Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#mag

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 30.09.2025

Wydawnictwo MAG zapowiada wznowienie trzeciego i czwartego tomu Odkryć Riyrii. "Nowe imperium" i "Szmaragdowy sztorm" Michaela J. Sullivana w sprzedaży od 31 października 2025 roku. Wydania w twardych oprawach obejmują po 384 strony, w cenie detalicznej 49 zł za sztukę. Poniżej okładki i krótko o cyklu.

"Nowe imperium"

W świecie pełnym intryg i zdrady Royce i Hadrian stają przed nowym wyzwaniem. Ich spryt i odwaga zostaną wystawione na próbę, gdy zostają wciągnięci w spisek, który może wstrząsnąć fundamentami imperium.

Muszą zmierzyć się z niebezpiecznymi przeciwnikami, nieoczekiwanymi sojusznikami i tajemnicami, które mogą zmienić ich losy na zawsze. Każdy błąd kosztuje życie, a każde zwycięstwo – nową odpowiedzialność.

Nowe Imperium to opowieść o lojalności, zdradzie i wyzwaniach stawianych nawet najbardziej doświadczonym bohaterom. Sullivan łączy wartką akcję z bogatym światem, tworząc historię, która wciąga od pierwszej strony.


"Szmaragdowy sztorm"

Burza nadchodzi z południa – i niesie ze sobą więcej niż tylko wzburzone fale. Royce i Hadrian zostają wciągnięci w misję, która wiedzie ich ku samemu sercu tropikalnego archipelagu. To wyprawa pełna zdrad, tajemnic i niebezpieczeństw – a każdy krok na obcej ziemi może być ich ostatnim.

W cieniu zbliżającej się wojny mag Esrahaddon realizuje własny plan, a imperium rośnie w siłę, gotowe pochłonąć cały kontynent. Sojusze kruszą się szybciej niż skały pod naporem fal, a lojalność bohaterów zostanie wystawiona na próbę jak nigdy dotąd.

Szmaragdowy sztorm to opowieść o zdradzie i przyjaźni, o walce z żywiołem i własnymi demonami. Sullivan ponownie udowadnia, że w jego świecie nawet najwięksi bohaterowie nie mogą uciec przed burzą, która już się rozpętała.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

    

Kompan2piorunów

@Whoresbane ale ładne te graficzki okładek dobierają :drooling_face:

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG ujawnia zarys planu wydawniczego II kwartał 2026 roku.

Pierce Brown - "Light Bringer"

Michael J. Sullivan - "Drumindor"

Michael J. Sullivan - "Zamek Blythin"

Brandon Sanderson - "Isles of the Emberdark"

Rebecca Roanhorse - "Mirrored Heavens"

Ian Cameron Esslemont - "Krew i kość"

Ian Cameron Esslemont - "Assail"

Cassandra Clare - "The Last King of Faerie"

Walter Moers - "13 i 1/2 życia kapitana Niebieskiego Misia"

Nowa Uczta Wyobraźni albo i dwie

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

   

Fanatyk

w Książki

20piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 24.09.2025

Wydawnictwo MAG prezentuje zarys planu wydawniczego na listopad i grudzień 2025 roku.

LISTOPAD

---------------------------

Jen Williams - "Zaciekłe bliźnięta"

Deborah Harkness - "Księga życia"

Fonda Lee - "Miasto jadeitu"

Fonda Lee - "Wojna o jadeit"

Fonda Lee - "Dziedzictwo jadeitu"

GRUDZIEŃ

---------------------------


Walter Moers - "Miasto Śniących Książek"

Hiron Ennes - "Łapiduch" (seria grozy)

Octavia E. Butler - "Dzikie nasienie" (Artefakty)

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

   

Koneser0piorunów

Czyli jednak Butlerowa osobno a nie w formie omnibusów

Fanatyk5piorunów

@BJXSTR Cztery tomy w czterech książkach

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

18piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG ujawnia zarys planu wydawniczego I kwartał 2026 roku.

Robert Jackson Bennett - "Kropla zepsucia"

Michael J. Sullivan - "Zdradziecki plan"

Michael J. Sullivan - "Pradawna stolica"

Jay Kristoff - "Cesarstwo świtu"

Victoria Aveyard - "Królewska klatka"

Deborah Harkness - "Przemiana"

Deborah Harkness - "The Black Bird Oracle"

Christopher Buehlman - "Wojna córek"

Octavia E. Butler - "Umysł mojego umysłu" (Artefakty)

Sheri S. Tepper - "Raising the Stones" (Artefakty)

Nowa Uczta Wyobraźni

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

   

Koneser1piorunów

Uuuuu, 2 Artefakty i to mocno wypatrywane, plus nowe UW. Miłe zaskoczenie :)

Fanatyk

w Książki

20piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG zapowiada piąty tom serii Czerwony Świt. "Czas mroku" Pierce'a Browna wyląduje na sklepowych półkach 15 października 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 976 stron, w cenie detalicznej 89 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Zerwał okowy, a potem zniszczył świat...

Dziesięć lat temu Darrow pokierował rewolucją i stworzył fundament dla nowego świata. Teraz jest wyjęty spod prawa.

Odrzucony przez Republikę, która stworzył, dysponując zaledwie połową swojej floty prowadzi na własną rękę wojnę na Merkurym. Wróg ma przewagę liczebną i zbrojną, ale Darrow zawsze ma asa w rękawie? Czy pozostanie bohaterem, który zerwał okowy? Czy stanie się powodem zniszczenia własnego świata?

Czy nadszedł czas, aby inna legenda zajęła jego miejsce?

