Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#mdhztravel

Autorytet

w Podróże

42piorunów

Post @Vakarian uruchomił we mnie pewne wspomnienia.

Gdzie się podziała kasa z komunii?
Otóż w 2014 roku przewaliłem ostatecznie studia. Nie miałem na siebie pomysłu, pieniędzy za bardzo też nie. Pewnego dnia trafiłem na post na Facebooku z bardzo tanimi lotami do Kenii - w tym czasie w Afryce szalał wirus ebola, ale jakoś bardzo się tym nie przejąłem. Pozostała jedynie kwestia kasy. Jako słabo ogarnięty student nie mógłbym sobie pozwolić na taki wydatek, ale miałem samochód - startą mazdę 626 combi, obitą z każdej strony przez moją szwagierkę, którą szybko kupił handlarz z zagłębia handlarzy w Wiskitkach. Samochód dostałem w rozliczeniu, w zamian za pożyczone bratu (pierwszy i ostatni raz) pieniądze z komunii, które były przez lata pomnażane na lokacie(thx mama), więc nie było żalu. I tak wylądowałem w Afryce, gdzie po przylocie od razu czekali lekarze w maseczkach i wszystkich musieli sprawdzić pod kątem zdrowia. Trochę przerażający początek, ale najlepsza przygoda się dopiero zaczęła. Po pierwszych dniach w Mombasie, zaaklimatyzowaniu się do równikowych temperatur oraz otrząśnięciu z szoku kulturowego (o ile to możliwe) ruszyłem na 3 dniowe safari. Generalnie nudne, skomercjalizowane. Polega na jeżdżeniu vanem z otwartym dachem po sawannie do miejsc, gdzie zwierzęta mają swojego żerowiska i wszystko widzisz ze sporego dystansu. Na swoje nieszczęście byłem w grupie Niemców i do tej pory w uszach mam tekst przewodnika "Look, look mama und papa pawian", " Look, look mama und papa simba", a oni tylko "Ja, ja wunderbar". Po 3 dniach safari w programie była jeszcze wizyta w "wiosce Masajów". Ale tego sztucznego pokazu dla upośledzonych turystów bym sobie nie wybaczył, więc wbrew początkowych protestów przewodnika wysiadłem w najbliższym mieście i wtedy moje spotkanie z Afryką zaczęło się na dobre...

Gruba ryba6piorunów

najwazniejsze pytanie: poruchales trochę murzynki?

Autorytet15piorunów

@NatenczasWojski za biedny jestem i boję się HIV. One wiedzą na kogo polować, a kto jest golodupcem. Generalnie sex turystyka tam ma zupełnie inny wymiar. Widziałem biała zdeformowaną karlicę z bardzo zadbanym kenijczykiem. Obrzydliwych, starych Niemców z młodymi chłopczykami niewinnie się bawiącymi przy nich. Generalnie, za pieniądze ojciec odda nieletnią córka, hetero może stać się homo oraz wszystkie możliwe okropieństwa tego świata. Info od lokalsów.

Gruba ryba6piorunów

@madhouze Mój kolega był kiedyś w Kongo na robocie. Lokals wiózł go z lotniska do hotelu i wywiązał się taki dialog:
-Pan głodny?
-Nie.
-Pan głodny, pan spróbować długa świnia.
-Co to jest długa świnia?
-Ja długa świnia, pan długa świnia. Pan głodny?
-Nie, dzięki.

Autorytet1piorunów

@jonas podróż do Afryki zmienia światopogląd

Gruba ryba1piorunów

@NatenczasWojski Długa świnia to człowiek, zaoferowali mu ludzinę do jedzenia.

Autorytet1piorunów

@Chrabonszcz jak wszędzie, kwestia gustu. Tylko te z lepszego plemienia np. Kikuyu, to żyją sobie w enklawach na bogato.

Lider2piorunów

Wiesz czemi golodupiec jestes? Bo znalazles koniec teczy i nie podszedles bo garnek zlota.

Autorytet1piorunów

@100mph znalazłem nawet dwa i dalej nędza 😛

Pokaż więcej komentarzy (18)