na projekcie który wysłałem jest.

Co to za układ?

Gruba ryba2piorunów

@myoniwy układ komparatora z pętlą histerezy. Trigger - regulacja dolnej krawędzi histerezy, tresh - górna krawędź histerezy to są wejścia analogowe, porównują wartość napięcia. Potem jest reset - resetuje stan przerzutnika r/s jak pamiętam to chyba domyślny stan to wyłączony. Więc reset wymysza stan na 0. Od przerzutnika już dalej sygnał jest dyskretny i podwójne zanegowany więc 0 na wyjściu z przerzutnika to 0 na wyjściu układu. I teraz na out mamy zwykły sygnał cyfrowy informujący nas o stanie on/off. Wyjście dish sterowane tranzystorem npn sugeruje możliwość wysterowania jakiegoś układu o niewielkim poborze mocy, np silniczka. Myślę że mosfet byłby lepszym wyborem. Jak moja analiza?

Pokaż więcej komentarzy (26)

Fanatyk

w Samochody

51piorunów

Wczoraj minęło dokładnie 10 lat od kupna mojego
Jako że od pewnego czasu dawał mi do zrozumienia że czas na jakieś inwestycje.
Usterki do naprawy w forku:
-Czujnik wstecznego
-Cieknący wężyk od sprzęgła
-Nie działający ABS
-Pęknięta sprężyna lewy tył
-Czujnik prędkości wariuje (naprawiałem już ze 3 razy)
-Tylna wycieraczka nie działa
-No i wisienka na torcie, tylna belka po długotrwałej walce ze zjadliwą chorobą Rufus Pannus stwierdziła że ma dość i się poddaje.
Więc co zrobiłem?
Kupiłem drugi samochód. Młodszy od forka, o 2 lata.
Ogólnie historia jest ciekawa.
Pojechaliśmy razem z @Zielonywewszystkim do komisu w celu obejrzenia VIII 2,5 V6 w automacie. Za niewielkie pieniądze ale nie warto, z tłumika leciał dym o smaku i zapachu oleju, dziury w karoserii większe niż w moim forku, całe zawieszenie skrzypiało jak złe. Ale skóra i automat kusiło. Oglądając inne samochody na placu przyjechali ludzie 1999r żeby ją sprzedać do komisu.
Oczywiście handlarz chciałby ją za darmo więc koleś się nie zgodził i dogadaliśmy się między sobą.
Oczywiście też wymaga lekkiej inwestycji, ale już przynajmniej ruda nie żre. Wiem że dziwne, ale ładnie zakonserwowana jest. Tylko 3 drzwi, ale i tak większość czasu jeżdżę sam lub we dwóch. Więc nie przeszkadza. Napęd na 4 koła, coś na zasadzie haldexa. Szkoda że nie ma haka i relingów ale jakoś da się to przeżyć.
Chłop miał problem z jednym samochodem to kupił sobie drugi.

PS. Wcześniejszy właściciel chyba słabo jeździł bo swoje bezpieczeństwo zawierzył świętemu Krzysztofowi, a że dwóch opiekunów jest znacznie lepszych niż jeden to w środku są 4 blaszki z Krzysiem na tapicerce i jeszcze złota rybka na klapie. Rybki nie ściągnę, tylko zamówię i przykleję wlepę: Nie masz prawa wozić rybki na klapie

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

56piorunów

Chyba już to kiedyś mówiłem.
Jak masz łeb i c⁎⁎j, to kombinuj.
Tak samo jak chyba już pokazywałem wam podobny filmik.
https://youtube.com/v/v7xVXdhmi_U
Wczoraj musiałem obrobić 6 końcówek kabla XRUHAKXS 1x70/25. Trzy w głównej rozdzielni, i trzy w nowo budowanej rozdzielni.
Tymi kabelkami ma płynąć prąd do trafa 2MV.
Kawał bydlaka, 5t stali, aluminium i żywicy.
Do niego też jeszcze 6 głowic do zrobienia.
Tak się prezentują na wpół złożone głowice. Brakuje końcówki oczkowej i fajki.

