Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#neuropa

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

1. W 2000 r. USA wprowadzają African Growth and Opportunity Act zwalniający z ceł import ponad 6000 produktów z Afryki - między innymi t-shirtów z małego Lesotho.

2. Firmy w USA zwiększają import t-shirtów z takiego tutaj Lesotho, kosztem m.in. Indii, Bangladeszu i Chin.

3. Trump sprawdza, że z Lesotho coś duży import, a nic tam prawie nie kupują z USA, bo na ajfony ich tam nie stać.

4. Cyk 50% cła na wszystko z Lesotho.

5. Firmy w USA zrywają kontrakty z Lesotho, Bangladeszem, Indiami itd. i przerzucają się na import z Turcji, gdzie cło tylko 10%.

6. Turcja:

Autorytet0piorunów

>Lesotho
Haha, pisałem soft pod btsy dla sieci komórkowej w tym kraju.
Tam było biednie w 2013, przestępczość na poziomie czystości chemicznej alkoholu w spirytusie i pogromy białych. Nie no to tam teraz chyba wrócą do korzeni i jedni zjedzą drugich.

Wszystko poleci równoległymi transportami przez spółki krzaki pozakładane w jakichś bantustanach gdzie cło będzie Turcja-bantustan będzie 0%.

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Kilka przemyśleń na temat patriotyzmu

Czasami spotykam się z założeniem, że patriotyzm powinien polegać na pragmatycznych kwestiach jak płacenie podatków, dbanie o czystość w miejscach publicznych czy głosowanie w wyborach. Jednak nawet ostatnia sytuacja na Ukrainie dowodzi, że takie podejście nie wystarcza. Myślę, że gdyby rosja zaatakowała Niemcy albo Francję, a nawet Polskę to te kraje upadłyby dużo szybciej i to nie przez gorsze uzbrojenie, a zwyczajny brak woli walki wśród obywateli tych państw. Ukraińcy znoszą już trzy lata ciężkiej wojny. Mało prawdopodobne by ludność krajów zachodnich była gotowa do podobnego poświęcenia.

Winny jest tu oczywiście liberalizm który od dawna wpajał kult indywidualizmu i kierowania się interesem własnym. Patriotyczne idee były krytykowane, a czasami wręcz sprowadzane do faszyzmu. Dziś liberalni przywódcy nagle chcą odbudowywać armie i zbroić swoje kraje odkrywając, że gwarancje bezpieczeństwa ze strony USA nie były tak pewne jak oni myśleli. Spotykają się jednak z całkowitą obojętnością młodych jednostek na wezwania do armii. Nie istnieje żadna solidarność społeczna która motywowała by ludzi do obrony narodu i większość w razie wojny myślałaby jedynie o ucieczce.

Państwo końcowo nie jest wstanie istnieć bez wpajania pewnych wartości narodowych i poczucia kolektywnej wspólnoty. Skrajny egoizm atomizuje społeczeństwo i niebezpiecznie zbliża do pierwotnego stanu natury o którym pisał Hobbes gdzie każdy jest wrogiem każdego. Skłócone i skupione jedynie na konsumpcjonizmie społeczeństwa zachodnie staną się łatwym łupem dla dużo bardziej agresywnych i zdyscyplinowanych cywilizacji azjatyckich. Istnieje też zagrożenie dla Europy w postaci zalewu tego kontynentu przez ciągły napływ mieszkańców Afryki uciekających przed biedą i globalnym ociepleniem.

Mogą sprawiać wrażenie indywiduów brutalnych i prymitywnych, ale są zahartowani przez cięższe warunki życia niż te do których przyzwyczajony jest przeciętny Europejczyk. Są często młodzi i spragnieni dobrego jedzenia, samochodów, luksusu i atrakcyjnych kobiet. Wygodnicki i dekadencki przedstawiciel zachodu nie ma woli by z nimi walczyć. Jeśli kraje Europy nie zmienią swojego nastawienia i nie odrzucą liberalizmu to czeka je żałosny upadek.