Lysander au Lune, usunięty dziedzic starego imperium, powrócił do Rdzenia. Najpierw musi przetrwać wśród skłóconych Złotych, a potem przeżyć spotkanie z Darrowem. Czy swoim mieczem przyniesie rodzajowi ludzkiemu pokój?

Na Lunie Mustang – trapiona przez wrogów Suwerenka Republiki – musi ratować demokrację i swojego męża, który znajduje się na wygnaniu miliony kilometrów od niej.

Jedyną pewną rzeczą w Układzie Słonecznym jest zdrada.

Oraz to, że Powstanie wkracza w nowy czas mroku.


 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

       

Koneser1piorunów

Czekanko :D

Fanatyk

w Książki

24piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG dodrukowało wyczekiwany tom Artefaktów. "Hyperion" Dana Simmonsa wrócił do sprzedaży 22 sierpnia 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 518 stron, w cenie detalicznej 65 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

W obliczu zbliżającej się nieuchronnie międzygalaktycznej wojny na planetę Hyperion przybywa siedmioro pielgrzymów: Kapłan, Żołnierz, Uczony, Poeta, Kapitan, Detektyw i Konsul. Mają za zadanie dotrzeć do mitycznych grobowców, by znaleźć w nich budzącą grozę istotę. Zna ona być może metodę, która pozwoli zapobiec zagładzie całej ludzkości. Każdy z pielgrzymów może przedstawić jej swoją prośbę, lecz wysłuchany zostanie tylko jeden. Pozostali będą musieli zginąć.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
      

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG podzieliło się planami wydawniczymi wobec kilku wybranych autorów:

Victoria Aveyard
---------------------------

Kolejne tomy Czerwonej Królowej i Niszczyciela Ostrzy* dopiero w 2026 roku

Joe Abercrombie
---------------------------

Kontynuacja Diabłów* w 2027, premiera zagranicą też została przesunięta

Robert Jackson Bennett
---------------------------

"A Drop of Corruption"* w styczniu 2026

Christopher Buehlman
---------------------------

"Wojna córek"* albo w listopadzie 2025 albo w lutym 2026

Pierce Brown
---------------------------

Szósty tom cyklu Czerwony świt - "Light Bringer"* ukaże się we pierwszej połowie 2026

Ian Cameron Esslemont
---------------------------

"Krew i kość" oraz "Assail"* pojawią się do końca II kwartału 2026 roku

Jay Kristoff
---------------------------

"Empire of the Dawn"* może nie ukazać się w tym roku. Tekst do przetłumaczenia okazał się znacznie większy niż zakładano.

Fonda Lee
---------------------------

Nowe wydania Sagi o Zielonych Kościach* w listopadzie 2025 roku

Ken Liu
---------------------------

"Królowie Dary"* jednak w 2026 roku. Będą nowe tłumaczenia.

Walter Moers
---------------------------

"Miasto śniących książek"* w listopadzie lub grudniu 2026 roku

Rebecca Roanhorse
---------------------------

"Mirrored heavens"* w I kwartale 2026 roku

Brandon Sanderson
---------------------------

"Isles of Emberdark"* w marcu lub kwietniu 2026

Michael J. Sullivan
---------------------------

Dwa ostatnie tomy Odkryć Riyrii* na początku 2026 roku
Następnie dwa kolejne tomy Kronik Riyrii*
Pod koniec roku "Nolyn"*

Tui T. Sutherland
---------------------------

W 2026 cztery następne tomy Skrzydeł ognia*

Martha Wells
---------------------------

Przekład "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu"* jest gotowy. Premiera w 2026 roku.

Jen Williams
---------------------------

"The Bitter Twins"* ukażą się między listopadem a styczniem 2026

Octavia E. Butler
---------------------------

"Dzikie nasienie / Umysł mojego umysłu"* w grudniu 2025

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
   

Lider3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Książki

21piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 01.09.2025

Wydawnictwo MAG ujawnia zarys planu wydawniczego na październik 2025 roku. We wrześniu nie będzie nowości, miesiąc przeznaczony na dodruki.

PAŹDZIERNIK
---------------------------

15.10
Pierce Brown - "Czas mroku"

24.10
Michael J. Sullivan - "Nowe imperium"
Michael J. Sullivan - "Szmaragdowy sztorm"
Deborah Harkness - "Cień nocy"

31.10
Ryka Aoki - "Światło niezwykłych gwiazd"

Dodruki:

WRZESIEŃ
---------------------------

Jay Kristoff - "Nibynoc"
Ray Bradbury - "451 Stopni Fahrenheita"
Cassandra Clare - "Miasto kości"
Cassandra Clare - "Miasto popiołów"
Cassandra Clare - "Miasto szkła"

PAŹDZIERNIK
---------------------------

Cassandra Clare - "Miasto upadłych aniołów"
Cassandra Clare - "Miasto zagubionych dusz"
Cassandra Clare - "Miasto niebiańskiego ognia"
Joe Abercrombie - "Nim zawisną"
Joe Abercrombie - "Bohaterowie"

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
   

Koneser0piorunów

@Whoresbane liippaa... Czekam tylko na Browna, Aoki i Butler...

Osobistość0piorunów

Ciekawe jak im pójdzie z tymi szumnymi zapowiedziami na 2026...

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Książki

24piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG dodrukowało pierwszą erę Ostatniego Imperium. "Z mgły zrodzony", "Studnia wstąpienia" i "Bohater wieków" Brandona Sandersona wróciły do sprzedaży od 22 sierpnia 2025 roku. Wydania w twardej oprawie obejmują kolejno 690, 826 i 816 stron, w cenie detalicznej po 75 zł za sztukę. Poniżej okładka i krótko o treści pierwszego tomu.

Wydanie jubileuszowe ze zmienionym tekstem i dodatkowymi materiałami.

