Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#leasing

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Hej na wykopie było kilka osób ktore ogarniały #leasing , szukam tu podobnego specjalisty bo naszła mnie ochota na zabytkowe auto 30l + za chore pieniądze i chciałbym sobie wziąść na firmę. A gdzie dziś po bankach nie pytałem słyszę o limicie wieku na sprzęt 12l.

Ewentualnie releasingowanie ?

Ktoś coś?

Może #finanse albo #gospodarka ewentualnie #motoryzacja i #bankowosc ?

Fenomen0piorunów

@Zly_Tonari w kredyt sobie weź, leasingu nie dostaniesz, auto za stare.

Gruba ryba0piorunów

@Jason_Stafford nie chce kredytu bo żaden normalny bank mi go nie da na 33 letnie auto za 100k ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Fenomen1piorunów

@Zly_Tonari kto mówi, że musisz powiedzieć jaki cel kredytu?

Tak czy inaczej o leasingu możesz zapomnieć. A kupowanie klasyka na kredyt to też średni pomysł.

Gruba ryba0piorunów

@Jason_Stafford ale nawet abstrahując od tego że bym dostał to nie chce kredytu bo nie mogę go wrzucać w koszty jak leasing.
Już znalazłem chłopa co zajmuje się obsługą pojazdów 25+ zobaczymy jaką ofertę przygotuje.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Praktykant

w Motoryzacja

0piorunów

Chcę kupić auto za 99k. Mam działalność, ale nie jestem vatowcem. Mam na nie pieniądze i nie naruszy to mojej poduszki bezpieczeństwa, ani też nie zakłóci płynności finansowej firmy. Po prostu te pieniądze sobie leżą na koncie oszczędniościowym z oprocentowaniem 8%. Teraz pytanie - czy warto pchać się w leasing (koszt łączny leasingu około 115% + do tego droższe ubezpieczenie) czy wziąć auto po prostu za gotówkę? Inflacja to w sumie jedyny powód dla którego rozważam leasing no i też to, że kasy nie wydaje od razu tylko sobie będzie pracować.

#motoryzacja #samochody #kredyt #leasing

Praktykant0piorunów

@Voltage ja z kolei jestem większym optymistą i wydaje mi się, że luty/marzec to jest szczyt inflacji, a od kwietnia liczę na spadki, gotówką i tak nie obracam, większość mam w obligacjach załadowane, nie lubię ryzyka więc jedyne w co inwestuje to lokaty / obligacje / oszczędnościowe. A oczywiście mowa o aucie używanym.

Praktykant0piorunów

@zomers nie jestem vatowcem, więc korzyści leasingu i kupna za gotówkę w moim przypadku będą takie same, z tego co mi księgowa mówiła to łącznie w ciągu 2,5 roku będę mógł odliczyć 21% wartości auta - w sensie tyle oszczędze na podatkach.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

0piorunów

Ile trzeba miesięcznie wyciągać waszym zdaniem, by pozwolić sobie na ratę leasingu ok. 3,5k netto? #samochody #leasing #pytanie

Ewentualnie 4,3k brutto jeśli miałby to być zwyczajny kredyt.

Kompan0piorunów

Dałbym tak może max 10% zarobków. Jaki sens w tym jest? Czy auto pozwoli Ci więcej zarobić?
Czy raczej traktować to jako hobby?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Twórca

w Motoryzacja

6piorunów

Moje obecne auto niedługo będzie golić wasze piękne twarze bo nieubłaganie zbliża się do huty. No i tutaj pojawia się bardzo ogólne pytanie. Jakie nowe auto kupilibyście w okolicach 100-120 tysięcy polskich złotówek. Oczywiście w leasnig ( ͡° ͜ʖ ͡°) Fajnie gdyby nie było to 1.0. Okolice 130-150 koni w zależności od masy to takie minimum. No i fajnie żeby nie paliło 25l w mieszanym. Może jakaś hybryda? Dla pary bez dzieci co szybko się nie zmieni wiec Mazda MX5 wystarczy. Przejrzałem już cały internet ale może tutaj dostanę ciekawe propozycje w tym budżecie. #samochody #motoryzacja #leasing

TW. Jak nic nie znajdę ciekawego to kupię Dustera 1.0 bez klimy i odbiorę sobie w nim życie wiec błagam o pomoc ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Specjalista0piorunów

@radidadi rok temu boja bratowa sprzedała piekna deltę 1.6 za nie cale 30 000. Auto od pierwszego właściciela w praktycznie najbogatszej wersji. Zaluje ze sam nir miałem kasy bo hym je odkupił No gdyby nie ten dizel.

Gruba ryba0piorunów

@Owsikalfred w 1.6 bym nie kupił, w tej cenie dostaniesz z 1,75 z Alfy :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Kompan

w Motoryzacja

2piorunów

Eksploruję świat leasingowalnych furek z automatem w granicach 90k brutto i trafiam w coraz to nowe rejony rynku.

