Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pravda

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

19piorunów

Nadszedl piatek a wraz z nim Komsomolska
Dzis potrzebne beda mocne nerwy u osob wrazliwych na propagande (wywiad z Władimirem M.):

Vladimir Medinsky: "Trudno jest manipulować osobą, która zna historię"
Doradca prezydenta Rosji, szef Rosyjskiej Rewolucyjnej Wojskowej Organizacji Edukacyjnej i I sekretarz Związku Pisarzy Rosyjskich powiedział Komsomolskiej Prawdzie, co go uderzyło w starych podręcznikach historii, jak NWO będzie pisane w przyszłych podręcznikach i czy kłóci się z Władimirem Putinem w kwestiach historycznych

SPOŁECZEŃSTWO
Władimir Putin ogłosił wdzięczność pracownikom Komsomolskiej Prawdy
Ponad 60 dziennikarzy i pracowników Komsomolskiej Prawdy zostało osobiście uhonorowanych przez Władimira Putina
godzinę temu

POLITYKA
Mordercy, gwałciciele i zdrajcy będą pozbawiani rosyjskiego obywatelstwa: jak będzie działać nowe prawo
Duma Państwowa rozszerza listę podstaw do pozbawienia nabytego obywatelstwa rosyjskiego
wczoraj

POLITYKA
Wyznania zwykłych kijowian: "Życie kosztuje 150 dolarów, a w zwycięstwo nie wierzą nawet oficerowie AFU"
W Ukrainie życie zmobilizowanego kosztuje od 150 do 300 dolarów.

A zatem:

Vladimir Medinsky: "Trudno jest manipulować osobą, która zna historię"
Doradca prezydenta Rosji, szef Rosyjskiej Rewolucyjnej Wojskowej Organizacji Edukacyjnej i pierwszy sekretarz Związku Pisarzy Rosyjskich powiedział Komsomolskiej Prawdzie, co uderzyło go w starych podręcznikach historii, jak NWO będzie pisane w przyszłych podręcznikach i czy kłóci się z Władimirem Putinem w kwestiach historycznych.

WSZYSTKO STAŁO SIĘ JAŚNIEJSZE
- Władimirze Rostisławowiczu, jak doszło do decyzji o zakończeniu chaosu w podręcznikach szkolnych i stworzeniu wreszcie jednolitej wersji historii Rosji i świata dla wszystkich młodych obywateli kraju? Czy było to spowodowane jakimś rażącym incydentem? A może to się skumulowało i rozlało?

- Ta decyzja - wyrażę się patetycznie - jest konsekwencją zwiększonej dojrzałości naszego społeczeństwa. Jest doświadczenie historyczne - przedrewolucyjne, sowieckie. Doświadczenie światowe wreszcie. Dlaczego je ignorować?

Zaskakujące jest to, że tak długo trwało wypełnienie instrukcji prezydenta - która, przypominam, została wydana w 2013 roku. Zajęło to dużo czasu. Zaangażowaliśmy się dwa lata temu. Rezultat jest taki, że ujednolicony państwowy podręcznik dla klas szkolnych 5-11 (13 książek) i szkół wyższych (3) jest gotowy i uczniowie mogą się z nim uczyć.

- Akademik Chubaryan powiedział "Komsomołce", że do tej pory uczniowie uczyli się z 54 różnych podręczników do historii. Okazuje się, że niektórzy z nich byli uczeni, że Stalin był krwawym ignorantem i dziękował drugiemu frontowi za zwycięstwo, podczas gdy inni byli uczeni, że tylko geniusz przywódcy złamał plecy Hitlera? Jedni wierzyli, że tylko rewolucja uczyniła Rosję wielką, a inni, że Kołczak i Wrangel byli bohaterami, a Lenin i Dzierżyński katami? I z takim dysonansem w mózgach obywatele jednego kraju wychodzili ze szkoły? Jak mogli go kochać i wspólnie budować, skoro jednych uczono nim gardzić, a innych podziwiać?