Przez tysiąc lat popiół zasypywał kraj, nie kwitły kwiaty. Przez tysiąc lat skaa wiedli niewolnicze życie w nędzy i strachu. Przez tysiąc lat Ostatni Imperator, `Skrawek Nieskończoności", posiadając władzę absolutną, rządził i stosował terror, niezwyciężony jak bóg. A kiedy nadzieja została porzucona już tak dawno, że nie pozostały z niej nawet wspomnienia, pokryty bliznami pół-skaa ze złamanym sercem odkrywa ją na nowo w piekielnym więzieniu Ostatniego Imperatora. Tam poznaje moce Zrodzonego z Mgły. Znakomity złodziejaszek i urodzony przywódca, wykorzystuje swoje talenty w intrydze, która ma pozbawić tronu i władzy samego Ostatniego Imperatora.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
       

Inspirator3piorunów

Wiem, że to niby nie z ich winy, ale do dziś mam ból d⁎⁎y o to ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Osobistość3piorunów

@Purple_Pimp to nie byłby ostatni tom, jest już ich chyba ponad 20, a autor dalej pisze.

Inspirator0piorunów

@Cerber108 Wiem, miałem na myśli ostatni do tej pory napisany. W tej chwili, (nie licząc zbiorów opowiadań) jest 17 części, kolejna zapowiedziana a MAG zatrzymał się na 16.

Gruba ryba1piorunów

@Whoresbane

Orientujesz się może, czy mają w planach dodruk trylogii z Takeshim Kovacsem?

Edit: znalazłem informację, że planują nowe wydanie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Książki

32piorunów

1239 + 1 = 1240

Tytuł: Oszczędnego czarodzieja poradnik przetrwania w średniowiecznej Anglii
Autor: Brandon Sanderson
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: MAG
Format: książka papierowa
ISBN: 9788367353472
Liczba stron: 384
Ocena: 7/10

Kończąc tę książkę wyczerpałem swój zapas niecosmere'owych pozycji Sandersona, więc jak już przyjdzie co do czego i sięgnę po coś nowego od niego, to będzie to niemałe przedsięwzięcie. Ale ja nie o tym.
Historia ta opowiada o facecie, który bez żadnych wspomnień i informacji (poza kilkoma stronicami tytułowego Poradnika) znalazł się w świecie na pierwszy rzut oka wyglądającym na średniowieczną Anglię. Z biegiem czasu, poprzez błądzenie myślami w różnych kierunkach, przypomina sobie fragmenty ze swojej przyszłości, z jednej strony odpowiadające na pewne pytania, a z drugiej stawiające kolejne. Dosyć wcześnie napotyka nowych kompanów, a podróż w ich towarzystwie i własne obserwacje pozwalają mu zdać sobie sprawę z odmienności odwiedzonego świata od faktycznej wersji średniowiecza. Potrzeba sytuacji zmusza go również do odgrywania roli "aelva" - pewnego rodzaju istoty nadprzyrodzonej - a umożliwiają to różnorakie gadżety z rodzimego świata.
Odkrywanie życiorysu bohatera (w jego przypadku na nowo) igra z oczekiwaniami czytelnika, choć sam zainteresowany za często jest pod tym względem zbyt melodramatyczny - praktycznie przy każdej nowo uzyskanej informacji użala się nad sobą i obecną (ale i przeszłą) sytuacją. Do tego, niestety, sama fabuła jest dosyć miałka i sztampowa - bez fajerwerków, a "przemiana" bohatera i członków drużyny - mdła i bezpieczna do bólu. Muszę jednak przyznać, że jednego twistu się nie spodziewałem, a jego implikacje były wobec protagonisty doprawdy chamskie. Książka ta charakteryzuje się też tym, że bohater zachowuje się trochę tak, jak gdyby grał w filmie albo po prostu, o ironio, był głównym bohaterem - pewne osoby może ten zabieg irytować.
Oprócz faktycznej historii powiedziałbym, że pozycja ta zawiera jeszcze 2 poboczne: jedna z nich przejawia się w dosłownych stronach z tytułowego Poradnika, przybliżających nam działanie wymiarów (do jednego z których trafił bohater) oraz, pośrednio, trochę prześmiewcze i niezbyt optymistyczne funkcjonowanie tamtejszego rzeczywistego świata; druga, na obrazkach znajdujących się na sporej ilości marginesów stron, przedstawia luźno ze sobą powiązane perypetie maskotki (?) firmy Frugal Wizard (która to sprzedaje dostęp do wspomnianych wymiarów) i pewnych archetypicznych wręcz postaci.
Generalnie książka nie jest zła: ma, jak to u Sandersona, ciekawy pomysł na siebie i niezgorszą jego realizację, ale niestety aspekty te ciągnie w dół nieinspirująca fabuła i niezapadająca w pamięć obsada. Trochę szkoda, bo fundamenty są solidne. Z drugiej strony autor pisał to jako niezobowiązujący projekt dla żony, więc być może niekoniecznie podchodził do tego jak do czegoś uber-istotnego (choć aspekty historyczne opisał ponoć solidnie). Dobre jako czytadło, ale błędem jest oczekiwać od tego rzeczy niesamowitych.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

22piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG oficjalnie ogłasza wznowienia dwóch pierwszych tomów Odkryć Riyrii. "Królewska Krew" i "Wieża Elfów" Michaela J. Sullivana ukażą się 29 sierpnia 2025 roku. Wydania w twardych oprawach obejmują 304 i 384 strony, w cenie detalicznej 49 zł za sztukę. Poniżej okładki i krótko o cyklu.