           

Osobistość3piorunów

Czy czasem skala patriotyzmu w poprzednich pokoleniach nie jest zbyt idealizowana ? według mnie w starożytności i średniowieczu ludzie walczyli za przywileje, w czasach nowożytnych był to miks wyrwania się że skrajnej biedy, presji społecznej jak i prawnej, wpajanie patriotyzmu miało skutek propagandowy ale nie było główną przyczyną dlaczego ci ludzie walczyli. Twierdzę że w Rosji/Ukrainie na wojnie nie walczą głównie ochotnicy że wzgledów patriotycznych, tylko ludzie zmobilizowani

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Kilka przemyśleń na temat imigrantów na zachodzie

Sytuacja na zachodzie pod względem imigracji jest trochę bardziej skomplikowana niż się ludziom wydaje. We Francji żyje około 10% muzułmanów i wiadomo, że większość z nich to Arabowie. Jednak jest tam też sporo imigrantów z Afryki którzy akurat są często chrześcijanami. Są też imigranci z Europy wschodniej. Inna sprawa, że to często są głównie młodzi ludzie. Etniczni Francuzi to coraz częściej dzisiaj staruszkowie. Jeśli będą kolejne falę imigrantów z Afryki w przyszłości to sytuacja będzie tylko gorsza.

     

Debiutant

w Dyskusje

5piorunów

Witam szanowne grono użytkowników.

Po tym jak dostałem bana na wykopie przez nalot trolli neuropy, którzy zaczęli zgłaszać moje wpisy i znaleziska pod nieprawidłowe tagi (efekt tego, ze zaczalem wrzucac niewygodne znaleziska na Holownie, ktory lansowany jest tam na jakas alternatywe Mentzena) na cale pół roku stwierdziłem, że to koniec.

Super wspomnienia z czasów danielamagicala, koronawirusa czy dyskusji i wojen na tagu nieruchomości przegrały z tamtejszą upolitycznioną administracją oraz wszechobecną propagandą polityczną lewicowo-liberalną.

Bylem tam pod roznymi nickami - zaczynalem jako wojtekarz, potem byly kiedysniebylembordo , a ostatni to opewniejerzy. Moze ktos kojarzy/pamieta.

Tym samym witam i mam nadzieje, że portal ten się fajnie rozwija i nie jest martwy :relaxed:.

Osobistość4piorunów

@twuj_stary_pijany drobna uwaga. Forma "witam" jest poprawna, gdy jesteś gospodarzem. Tak mówił odźwierny mego ojca. Wystarczy proste dzień dobry.

Autorytet0piorunów

To ty też nie będziesz miło widziany

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Polityka

10piorunów

był tu ostatnio lokalno patriotycznych bot @SPiR_SWOJAK , a tu europejsko antyamerykański wlep.

Gruba ryba1piorunów

@Czokowoko gdzieś na hejto pisali o tym i tak. claude jest europejskim zamiennikiem.

Osobistość1piorunów

Kurde kiepsko z tymi zamiennikami xd

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Jak to liberalizm niszczy się sam

W ogólnym rozrachunku coraz wyraźniej widać, że obcym mocarstwom jak rosja, oligarchom pokroju Muska, szurom i skrajnej prawicy dość skutecznie udało się wykorzystać liberalne wartości jak wolność słowa chociażby przeciwko samym liberałom. Na swój sposób było to genialne posuniecie. Zwykle swobodę wypowiedzi utożsamiano z możliwością krytyki tyranów. Dziś jest to hasło odwołujące się do możliwości swobodnego siania dezinformacji i hejtu.

Trzeba teraz czekać aż w imię wolnego rynku zacznie się promować dyktaturę na zachodzie. Próbował już tego eksperymentalnie Korwin, ale średnio mu to wyszło. Patrząc jednak na to, że taki J.D. Vance jest fanem myśli Curtisa Yarvina to prędzej czy później zaczną się próby tworzenia narracji o konieczności ogłoszenia Trumpa królem. Jeśli to się stanie to projekt demoliberalny będzie już kompletnie skompromitowany i pokonany na własnych zasadach.

Będąc szczerym to demoliberalizm nie jest czymś za czym osobiście mógłbym przepadać. Jednak panowanie oligarchów i oszołomów na zachodzie wydaje mi się jeszcze gorszym scenariuszem. Jedyny ratunek widzę w myśli Thomasa Hobbesa. Silny, ale mimo wszystko racjonalny suweren prawdopodobnie byłby wstanie zapanować nad obecnym chaosem. Ludzie czują naturalny pociąg do siły, autorytetu i porządku. Lepiej by więc szli za kimś takim niż za jakimś kolejnym prymitywnym, prawicowym populistą.