- To, o czym mówił A. Chubaryan, pochodzi raczej z lat 90-tych. W 2013 roku Rosyjska Akademia Nauk opracowała standard dla podręczników. Niemniej jednak nadal istniała różnorodność.
Oczywiste jest, że nie ma ani słowa o przyczynach NWO, rosnącej globalnej presji na Rosję w latach 2000.
Gorzej: zachowano odziedziczone antynaukowe znaczki i frazesy. Na przykład "zjednoczenie Ukrainy z Rosją". Ale skąd wzięła się Ukraina w 1654 roku? Wielkie Księstwo Litewskie jako "centrum gromadzenia ziem ruskich". Pakt Ribbentrop-Mołotow - "krwawa zbrodnia Stalina przeciwko pokojowej Europie". O pierestrojce, latach 90-tych, prywatyzacji, upadku Układu Warszawskiego, CMEA i "bloku sowieckim" w ogóle - zagmatwanie i jakby z nieśmiałością.
Takich bzdur nie ma w podręcznikach. Poza tym staraliśmy się obiektywnie spojrzeć na upadek ZSRR i wydarzenia, które po nim nastąpiły, bez oczerniania, ale także bez różowych okularów. I wiesz, wszystko stało się jaśniejsze i bardziej logiczne.
- Co najbardziej uderzyło cię w dawnych podręcznikach historii?
- Fakt, że nikogo to nie obchodziło. Wydawało się, że minęło wystarczająco dużo czasu, aby stworzyć normalne podręczniki, nie czekając, aż głowa państwa zwróci na to uwagę. Odpowiedni urzędnicy mogli podjąć inicjatywę znacznie wcześniej. Minister Kravtsov wykazał się wytrwałością w tej sprawie i dobrze.
Podam inny przykład. Państwowy podręcznik historii uczciwie identyfikuje straty w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej w wyniku działań bojowych i nazistowskiego ludobójstwa. Oblężenie Leningradu jest w końcu nazwane zbrodnią wojenną. W całym tekście umieszczono setki podobnych "akcentów". Białe jest białe, czarne jest czarne. Odnosi się wrażenie, że kiedyś wstydzono się nazywać rzeczy po imieniu.

JESTEŚMY ZA WSPÓŁPRACĄ
- Czy to prawda, że sam wybrałeś okładki nowych podręczników? Najmocniejsza jest oczywiście ta z defiladą w Moskwie w listopadzie 1941 roku. Jak ją wybraliście? A jedna z okładek - Historia powszechna dla 11. klasy - została właśnie zmieniona: zamiast neutralnego muralu Organizacji Narodów Zjednoczonych, okładka przedstawia teraz dokowanie Sojuza i Apollo. Czy to ukłon w stronę Ameryki?
- To prawda. Sam go wybrałem i sam namalowałem (uśmiech). Ogólnie rzecz biorąc, zawsze jestem odpowiedzialny za wynik (!) mojej pracy i nie jestem przyzwyczajony do przytakiwania komukolwiek.
Jeśli chodzi o dokowanie Sojuz-Apollo: symbolizuje ono epokę, zaciekłą rywalizację między supermocarstwami podczas zimnej wojny, która nie wykluczała możliwości uczciwej współpracy. Zdjęcie w tle jednego z meczów super serii hokeja na lodzie ZSRR-Kanada jest również o tym.
Rosja zawsze opowiada się za pokojem i współpracą. Bitwy są lepsze na arenie lodowej.
- Czy musiałeś przekonywać prezydenta, że uczniowie potrzebują jednolitej historii Rosji i świata? Czy też odbyło się to bez jego udziału lub, być może, napomnienia?
- Głowa państwa doskonale rozumie, że nasza historia jest częścią historii świata. Była, jest i zawsze będzie. Rosja jest zbyt duża, aby mieć własną "małą", przytulną, czesaną historię - aby zadowolić koniunkturę polityczną.
- Czy jako autor bestsellerów historycznych nie musiałeś wchodzić w spory z prezydentem na temat przeszłości kraju i świata? Sądząc po wielu jego wypowiedziach, jest żywo zainteresowany historią i nie jest to dla niego pusty dźwięk.
- Prezydent rozumie historię lepiej niż wielu z nas. W niektórych aspektach lepiej niż wielu wąskich specjalistów. To, przyznaję, uderzyło mnie więcej niż raz. Dlatego jego wystąpienia na tematy historyczne są tak interesujące.