Pościgi, pojedynki, magia, spiski i zamachowcy – w tej książce znajdziecie wszystko, za co pokochaliście fantasy!
Zamordowany został król. Władza przeszła w ręce spiskowców, którzy sądzili, że każdy element ich planu był doskonały. Poza jednym. Winą próbowali obarczyć Royce’a i Hadriana. Ci nie są jednak byle złodziejaszkami i nie pójdą dobrowolnie pod pręgierz. To okryty złą sławą duet Riyira, i nikt nie powstrzyma ich przed krwawą zemstą! Los królestwa spoczywa w rękach dwóch najemników.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
    

Fanatyk

w Książki

52piorunów

Marzenie spełnione! Gdyby ktoś był ciekaw, to tak wygląda wszystkie 78 tomów serii Uczta Wyobraźni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zbieranie rozpocząłem w 2018 roku
Całość kosztowała mnie 1694,97 zł
Średnia cena książki to 21,73 zł
Najtańszy tom Być może gwiazdy kosztował 0 zł - otrzymany za punkty lojalnościowe w sklepie wydawnictwa
Najdroższy tom Dom derwiszy. Dni Cyberabadu kosztował 45 zł z wysyłką

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
     

Kompan1piorunów

@Whoresbane ile kilogramów na zdjęciu? :rolling_on_the_floor_laughing:

Kompan0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Książki

18piorunów

1176 + 1 = 1177

Tytuł: Jedyni dobrzy Indianie
Autor: Stephen Graham Jones
Kategoria: horror
Wydawnictwo: MAG
Format: książka papierowa
ISBN: 9788367353090
Liczba stron: 288
Ocena: 8/10

"Jedyni dobrzy Indianie" to powieść łącząca w sobie ukazanie różnych aspektów przyziemnego życia wiedzionego przez kilku przedstawicieli tytułowej grupy, którzy w mniejszym niż większym stopniu mają z tradycją za pan brat z nadnaturalnymi aspektami wywodzącymi się z ich rodzimych terenów.
Historia skupia się na paczce czterech przyjaciół, których życie - ze sporym, swoją drogą, opóźnieniem - wywraca się do góry nogami po pewnym pamiętnym polowaniu. Stanowią oni postacie scharakteryzowane w takim stopniu, by całkiem szybko zacząć ich rozróżniać i umieszczać w szerszym kontekście przedstawionej historii, ale nie na tyle, by na dłużej zapadli w pamięć - w przeciwieństwie do tego, co się im przytrafia.
Niesamowicie podoba mi się ww. ukazanie zwykłego życia zwykłych Indian, którzy postanowili nie tyle odciąć się, co raczej oddalić od tradycji, choć czasami zdarza im się "odnowić" z nią kontakty. Koniec końców są to przeciętni ludzie, a nie kosmici nieprzystosowani do funkcjonowania wśród innych przedstawicieli naszego gatunku. Równie dobre, o ile nie lepsze, jest też bardzo powolne budowanie suspensu i wzbudzanie naszej podejrzliwości, by w pewnym momencie strzelić z grubej rury gęstym i - delikatnie mówiąc - niepokojącym rozwojem akcji. Muszę też wspomnieć o świetnie zrealizowanym wzbudzaniu w czytelniku uczucia bezsilności wobec wydarzeń dotykających bohaterów - są one zaskakujące, bezlitosne, bezsensowne (w tym znaczeniu, że doprowadziły do nich błahe rzeczy) i - gdy klocki domina zostają wprawione w ruch - nieuniknione.
Aspekt "indiańskości" został tutaj wpleciony w zrównoważony sposób: jest go na tyle dużo, by poczuć, iż dzięki niemu książka posiada swoistą duszę, ale też na tyle mało, by nie przypominał o swojej obecności na co drugiej stronie.
Nienazwana seria grozy MAGa ponownie nie rozczarowuje: powoli buduje, a potem trzyma w napięciu, dialogi są napisane naturalnie, nie uświadczymy niepotrzebnych kwiecistych opisów, a aspekt kulturowy nie przytłacza. Dostrzegam sporo podobieństw do świetnej "Objawicielki", lecz opisywanej pozycji brakuje w porównaniu do niej tego "czegoś". Jest to też zdecydowany progres względem wybitnie nijakiej "Mapy wnętrza" tego samego autora.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobistość

w Książki

31piorunów

1167 + 1 = 1168

Tytuł: Jestem legendą. Piekielny dom. Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał
Autor: Richard Matheson
Kategoria: horror
Wydawnictwo: MAG
Format: książka papierowa
ISBN: 9788366409460
Liczba stron: 752
Ocena: 4/10