Liberałowie nie będą wstanie poradzić sobie z obecną sytuacją. Musieliby by bowiem odrzucić wartości które wyznają. Nawet małe próby ograniczania popularyzowania radykałów i szurów w przestrzeni publicznej skutkują oskarżeniami o hipokryzje i cenzurę wywołując odwrotną reakcje do zamierzonej. To co mówię może brzmieć kontrowersyjnie, ale tylko w ten sposób będzie można zapewnić trwałą stabilność na kontynencie europejskim.

       

Tytan3piorunów

@Al-3_x

>wolność słowa chociażby przeciwko samym liberałom
nie zgodzę się z tym. Gwoli ścisłości gdy mówimy o takim USA to co oni nazywają liberalizmem to jest odpowiednik progresywnej lewicy w Polsce. Od lat widać w USA odchył od wartości liberalnych w lewą stronę i marginalizowanie głosów przeciwnych, widać do m.in. na uniwersytetach, gdzie głos mogą zabierać ludzie tylko z określonymi poglądami. Wyzywanie ludzi od nazistów jest na mediach społecznościowych na porządku dziennym.

Moim zdaniem przyczyna leży właśnie w tym, że coraz szersza pula poglądów, co za tym idzie ludzi je mających została wypchnięta poza margines. Właśnie ludzie zaczęli tworzyć sfrustrowaną grupę, która wypycha autorytarnych populistów do władzy. Według mnie oni nie są czynnikiem, który powoduje zmianę a jedynie symptomem głębszego problemu.

W Polsce mieliśmy to samo 10 lat, gdy wjechała pedagogika wstydu i kompleksy wobec zachodnich państw do mainsteamu skończyło się to tym, że mnóstwo ludzi poczuło się, że są pogardzanym chamstwem, które trzeba uczyć jak widelcem jeść. Właśnie na tych sentymentach właśnie PiS zdobył poparcie, które dało im zwycięstwo (było też wiele innych w czynników, ale ten był jednym z ważniejszych).

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

18piorunów

Zastanawia mnie pewna rzecz. Jakim cudem demokraci byli wstanie sfałszować wybory w 2020 roku gdy Trump był u władzy, a nie byli wstanie tego zorganizować w 2024 roku gdy to Biden rządził lub w 2016 gdy rządził Obama? Wtedy mogliby dużo łatwiej wykonać taką robotę.

         

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

157piorunów

Trump zapowiada zastosowanie Wolności Słowa wobec studentów przygotowujących właśnie masowe protesty.

Gruba ryba27piorunów

Myślę, że następny strzelec już nie spudłuje.

Typ jest odklejony i zaczyna coraz więcej ludzi wkurwiać.

Gruba ryba13piorunów

@internauta widzę że Trump nienawidzi wszystkich po równo xD

Pokaż więcej komentarzy (24)

Autorytet

w Hydepark

12piorunów

Myślę, że AfD już bardziej w siłę politycznie nie urośnie. Jedyna dla nich nadzieja by ludzie chcieli na nich masowo głosować to potężny kryzys ekonomiczny lub jakaś ogromna masakra wywołana przez imigrantów. Niemcy dalej mają traumę po drugiej wojnie światowej i boją się powierzyć rządy skrajnej prawicy. Inna sytuacja jest we Francji gdzie Front Narodowy ma już ogromne szanse w końcu wygrać kolejne wybory. Skrajnie prawicowa fala będzie się jeszcze umacniać w niektórych krajach zachodu, ale nie będzie wstanie całkowicie przejąć Europy. Tani populizm, retoryka przeciwko przyjmowania większej ilości imigrantów i szurstwo to po prostu za mało by zdobyć miłość większości populacji cywilizowanych społeczeństw. Zabrakło im jakieś większej idei.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Polityka

3piorunów

* Dobra. Ot paru tygodni obserwuje całą hecę z prezydentem Trumpem i powiem o co mam ból d⁎⁎y.
* Są pewni ludzie którzy wobec orange man zeszli do takiego poziomu zezwierzęcania że mam flashbacki z wykopu gdzie cisnęły na libków z . Nie omieszkają cisnąć od "cwelów" czy "debilów" jakby mieli jakieś przyzwolenie / usprawiedliwienie na to.
* I jestem tym (ku⁎⁎⁎⁎ko) cholernie zawiedziony, bo myślałem, że "libków" stać na więcej jeśli chodzi o konstruktywną krytykę, ale widzę, że bez problemu uciekają się do tego samej, podłec narracji, żerującej na emocjach jak
Naprawdę jest mi kura wstyd. Po c⁎⁎j tak zdzieracie szaty z siebie. Wy po prostu plujecie jadem, zamiast na chłodno rozkładać na czynniku pierwsze działania obecnego prezydenta USA i jego ludziom jak Musk i nieść ten kaganek oświaty jak należy.