ROSJANIE SZANUJĄ HISTORIĘ
- Co powinniśmy zrobić z przepisywaniem historii w innych krajach? Zaakceptować to i tolerować? Czy działać? I jak?
- Często mówimy o narodach, które po raz pierwszy uzyskały swoją państwowość i być może obiektywnie stwarza to pewne podstawy do tworzenia pewnych historycznych mitów. Nie możemy im mówić, jak mają interpretować historię w swoich podręcznikach.
Zawsze jednak opowiadamy się za tym, by historia łączyła, a nie dzieliła. Pracujemy nad tymi kwestiami z wieloma krajami. Nie jest to łatwa praca i wymaga wzajemnego szacunku i wrażliwości.
- Jakie są najbardziej rażące wypaczenia historii, z którymi spotkałeś się za granicą?
- Rażąca obojętność wobec historii. Myślę, że to "antyhistoryczne" uczucie jest wpajane świadomie. Osobą, która zna i rozumie historię, trudno jest manipulować. I vice versa.
Jeśli chodzi o konkretne "wypaczenia historyczne", to są one znane każdemu. II wojna światowa, bagatelizowanie roli ZSRR, "czarne" mity o Rosji itd. Lista jest dobrze znana, nie chce mi się powtarzać bzdur.
W tym sensie nasze społeczeństwo jest znacznie bardziej "historiocentryczne". Nie bądźmy nieskromni - widzę spore zainteresowanie np. moimi wykładami i książkami. Staram się czytać komentarze i odpowiadać na ciekawe pytania. Korzystając z okazji, dziękuję wszystkim miłośnikom historii Rosji.
(Nawiasem mówiąc, program Władimira Medinskiego "Opowieści z historii Rosji", emitowany na kanałach telewizyjnych "Kultura" i Rosja 24, zdobył krajową nagrodę "TEFI-2025" w kategorii "Program edukacyjny". Wszystkie wykłady są dostępne na RUTUBE, VK, YouTube oraz w aplikacji "Stories from Russian History" w Apple Store i Google Play).

WSZYSTKIE ZABYTKI SĄ DROGIE
- Z jakich zabytków lub kolorowych muzeów wybudowanych w ostatnich latach z pomocą RWIO jesteś dumny? A jakich zabytków powinniśmy się spodziewać w najbliższej przyszłości? A może jest jakaś osoba lub wydarzenie w historii, które Pana zdaniem jest niedoceniane i marzy się Panu, aby je uwiecznić?
- Pytanie na osobny wywiad. RWIO to nie tylko pomniki i nie "fabryka" do ich produkcji. Nie raportujemy ilości i nie przekraczamy planów produkcyjnych.
Pomniki są bardzo różne: jest małe popiersie i jest pomnik Rzewuskiego. Oba są liczone jako jednostka. Przez 11 lat pracy RVIO powstało ich około 600. Tablic pamiątkowych jest ponad 4200. Nie chciałbym wyróżniać konkretnych - niech zrobi to czas.
RVIO prowadzi wiele programów - na przykład ostatnio wspólny z Ministerstwem Spraw Zagranicznych program utrwalania pamięci o wybitnych dyplomatach. W tym roku przypada 400. rocznica urodzin Artamona Matwiejewa, który stał na czele Zakonu Ambasadorów i był jednym z ideologów powrotu ziem Małorosji do Rosji. Myślimy zarówno o wystawie, jak i o pomniku.

