WatluszPierwszyFanatyk
53piorunów#lata90 #nostalgia #hejto40plus #hejto30plus #preczzmitologizacjalat90
Lata 90. wtedy było jakoś lepiej. Na przystanku zero smartfonów. Ludzie ze sobą rozmawiali. Były jakieś relacje.

ja myślę że to nie mitologizowanie lat 90 ale ogolnie przeszłości. Mimo że w PRL było gorzej to co chwilę słyszę, że kiedyś to było (samochody się nie psuły, jedzie było smaczniejsze, a młodzież mniej zepsuta).
@Rzeznik to chyba się opiera na tym, że ludzie wtedy byli młodzi albo byli dziećmi. Mój ojciec zawsze mówi, że on np. dobrze wspomina lata 60. Wychował się w kochającej się rodzinie, było im względnie dobrze, wczasy pracownicze... co on ma złego pamiętać. Jak się nie pokusisz o głębszą refleksję, to właśnie taki obraz będziesz mieć i stąd to słynne "ale kiedyś, to było jakoś lepiej".
@WatluszPierwszy a mój stary bardzo źle wspomina prl, tak jak i moi dziadkowie ze strony ojca może to właśnie kwestia, kim byli rodzice.
np; mój jeden dziadek był ormowcem i do dzisiaj pamietam, jak kiedyś przy obiedzie powiedział "zgniły kapitalizm" :smiley:
@skorpion myślę, że to częściowo z tego się bierze. U mnie ojciec miał super warunki, bo dziadek był kierownikiem w spółdzielni dziewiarskiej. To była dobra fucha. Był w PZPR mając jednocześnie w dupie komunę, ale wyciskając ile się da profitów z tego systemu. Z kolei mama źle wspomina PRL, bo była z rodziny, która w tym systemie dostała mocno po dupie. Dziadka zwolnili z pracy, bo był otwarcie antykomunistyczny a w drugiej robocie kopali pod nim dołki, bo na jakimś zebraniu klął na partię a jednemu z oficjeli lokalnych podobno dał w mordę (to już rodzinna legenda).
@WatluszPierwszy jebnąłem się, ze strony matki to był w ormo, a ze strony ojca, to pradziadka UB zabrało na przesłuchania na zamek lubelski...
@Rzeznik Polacy nie będą mówić o zepsutej młodzieży, jeśli kontrolowane przez władze media będą cenzurować wszelkie informacje o przestępstwach wśród młodych.





