GURU9piorunów

@wielkaberta Wiem, że to niepopularne, ale tak jak zauważasz, należy rozkładać jego działania na czynniki pierwsze. I to co się z tego wyłania, jest całkiem racjonalnym profilem postępowania. Wbrew narracji wielu, to nie idiota. To populista, ze skłonnością do autokracji, ale naiwnością jest twierdzić, że jest idiotą.
Poza tym, co dosyć odświeżające, ma przedziwną niechęć do robienia laski Pekinowi, co nie podoba się zarówno Demsom, jak i wierchuszce EU. I ma w tym plan, który może wypalić. To znaczy, nie wypali raczej szybkim pokojem z Rosją, bo rozmowy coś im nie trybią (co mnie cieszy), ale raczej zaaowocują konkretnymi działaniami, a nie tak jak dotąd głaskaniem się po jajach.
Zobaczymy. Fanem jego nie jestem, ale fanem reszty bezpłciowej czeredy również...

Autorytet0piorunów

Demokraci w USA byli też grzeczni i śliczni, i im to w niczym nie pomogło.
Dzisiaj hamstwo się liczy i fake newsy, bez tego drugiego chyba możemy się obejść.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hydepark

95piorunów

Trafny komentarz Arłukowicza na temat wczorajszej kompromitacji Dudy:

Fenomen14piorunów

@internauta Duda miał straceńczą misję. Bardzo zaangażował się w pomoc Ukrainie, od 3 lat naprawdę dużo dla nich robi. Ale zamówienia na amerykańską broń zostały już złożone, za 3 miesiące kończy mu się prezydentura, a na dodatek Tusk publicznie wykluczył udział polskich wojsk na Ukrainie, więc nie ma już nic, co mógłby zaproponować Trumpowi, niczym już go nie może zainteresować. Poleciał za Atlantyk na spotkanie, które miało trwać godzinę, czekał pod drzwiami 1,5 godziny, wpuszczono go na 10 minut. To w sumie smutne, bo ten człowiek reprezentuje Polskę. Przed prezydenturą był nikim, przez całą kadencję upokarzało go nawet własne ugrupowanie, teraz upokarza go "największy przyjaciel", którym miał być Donald Trump.

Osobistość4piorunów

Adrian przyzwyczajony. Pod drzwiami Karakana Wielkiego nieraz już zakładał obóz xD
Ciekawe jak się nazywa trumpowa Pani Basia.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fenomen

w Hydepark

17piorunów

Chciałbym Wam zaprezentować unikatową rozmowę, w której były urzędnik opowiada o kulisach polityki i funkcjonowania państwa.

https://youtu.be/kpU8VGehZpU?feature=shared

Zacznijmy od przedstawienia gościa. Dominik Mazur to prawnik, ekspert Fundacji Republikańskiej, były pracownik Kancelarii Sejmu i Ministerstwa Aktywów Państwowych, a także autor kursów retorycznych, które prowadzi w Warszawie.

Z racji tego, że odszedł z polityki, może opowiedzieć więcej niż zazwyczaj mówi się w tego typu wywiadach:

1. Metody korupcji, z którymi nie radzi sobie państwo polskie:
- na zniżkę od dewelopera (z tego względu dodaję tag )
- na emeryturę
- przez pomówienie (raczej na szczeblu samorządowym niż sejmowym)
2. Przygotowywanie instrukcji do głosowania dla posłów. Potrzeba zaznaczać kolorkami, nie wystarczy samo za/przeciw. Kolorki jako pierwsza wprowadziła Nowoczesna, potem inne partie skopowały.
3. Sprzężenie między politykiem a działaczami. Polityk pracuje na działaczy, a oni na niego. Dzialacze są w pewien sposób ważniejsi od elektoratu.
4. W polityce świetnie odnajdują się osoby bezdzietne i homoseksualne.
5. Kulisy negocjacji z Komisją Europejską kwestii pomocy publicznej dla LOT-u.
6. Trochę historii covidowych.
7. Teatralne kłótnie polityków w mediach.

