EvivalarteFenomen
169piorunówMuszę się wam pożalić. NIC ale to NIC mnie nie rozpierdala tak psychicznie jak szukanie pracy. Mam wszystkie możliwe emocje z przewagą tych niekorzystnych, budząc się codziennie i mając dość. Poprostu dość. Żyjąc w mieście gdzie bez układów to se możesz najwyżej ...no.
Odwaliłam 11 wzorów CV pod konkretny profil, każdy dopieszczony w niniejszym aspekcie, od tematu, po przecinki, detale i pojedyncze literki na końcu zdania. I co? I g.
Jutro mam rozmowę i czuję że ja położę bo mam dość i morale mi szorują po dnie.
Widzę że w tym domu nie tylko ja mam dość ale czasem czuję że stary ma dość mnie. No cóż.
Trzymajmy się ramy a się nie ...no.
Dobrze że przynajmniej sierściuch się uspokoił i pełni funkcję pocieszanki 😉
@Evivalarte To spróbuj szukać pracy przez kilka lat. Wysłałem setki podań zanim znalazłem pracę, którą chciałem.
W Polsce jest dużo pracy, coś ma pewno znajdziesz prędzej czy później.
To że masz zaproszenie na rozmowę do duży sukces. Trzymam kciuki, powodzonka!
@MalyDiabel dziękuję. To będzie 4 rozmowa i to z wysokiego C. Chcę zajebiście wypaść I to już jest nawet kwestia ambicji. Ale kolejna rozmowa to już dla mnie sprawa życia i śmierci.