O skurwesyn, na tego dajcie 2MW.
Wczoraj byłem na szybkiej robótce, trzeba było sprawdzić gdzie jest uszkodzony przewód.
YAKY4X240SE. Uszkodzenie? Brak przejścia ciągłości brązowej żyły, rezystancja między brązową a niebieską w okolicy 200Ω. Między pozostałymi ok 10kΩ. Jaki wniosek? Wg badania TDR uszkodzenie jest ok 8m od punktu pomiaru, gdzieś zaraz obok stacji trafo. Prawdopodobnie była uszkodzona izolacja i po prostu utleniło się aluminium. Muszę zrobić lepszy generator impulsów do TDR. Bo przy takiej pojemności jaką ma ten kabel to 5V jest trochę mało.
A co do tych 2MW. No to jest kogenerator. Silnik Rols Roysa, V20 chyba coś ok 200l pojemność, twin Turbo (250kg każda), silnik ma 2500kW ale obciążony jest generatorem o mocy tylko 2000kW.
Napięcie wyjściowe to 6,3kV. Znajomy pracujący w PGE był mocno zdziwiony że w powiecie mamy stacje trafo na takie napięcie.
Wciąga sobie skromne 230m³ gazu ziemnego na 1MWh. Jak robiłem zdjęcie to akurat wciągał ok 320m³ bo był bardziej obciążony.
A co go obciąża? Oświetlenie szklarni z pomidorami. Ciepło generowane przez silnik też jest wykorzystywane do grzania szklarni.
Nie zapytałem ale jest też szansa że wyłapują CO2 ze spalin do karmienia roślin.

Dzięki uprzejmości @k0201pl mam materiał na kolejne wpisy, więcej szczegółów w tych zapowiadanych wpisach, jutro, może pojutrze. A najlepiej to w niedzielę rano, tak jak Opornik lubi.

Tytan4piorunów

@myoniwy aż kusi zapytać jakiej wielkości ta szklarnia, skoro potrzebują aż takiej mocy aby oświetlić pomidory? Chyba, że te lampy służą też jako podstawowe ogrzewanie

Pokaż więcej komentarzy (17)

Tytan

w Majsterkowanie

4piorunów


Przychodzę do Państwa z pytaniem i po poradę. Liczę na pomoc.
Mam zamiar podłączyć garaż do domowej sieci elektrycznej.
Na załączonym zdjęciu skrzynka rozdzielcza, pod którą mam zamiar się wpiąć. W zasadzie to już się wpiąłem, ale to jest rozwiązanie tymczasowe i mam zamiar je przerobić zgodnie ze sztuką i zasadami bezpieczeństwa. Stąd moje pytanie do specjalistów.
Patrząc na skrzynkę, od lewej, bezpieczniki do oświetlenia piwnicy, kolejny to bezpiecznik głównego zasilania, następnie bezpieczniki do gniazdek i ostatni do pompy ciepła.
W garażu chcę zamontować skrzynkę rozdzielczą na bezpieczniki do oświetlenia, gniazdek, automatyki bramy, promiennik na podczerwień i gniazdka zewnętrzne do wiaty.
A teraz pytania:
1. Czy zasilanie 230V będzie wystarczające w garażu? Wolę nie doprowadzać 400V ze względów bezpieczeństwa.
2. Jakie bezpieczniki dobrać do każdego z odbiorników prądu? W gniazdkach pewnie będzie podłączana szlifierka, wiertarka, etc., ale raczej nie w tym samym czasie.
3. Jaki przewód poprowadzić do garażu z piwnicy? Będzie zakopany na głębokość ok. 30 cm, oczywiście peszel.
4. W który bezpiecznik w skrzynce w piwnicy się wpiąć? Czy może założyć oddzielny, choć miejsca nie ma za wiele.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc, sugestie, podpowiedzi i dyskusje.