Nie mam dystansu, bo sam przeprowadzałem ten wywiad, ale myślę, że udało się w tej rozmowie spełnić ambitne założenie, żeby nagrywać interesujące osoby, które nie bywały dotychczas eksploatowane medialnie.

Gruba ryba1piorunów

No i zaciekawiłeś, oby było warto :grinning:

Sum1piorunów

Taktyczny koment na później

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Dziesiątki poszkodowanych w ataku samochodem przeprowadzonym prwadopodobnie przez Afgańczyka w Monachium

https://www.nytimes.com/2025/02/13/world/europe/germany-car-crash-munich-driver-arrested.html

https://www.youtube.com/watch?v=K-niwepylPc

tym czasem onet:

GURU1piorunów

@Michumi Ja nawet to próbowałem wygooglać i wyskakiwał mi tylko ten nożownik ze stycznia.

Gruba ryba0piorunów

Zreflektowali się! jest info na froncie!!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

140piorunów

„Do rzeczy” napisało prawdę. Szkoda, że dopiero po wyroku sądowym. Trwało to półtora roku, ale jestem cierpliwy. To dopiero początek prawnych konsekwencji oczerniania mnie oraz wybielania sekty ks. Kadzińskiego przez tygodnik Lisickiego. Serdecznie dziękuje za wsparcie zrzutki, która umożliwiła opłacenie adwokata w tej sprawie. To nasz wspólny sukces.

Tutaj wersja cyfrowa sprostowania: https://dorzeczy.pl/opinie/688747/sprostowanie.html
Tutaj więcej o sekcie Kadzińskiego i przemocy wobec dzieci tamże: https://goniec.pl/musza-byc-cicho-i-wytrzymac-koszmar-dzieci-w-sekcie-ks-kadzinskiego-mb-mb-300924

Autorytet10piorunów

Ale Lisicki to musiał być chyba na urlopie, że coś takiego się ukazało w DoRz XD

GURU2piorunów

@AureliaNova Realia polityczne się zmieniły i ochrona ze strony aparatu państwowego już nie działa. Musieli się ugiąć.

GURU27piorunów

Powinien być wymóg publikowania sprostowań na pierwszej stronie jeszcze. Skoro mieli odwagę szkalować i poszło w świat, to konsekwencje powinny być adekwatne.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Kilka słów w kwestii pensji dla kobiet za pracę w domu

Pomysł by kobiety dostawały pieniądze za wykonywanie obowiązków domowych to jedna z najgłupszych idei o jakiej słyszałem. Próbując jednak lepiej zrozumieć absurdalność tego pomysłu trzeba zrozumieć czym jest praca w warunkach rynkowych. Otóż pracodawca daje pracownikami zapłatę za wykonywanie powierzonych mu zadań w ramach spisanej umowy. Mówiąc krótko pracownik wykonuje czynność z której bezpośrednio nie ma żadnych korzyści, ale ma korzyści pośrednie. Każdy obowiązek domowy jak sprzątanie, gotowanie, pranie są natomiast wykonywane dla samych siebie. Człowiek musi gotować by mieć pożywienie i sprzątać by mieć porządek w domu. Istnieje więc tu pewna bezpośrednia korzyść dla niego samego.

Cały spór oczywiście dotyczy głównie kobiet bo to zwykle one wykonywają obowiązki domowe, ale w czasach gdy mężczyźni są samotni i mieszkają sami lub dzielą się obowiązkami z partnerką lub są gejami to jak najbardziej również zasługują na dostawanie pensji z racji robienia kanapek na śniadanie. Feministki argumentują, że obowiązki domowe w pewnym sensie umożliwiają wciąż funkcjonowanie systemu kapitalistycznego. Dochodzi też do tego kwestia rodzenia dzieci co dostarcza w kapitalizmie nowych pracowników. Technicznie rzecz biorąc to mężczyźni też w takim razie mogliby dostawać pieniądze nawet za samo spanie. Gdyby bowiem nie spali to nie byliby wstanie pracować i system kapitalistyczny też by się zawalił.

