Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Evivalarte w Dyskusje

Fenomen

w Dyskusje

169piorunów

Muszę się wam pożalić. NIC ale to NIC mnie nie rozpierdala tak psychicznie jak szukanie pracy. Mam wszystkie możliwe emocje z przewagą tych niekorzystnych, budząc się codziennie i mając dość. Poprostu dość. Żyjąc w mieście gdzie bez układów to se możesz najwyżej ...no.

Odwaliłam 11 wzorów CV pod konkretny profil, każdy dopieszczony w niniejszym aspekcie, od tematu, po przecinki, detale i pojedyncze literki na końcu zdania. I co? I g.

Jutro mam rozmowę i czuję że ja położę bo mam dość i morale mi szorują po dnie.

Widzę że w tym domu nie tylko ja mam dość ale czasem czuję że stary ma dość mnie. No cóż.

Trzymajmy się ramy a się nie ...no.

Dobrze że przynajmniej sierściuch się uspokoił i pełni funkcję pocieszanki 😉

Komentarze (50 z 63)

Inspirator1piorunów

@Evivalarte Spróbuj sobie myśleć cały czas, że idziesz na spotkanie z potencjalnymi nowymi znajomymi. W trakcie rozmowy spróbuj zauważyć coś osobistego związanego z rekruterem, może coś powie albo ma na biurku i spróbuj do tego nawiązać - o ile ten człowiek będzie w miarę sympatyczny. Jeśli rozpocznie się rozmowa o tematach prywatnych, nawet jeśli potrwa tylko minutę, to rekruter zapamięta Cię o wiele lepiej, niż innych. Powodzenia.

Kosmonauta0piorunów

@Evivalarte To spróbuj szukać pracy przez kilka lat. Wysłałem setki podań zanim znalazłem pracę, którą chciałem.

W Polsce jest dużo pracy, coś ma pewno znajdziesz prędzej czy później.

Fanatyk4piorunów

@Evivalarte Trzymaj się tam. Ja tak nienawidzę zmian pracy, że mając 43 lata pracowałem w czterech miejscach. Ostatni raz zmieniałem robotę siedem lat temu i to był jakiś koszmar. Ja się kompletnie nie nadaję do tego całego "sprzedawania siebie", tego mizdrzenia się przed jakimiś HR-ami, pierd...nia kocopołów o tym, jaki to nie jestem dobry w tym co robię, do tego mam norweski uśmiech.

No ale, jak trzeba to trzeba. Przejdziesz przez to i będzie dobrze.

Fanatyk4piorunów

W maju będzie 3 lata, jak zajmuje się domem, dziećmi i dorabiam sobie, bez stałego zatrudnienia.

Przestałem się starać, byłem na tylu rozmowach, że przestało mnie to już stresować.

Jak raz na jakiś czas usiąde do ogłoszeń, to mam w sobie jakąś dziwną mieszankę uczuć jak Ty, tragedia.

Powodzenia.

Autorytet7piorunów

@Evivalarte julka z hr nie czyta cv tylko patrzy czy morda dobra. Zrob cv w stylu tik toka. Chyba że nie szukasz roboty w korpo tylko januszexach gdzie julką jest córka janusza. Wtedy to stary decyduje. Musi mieć CV "k

proste i klasyczne". Wiecej wzorców nie trzeba.

Fenomen4piorunów

@100mph mam wrażenie że jak startowałam na handlowca do kurwy nędzy i zażądałam sobie naprawdę niewiele jak na handlowca ale nie była to najniższa krajowa, to wycofali rekrutację. No sorry bardzo ale za coś to ja się ubrać muszę.

Osobistość2piorunów

@Evivalarte wyjedziesz za granicę, zarobisz więcej. Zapłacisz cenę wysoką. Za kilka lat będziesz.... Właśnie.... Kim będziesz? Zależy tylko od ciebie... Czy to zrobisz?

Inspirator2piorunów

@Analnydestruktor Odcięcie się od wszystkiego, żeby zarobić, nie jest dla każdego. To tak się wydaje, że będę zapierdalać przez kilka lat, a w praktyce człowiek potrzebuje towarzystwa, najlepiej także co jakiś czas ze swojej kultury. Jak ktoś wyjedzie i da radę, to super, ale ile było przypadków takich, że po jakimś czasie wjechała depresja i używki. Ja mieszkałem za granicą dwa lata i uważam, że wyjazd bez zastrzeżeń proponują tylko ludzie, którzy za granicą nie mieszkali.