Fenomen3piorunów

@kamyk1984 również uważam, że nie ma sensu ciągnąć niczego mniejszego niż 5x2,5mm2. A co do 3 faz - to nie ma większego znaczenia, ile ich będzie. Znaczenie ma poprawność wykonania instalacji i jej zabezpieczenia. Chcesz to podepnij jedną 😛
Ja to bym się wyciągnął od głównego zasilania tej rozdzielni, i skompletował całą rozdzielnicę - zabezpieczenie na trzy fazy (fajnie jakby przy zabezpieczeniu głównym domu był rozłącznik BTW, rozłączysz i można pracować, przy "zwykłych" nadprądówkach upewnij się że prąd został rozłączony na wszystkich fazach), czy B czy C to zależy, czy kiedyś będziesz chciał rzeczywiście korzystać z mocniejszych sprzętów. Ale mniejsza o to, bo nie wiemy co jest wcześniej.
Czyli wyłącznik nadprądowy (es) trójfazowy, dalej RCD (różnicówka) na trzy fazy, i za tym już esy od poszczególnych obwodów. Tak w ciemno to bym powiedział że B20 na wejściu, B16 na gniazda i tutaj przewody 3x2,5, B10 na oświetlenie i tutaj 3x1,5. Fazy sobie "rozrzucasz" pomiędzy poszczególne obwody. Ale jak spiąć to do kupy? To już kwestia układu sieciowego 😛
Podpinając jedną fazę, dalej elementy te same - nadprądówka, RCD, mniejsze nadprądówki. Niby mógłbyś wpiąć się za to, co masz w tej rozdzielni ze zdjęcia, ale to bez sensu - zaleje garaż i nie masz ogrzewania w domu. Do tego wszędzie trzyżyłowe przewody z PE, czyli gniazdka "z bolcem", tak samo jeśli siła, to już na 5 przewodów a nie 4. Kolory w swoich miejscach, zawsze zastanów się dwa razy, nawet w głupim gniazdku.
Musisz ustalić, z czego wychodzi ten przewód zasilający rozdzielnie piwniczną (ile on ma w ogóle żył?) od rozdzielni głównej, jaki to przewód, i ogólnie co tam się dzieje, w jakim układzie działa, w którym miejscu jest wpięty ten przewód do rozdzielni w piwnicy, bo mogą być jakieś herezje po drodze i nawet nie wiesz. To nie jest wielka filozofia, ale jak z wszystkim, można to zrobić lepiej bądź gorzej.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

26piorunów

W końcu udało mi się wymodelować uzwojenie pierwotne do Cewki Tesli w
Nie było to łatwe, nie dało się zrobić tego z jednego elementu. Musiałem składać z wielu, na razie parametry wpisywałem ręcznie.
Ale już wiem jak to zrobić parametryczne żeby zmieniając tylko 3 parametry zmienić cały model.

https://youtu.be/qTb3D4ovA4k

Teraz przydało by się zmierzyć/policzyć indukcyjność takiej konstrukcji. Bo współczynnik sprzężenia między zwojami jest różny dla każdego zwoja. Trzeba albo zrobić fizycznie i zmierzyć albo jakąś symulację

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w ELEKTRONIKA

2piorunów

Mam agregat 4kW bez falownika, dający falę ząbek w czosnek, więc żadna elektronika na tym nie pójdzie, a chętnie bym go użył jako zasilanie awaryjne, jak myślicie zadziałałaby podmiana istniejącego regulatora na falownik żeby ładny sinus wychodził, cos w tym guście jak poniżej, czy szkoda zabawy?

https://barracuda.sklep.pl/czesci-zamienne-do-agregatow-inwertorowych/2416-falownik-modul-agregatu-avr-inwerter-26-48-kw-5903766498294.html

Fanatyk3piorunów

@kitty95 Jak to elektronika nie pójdzie? Przecież każdy elektroniczny odbiornik ma jakąś formę prostownika. A temu jeden wół czy ma sinus czy prostokąt, trójkąt czy DC.

Lider5piorunów

@kitty95 większość elektroniki ma totalnie wyjebane w kształt napięcia wejściowego, bo i tak pierwsze co robi, to prostuje to napięcie.

Co innego sprzęty z silnikami albo tradycyjnymi transformatorami, te nie lubią kwadratu albo innego picassa na wyjściu

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

25piorunów


No ja cież k⁎⁎wa pi⁎⁎⁎⁎le.
Kto dopuszcza prezentacje gdzie osoba prezentująca poprawia się w co piątym słowie, przerwy interpunkcyjne po 1s. Każdy slajd ma inny poziom głośności, echo, szumy.
I tu najgorsze, nie da się zminimalizować prezentacji bo się zatrzymuje. A też nie ma opcji na przyspieszenie jej, najlepiej 1,5 albo 1,75x. Przejrzałem już chyba wszystkie opcje w konsoli Firefoxa.
Chyba zostaje odpalenie maszyny wirtualnej, tylko tam da się przyspieszyć zegar żeby szybciej to gówno leciało?