Tym razem przyszła kolej na zbiór zawierający solidne starocie - najstarszy ma ponad 70 na karku. Jak się za chwilę okaże, niestety nie zestarzały się zbyt godnie.
Jestem legendą - to historia opowiadająca o próbach przetrwania (a czasami nawet sensownego bytowania) w świecie spustoszonym przez plagę wampiryzmu. Akcja nie zaczyna się w dniach wiodących do wybuchu plagi - te fragmenty poznajemy poprzez retrospekcje bohatera - tylko kilka miesięcy po śmierci lub zarażeniu się wszystkich ludzi.
Na przestrzeni całego tekstu jesteśmy świadkami toczenia przez bohatera 3 różnych bojów: o przetrwanie, o odkrycie natury plagi i o zachowanie człowieczeństwa.
Ten pierwszy, najbardziej podstawowy i najwcześniej w tego typu okolicznościach przychodzący na myśl, opierał się oczywiście na gromadzeniu zapasów spożywki i części zamiennych czy szukaniu komponentów przydatnych w akurat prowadzonych eksperymentach, ale także na utrzymywaniu schronienia w odpowiednim stanie, dbaniu o kluczowe uprawy i przygotowywaniu się na codzienną, nieuniknioną dawkę zabijania. Przywodziło to na myśl gry typu zombie-survival (z tą różnicą, że tutaj mamy wampiry) i nawet jeżeli czasami można było dostrzec oczywiste głupotki albo uproszczenia np. opisanie jakiejś czynności, którą bohater musiał codziennie, bez wyjątku, odfajkować, by później już o niej nie wspominać, ale wciąż zakładać, że w tle dalej się tym zajmuje, choć w międzyczasie nagromadziło mu się całkiem sporo innych zajęć, a doba przecież nie jest z gumy, tak generalnie stanowiło to całkiem ciekawe urozmaicenie dla tego rodzaju historii - bardziej techniczne, konkretne, osadzone w ramach.
Bój drugi: protagonista, właściwie od momentu, kiedy go poznajemy, cały czas eksperymentuje z metodami, które pozwoliłyby mu w łatwiejszy sposób - oszczędzający materiały i czas - pozbywać się zarażonych i przemienionych. Z czasem wyczuwa jednak, że to za mało, postanawia więc dosłownie odkryć naturę choroby: czym jest, co ją spowodowało, w jaki sposób się rozprzestrzenia, jak funkcjonuje i się rozwija oraz najważniejsze - jak zabić ją oraz jej nosicieli lub - w miarę możliwości - wyleczyć. Ponownie, jest tu - co oczywiste - jeszcze więcej uproszczeń i bzdur niż w punkcie poprzednim, niemniej jednak zostało to napisane na tyle sensownie i ciekawie, że nie zwraca się na to większej uwagi, a cały ten element - obok aspektów survivalowych - podobał mi się najbardziej.
Punkt trzeci - czyli zachowanie człowieczeństwa, borykanie się z osamotnieniem i wszystkie ich pokrewne - jest bodaj najważniejszym z bojów toczonych przez bohatera i ciągnie się przez cały utwór. Przybiera on najróżniejsze formy: od ataków depresji wywoływanych beznadzieją stanu świata, poprzez pijackie epizody spowodowane czymkolwiek dusza zapragnie, aż po dwojakiej natury próby radzenia sobie z samotnością. Zachowania bohatera dosyć często zakrawają o prymitywizm, choć w obliczu upadku społeczeństwa można to chyba wybaczyć. Cały aspekt "trzeciego boju" wychodzi różnie: z jednej strony poruszane są istotne, zwłaszcza w takich okolicznościach, tematy, gdzie przy niektórych można się z bohaterem identyfikować, a przy jeszcze większej ilości mu współczuć; z drugiej jednak strony sposób przedstawienia bywa niekiedy dosyć pokraczny, słownictwo oraz składnia ubogie i proste, a wisienkę na torcie stanowią powtórzenia - przeważnie w dialogach - której jeżeli już się pojawią, to robią od razu z 6 rundek i zamiast wzbogacać konkretną scenę, czynią ją przerysowaną, idiotyczną i nierealistyczną. Niestety, wszystko, co wyżej wymieniłem, w reszcie książki jeszcze dobitniej zaznacza swoją obecność.
W mojej opinii ten tekst jest najlepszy z całego zbioru; to spojrzenie na postapokalipsę z trochę innej strony i z naciskiem na inne akcenty.
Piekielny dom - tutaj mamy dziwny przypadek. W lewym narożniku - ciekawy pomysł polegający na postawieniu przeciw sobie dwóch polaryzujących podejść do wyjaśnienia sprawy nawiedzonego domu: naukowego, w postaci specjalisty patrzącego na wszystko logicznym wzrokiem, ufającemu swojemu doświadczeniu i sprzętowi oraz spirytystycznemu, reprezentowanemu przez dwie osoby o pozornie zbliżonych umiejętnościach, aczkolwiek o zupełnie odmiennych przeżyciach i podejściach do tematu. W drugim narożniku: drewniane dialogi, dziwna kreacja postaci, recykling scen, ogólna powtarzalność, absurdalne podejście do cielesności itepe, itede. Co z tego, że pomysł na fabułę wydawał się całkiem interesujący, a kolejne strony niekiedy oferowały ciekawe motywy, jeżeli w ostatecznym rozrachunku autor nie był w stanie przekuć tego w dobrą historię? Postacie to po prostu gadające kukły wykonujące dziwne czynności, ich relacje są sztuczne, interakcje niemrawe i po prostu nie da się ich brać na poważnie. Muszę jednak przyznać, że scena doktorka w saunie wypadła bardzo dobrze, no ale raczej nikt nie przeczyta 200 stron lipy dla kilku jako-takiej jakości.
Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał - kolejna dziwna sytuacja, choć trochę odmienna od poprzedniej. Sam zamysł nie jest tutaj wg mnie aż tak zajmujący, jednakże - jakby nie patrzeć - implikacje związane z ciągle zmieniającą się sytuacją życiową człowieka, którego wzrost zmniejsza się o 1/7 cala dziennie, otwierają drzwi do interesujących rozważań. No i muszę przyznać, że to się nawet autorowi udało: czuć rosnącą desperację bohatera, jego ciągłe wahania nastroju, niknącą nadzieję, psujące się relacje z rodziną i całą ludzkością. Ale ponownie - co z tego? Opisy i dialogi są bardzo często wręcz infantylne i proste do bólu, wspomniane wahania zachowań głównej postaci następują aż za często, a ciągle powtarzające się mini-sceny lub sytuacje doprowadzają do szału. Jednakże to nie wszystko. Gwoździem programu (i do trumny) jest przytrafienie się wielu mało prawdopodobnych zdarzeń akurat osobie, w której przypadku jeszcze dobitniej ukaże to jej postępującą odmienność. Wycieczka samochodowa z pijanym, plecącym nawiązaniami pederastą? Jest. Napadniecie przez 3 nastoletnich hultajów dzielących jedną szarą komórkę i mogących się pochwalić najgorzej napisanymi linijkami w książce? Jest. Wynajęcie niepełnoletniej opiekunki, która myszkuje po domu, kąpie się i chodzi tylko w szlafroku, a gdy się pochyli, to ze stanika wypadają jej cyce? A jak, jest. Spotkanie z karlicą, która z otwartymi ramionami oddaje się wyposzczonemu bohaterowi? Tak, to też.
Ta historia jest tak toporna, tak powtarzalna, tak naiwna, tak denna, że to aż śmieszne. To co jej wychodzi - poza tym, o czym wspomniałem wcześniej - to podział na 2 linie czasowe: w jednej bohater mierzy sobie już zaledwie cal i śledzimy jego codzienne próby przetrwania w domowej piwnicy (przy czym w tych fragmentach słowo "pająk" pojawia się chyba więcej razy niż w dowolnej publikacji poświęconej tym zwierzętom), w drugiej natomiast widzimy wycinki z niedalekiej przeszłości - od początku całej "przygody", a potem skokowo, za każdym razem z kilkoma calami mniej na liczniku.
Z opowiadań (o których istnieniu nawet nie wiedziałem, przynajmniej do chwili zerknięcia na spis treści) całkiem niezły, choć trochę ckliwy, był "Test". "Montaż" również mogę zaliczyć do udanych; historia sama w sobie nie była niczym specjalnym, aczkolwiek forma i zabawa konwencją wyszły tutaj całkiem nieźle, do tego zakończenie fajnie to wszystko spina. "Dystrybutor" ciągle trzyma w napięciu i bez przerwy zastanawiamy się, jaki jest cel działań protagonisty, by wreszcie zderzyć się z raczej rozczarowującym zakończeniem, do tego pozbawieni odpowiedzi na jedno niejasne pytanie. Czy w trzystronicowym "Tylko umówione wizyty" na serio trzeba było wspomnieć o "piersiach napierających na ciasny sweter" i zawrzeć scenę dymania? To jakiś rekord? "Guzik, guzik" natomiast, pomimo bycia objętościowym mikrusem, w taki sposób skonstruował fabułę, że mogła ona podążyć w masę kierunków i żaden by mnie nie zdziwił. Do tego podwójna puenta daje radę. Nie wspomniałem o kilku opowiadaniach, bo po prostu nie było nawet na czym się oprzeć. Cierpią one, zarówno te wymienione z nazwy, jak i nie (podobnie zresztą jak główne pozycje tego zbioru) na drewniane dialogi, irytującą powtarzalność i ogólnie pojętą nieporadność. Główne postacie zbyt często w wewnętrznych monologach skręcają w kierunku infantylności i żenady; nikt tak do siebie nie mówi/myśli (chyba że o czymś nie wiem, podobno przecież niektórzy ludzie nie posiadają wewnętrznego głosu).
Książki nie polecam. Wady wymieniłem wystarczającą ilość razy, zalet - poza ciekawymi pomysłami na historię lub zabawę formą - właściwie brak. Taka wysoka ocena tylko i wyłącznie za tytułowe "Jestem legendą", reszta jest doprawdy mierna.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

22piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 27.07.2025

Wydawnictwo MAG uaktualnia zarys planu wydawniczego na okres wrzesień - październik 2025 roku. Seria grozy została przedłużona o już przetłumaczone i zredagowane tytuły. Brak podziału na miesiące. Pamiętajcie, że to zarys.

Michael J. Sullivan - "Nowe imperium"
Deborah Harkness - "Cień nocy"
Deborah Harkness - "Przemiana"
Victoria Aveyard - "Niszczyciel ostrzy"
Pierce Brown - "Czas mroku"
Ryka Aoki - "Światło niezwykłych gwiazd" (Uczta Wyobraźni)
David Mitchell - "Atlas chmur" (wydanie jubileuszowe)
Robert Jackson Bennett - "Kropla zepsucia / Kropla rozkładu" (nie ma ostatecznej decyzji co do tytułu)
Hiron Ennes - "Łapiduch" (seria grozy)

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
   

Statysta0piorunów

Dobrze ze przynajmniej wydadzą te gotowe horrory
Wiadomo w sumie które mają przetlumaczone?

Fanatyk3piorunów

@spinacz-1 Jest ich kilka, z tego co pamiętam to jeszcze Moje serce to piła łańcuchowa

Statysta0piorunów

@Whoresbane oooo ciekawe
Ale tez w sumie szkoda ze pozostalych tomów trylogii indian lake nie wydadzą raczej
Trzeba będzie po angielsku raczej dozbierac

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

35piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dominik Broniek pochwalił się projektami okładek do wznowień dwóch pierwszych tomów Odkryć Riyrii. "Królewska Krew" i "Wieża Elfów" Michaela J. Sullivana mają ustaloną premierę na 29 sierpnia 2025 roku.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
    

Kompan1piorunów

@Whoresbane o jakie ładne! byle do konca sierpnia!

