KlopsztangaGruba ryba
2piorunówKupiłem teraz słuchawki kostne dla dziadka, który ledwie co słyszy. Trzeba krzyczeć by coś usłyszał. A aparat słuchowy uja daje.
Pomogą, by z nim normalnie pogadać? Czy raczej nie powinienem się spodziewać cudów? Ktoś próbował?
@Klopsztanga Stosuje się takie aparaty słuchowe, tylko właśnie najpierw się ustala jaki to jest rodzaj wady słuchu i czy one w ogóle pomogą (trochę jakbyś kupował komuś w ciemno okulary - może się uda, a może nie).
@Klopsztanga
Ciężko stwierdzić. Moja luba ma niedosłuch i przewodzenie kostne też zjebane. Więc właściwa odpowiedź to: to zależy