Fanatyk3piorunów

Dobra, jeden problem rozwiązany. Maszyna wirtualna umożliwia zminimalizowanie okna. Teraz czas na Speeeeed UP!

Fanatyk0piorunów

@myoniwy to już i tak lepiej i bardziej emocjonująco niż u mnie dziś, gdzie osoba prezentująca czytała wszystko ze slajdów i puszczała filmiki z YT które u mnie były niedostępne

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

27piorunów

@Felonious_Gru twój pomysł z wykorzystaniem multiplikatora pojemności do regulacji VCO byłby fajny gdyby nie jeden szczegół.
Ten układ jest układem łączącym filtr z regulatorem napięcia, i on symuluje dużą pojemność widzianą przez odbiornik. Ale jest totalnie nie do wykorzystania w układzie generatora.

Szukając pomysłu jak zbudować taki Wobulator trafiłem na schemat układu generatora akustycznego na dwóch wzmacniaczach operacyjnych. Jeden to generator relaksacyjny generujący trojkat, a drugi przerzutnik Shmitta do generowania prostokąta.
Ale łącząc te dwa sygnału i informacje zgromadzone w głowie od razu przypomniał mi się stary przyjaciel. A mianowicie nieśmiertelny NE555. Dokładając tylko rezystor i kondensator już mamy generator sygnału prostokątnego z wypełnieniem 50%. A zmieniając napięcie na pinie 5 od wartości 1/3Vcc do Vcc można regulować częstotliwość.
No genialny układ. Tylko trzeba zrobić szerokopasmowy filtr zamieniający prostokąt na coś podobnego do sinusa.

A skąd wziąć sygnał piłokształtny do sterowania tym generatorem i jako odniesienie dla oscyloskopu?
A no też z kolejnego NE555. Akurat na kondensatorze sygnał jest niemal trójkątny/piłokształtny w zależności od wypełnienia. Trzeba będzie tak dobrać elementy by wypełnienie było bliskie 100% i już będzie sygnał piłokształtny.

Parafrazując klasyka:
Wszystkim można zrobić z tego 555, Wobulator, syrenę policyjną, przetwornicę, wzmacniacz audio, radio AM, solartracker. Ciekawe czy da się go zjeść?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

57piorunów

Goooooooood moooorning hejto.

Kontynuując zaczęte wątki.
Zmierzyłem pojemność diody 1N4007 jako warikap.
Nie jest źle, nie jest też dobrze, można powiedzieć że jest średnio.
Dwie diody połączone szeregowo, katodami do siebie, napięcie polaryzujące podane przez rezystor 102k (bo taki miałem). Mostek RLC pokazywał że przy 1V jest 12,5pF, a przy 5V 8pF. Potem już spadało, ale strasznie wolno, przy 12V było ok 7,5pF.
4,5pF zmiany zakresu, to sobie można wsadzić do nadajnika UKF żeby pokryć zakres 88-108MHz a nie do Wobulatora z częstotliwością liczoną w kHz. [Tu wstaw mema z typem co się ubrał w skórzaną kurtkę i kominiarkę do testów pistoletu którym można jedynie wkurwić jamnika]
Można by teoretycznie połączyć np 100 takich diod, czyli zmiana pojemności by była na poziomie 450pF. To już można się pobawić, tylko w ciul lutowania. Nie wiem czy nie lepiej wziąć kondensator powietrzny nastawny i kręcić nim za pomocą serwomechanizmu. Albo rezystor cyfrowy i jakiś układ generatora (ne555, tl494 czy coś podobnego, najlepiej z sinusem na wyjściu) który zmienia częstotliwość zależnie od stałej RC.
A dlaczego w ogóle zmienia się pojemność takiej diody? Bo jest zbudowana z dwóch warstw półprzewodnika. Jeden ma dziury (braki elektronów) a drugi ma elektrony. Zmieniając napięcie polaryzujące zwiększa się warstwa oddzielająca te obszary. A pojemność kondensatora jest liniowo odwrotnie proporcjonalna do odległości okładzin.