Fanatyk2piorunów

To już wiem co sobie w urodzinki sprawię

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Książki

30piorunów

1123 + 1 = 1124

Tytuł: Viriconium
Autor: Michael John Harrison
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: MAG
Format: książka papierowa
ISBN: 9788374801218
Liczba stron: 608
Ocena: 3/10

Do "Viriconium" podchodziłem z czystą głową i bez oczekiwań, a i tak zostałem głęboko rozczarowany. Jedyne fragmenty dyskusji, jakie o tej książce świadomie przed lekturą zobaczyłem to - w obu przypadkach parafrazując: na Zaginionej bibliotece - "przeczytałem dwa pierwsze teksty i nie jestem pewny, czy brnąć w to dalej" oraz odpowiedź "dawaj, później jest lepiej"; na jakimś angielskim subreddicie - "pierwsze kilka mnie wynudziło, ale później czytało się przyjemniej" (przy czym nie wiem, czy układ tekstów jest w wydaniu angielskim i polskim taki sam, choć powinien). No a u mnie jest zupełnie na odwrót - pierwszy tekst to króciutkie wprowadzenie, drugi jest świetny, a potem coraz bardziej zmuszałem się do czytania. Standardowo, po krótce przedstawię moje odczucia co do każdej pozycji w tym zbiorze.
- "Rycerze Viriconium" - całkiem dynamiczny tekścik igrający z oczekiwaniami czytelnika, posiadający stosunkowo bogate zarysowanie świata przedstawionego w stosunku do objętości, przy czym kończy się w dziwny sposób. Inni autorzy pociągnęliby to dalej, gdyż historia nie tyle wydaje się, co po prostu jest urwana.
 - "Pastelowe miasto" - dla mnie to bezsprzecznie najlepszy tekst w tej książce, inne nawet się nie zbliżają. Otrzymujemy tu swoisty mariaż gatunkowy, gdzie miecze i topory spotykają się z działami energetycznymi i robotami. Jesteśmy świadkami nadchodzącej wojny, starzy kompani ponownie się gromadzą, by unieszkodliwić zagrożenie będące mieczem o dwóch ostrzach, a po drodze napotykają niecodzienne sytuacje. Generalnie, jakby nie patrzeć, historia jest raczej prosta, choć sposób jej przedstawienia czynią ją całkiem wciągającą. Dodatkowo, fakt ten sprawia, że zawiły styl nie męczy tak bardzo, co niestety ma miejsce we wszystkich późniejszych tekstach.
- "Władcy bezsiły" - nie ma o czym pisać, zupełnie nieciekawe kilkanaście stron dziejące się zapewne przed "Pastelowym miastem".
- "Dziwne wielkie grzechy" - opowiadanko, w którym retrospekcja jest dłuższa niż teraźniejsza część akcji, zupełnie jak w "Mrocznej Wieży 4,5". Ciężko powiedzieć, co ma przekazywać. Obecność ukrytych wpływów na nasze losy? Niesnaski między wiejskim a miejskim odłamem rodziny?
- "Skrzydlaty sztorm" - pierwsze 3 rozdziały tekstu będącego kontynuacją "Pastelowego miasta" i uważanego za danie główne całego zbioru są okropnie nudne, w kolejnych 3 sytuacja nieco się poprawia, by potem, aż do samego końca, stopniowo pogrążać się w niezrozumiałych dziwactwach i bezsensownych słowotokach. We wspomnianych zjadliwych rozdziałach dowiadujemy się nieco o przeszłości najbardziej tajemniczej postaci tej historii, a do tego raczeni jesteśmy - niestety tylko w postaci pojedynczych ustępów - wygłupami Karła Trupa czy opisami dokonań Paucemanly'ego. Są to niestety fragmenty otoczone masą przynudzania.
- "Tancerka z tańca" - to szczyt grafomanii. Tylko tyle i aż tyle.
- "Szczęście z głowy" - jest kwintesencją największej wady tej książki: za dużo kwiecistych, niepotrzebnych opisów, a za mało wydarzeń, które - choćby podświadomie - zapadłyby w pamięć i pozwalały w jakikolwiek sposób wciągnąć się w lekturę.
- "Lamia i lord Cromis" - to krótkie opowiadanko o polowaniu na bestię, z raczej miernym twistem.
- "W Viriconium" - na przestrzeni całego tekstu widzimy, jak zepsucie się rozszerza - zarówno dosłownie, jak i w przenośni, fizycznie, ale i psychicznie - cały czas jest gorzej, a z biegiem historii więcej poznanych postaci stacza się, ale koniec końców nic z tego nie wynika. Głównym grzechem jest powtarzalność pomniejszych wydarzeń; nawet jeżeli pojawia się coś nowego, to po jakimś czasie zamienia się w rutynę i tak kilka razy.
- "Młodego podróżnika drogi do Viriconium opisanie" - jak to u mnie niepokojąco często bywa w przypadku ostatnich pozycji ze zbiorów/omnibusów - paradoksalnie nic nie pamiętam, a to chyba niezbyt dobrze o niej świadczy.
Praktycznie cała książka cierpi na brak akcji; pal licho intensywne ciągi zdarzeń, bo takowych nie oczekiwałem, ale fragmentów choć trochę interesujących jest tu jak na lekarstwo. Poza drugim tekstem i częściami piątego nic nie jest warte zapamiętania, reszta to mdłe, nieciekawe i nieangażujące dłużyzny o zdecydowanie zbyt dużej koncentracji przeważnie kwiecistych opisów, które bardzo szybko męczą. Inni, z większym oczytaniem i o bardziej otwartym umyśle ode mnie, być może będą w stanie wychwycić w tym drugie dno. Ja nie dałem rady, uważam książkę za stratę czasu i zupełnie jej nie polecam.
Wspomnę jeszcze o błahym szczególe, który jednak od pewnego momentu doprowadzał mnie do szewskiej pasji. Chodzi o fiksację autora na punkcie anemonów (nawet to pisząc trafia mnie szlag) i geranium, jeżeli chodzi o rośliny oraz gumigutę, gdy przychodzi do określenia barwy jakiegoś przedmiotu lub zjawiska. Ilość dostępnych możliwości jest przecież ogromna, ale NIE - autor wybiera tak dziwaczne przykłady, a potem dyma je do oporu, choć wszystko inne opisuje z grafomańską wręcz różnorodnością.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

32piorunów

Wydawnictwo MAG postanowiło zakończyć* nienazwaną serię grozy na siedemnastu tomach.