Np. na takiego Opla w dieslu. Nigdy nie miałem diesla. Moja główna trasa to 18km drogami dwupasmowymi, z czego na dystansie do dwóch kilometrów zdarza się kawałek korka, reszta idzie płynnie. Czy to nie za mało na diesla?

Co w ogóle sądzicie o tych Oplach?

https://www.otomoto.pl/oferta/opel-insignia-bezwypadkowy-elite-cyfrowe-zegary-intellilux-el-klapa-salon-fv23-ID6Fg8xK.html#gallery-open

#motoryzacja #samochody #opel #leasing

Pokaż więcej komentarzy (11)

Kosmonauta

w Hydepark

21piorunów

#samochody #motoryzacja #ekonomia #pieniadze #leasing #przemyslenia

Ogólnie często, od zawsze słyszę z ust ludzi, czy to znajomi czy jakieś losowe towarzystwo, że hurr taki młody a takim samochodem nowym drogim jeździ, pewnie kradnie albo ma bogatych rodziców, czy programista. Nic bardziej mylnego, ludziom tym po prostu nieznana jest najwidoczniej instytucja leasingu, najmu długoterminowego, bądź po prostu głupiego kredytu konsumpcyjnego.

Załóżmy że macie te 25 lat i nie poszliście na studia, tylko na budowę/warsztatu/gdziekolwiek gdzie od młodego zarabia się pieniądze, to lecą jakieś tam lata doświadczenia gdzie rozwijacie swoje umiejętności. Co bardziej ambitni po kilku latach spróbują otworzyć coś swojego albo po prostu wzrosną im zarobki. Jak wiecie ostatnio przeżywaliśmy istny boom gospodarczy, gdzie zwykła wykończeniówka mogła przynosić ponad 10k/miesiąc i to bez najmniejszego problemu, nawet robiąc u Janusza który łapał 10 zleceń jednocześnie posyłając losowych ludzi na losowe adresy (wiem, bo u matki łazienkę robiło rotacyjnie z 5 chłopa, jednocześnie 2 dziennie).

Picrel, widzicie tutaj fajne Audi 2021 gdzie rata miesięczna to niecałe 3k. Powiedzmy że macie już mieszkanie, nawet na kredyt, którego rata z czynszem wynosi ~3k. Zarabiacie 10k klepiąc gładzie u Janusza bo jest prosperity. Dokładacie kolejne ~3k miesięcznie to dalej zostanie Wam 4k miesięcznie na życie. Jak dostaniecie mieszkanie od rodziców/mieszkacie u nich i odejdzie te 3k miesięcznie to nawet zarabiając 5-6k miesięcznie takie 3k to jest wydatek który przeżyjecie. Niektórzy po prostu lubią się pokazać i zamiast oszczędzać wolą godnie żyć, szpanować przed ludźmi że mają fajne auto czy ciuchy. Większość też nie wykupuje takiego auta tylko po 3 latach zmienia na nowe.

Robię ten wpis żeby po prostu uświadomić ludziom, że ta blondyna w nowym aucie nie jest prezesem banku bo to nie są aż takie koszty że trzeba być milionerem. Tak samo Sebek w AMG podjeżdżający na stację. Zatrważająca ilość ludzi żyje na kredyt i ponad stan nie oszczędzając grosza. Niektórzy po prostu urodzili się w średniej rodzinie którą było stać na wkład w kawalerkę dla syna w powiedzmy 2014 roku. Ja dawno wyleczyłem się z poczucia niższości pod względem tego czym kto jeździ.

Kosmonauta1piorunów

@ToksycznySocjopata ja dodam do tego co napisał @WolandWspanialy że ok, masz w jakimś sensie rację, ale żeby mieć wygodne, bezpieczne, nowe auto nie każdy musi kupować Audi Q3, ludzie kupują w tym celu Mazdy, Toyoty, Hyundaie za dużo mniejsze kwoty i mają to wszystko co wymieniłeś. Kupowanie droższych aut żeby jeździć po mieście i narażać się na uszkodzenia parkingowe, stłuczki czy po prostu debili co sobie lubią przerysować komuś auto kluczami nie kojarzy mi się z tym pragmatyzmem o którym wspomniałeś.

Sum2piorunów

@WolandWspanialy wiesz co, nie znam się na sprawach technicznych w autach, jeżeli tak jest że większa pojemność silnika to dłuższa jego żywotność, to ok, trafia do mnie ten argument. Muszę jednak przyznać, że od fanów większych silników go nigdy nie słyszałem, za to dużo było mowy o zapierdalaniu, przyspieszaniu i ogólnie jeździe "szybko, ale bezpiecznie" - czyli całe bingo drogowej patologii. Stąd moje nastawienie.
Też nie lubię mody na pseudo ekologię, skręca mnie jak widzę eko jabłka zapakowane po sztuce w folie i inne tego typu wynalazki.