Wątek z kondensatorem do cewki Tesli.
Wczoraj odebrałem paczkę z kondensatorami.
Jest ich mnogo, jak mrowków w mrowisku.
Tanie były to szkoda było nie wziąć.
A jak coś jest tanie to pewnie zepsute.
Przez kondensator w cewce Tesli płyną ogromne prądy, w setkach amperów. Tu niby ma być połączone 16 równolegle, ale wraz straty na każdym będą. W kondensatorze straty są w dwóch miejscach. Na przeładowaniu dielektryka, więc trzeba szukać takiego który ma najmniejsze, tu jest polipropylen i jest to materiał OK.
Drugie miejsce to same okładziny, niby droga jaką pokonuje prąd nie jest duża, ale za to grubość okładziny jest mała co powoduje że działa jak rezystor. Wszystko działa jak rezystor, nawet najgrubszy kawałek kabla jest rezystorem.
Jest metoda pomiaru rezystancji wewnętrznej kondensatora za pomocą generatora sygnału i oscyloskopu. Podpina się kondensator do wyjścia generatora i oscyloskopem mierzy się napięcie.
Wzór na ESR jest taki ESR=(Uc*Rgen)/(Ugen-Uc)
Pierwszy mój pomiar, 50kHz, 5V z generatora, a z kondensatorem 1V, podstawiając do wzoru ESR wychodzi 12,5Ω, dużo, bardzo dużo, w c⁎⁎j.
No to zwiększyłem częstotliwość, do 100kHz, już lepiej bo ok 6Ω. Poczytałem trochę więcej o pomiarach ESR, porozmawiałem z kilkoma ludźmi którzy też mają fioła na punkcie prądu. I doszliśmy do wniosku że tak małe pojemnik trzeba mierzyć dużą częstotliwością.
U mnie maks jaki mogłem podać i żeby było coś w miarę sensownie widać to 2MHz, wtedy było 40mV na kondensatorze, czyli obliczeniowo 0,4Ω. Wciąż dużo, zważywszy że producent podaje wartość "nie więcej niż 7mΩ dla 100kHz".
Większość tej wartości to prawdopodobnie jest Reaktancja pojemnościowa, a wartość całkowita to nie ESR czyli rezystancja szeregowa a Impedancja czyli wypadkowa ESR i reaktancji.
Po głębszej analizie, i przeczytaniu wielu artykułów stwierdziliśmy że po prostu mój pomiar jest obarczony ogromnym błędem, spowodowanym słabej jakości sprzętem. No czego chcieć od skopometru za 1000zł.
Finalny wniosek jest taki że kondensatory raczej mają małe ESR, niemierzalne w domowych warunkach. Więc z euforii po odebraniu paczki, przez doła bo słabe wyniki wychodziły po kolejną euforię i można montować MMC.

Osobistość2piorunów

@myoniwy czasami szukając zapomniany o najprostszych rozwiązaniach, może po prostu dioda dedykowana za 2zl sztuka zmieniająca pojemność 15razy dla dV=30V - BB170X?

Zawodowiec3piorunów

@myoniwy mierzac ESR domowymi warunkami imo warto sobie znalezc cos wzorcowego jako uklad odniesienia - np nowy, "markowy" kondensator, ktory powinien miec podobne ESR. Nawet jesli Twoj pomiar ma duzy blad, to wystarczy, ze pewniak da podobny wynik do testowanego elementu i mozna w miare bezpiecznie uznac go za sprawny

Btw planuje zbudowac niedlugo ten uklad https://danyk.cz/esr_en.html i zastosowac wspomnana metode do upewniania sie czy moje stare elektrolity (albo inne kondensatory, ktore wyciagam z roznych urzadzen) sa wciaz w normie i moga byc ponownie wykorzystane

ESR meter - Electrolytic capacitor testerDanyk
Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

26piorunów


Położyłem się spać o 21, o 22 obudziłem się wyspany, a przynajmniej z takim uczuciem.
Od tamtej pory czytam różne tematy.
Np trafiłem na temat budowy Wobulatora, czyli generata z modulacją częstotliwości sygnałem z drugiego generatora, jeden generator generuje sygnał piłokształtny a drugi sinusoidalny z częstotliwością zależną od napięcia wyjściowego tego pierwszego. Częstotliwość może zmieniać się np w zakresie 400-500kHz. Albo 10-12MHz, różnie, zależnie od potrzeby.
W ten sposób można badać odpowiedź układu np LC na różną częstotliwość. Czyli można testować filtry, obwody generatorów, itp.
A potrzbne mi to do zbadania tłumienia obwodu LC w cewce Tesli. Można niby zrobić to ręcznie, czyli generator modulowany ręcznie, ale jest to czasochłonne. A tak podpina się dwa kabelki i wynik jest w kilka sekund.
Do budowy takiego generatora potrzebny jest jakiś element który zmienia swoją rezystancję, pojemność lub indukcyjność zależnie od podanego napięcia.
Jednym z takich elementów jest warikap, czyli dioda pojemnościowa. Praktycznie każda dioda półprzewodnikowa jest taką, ale niektóre były specjalnie produkowane w takim celu.
ALE! W wielu projektach można użyć zwykłej najpopularniejszej 1N4007 i też zadziała.
Muszę zbadać o jaki rząd wielkości zmienia się pojemność i w jakim zakresie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