Problemy są jednak głębsze. Przede wszystkim jak ocenić w ogóle wartość pracy takiej gospodyni domowej? Jeśli zaniedbywałaby wykonywanie obowiązków domowych lub mąż by jej pomagał to można by jej było potrącić z pensji? Czy jakiś urzędnik miałby chodzić po domach i to nadzorować? Pomija się też najważniejszy aspekt całego sporu. Kobiety w tradycyjnych małżeństwach mają już kogoś kto w teorii im płaci za dbanie o dom. Tym kimś jest jej mąż który pracuje po to by utrzymać rodzinę.

           

Kosmonauta0piorunów

Największym oszustem jest udawanie, że dbanie o porządek w domu zajmuje 8 godzin dziennie. Na sprzątanie wystarczy poświęcić 1 sumienną godzinę dziennie i dom by lśnił. A jak baba nie chce robić jedzenia, to i tak taniej wyjdzie zamawiać obiady z restauracji.

Gruba ryba0piorunów

@Chrabonszcz jeśli jedyne co robisz w domu to spanie, to faktycznie wystarczy.

Kosmonauta1piorunów

@wombatDaiquiri nie, wyobraź sobie, że żyję w nim, jem w nim, sram i potrafię zachować porządek na bieżąco.

Najlepiej pokazuje ten problem zamieszkanie z brudasem. Miałem kiedyś współlokatorkę, która wyjechała na 2 tygodnie. Przez ten czas ilość czasu potrzebnego do sprzątania spadła o jakieś 80%. Nagle okazało się, że na podłogach już nie pojawiają się plamy w losowych miejscach, a jedynie koło źródeł wody i przez całe 2 tygodnie wystarczyło że parę razy umyłem podłogę tylko koło zlewu i w łazience, zamiast szorować cały dom. Tak samo ze się stołami, blatem i lodówką, które zwyczajnie zawsze przecierałem na bieżąco.

Jeżeli nie jesteś w stanie utrzymać domu (bez dzieci) w czystości poświęcając godzinę dziennie, to pora na zmianę przyzwyczajeń, albo współlokatora.

Gruba ryba0piorunów

@Chrabonszcz

>Jeżeli nie jesteś w stanie utrzymać domu (bez dzieci)
bez dzieci, bez zwierząt, bez gości, bez hobby...

Ewentualna kwestia definicji "utrzymać dom". Brak kurzu? Brak plam? Brak naczyń w zmywarce/zlewie? Brak ubrań w pralce/koszu na pranie/na wieszaku/na ubraniach. Gotujesz codziennie? Meal prep albo pudełka? Prasujemy cokolwiek?

Milion niewiadomych, chłop mówi "godzina wystarczy elo, jak zajmuje ci więcej toś ułomny"

Kosmonauta0piorunów

@wombatDaiquiri chyba jakieś śmieszne kalkulacje sam masz, to może sam się podziel? Jak często sam to robisz i ile czasu ci to zajmuje?

Ja piorę raz na 2 tygodnie, albo rzadziej, w pralce 7kg, czasami 2 razy pod rząd, przecież to jest dosłownie 5 minut roboty na 1 pranie 😂 powieszenie góra 15. Większości rzeczy nie muszę prasować, bo mając mały dodatek poliestru/elastanu nie są pomięte. Chociaż wiem, że niektórzy ludzie nawet nie potrafią sobie powiesić prania w taki sposób, żeby nie było całe wymięte. Prasuję tylko koszule. Od święta się trafi koszulka, jak mam kaprys, żeby akurat wyjść w takiej, co jednak nie ma dodatków, ale staram się kupować takie, które się nie mną.

Przetarcie kurzu nie trwa godzin. Po podłodze jeździ odkurzacz automatyczny, a bezprzewodowym poprawiam część miejsc. Najwięcej zajmuje mycie łazienki, ale to robię raz na tydzień i na bieżąco czasami przetrę kurz, kamień i plamy na lustrze, np. 2. ręką, jak myję zęby.
Co do jedzenia to nie wliczam go do "dbania o porządek".

Dawaj te swoje wyliczenia na temat "dbania o porządek w domu".

Gruba ryba0piorunów

@Chrabonszcz kalkulacje ze jak masz duży dom i dużo dzieci to jest zapierdol, bo dzieci robią syf? Znajdź sobie niewolnicę która poświęci za darmo życie żeby Tobie było wygodnie i bzikaj. Tylko się potem nie zdziw że znajdziesz jedynie tępe dzidy które są skore pójść na taki układ.

