Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#manga

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

0piorunów

Jujutsu Kaisen czyli dwie strony egoizmu

Wstęp Wychodzi właśnie drugi sezon jednego z moich ulubionych anime czyli Jujutsu Kaisen, więc postanowiłem wreszcie zrobić wpis o tym tytule. Przy okazji poruszę temat egoizmu co już zapowiadałem od dłuższego czasu. Od razu też uprzedzam tych co nie oglądali anime i nie czytali mangi

Osobistość

w Filmy

2piorunów

  

trochę  ale bardziej 😉

Straciłem kilka lat, kiedy widząc na plakacie dziecko-androida myślałem "mujtyborze.. kolejny szajs współczesnej kinematografii". Ludzie pytali "Widziałeś Alitę?", "Zobaczyłeś to w końcu??", mówili "weź no to, k⁎⁎wa, w końcu obejrzyj, dzbanie!", "to nie jest zły film, nie sugeruj się plakatem", ale nie działało.
Aż pewnego dnia obejrzałem w końcu. Potem natychmiast po pierwszym obejrzeniu, obejrzałem drugi raz.
Rzeczywiście nie jest taki zły. Lubię filmy, w których ludzie chodzą po wodzie i jest to część świata ta ich umiejętność jest logicznie w świecie umocowana. Fizyka może tam być inna, ale to ok - nie przeszkadza. Najważniejsze, że wszystko się trzyma kupy.
Widzieliście American Horror Story: Hotel? Dlaczego wszyscy się tak bali Lady Gagi? Było to nielogiczne 😉
Ale wracając do Ality. Film trzyma się kupy, ma dobry wstęp, rozwinięcie, zakończenie. Po wodzie nikt nie chodzi, ale robią inne dyskusyjne rzeczy, które przez to, że mają oparcie w zasadach świata przedstawionego nie podlegają dyskusji.
Za motion capture odpowiadał ten sam zespół, które pracował przy Avatarze. W dwóch momentach Alita krzyczy i wygląda jak tamta niebieska panna krzycząca 😉
Ciekawostka: ten podobno-super aktor Christoph Waltz zagrał słabo. Kwestia złego doboru aktora do roli. Nawet taki podobno-super aktor tego nie przeskoczy.
Najlepsze na koniec: Alita nie jest dzieckiem :grinning:

https://media.tenor.com/A34UX-nJhmsAAAAd/alita-battle.gif

Fenomen1piorunów

Widziałem, ale recenzja bardzo sprawna. Masz pióro.

Osobistość1piorunów

@em-te Dzięki. Tak się skupiłem na sprawności pióra, że nie dałem tytułu filmu :grinning: Nie mogę już edytować, więc dam tu - Alita: Battle Angel :slightly_smiling_face:

Fenomen2piorunów

@KLH Ja się tak kiedyś skupiłem na prowadzeniu roweru. Potem musiałem wracać 15 km, bo nie w tę stronę pojechałem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Anime

3piorunów

Vinland Saga właśnie kończy drugi, udany sezon, a fani Berserka dalej muszą czekać na przyzwoitą adaptacje (Tej z poprzedniego tysiąclecia nie liczę). Vagabond to już w ogóle żadnego zainteresowania w tej kwestii nie dostaje. Smutek i żal ogólnie.

   

Koneser0piorunów

@Al-3_x Ja tam jestem zadowolony z Berserka w wersji z 2022. Można obejrzeć bez strachu.

Berserk w obojętnie jakiej adaptacji przynajmniej nie zmieniał ważnych wątków fabularnych na inne, dzięki temu seria z 2022 a potem 2 sezony z 2016 i 2017 są dla mnie do zaakceptowania i już je rewatchowalem 1 raz. Do takiego Tokyo Ghoula, którego uwielbiam po przeczytaniu mangi bardzo ciężko mi się wraca. Technicznie bez większego zarzutu, ale fatalne zmiany fabuły mnie strasznie odpychają...