NIE MA UNIWERSALNEJ RECEPTY
- Nowe podręczniki już uwzględniają Krym i SWO. Jak myślisz, co zostanie napisane o SWO i jego wyniku w przyszłych podręcznikach? I o nas, żyjących w tych burzliwych czasach?
- Nasze rozumienie historii zmienia się i to jest normalne. Z czasem wyłoni się perspektywa historyczna i oczywiście będziemy mogli głębiej spojrzeć na wydarzenia ostatnich lat, w tym na SWO. Wciąż jednak jest to dla nas bardzo żywy, dosłownie krwawiący temat. Przeczytajcie sami w aktualnym podręczniku do historii Rosji dla 11 klasy.
Nie mam wątpliwości, że prawda zostanie napisana później.
Z podręcznika historii Rosji, 11 klasa, § 37 "Rosja dzisiaj. Specjalna operacja wojskowa" s.414-415
"Wiedz jedno: życie jest zawsze bardziej skomplikowane niż jakiekolwiek ideologiczne czy gazetowe znaczki. Miną dekady. Nasza teraźniejszość będzie przedmiotem skrupulatnych badań. Historycy będą przekopywać archiwa, porównywać dokumenty, artykuły, a prawdopodobnie nawet filmy w Internecie. Przyjrzą się również podręcznikowi, który trzymasz teraz w rękach. Będą zadawać pytania: jakie kroki światowych przywódców, w tym przywódców naszego kraju, zostały podjęte prawidłowo i na czas, a w jakich przypadkach należało postąpić inaczej? Będą uważnie analizować działania wojska, tak jak my nadal analizujemy wydarzenia z pierwszej i drugiej wojny światowej. Będą chwalić udane operacje wojskowe i znajdować oczywiste porażki i błędy. Wielkie rzeczy są postrzegane z dystansu, a niektóre oceny ulegną zmianie, jak to miało miejsce wiele razy w naszej historii.
Ale jedno jest pewne. To, co _Rosja zawsze miała, ma i zawsze będzie miała: męstwo, godność, honor_ i wierność przysiędze naszych wojskowych i ochotników, lekarzy, nauczycieli, budowniczych i wolontariuszy. To oni są prawdziwymi, a nie fikcyjnymi bohaterami naszych czasów...".
- Jak zaszczepiono w tobie miłość do historii w dzieciństwie? Czy byli nauczyciele, którzy oferowali alternatywne spojrzenie na historię? Albo zachęcali do oceniania postaci i wydarzeń z różnych perspektyw?
- Miłości do historii nie można zaszczepić za pomocą jakiegoś specjalnego przepisu. To przychodzi naturalnie. Być może miałem szczęście urodzić się w rodzinie, w której miłość do ziemi i służba Ojczyźnie to powietrze, którym się oddycha. Szacunek dla korzeni, przodków, historii jest naturalnym przedłużeniem tej miłości.
Najważniejsze w historii jest zrozumienie, umiejętność dostrzegania związków przyczynowo-skutkowych, zanurzenie się w epoce, próba zrozumienia ludzi, ich działań i decyzji. Każdy nauczyciel, który stara się rozwijać w uczniach umiejętność rozumowania, budowania niezależnych wniosków, z konieczności proponuje dzieciom refleksję na podstawie różnych punktów widzenia. Jest to bardzo ważne. Jest to strategia kształtowania niezależnego myślenia. Jest to jeden z głównych celów studiowania historii.

WAŻNA DATA
Vladimir Medinsky kończy 55 lat 18 lipca.
Władimirze Rostisławowiczu, "Komsomołka" zna Pana nie tylko jako męża stanu, ministra kultury Rosji, doradcę prezydenta, znakomitego dyplomatę i szefa grupy negocjacyjnej z Ukrainą... Ale także jako przyjaciela.
"Komsomołka" wspólnie z Panem i Rosyjskim Wojskowym Towarzystwem Historycznym publikowała książki, niejednokrotnie gościł Pan w studiu radia "KP". Nasze drzwi są dla Ciebie zawsze otwarte!
Cały nasz zespół gratuluje z okazji urodzin! I dziękujemy za kreatywność - Twoje podcasty są słuchane przez dziennikarzy KP nawet w wolnym czasie (wcale nie w ramach ich oficjalnych obowiązków).

Ah ta rosyjska dusza oraz wspaniala i nieskalana historia narodu ...

