OpornikGURU
27piorunówSezon podlotów w pełni.
Podobno kosa. Wieczorem spadł na trawnik.
2 razy go wkładałem na dach komórki, bo już go rudy obwąchiwał, w końcu zamknąłem kota w domu.
Rano go nie widziałem, więc o ile inny kot go w nocy nie zeżarł, pewnie poleciał.