Pokaż więcej komentarzy (2)

Zawodowiec

w animedyskusja

7piorunów

Soredemo Boku wa Kimi ga Suki

Autor: Nao Emoto, Yu Ting Hsu (historia)

Liczba tomów: 7 (44 chaptery)

Demografia: Shounen

Gatunek: Dramat, Romans

Baka

MAL

AniList

Yuusuke Serizawa zdrzemnął się w pracy i śniła mu się jego pierwsza miłość. Wracając do domu zamyślony przewraca się podczas jazdy na skuterze. Pomocy udziela mu przechodząca obok kobieta, która wzywa pogotowie. Przed utratą przytomności Serizawie wydaje się, że słyszy znajomy głos. Niedługo po obudzeniu się w szpitalu otrzymuje telefon od swojej wybawicielki. Dziewczyna nie zdradza mu swojej tożsamości, a numer zdobyła grzebiąc w jego telefonie. Serizawa jest jednak jest przekonany, że kiedyś bardzo dobrze ją znał. Podczas rozmowy dziewczyna składa propozycję spotkania się następnego dnia. Po zakończeniu połączenia Yuusuke zaczyna zastanawiać się z kim przed chwilą rozmawiał.

Fabuła:

Wybaczcie ten troszkę zagmatwany początek, ale było on konieczny do wyjaśnienia dalszych wydarzeń, ponieważ nie ma on absolutnie nic wspólnego z fabułą w tej mandze. No prawie nic. Wydarzenia z dwóch pierwszych rozdziałów są tylko wprowadzenie do tego o czym naprawdę jest ta manga.

Jest to historia o drodze młodego chłopaka do dorosłości i jego wyborach np. dotyczących szkoły. Jego próbach dostania pierwszej pracy i szukania miłości, ale przede wszystkim jest to historia o błędach, które popełniał w trakcie kilku ostatnich lat swojego życia – a popełnił ich całe mnóstwo. Wszystkie te rzeczy będziemy poznawać poprzez jego wspomnienia, które stanowią jednak główną opowieść tylko czasami przerywaną wycinkami jego obecnej rzeczywistości.

Centralną rolę tej historii odgrywają związki głównego bohatera, który mimo swojej naiwności, narcyzmu i głupoty (na swoje szczęście lub nieszczęście) ma bardzo duże powodzenie u kobiet. Obserwowanie tego w jaki sposób rozwija się każda nowa relacja Serizawy z kolejnymi bohaterkami ma w sobie coś niezwykle mocno przyciągającego uwagę niczym małe kotki w piwnicy sąsiada.

Z racji tego, że bohater wspomina swoje były dziewczyny to za każdym razem wiemy jak to się skończy. Z perspektywy czytelnika jako pierwsi możemy zauważyć co i kiedy zaczyna się psuć między bohaterami. W pewnym momencie już wiemy, że to koniec i pozostało jedynie czekanie na nieuniknione. Most się zerwał, tory za chwilę skończą, pociąg na pewno spadnie w przepaść, a bohater nie zdąży z niego wyskoczyć. Nie sposób jednak przerwać czytanie, bo ręka jakby samoczynnie przekręca mangę na następną stronę. Jeden, drugi, trzeci związek, a my patrzymy i wyczekujemy na moment aż kurz opadnie by kolejny raz policzyć ofiary i rannych, bo gdy w grę wchodzą uczucia i złamane serca to zawsze ktoś musi ucierpieć.