Fanatyk3piorunów

Historia w rosji ma 2 oblicza. Z jednej kłamią na potęgę co jest dla nas dobre bo zupełnie nie wiedzą gdzie popełniają błędy. Z drugiej strony źle bo myślą że są jakimiś nadludźmi i co jakiś czas muszą dostać wpierdol i potem piszą że to był sukces i koło się powtarza

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Chcialbym Wam zaproponowac zaklad o to czy Donald Trump wprowadzi cla na partnerow Rosji w wysokosci 100% (lub wiecej) we wrzesniu? A dlaczego? bo oficjalnie Rosjanie obstawiaja (w takim swietle przedstawia rosyjska prasa), ze nie:

Inwestorzy nie wierzą w wypowiedzi Trumpa o cłach na Rosję

Międzynarodowi inwestorzy sceptycznie podchodzą do wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa o możliwym nałożeniu surowych sankcji wtórnych na Rosję.

Rynki nie postrzegają tych zagrożeń jako realnego scenariusza, wynika z materiału brytyjskiej edycji The Economist. Pomimo teoretycznej możliwości zaostrzenia przez Trumpa reżimu sankcji w taki sposób, aby poważnie zmniejszyć dochody Moskwy z ropy naftowej, eksperci wątpią w polityczną i ekonomiczną wykonalność takich środków.

W materiale zauważono, że wprowadzenie ograniczeń na naprawdę dużą skalę może sprowokować wzrost cen energii na rynku światowym.

Taki rozwój wydarzeń niesie ze sobą ryzyko presji inflacyjnej w samych Stanach Zjednoczonych - przede wszystkim ze względu na wzrost kosztów paliwa i logistyki. Jest to sprzeczne z wewnętrznymi interesami gospodarczymi USA i podważa wiarygodność gróźb Trumpa, zwłaszcza na tle jego ostrożnej polityki wobec innych globalnych graczy, takich jak Chiny i Indie.

Analitycy magazynu zwracają szczególną uwagę na strukturę rosyjskiego eksportu ropy naftowej: lwią część stanowią Indie i Chiny. W związku z tym wszelkie sankcje dotyczące tych obszarów wymagałyby od USA jednostronnej presji na te kraje lub ryzyka eskalacji dyplomatycznej.

Jak jednak podkreślono w publikacji, Biały Dom do tej pory ostrożnie podchodził do gospodarczej konfrontacji z Chinami i starał się zachować robocze relacje z Indiami. To dodatkowo osłabia wiarę inwestorów w realność zagrożeń.

Ponadto magazyn zakwestionował skuteczność i trwałość nowego porozumienia między Waszyngtonem a krajami NATO. Zgodnie z planem, europejscy sojusznicy USA mają kupić amerykańską broń, aby wesprzeć Ukrainę. The Economist zwraca jednak uwagę, że jest to najprawdopodobniej środek tymczasowy.

Państwa europejskie są zainteresowane ulgą, która pozwoli im zwiększyć własne zdolności produkcyjne broni, a nie długoterminową zależnością od amerykańskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego.

Oświadczenie polityczne Trumpa z 14 lipca, w którym ogłosił nałożenie 100-procentowych ceł importowych na Rosję i jej kluczowych partnerów w przypadku braku porozumienia w sprawie Ukrainy w ciągu 50 dni, jest również postrzegane jako element retoryki kampanii.

Trump wyraził gotowość do kontynuowania dostaw broni do Kijowa, ale z zastrzeżeniem, że finansowanie tych dostaw powinno spoczywać na barkach krajów europejskich. Stanowisko to jest zgodne z jego wieloletnią polityką ograniczania wydatków USA w konfliktach międzynarodowych i przenoszenia ciężaru na sojuszników.

Sceptycyzm inwestorów wobec gróźb Trumpa jest związany nie tylko z jego stylem politycznym, ale także z ogólnym zmęczeniem rynku retoryką sankcji, która nie jest poparta polityką systemową. Sankcje wtórne wymagają złożonej koordynacji, globalnego konsensusu i wiążą się z wysokim ryzykiem geoekonomicznym.

