winetOsobistość
17piorunówDokonało się, równo o 00:59 wybiło 100 km!
Niby niezbyt fajna to była przygoda - wszystko mnie boli, na stopie mam giga pecherz, kółka w rolkach chyba mówią good bye.
Z drugiej strony udało sie osiągnąć to, na co dawałem sobie z 50% szans.
Z powodów życiowo techniczno fizjologicznych nie dałem rady zrobić tego ciągiem, na 73km musiałem zrobić przerwę od 16.30 do 21.30 na: mega rollo na ostrym, wieczorny ogar dzieci, dokręcenie luźnych kółek i ogarnięcie pęcherza.
Podsumowując - fajnie było, postanowienie spełnione ale nigdy więcej.
Teraz czas na odpoczynek i odczuwanie piękna bólu istnienia
A, no i @Panda pozostaje liderem w hejto rolkach długodystansowych bo pewnie zrobił coś ponad 100km 😉

Komentarz usunięty przez moderatora
@winet brawo, Vmax 42 na rollkach
@owczareknietrzymryjski a to akurat aplikacja kłamie, posrałbym się ze strachu przy takiej prędkości bo nie potrafię hamować 😁
@winet zdemontowałeś hamulec za piętą?
@pacjent44 nie. Umiem go używać żeby np zjechać powoli z górki, ale SPRAWNIE zahamować nim z powiedzmy 20km/h do zera? 70% szans na glebę