Jednak żebyśmy nie zrozumieli się źle. To nie zawsze główny bohater jest problemem. Jasne, że często to on ponosi w dużej części lub nawet całą winę za to co się stało, ponieważ jest to straszny gałgan. Zdecydowanie zbyt często podczas lektury można się złapać za głowę patrząc na to co robi główny bohater. Jednak nie jest on w żadnym wypadku cynicznym sk⁎⁎⁎⁎⁎ynem, który z premedytacją krzywdzi każdą osobę na swojej drodze. Jest po prostu bardzo ludzki. Choć trochę zbyt często popełnia błędy to, niektóre z nich zdarzyły się najpewniej większości z nas. Serizawa czasami nieświadomie krzywdzi drogie mu osoby, a innym razem jego jedynym grzechem jest po prostu nie podjęcie żadnego zdecydowanego ruchu z obawy przez popełnieniem kolejnego błędu. Raz to on jest winny rozpadu związku, raz jego wybranka, a jeszcze kolejnym razem oboje mają na sumieniu jakieś grzechy. Ot, esencja życia.

Jeśli chodzi o bohaterki i ich charakterystykę to sprawa zależy mocno od liczby rozdziałów przeznaczonych na dany wątek, ale większość zostaje dobrze przedstawiona. Ich wątki są stopniowo rozbudowywane, a one same pod wpływem wydarzeń się zmieniają. Każda ma swoją osobowość, cechy charakterystyczne, a zarazem żadna z nich nie jest idealna choć mogą się takie wydawać. Wszystkie mają swoje wady i zalety oraz problemy niekoniecznie związane z relacją z głównym bohaterem, a z którymi muszą się zmierzyć. Ich życie nie jest podporządkowane pod to co zrobi Serizawa i każda z nich wybiera własną ścieżkę, która ma im zapewnić szczęśliwe życie w przyszłości.

Kreska:

Jeśli chodzi o rysunki to jest nieźle. Szczególnie wyróżniają się kolejne dziewczyny. Każda z nich ma swój charakterystyczny design i w jakiś sposób różni się od pozostałych bohaterek. Dobrze oddane są też emocje na twarzach bohaterów. Pod względem ogólnego wyglądu kadrów to czasami widać, że brakuje w nich trochę dopracowania, ale im dalej tym jest wyraźnie lepiej, a momentami tła są naprawdę świetne.

Podsumowanie:

Spotkanie, które ma się odbyć kolejnego dnia jest tylko pretekstem dla głównego bohatera do refleksji nad swoim życiem, zastanowienia się nad tym co przeżył, kogo spotkał na swojej życiowej ścieżce. Kto był albo jest dla niego ważny i jak kształtowały się jego relacje z tymi osobami. I najważniejsze – co musi zrobić by przestać myśleć o przeszłości i wreszcie pójść do przodu ze swoim życiem.

Oczywiście również ta seria nie byłaby prawdziwym romansem gdyby nie spadła z rowerka i nie wyrżnęła ryjem prosto w krawężnik na samym końcu. Czuć, że historia została szybko ucięta, a ostatni arc jest bardzo rozczarowujący. Jednak moim zdaniem problemem nie jest samo zakończenie, a raczej sposób w jaki bohater doszedł do tego momentu.

Myślę, że każdy podczas czytania odnajdzie, w którymś z bohaterów cząstkę siebie. Gdy już się trafi na ten jeden moment, w którym zobaczymy błędy popełniane przez nas samych w przeszłości to serce zabije mocniej, a mózg otrzyma prawie śmiertelną dawkę niekoniecznie pozytywnych wspomnień.

Nie będę udawał, że ta seria ma głęboką i wyrafinowaną fabułę. Jest to po prostu ciekawa historia napędzana kolejnymi (czasami bardzo tanimi) dramami oraz przedstawia w miarę realistycznych bohaterów, z którymi w pewnych momentach można się utożsamić. To jest głównym powodem do wywołania wielu nieprzyjemnych, żenujących lub nostalgicznych wspomnień, które jednak popychają do dalszego czytania.

Jak powiedział kiedyś wielki mędrzec „Od początku istnienia ludzkości zawsze ciągnęło nas do ognia. Ta seria to płonący śmietnik, a ja jestem jak ta ćma lecąca do płomienia i wkładam do środka rękę by się sparzyć.” I właśnie z tego powodu jakiś czas temu zarwałem nockę by dowiedzieć się jak skończy się ta historia i jaki los ostatecznie spotka głównego bohatera.