Na tle rosnących podziałów w obozie zachodnim i zacieśniających się więzi gospodarczych między krajami globalnego Południa, twarde środki przeciwko Rosji mogą okazać się nieskuteczne i przynieść efekt przeciwny do zamierzonego.

Co więcej, obecne groźby wpisują się w szerszą strategię Trumpa skierowaną do odbiorców krajowych. Służą one raczej mobilizacji elektoratu przed wyborami, niż odzwierciedlają rzeczywistą gotowość do międzynarodowej konfrontacji.

W takim kontekście rynki zachowują ostrożny pragmatyzm, koncentrując się na rzeczywistych działaniach politycznych i gospodarczych, a nie na retoryce.

Ten pogrubiony fragment w roznych odcieniach i roznie odmieniany przewijal sie (wczoraj zerkalem) na pikabu. Cos w stylu: Niech Trump nie podskakuje bo sie tylko osmieszy bo BRICS jest silniejszy a dolara nikt nie potrzebuje.

Osobistość0piorunów

Gówno to da, przecież przez Kazachstan idzie do Rosji praktycznie wszystko na co dostali bana i sankcje.

Gruba ryba0piorunów

@PeregrinFuk I wlasnie te 100%+ cla maja w teorii uderzyc w Kazachstan. W domysle Kazachstan ma sie wystraszyc i zaprzestac bycia hubem dla impo/exportu Rosji

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

W srodku tygodnia zapraszam do przegladu prasy z kraju wódką i samogonem plynacym (czytaj ) a zatem pora na Kommersant a w nim same ciekawostki - postaram sie zamiast jednego calego - to wrzucic odrobine z kilku:

1. Meningokoki przywędrowały do Rosji W Rosji rośnie liczba zachorowań na niebezpieczną infekcję
2. Shoigu skomentował oświadczenie Trumpa w sprawie dostaw broni do Ukrainy EXCLUSIVE
3. Banki uznały odpowiedzialność wobec konsumentów za nadmierną EXCLUSIVE
4. Rosyjska Cerkiew Prawosławna poparła projekt ustawy o prawach cywilnych żon weteranów
5. Trump ogłosił rozpoczęcie dostaw systemów Patriot dla AFU w ramach umowy z NATO
6. FSB: członkowie call center zbierających pieniądze dla AFU zatrzymani w dwóch regionach. Wideo
7. Nikt nie przeżył katastrofy śmigłowca Mi-8 w Kraju Chabarowskim
8. Na koniec półrocza wynagrodzenia w branży kreatywnej wzrosły o 20% EXCLUSIVE
9. Media: zawodnik MMA Khizriev został zastrzelony w Machaczkale
10. Jak pojawiły się składane smartfony i jak się zmieniły TECHNOLOGIE
11. Jaka część działek podmiejskich może zostać przejęta z powodu niedorozwoju REAL ESTATE