42piorunów

Jest niedziela to czas na jakiś wpis.

Jako że hejto pokazuje film jako głowne media to zaczniemy od filmu.
https://youtu.be/2nqbu_OE5Cs
Takie coś prawdopodobnie będę składał.

Jest to kondensator typu MMC (Multi Mini Capacitor), czyli bierzesz garść kondensatorów które mają nieodpowiednie parametry pojedynczo, ale przy połączeniu ulich w grupy już dają radę. Czyli stosują zasadę

W kupie siła, w kupie moc, kupy nic nie ruszy.

Model z filmu to wersja 16S16P czyli 16 kondensatorów szeregowo i 16 takich linii równolegle. Co to daje? Łączenie szeregowe zmniejsza pojemność, wszystkie kondensatory mają taką samą wiec będzie to 420nF/16=26,25nF, jednocześnie zwiększa się napięcie pracy, suma wszystkich kondensatorów, czyli 16x850V=13600V.

Równolegle łączenie kondensatorów zwiększa pojemność, sumując ją, 16x26,25nF=420nF.

Czyli finalnie wyjdzie 420nF i 13,6kV. Idealny kondensator do cewki Tesli DRSSTC. Tam potrafią płynąć prądy ponad 1kA, i ten kondensator musi to wytrzymać. Z kalkulacji wychodzi że wytrzyma.

16x16=256, tyle kondensatorów będę musiał połączyć ze sobą. Wyjdzie trochę duża bryła, 320x180x90mm. Jak już będę liczył parametry pod finalną cewkę to może się okazać że nie potrzeba tak dużego napięcia i będzie np 12S12P co zmniejszy całość.

Od razu odpowiadam na pytanie dlaczego tak dużo kondensatorów skoro niektórzy mają np 4-6szt, lub podobny do mojego z 50szt.

Odpowiedź jest prosta, pieniądze. Kondensatory odpowiednie żeby było ich tylko np 6szt to koszt 500zł za sztukę, więc 3k to trochę dużo. Są też inne, podobne do moich, ciut większe bo np 1uF i 1kV, wtedy potrzeba ich  40-60szt, tylko one kosztują po 17zł/szt czyli oo 1000zł za kondensatory.

A ja wychodząc z założenia że cena nie ma znaczenia byleby nie było drogo. (Tylko pejsów mi brakuje) Znalazłem bardzo, ale to bardzo tanie kondensatory, tak tanie że aż szkoda nie zaryzykować i nie spróbować. Producent to renomowana firma, więc nie powinno być bubla.
Zestaw kondensatorów na taki blok jak na filmie to koszt stu złotych. Czyli jak za darmo, w środową noc na wodę ludzie więcej wydają.
Oczywiście trzeba doliczyć miedziane blachy, ale to niezależnie od kondensatorów trzeba by je dać.

Druga sprawa, w końcu odebrałem przesyłkę od @Pajra. Co ona się na jeździła po Polsce to tylko InPost wie. Ale jest już u mnie. A co w paczce?
Podpory pod uzwojenie pierwotne do cewki Tesli.
Model już pokazywałem kiedyś. Ni cholery nie potrafie wymodelować cewki w kształcie torusa w Fusion360. Torus, bez problemu. Cylindryczną albo płaską sprężynę, bez problemu. Ale żeby w kształcie torusa to nie. Chyba trzeba by było składać z wielu elementów. Nie ważne.
Ważne że elementy spływają. Mimo że to miał być projekt całkiem poboczny to idzie równoległymi torami z innymi projektami.

Ps. Jeśli się nie pomyliłem to w tym tekście pada słowo kondensator 17x (razem z tym)

Pokaż więcej komentarzy (17)