@Voltage racja, że można mieć to taniej, ale np. jeżeli ja miałbym więcej kasy to wziąłbym właśnie auto lepszej klasy typu audi z tymi wszystkimi cechami i wciąż bym nie patrzył czy ma silnik z milionem koni i pojemnoscia 2137 litrów. Wiem, że nie jestem sam w tym poglądzie, bo dużo ludzi zdążyło już zauważyć, że do jazdy po mieście i czasem w trasie nie trzeba mieć niewiadomo czego pod maską, auto po prostu stało się środkiem transportu, a nie środkiem na przedłużenie penisa

Pokaż więcej komentarzy (32)

Zawodowiec

w Motoryzacja

2piorunów

Jestem posiadaczem Chevroleta Cruze, rocznik 2011, 1.6 124KM, sedan. Auto całkiem spoko, kupiłem je prawie dwa lata temu za kwotę rzędu 20.000 złotych w niezłym stanie z niskim przebiegiem. Generalnie nie miałem z nim problemów i od tamtej pory była tylko klasyczna wymiana rozrządu, klocków, tarcz, oleje i filtry. Im dłużej jednak jeżdżę tym autem tym bardziej dostrzegam braki w wyposażeniu (jest to uboższa wersja Cruze). Zastanawiałem się nad wymianą po nowym roku, tym bardziej, że będę zmuszony kupować nowy komplet opon na lato. Zastanawiam się nad optymalnym rozwiązaniem. Mam trzy opcje:

1. Prowadzę jednoosobową działalność, więc mógłbym sprzedać Chevroleta, zainwestować kasę we wkład własny i pójść w leasing, który jednocześnie generowałby mi koszty prowadzenia działalności (auto służy mi do pracy, dojeżdżam do klienta).
2. Sprzedać Chevroleta, dołożyć trochę gotówki i kupić coś na rynku za kwotę ~ 30.000zł - 35.000zł
3. Zostać przy Chevrolecie i czekać na lepsze czasy

Niby nic mnie nie zmusza do zmiany auta, mimo wszystko mam gdzieś z tyłu głowy, że zawsze mógłbym mieć coś lepszego. Jeśli chodzi o leasing to mógłbym sobie pozwolić miesięcznie na jakieś 1300-1400zł brutto. Macie jakieś doświadczenia z leasingiem, polecacie jakieś marki, modele, silniki? Chętnie poczytam i dowiem się od kogoś, kto już ma jakąś wiedzę.

Mocarz1piorunów

@hubby ja za transita couriera place 1400 PLN po ostatnich podwyżkach stóp. 1.0 w benzynie, pali śmiesznie mało, wygodne autko i mam wszystkie bajery jakie były dostępne. Podgrzewane siedzenia, podgrzewana przednia szyba, klimatronic, czujniki przód tył, kamera cofania itd.

Tylko ze ja kupowałem przed korona pierdolcem i było "tanio". Nowa za 78k, dziś za te pieniądze co najwyżej golasa idzie dostać.

Ale też zastanawiam się nad zmianą, nad place kredyt, sprzedam to auto, i kupię sobie coś większego albo innego :slightly_smiling_face:

Twórca2piorunów

@hubby A pytanie czego ci w nim dokładnie brakuje ? Bo może się okazać że nawet nowe modele z niższego segmentu ci nie wystarczą

Pokaż więcej komentarzy (4)

Twórca

w Motoryzacja

6piorunów

Nadszedł ten wiekopomny moment. Zdałem prawko, plastikowa kartka z informacjami o prawku jest w druku.
Jako, żem stary koń, tatuś mi auta nie da (pomijam temat, że mieszkam paręset kilometrów dalej), więc muszę sam kupić.

Planuję leasing/najem auta, przynajmniej na początek nim będę wiedział, co potrzebuję i pomijając sens, że przez tyle lat nie potrzebowałem prawka - mam obawy, że będę oglądał przelewy na ładny stojak pod ptasie kupy.

Pomysł jakie modele dla newbie? Patrzę mimo wszystko bardziej pod samochody z klasy między kompakt, a suv.

Wirtuoz2piorunów

@otlet graty 💪 wszystko oczywiście zależy od budżetu jaki chcesz przeznaczyć na auto i tego gdzie będziesz się poruszał - czy głównie w mieście, czy dłuższe trasy. Co do formy finansowania, to radziłbym uważać na wynajem długoterminowy - dużo patologicznych akcji ludzie opisują, a mój ulubiony przypadek - https://www.youtube.com/watch?v=zBvWGOTr6IU

Najem długoterminowy - Moja kosztowna "przygoda".Dzisiejszy odcinek jest trochę inny. Omówię Wam chronologicznie moją historię z najmem długoterminowym. Dlaczego to tyle mnie kosztowało?Sklep "Petrolhead Nu...YouTube
Twórca2piorunów

@Havelock_Vetinari to akurat kwestia sporna 🙂 U mnie po mieście mało wyjdzie, bardziej poza miastem 🙂
@awokado o dziękować 🙂 Właśnie takich rzeczy się obawiam, a jestem leniwy - nie chce mi się walczyć.

Pokaż więcej komentarzy (4)