i tak:
>
> Meningokoki przywędrowały do Rosji
> Zachorowalność na tę groźną infekcję w Rosji rośnie
> Zachorowalność na infekcję meningokokową w Rosji stale rośnie, ogłosiła Komisja Ochrony Zdrowia Dumy Państwowej. Wcześniej choroba ta występowała w przedszkolach i szkołach, ale teraz staje się coraz bardziej powszechna wśród dorosłych i wiąże się ze zwiększonym ryzykiem śmierci. Lekarze uważają, że przyczyną jest migracja zarobkowa. Wzywają do wprowadzenia obowiązkowych szczepień przeciwko meningokokom dla wszystkich dzieci i młodzieży oraz żądają, aby pracodawcy byli zobowiązani do szczepienia zaproszonych przez nich obcokrajowców.
>
>
> Szojgu skomentował oświadczenie Trumpa o dostawach broni do Ukrainy
> Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Siergiej Szojgu skomentował w wywiadzie dla Kommiersanta oświadczenie prezydenta USA Donalda Trumpa o osiągnięciu porozumienia z Unią Europejską w sprawie dostaw broni do Ukrainy. 14 lipca szef Białego Domu wydał obiecane oświadczenie w sprawie kryzysu ukraińskiego, obiecując rozpoczęcie dostaw broni do Kijowa za pieniądze od europejskich sojuszników.
>
> "Takie podejście od dawna promuje Donald Trump, który nawet podczas swojej kampanii wyborczej wielokrotnie deklarował, że "to nie jest jego wojna" i wzywał Europę do wzięcia większej odpowiedzialności finansowej za własne bezpieczeństwo" - powiedział Kommiersantowi Siergiej Szojgu, który obiecał również zmusić Europejczyków do zakupu broni w interesie kijowskiego reżimu, odmawiając darmowych dostaw. To nie przypadek, że stały przedstawiciel USA przy NATO Matthew Whitaker podkreślił, że czasy, w których Waszyngton wydawał nieograniczone kwoty pieniędzy swoich podatników na pomoc Ukrainie, należą już do przeszłości, a teraz ciężar ten spoczywa na barkach narodów Europy".
>
>
> Rosyjska Cerkiew Prawosławna poparła projekt ustawy o prawach cywilnych żon weteranów operacji specjalnych
> Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl poparł projekt ustawy o wsparciu państwa dla cywilnych żon zmarłych uczestników operacji specjalnych. Wynika to z jego listu do przewodniczącego Dumy Państwowej Wiaczesława Wołodina, który został opublikowany 16 lipca przez Andrieja Kliszasa, współautora odpowiednich poprawek do kodeksu cywilnego i przewodniczącego Komitetu Budowy Państwa Rady Federacji, na jego kanale Telegram.
>
> "Projekt ten zasługuje na poparcie, biorąc pod uwagę załączone poprawki Komisji Budownictwa Państwowego Dumy Państwowej, ponieważ zapewnia gwarancje socjalne osobom, które pozostawały w faktycznych związkach małżeńskich z żołnierzami, którzy zginęli w związku z udziałem w Strategicznych Siłach Zbrojnych" - czytamy w liście patriarchy Cyryla. Pan Klishas, ze swojej strony, powiedział, że "jest skłonny zaufać Jego Świątobliwości Patriarchy Cyrylowi".
>
>
> FSB: w dwóch regionach zatrzymano członków call center, które zbierały pieniądze dla AFU
> FSB poinformowała o zatrzymaniu sześciu osób w regionach Jarosławia i Swierdłowska, które są podejrzane o udział w oszukańczej pracy call center. Agencja uważa, że działalność centrów telefonicznych była koordynowana przez ukraińskie służby specjalne, a skradzione pieniądze zostały wydane na potrzeby ukraińskich sił zbrojnych.
>
> Według komunikatu prasowego FSB, zatrzymani korzystali z infrastruktury informatycznej przeznaczonej do wyłudzania połączeń do Rosji za pomocą bramek GSM lub skrzynek SIM. Śledczy uważają, że w proceder zaangażowani byli również administratorzy, sprzedawcy i kurierzy SIM-boxów, a także Rosjanie, którzy pomagali wypłacać środki na zagraniczne konta. Wspólnicy mogą być ścigani za zdradę stanu.
>
> Podejrzani zostali zatrzymani przy udziale Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Sprawa karna została wszczęta na podstawie części 4 artykułu 159 Kodeksu Karnego Federacji Rosyjskiej (oszustwo na szczególnie dużą skalę).
I na tym koncze bo bateria siada...

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Dzis cos nie pyklo z tlumaczeniem - 2x deeplem tlumaczylem (bo az nie wierzylem, ze w rosyjskiej napisali o odwrocie sil rosyjskich) - no i jednak wciaz zdziwiony jestem (bo nic w calym artykule nie bylo o wycofywaniu sie) Mozecie przeczytac sami, bo skoro juz tlumaczyl po kawalku to wrzucalem zeby sie nie zmarnowalo. (na deserek na samym koncu bedzie tez o czym pisze Komsomolska - to taki malutki gratis za wczorajsze wyroznienie znakiem owczej jakosci :slightly_smiling_face: )

* Donbas: Najważniejsze na wojnie to pozostać człowiekiem
Specjalna korespondentka Pravda.Ru Daria Aslamova odwiedziła Donbas. Reportaż o trudnych charakterach, męstwie i odwadze obrońców rosyjskiego świata...