Kosmonauta0piorunów

@wombatDaiquiri no to przecież oddajesz jej 50% własnych zarobków, więc w czym problem??
Kilka dzieci, to jeszcze wam płacą parę tysięcy z moich podatków i jeszcze kurwa mało?

Gruba ryba0piorunów

@Chrabonszcz

>no to przecież oddajesz jej 50% własnych zarobków, więc w czym problem?? 
to wyciagnales sobie z dupy
>Kilka dzieci, to jeszcze wam płacą parę tysięcy z moich podatków
Nie mam dzieci, nic mi pało nie płacisz
>i jeszcze kurwa mało?
malo mało, wyskakuj beciak z hajsu na obce bachory

Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x

>Pomysł by kobiety dostawały pieniądze za wykonywanie obowiązków domowych to jedna z najgłupszych idei o jakiej słyszałem.
a możesz mi wskazać jakiś projekt/postulat? Bo ja na przykład nie słyszałem o nim nigdy, poza właśnie stwierdzeniem, że jeśli kobieta zajmuje się domem, to mężczyzna powinien ją utrzymywać a w przypadku rozstania nawet łożyć alimenty na żonę. I ta koncepcja zmuszenia partnera do brania odpowiedzialności za poświęcenie drugiej strony jest mi znana, wobec czego wydaje mi się, że walczysz z chochołem?

Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x ok a w którym momencie mówi o tym, że powinien im płacić ktokolwiek inny niż ich mąż? Bo przez pierwsze 8 minut mówi o matkach wychowujących dzieci i zajmujących się domem na które kapitał zdobywa w tym czasie ojciec.

Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x gowno prawda. Dalej mówi o RODZINACH i ZAJMOWANIU SIĘ RODZINĄ.

Autorytet0piorunów

@wombatDaiquiri Nie. Mówi o tym, że należy im płacić za nieodpłatną pracę domową tak jak płaci się pracownikowi w firmie.
Wages for housework

The International Wages for Housework Campaign (IWFHC) is a grassroots women's network campaigning for recognition and payment for all caring work, in the home and outside.
Wages for houseworkThe International Wages for Housework Campaign (IWFHC) is a grassroots women's network campaigning for recognition and payment for all caring work, in the home and outside. It was started in 1972 by Mariarosa Dalla Costa, Silvia Federici, Brigitte Galtier, and Selma James who first put forward the demand for wages for housework. At the third National Women's Liberation Conference in Manchester, England, the IWFHC states that they begin with those with least power internationally – unwaged workers in the home (mothers, housewives, domestic workers denied pay), and unwaged subsistence farmers and workers on the land and in the community. They consider the demand for wages for unwaged caring work to be also a perspective and a way of organizing from the bottom up, of autonomous sectors working together to end the power relations among them. History Creation: 1970s Wages for housework was one of the...Wikipedia
Autorytet0piorunów

@wombatDaiquiri

‘It infuriates me’: why the ‘wages for housework’ movement is still controversial 40 years on

Wages for Housework’s founders argued that when an employer hires a worker, they get the value not only of that person’s labour but that of the person at home enabling them to work in the first place by looking after the children and chores. 
In her book Callaci quotes from its 1974 declaration, which she bought as a poster to hang at home: “The women of the world are serving notice! We want wages for every dirty toilet, every indecent assault, every painful childbirth, every cup of coffee and every smile. And if we don’t get what we want, we will simply refuse to work any longer!”
‘It infuriates me’: why the ‘wages for housework’ movement is still controversial 40 years onThe 1970s campaign aimed to smash capitalism by recognising the value of childcare and chores. A new book looks back on how it fell apart – and how it’s relevant todaythe Guardian
Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x w ŻADNYM z podanych przez Ciebie cytatów nie ma nic o tym, skąd te pieniądze miałyby się brać. Ale w artykułach się zdarza.

>For Federici – whose 1975 manifesto coined the phrase “They say it is love, we call it unwaged work” – it wasn’t literally about getting paid but about the revolutionary struggle. (Though she conceded the money might help women with no other means of earning, she argued that many had other options – including not having children, as she herself didn’t.)
co sugeruje, że propagatorka była za tym, aby kobieta utrzymywała się sama, jeśli jej partner nie zapewnia jej bezpieczeństwa finansowego. Albo jeśli nie ma dzieci właśnie xD

zakladam więc, że nie szanujesz mnie ani mojego czasu, bo wysyłasz losowe artykuły których nie przeczytałeś

Pokaż więcej komentarzy (21)