Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#korposwiat

Osobistość

w Dyskusje

14piorunów

Pytanie do osób pracujących zdalnie od czasów pandemii. Jak to u was wyglądało, kiedy Lock Down(lub później) się skończył, to jakie było podejście przełożonych do powrotu do biura?

W jakim stopniu firma w której pracujecie zarządziła powrót do pracy stacjonarnej?

  • Powrót do biura w 100%9% (37 głosów)
  • Cześciowy powrót do biura (praca hybrydowa)30% (121 głosów)
  • Nic sie nie zmieniło, kto chce pracuje z domu, a jak ktos ma ochote chodzi do biura35% (142 głosy)
  • Sprawdzam27% (110 głosów)

410 głosów

Osobistość0piorunów

Jakby nie było tyle cwaniakowania z overemployment, to by 3 dni w tygodniu nie były takie popularne. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

U mnie w robocie 3dni wymagają, pracownicy nie chcą chodzić i jest darcie kotów o to.

Pokaż więcej komentarzy (56)

Gruba ryba

w Hydepark

93piorunów

A pamiętam jak pracowałem w jednym z banków, to wydarzył się wyciek danych osobowych, bo firma trzymała je w bazie w chmurze u dostawcy zewnętrznego. O fakcie dowiedziano się dopiero wtedy, gdy na Telegramie pojawiła się możliwość wykupienia tych danych :smiley: Oczywiście, bank wystosował oświadczenie, że dane klientów i ich transakcji nie zostały ujawnione, zapewnienia, kajanie się, "współpraca" ze służbami, chuje-muje, dzikie węże.

Jeden mały szczegół umknął uwadze publicznej, bo w sumie jej nie dotyczył: w wyciekniętym zbiorze danych trzymano także wszystkie informacje o pracownikach, jakie tylko HRy gromadzą - historia zatrudnienia, płace, CV, dane osobowe, stosunek do służby wojskowej, itp. itd.

Co bank zrobił w tym wypadku? Wykupił każdemu pracownikowi alerty BIK na rok, całe 42 zł na osobę. xDD

Pamiętajcie, w korpo jesteście jedynie trybikiem - to klient i jego dane są najważniejsze, wasze, jako pracownika już tak średnio.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Heheszki

111piorunów

Gruba ryba38piorunów

@A_a Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że jestem mega szczęściarzem. Aplikowałem do swojej pierwszej pracy jako technik systemów przeciwpożarowych, a na pierwszej rozmowie stwierdzili, że na technika się nie nadaję ale za to mogę iść na programistę. Dostałem 2 razy tyle ile chciałem i wszedłem do branży IT, złote czasy.

Twórca1piorunów

2021 ? Fake - ... no moze w Polsce. W tamtym czasie w UK to brali na juniorów wszystko co wiedzialo co to jest H1 w HTMLu

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

151piorunów

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Pracbaza

47piorunów

Zmieniłem* duże korpo na trochę mniejsze i trzeci dzień IT nie umi rozwiązać problemu z zablokowanym VPNem. No to zamiast się wdrażać w systemy, to pierdzę w stołek i przeglądam Hejto xD przynajmniej płacą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

*- ta zmiana to nie do końca moja decyzja, ale i tak chodziło mi po głowie odejście. Więc przynajmniej odprawę przytuliłem

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

55piorunów

Muszę się Wam do czegoś przyznać. Nie przychodzi mi to lekko, ale...

K⁎⁎wa, jak mi się dzisiaj nic nie chce xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Inspirator0piorunów

to zależy
Jak robota mi się podoba, to oczekiwałbym stopniowego wzrostu wypłaty, żebym z powodu pieniędzy nie musiał szukać innej pracy z lepszą płacą - wtedy podwyżka mnie jak najbardziej zatrzyma

ale jak robota mi się nie podoba, to podwyżka może mnie zatrzymać na krótko, jeśli w ogóle. W skrajnym przypadku żadna podwyżka nie zatrzyma mnie w beznadziejnej robocie

Osobistość1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing Ja wiem, że to śmiesznie brzmi, ale jasno wynika z badan, że hajs nie jest głównym motywatorem dla ludzi w pracy. Jest jednym z najważniejszych do pewnego pułapu (różne dane dla poszczególnych krajów i rejonów), a później mocno spada.

Tak jak napisał @dahomej w słabej robocie podwyżka nic nie da. Stół do tenisa stołowego też nie, no ale to już jest inna kwestia.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

102piorunów

Lubię to jak troskliwi ludzie mnie otaczają. Sytuacja sprzed chwili dzwoni telefon, patrzę znajomy z roboty:

* Znajomy: Siema, jedziesz jutro do biura?
* Ja: Siema, jadę
* Z: Super, mogę się zabrać z Tobą.
* J: Nie, bo mi rama od roweru pójdzie.
* Z: Ale wiesz, że jutro ma padać?
* J: Tak, jestem tego świadom.
* Z: I mimo to jedziesz rowerem?
* J: Tak, dopóki to nie śnieg to będę jeździł rowerem.
* Z: Ale głupio byłoby tak się rozchorować, bo zamiast auta wybrałeś rower
* J: W poniedziałek już mnie złapał mocny deszcz i żyję, jak organizm uzna, że to za dużo, to najzwyczajniej w świecie się rozchoruje i tyle.
* Z: Na Twoim miejscu bym nie ryzykował i pojechał autem
* J: Dzięki, ale tak jak mówiłem - dopóki to nie śnieg to jadę rowerem.
* Z: Bo ja bym normalnie Cię zgarnął jutro, ale muszę zostawić auto żonie, żeby dzieciaki odwiozła do szkoły
* J: Doceniam, ale i tak bym nie skorzystał, bo mam rower.
* Z: Ok, rozumiem. Ale tam uważaj na siebie, bo teraz covid szaleje, a i znajoma zapalenie płuc złapała i głupio...
* J: Dzięki, będę uważał, a teraz muszę kończyć

Warto mieć znajomych, którzy dbają o Ciebie

Osobistość21piorunów

@Loginus07 ale lepiej sie jezdzi jak jest snieg niz jak pada deszcz

Osobistość4piorunów

@Macer pod warunkiem że nie ma lodu pod śniegiem, a tak to opony z kolcami, które są podobno u Nas zabroniond

Fanatyk6piorunów

@Loginus07 tak z ciekawości zapytam, a gdyby Cię wprost poprosił "słuchaj stary, taka sytuacja, nie mam auta, zostawiłbyś rower w domu i podwiózł mnie do pracy jutro? " to zmieniłbyś plany i pojechał samochodem?

Gruba ryba6piorunów

@Stashqo nie spodobało mi się to, że już w drugim zdaniu padła informacja, że skoro jadę do biura to on jedzie że mną, tonem oznajmujacym, nie pytającym ^^ więc rozmowa się potoczyła jak się potoczyła ^^

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Memek z kwejka ale już wam mówię czemu piekło - po kilku godzinach w takiej pozycji za dwa lata macie garba jak Quasimodo. Byłem na szkoleniu z H&S jeszcze kiedyś jak pracowałem w szpitalu i wyniosłem stamtąd bardzo ważną wiedzę. Przede wszystkim ekran powinien być na wysokości wzroku, najlepiej jakby był to osobny monitor, co najmniej 19'' (4:3) lub 24'' (16:9), do pracy biurowej powinna być wydana do laptopa ergonomiczna klawiatura o możliwości ustawienia kąta nachylenia oraz mysz. Podłokietniki w krześle powinny być ustawione mniej wiecej równo z blatem biurka, mogą pod nie wchodzić. Co do biura, to ze zdjęcia można wywnioskować że brak jest prawidłowgo doświetlenia miejsca pracy i brak przepierzenia pomiędzy rzędami biurek które powoduje nadmierny hałas na stanowisku pracy.

Ze zdjęcia mogę wywnioskować że to prywaciarz, bo w publicznej by to nie przeszło :grinning:Po coś tych BHP-owców tam zatrudniają.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

59piorunów

Czasami jednak lubię te całe korpo-reguły i trzymanie się excela XD

Jako jedyny dostępny dziś w robocie, pierwszy dzień po urlopie miałem zaprezentować przed zarządem ficzer nad którym nasz zespół pracował w ostatnim czasie - sam brałem w tym udział więc wiedziałem mniej więcej czym to się je, jednak pełna integracja i sprawdzenie czy działa trwało do wczoraj wieczora (wina braku poprawnie działających serwerów, nie nasza - testy były napisane, review było, ale jakby wyszło że nie działa to wiadomo że my byśmy za to odpowiadali) - no i wyszło że działa ale nie do końca XD Można było dodać serwis który pokazywał się w naszym ficzerze, ale po usunięciu serwisu z serwera, nie usuwał się automatycznie z ficzera, choć powinien.

Zostało mi powiedziane że okienko czasowe na moją prezentację i pytania do niej wynosi 5 minut. Sama prezentacja była na 2 slajdy i do powiedzenia były dosłownie 4 zdania, potem miałem pokazać dodawanie serwisu (i jest duża szansa że ktoś by poprosił o pokazanie też usuwania, skoro był na to czas).
Tak więc przez 3 minuty lałem wodę porównując jak to wyglądało wcześniej a jak wygląda teraz, potem przez minutę pokazywałem najbardziej łopatologicznie jak kliknąć 5 przycisków żeby aktywować ficzer i dodać nowy serwis (choć mogłem to zrobić przed prezentacją bo i tak TEORETYCZNIE każdy wie jak to zrobić), a potem przez równo 1m5s wczytywała się konfiguracja XD Pokazałem że serwis się dodał i już nie było czasu na pytanie ani nic więcej - ficzer zaprezentowany, prezentacja dostępna online, nagranie jest, lecimy dalej.

Teraz tylko zgłosić buga, naprawić go w pół godziny i cyk - kolejny problem bohatersko rozwiązany przez nasz team - przecież w excelu nie ma tabelki kto i kiedy wprowadził buga, tylko ile ich zostało rozwiązanych XD Nie znam głupszego systemu pracy, ale skoro zarząd nas ciśnie o wyrabianie słupków a nie dba o jakość, to niestety ale trzeba czasem zagrać "nieczysto"

Fenomen1piorunów

Ja strasznie lubię dostarczać same sukcesy mojemu dyrektorowi! Nawet porażka jak dobrze spojrzeć jest sukcesem.

Pokaż więcej komentarzy (8)