Gruba ryba19piorunów

@Evivalarte straszny to jest okres w zyciu, wspolczuję. ty chyba z tego co rozumiem przynajmniej ze starymi mieszkasz? ja kiedys nie miałem przez 9 miesiecy pracy, to sprzedałem wszystko co miałem łącznie z samochodem, zeby mieć co jeść. a niedawno jak nie miałem pracy przez 1 miesiąc to myślałem ze zona sie wyprowadzi, tak nerwowo było. powodzenia.

Gruba ryba8piorunów

Żyjąc w mieście gdzie bez układów to se możesz najwyżej

Dlatego np idac na studia nawet wazniejsze od samego studiowania jest pozyskiwanie znajomosci. I nie jest to nic zlego.
Poznawanie ludzi w swojej branzy na roznych konferencjach rowniez.
Networking to bardzo dobra rzecz.

Fenomen27piorunów

@Evivalarte Dokładnie. A jak w końcu zaproszą na rozmowę to zdziwieni pytają czemu taka długa przerwa bez pracy...

Fenomen2piorunów

@Evivalarte już 5 miesięcy szukam pracy. Czasem wpadnie jakieś zlecenie ale ogólnie jest ciężko. Za 2 tygodnie mają się odezwać, ale nie robię sobie nadziei, mimo że sądzę że świetnie wypadłam na obu etapach i mam idealne cv pod robotę.

Fenomen14piorunów

Lacze sie z toba w bolu. Z czynnosci, do ktorych jestem w jakims stopniu zobowiazany, tego nienawidze, po prostu. Zwlaszcza w tych czasach, kiedy jest moda na falszywe ogloszenia. Na niektore firmy nawet nie patrze, bo nie uwierze, ze od kilku lat ciagle szukaja kogos na to jedno stanowisko i NIGDY nawet nie reaguja na CV, ktore jest sprofilowane pod te wlasnie oferte. Wypruwasz sobie zyly, robisz cos tak ku⁎⁎⁎⁎ko nudnego i meczacego, a tak naprawde nikt nawet nie planuje na to spojrzec.

Fanatyk4piorunów

@Evivalarte ile już trwa poszukiwanie?

Fenomen3piorunów

@kodyak no właśnie jak słyszę że ja to hoho w 3 dni znalazłam tylko trzeba umieć pisać CV, to mam ochotę na pal klientkę nadziać bo chyba zdjęcie z cyckami wysłała jako wysokie kwalifikacje

Fanatyk2piorunów

@Evivalarte pół roku to chyba tak standard. Nie ma się co traumatyzowac.

Ja wiem że zaraz powiedzą ale ja to w kilka dni znajdowałem ale to nie była wcale norma

Fenomen3piorunów

@kodyak ponad miesiąc ale poprzednim razem szukałam pół roku i do tej pory odczuwam to traumatycznie (w tki na jedno ogłoszenie odpowiada średnio 300-400 osób a pracy mało)

GURU27piorunów

@Evivalarte To jak bardzo nienawidzę tego przekłada się na to, że po 16 latach w IT wciąż pracowałem tylko w dwóch firmach (teraz robię jako prywaciarz, ale 14 lat byłem zatrudniony), kiedy większość kolegów po 10 latach ma licznik 5+

Fenomen1piorunów

@Ragnarokk miałam pracę gdzie szef nam nie płacił a i tak siedziałam bo tak strasznie dramatyczne jest dla mnie szukanie pracy. Bo pół.roku znaleźć nie mogłam

GURU34piorunów

Ciezko jest pi⁎⁎⁎⁎lic te glupoty przed hrkami skakac jak malpa na trycyklu ehh trzymaj sie tam tez jak mi mowia ze tutaj inaczej zformulowac tu font inny jprd krew zalewa

Fenomen17piorunów

@ErwinoRommelo kurwa przedwczoraj 3 godziny dopieszczałam CV w najskuteczniejszych narzędziach. Full profeska.

A z mojego doświadczenia i tak trafi się dział HR który da ci test który sprawdzi czy naoewno nie jesteś imbecylem i nie wiadomo czy lepiej żebyś był lub nie był asertywny. Albo test który nie da się rozwiązać w zadanej jednostce czasowej.