*chyba, że zmienią zdanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
     

GURU18piorunów

@Whoresbane Gdzie Ty trzymasz wszystkie te książki? xD

Fanatyk5piorunów

@pingWIN Na własnoręcznie zbudowanych regałach. Są mocno przepełnione

Osobistość5piorunów

W zamian więcej reedycji romantasy z barwionymi brzegami, julki wytrzymają.

Lider1piorunów

@Cerber108 Julki tak, Wy nie xD

Autorytet1piorunów

@moll ja wytrzymam jak porządną fantastykę będą wydawać wydawnictwa poważniej podchodzące do swojej roboty xD

Lider1piorunów

@Hilalum czyli które? XD

Autorytet1piorunów

@moll dobre pytanie. Ostatnio chyba Vesper jako tako ratuje honor w tym temacie. Sporo wydają i jak coś zaczną to idą z tym sprawnie. Chociaż z tego co czytałem to oczywiście ideału nie ma i np. "Kroniki umierającej Ziemi" mają badziewne tłumaczenie. xD

Lider0piorunów

@Hilalum czyli zamiast wydawnictwa to wydawnictwo i to jeszcze tak nie do końca :rolling_on_the_floor_laughing:

Autorytet0piorunów

@Whoresbane a nie wiem, na razie mam co czytać w papierze od nich 😉

Fanatyk1piorunów

@Hilalum A jak to się ma w kwestii terminowości i poważnego podchodzenia do wydawania?

Autorytet0piorunów

@Whoresbane ciężko powiedzieć bo to chyba dwie różne rzeczy. Ebooki od Vespera to dawno mem, ale makulaturę jak zapowie to zaraz jest cała seria. A jak MAG zapowie to ani ebooków ani papieru nie ma, jest tylko po roku komentarz że były okładki, ale im się nie spodobały więc były kolejne i też im się nie spodobały, a poza tym problemy z drukarnią, a poza tym co innego się opłaca. xD

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG podzieliło się planami wydawniczymi wobec kilku wybranych autorów:

Pierce Brown
---------------------------

Piąty tom cyklu Czerwony świt - "Dark age"* ukaże się we wrześniu 2025

Cassandra Clare
---------------------------

* Książki autorki zostaną wznowione w 2026 roku, jeszcze nie wiadomo czy będą niewielkie dodruki czy od razu nowe okładki
Zakupiono prawa do trylogii The Wicked Powers*

Victoria Aveyard
---------------------------

"Niszczyciel ostrzy"* w III kwartale 2025
Kolejne tomy Czerwonej Królowej* co 3-4 miesiące

Ken Liu
---------------------------

"Królowie Dary"* w IV kwartale 2025. Kolejne tomy co 5-6 miesięcy

Jen Williams
---------------------------

"The Bitter Twins"* - IV kwartał 2025
"The Poison Song"* - II kwartał 2026

Jay Kristoff
---------------------------

"Empire of the Dawn"* w listopadzie 2025

Ian Cameron Esslemont
---------------------------

"Krew i kość"* - piąty tom Imperium Malazańskiego w III kwartale 2025 roku
"Assail"* - ostatni tom Imperium Malazańskiego w I połowie 2026 roku

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
   

Fanatyk

w Książki

14piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 02.07.2025

Wydawnictwo MAG uaktualnia zarys planu wydawniczego na okres lipiec - sierpień 2025 roku.

LIPIEC
---------------------------

16.07
Victoria Aveyard - "Szklany miecz"

30.07
Robert Jackson Bennett - "Zatruty kielich"

SIERPIEŃ
---------------------------

29.08
Michael J. Sullivan - "Królewska krew"
Michael J. Sullivan - "Wieża elfów"
Deborah Harkness - "Księga czarownic"

Dodruki:

LIPIEC - 1 POŁOWA SIERPNIA
---------------------------

Jay Kristoff - "Nibynoc"
Brandon Sanderson - "Wiatr i prawda. Tom 1" (twarda)
Heather Fawcett - "Emily Wilde Encyklopedia elfów i wróżek"
Leigh Bardugo - "Szóstka wron" (ostatnie wydanie w starej szacie graficznej)
Leigh Bardugo - "Królestwo kanciarzy" (ostatnie wydanie w starej szacie graficznej)

2 POŁOWA SIERPNIA
---------------------------

William Gibson - "Trylogia ciągu" (Artefakty)
John Brunner - "Na fali szoku" (Artefakty)
John Brunner - "Ślepe stado" (Artefakty)

WRZESIEŃ
---------------------------

Brandon Sanderson - "Z mgły zrodzony"
Brandon Sanderson - "Studnia wstąpienia"
Brandon Sanderson - "Bohater wieków"
Dan Simmons - "Hyperion" (Artefakty)

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
   

Lider0piorunów

@Whoresbane jestem ciekaw czy Zatruty kielich wyjdzie w miękkim i twardym wydaniu, bo MAG w sklepie ma twarde, a inne księgarnie mają miękkie.

Fanatyk3piorunów

@WujekAlien MAG już nie wydaje na miękko, poza Sandersonem. Pośród urlopowego szaleństwa łatwo o błędy

Osobistość1piorunów

Załóżmy, że połowa z tych książek zaliczy obsuwę.

Kompan0piorunów

@Cerber108 niby tak, ale to juz by byly obsuwy obsuw pierwszych obsuw 😉

Pokaż więcej komentarzy (7)