Ocena: 8/10

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w animedyskusja

5piorunów

Nie oglądałem naruto. Czy ktoś może mi wyjaśnić o co chodzi na tym obrazku?

   

Zawodowiec7piorunów

@Strigon o to, ze Naruto swoja moca przyjazni byl w stanie nawrocic na dobra strone nawet najwiekszych zwyroli. Tu na obrazku insynuuje, ze nawet Hitler moze sie nawrocic.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Anime

5piorunów

Uwielbiam tę scenę.

Pełen gniewu Guts był gotów rzucić się na Griffitha, swojego największego wroga i jednocześnie przyjaciela, widać jak Kentaro idealne ujął ten "ruch do przodu"- Guts chciał wyskoczyć w mrok, jednak wystarczyło jedno westchnienie od Casci, aby wróciła mu świadomość. Spójrzcie na oczy w pierwszym panelu, są zbliżone do tych, które manifestuje, kiedy jest bestią.

Boże jak ja k⁎⁎wa kocham Berserka

  

Zawodowiec0piorunów

@Rycerz-R musze przyznac, ze po katharsis na wyspie elfow przerzucilem sie tylko na tomiki od jpf dlatego nie mam pojecia

Pokaż więcej komentarzy (7)

Inspirator

w Ciekawostki

5piorunów

NOCNE ŻYCIE w Japonii - Senne miasteczko FUJIYOSHIDA #117

Fujiyoshida to małe miasteczko nieopodal Fuji. Kiedyś było to miasto gdzie swoje biznesy miała Yakuza. Po tym jak policja ich stamtąd wypędziła, miasto zostało połowicznie opuszczone. Senna atmosfera i klimat jak z Twin Peaks. Ale zawsze jakiś bar i lokalsi do picia się znajdą 

Kompan

w Anime

1piorunów

@JustKebab Czuję się spełniony. Pierwsze tomy HxH i Black Clover w prenumeracie zamówione. Może przy dobrych wiatrach dożyję wydania wszystkich tomów BC przez SJG ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Na gildii trochę przecen, więc uzupełniając po dobrej cenie kolejne tomy Boku no Hero Academia przy okazji wziąłem Sposób na pięcioraczki. Niedawno obejrzałem obie serie anime i film i mi się podobało. Z tego miejsca przepraszam mój portfel.

A u ciebie jakieś nowe zakupy?

Zawodowiec1piorunów

@ShinobiKonohy spoiler: nie dożyjemy :V

Zależy co znaczy niedawno ( ͡° ͜ʖ ͡°), bo jak od początku roku to sporo xD

Takie rozmowy to bym raczej na priv albo na discordzie, bo to jednak właściwie wątek tylko dla nas dwóch i nie ma potrzeby używać nawet jeśli nikt go nie używa xD

Kompan0piorunów

@JustKebab Na tym discordzie na który od pół roku się zapowiadam, że dołączę i jak zwykle zapominam? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Debiutant

w Manga

21piorunów

Zakładam, że nie spodziewaliście się mangi dziejącej się w średniowieczno-steampunkowej alternatywnej Polsce ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Ja też nie.

Łucja of Steel

> Od teraz za każdym razem czytając Wojciech, będę widział Boyceh xD

  (otaguję, bo tu więcej obserwujących)

Osobistość0piorunów

@dsol17 Japończycy mają specyficzne podejście do kolorów włosów w anime. Z punktu widzenia kreacji mangi ogólnie włosy, fryzura i kolor może mocno odróżnić bohaterów, nawet jeśli obie postacie są narysowane podobnie.

Fenomen0piorunów

Znajdź jakieś screeny i arty i p9dziel się z nami;)

Pokaż więcej komentarzy (6)