Raport z frontu: wycofanie rosyjskich sił zbrojnych do Rodinskoje zapewniło operacyjne okrążenie Krasnoarmiejska.*
* W poszukiwaniu alternatywy: srebro drożeje z powodu niedostępności złota
* Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji Gierasimow przybył do strefy NWO: co się za tym kryje?
* MWM: Niemcy zamierzają kupić od USA dwa systemy Patriot dla Ukrainy

Rosyjskie siły zbrojne wyzwalają kluczowe osady wokół Krasnoarmiejska, odcinając logistykę AFU
Podsumowanie z frontu: wycofanie rosyjskich sił zbrojnych do Rodinskoje zapewniło operacyjne okrążenie Krasnoarmiejska
Rosyjskie siły zbrojne stają się coraz bardziej aktywne w strefie SSO i wyzwalają osady, stanowiąc zagrożenie dla AFU. Nastąpił kluczowy moment dla wyzwolenia Krasnoarmiejska.
Siły Zbrojne zajęły Razino i dotarły do Rodinskoje od północy Krasnoarmiejska
W ciągu ostatniego tygodnia w strefie NWO Siły Zbrojne RF zwiększyły aktywność w okrążaniu Krasnoarmiejska (Pokrowska) od północnego wschodu.
Po wyzwoleniu Razina, ofensywa przesuwa się w kierunku Rodinskoje (patrz schemat). Ta osada znajduje się na północ od Dimitrowa (Mirnograd), 4 kilometry od samego Krasnoarmiejska i na drodze do Kramatorska. Ta autostrada jest już pod kontrolą ognia. W Rodinskoje rosyjska armia musi zająć dużą twierdzę - kopalnię, która znajduje się kilometr lub dwa dalej, i dotrzeć do obrzeży wsi Krasny Liman, której dzielnica mieszkaniowa wpada do Rodinskoje. Postępy rosyjskich sił zbrojnych w tym rejonie potwierdzają również ukraińscy blogerzy. Na przykład bojownik o pseudonimie "Muchnoi" wzywa na Telegramie do pilnej ewakuacji z Rodynska.
Liczba uderzeń na logistykę AFU wokół Krasnoarmiejska stale rośnie, co ostatecznie doprowadzi do załamania obrony. Aby zaopatrzyć zgrupowanie w aglomeracji Krasnoarmiejska, AFU pozostała ostatnia lokalna droga - do Dobropillya przez Grishino (patrz schemat), ale i ona jest pod ostrzałem.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że wioska Majak, która leży za Nowotoreckoje, została wyzwolona. Jest to kierunek na północ od Razina, co oznacza, że jest to oczywiście flanka grupy posuwającej się na zachód. Ministerstwo Obrony poinformowało również o wyzwoleniu Nikołajewki, sąsiadującej z Nowotoreckoje. Wieś ta znajduje się 3 kilometry od Dimitrowa i jest właściwie jego przedmieściem. Ukraińskie siły zbrojne zostały zmuszone do opuszczenia swoich pozycji i wycofania się w kierunku Dimitrowa.
1,7 km w lewo od południa do Krasnoarmijska
Na zachodniej flance ofensywy na Krasnoarmijsk Siły Zbrojne FR stoją w pobliżu Kotlinoje i Udachnoje, ostrzeliwując drogę do Pawłogradu. "Muchnoj" pisze, że sytuacja tutaj jest "dość napięta", Siły Zbrojne FR prowadzą aktywną fazę ofensywy w rejonie Udachnoje-Kotlino-Żelewo i Belgianka. Według niego rosyjskie siły zbrojne zdobyły przyczółek na zachód od Belgijki, a południowe obrzeża Krasnoarmijska znajdują się w odległości 1,7 kilometra.
"Wróg zaczyna przecinać szlaki logistyczne do miasta i nacierać z południa i północnego wschodu" - pisze Muchnoi.
Po wyzwoleniu Rodynskoje prawdopodobne jest, że AFU ruszy na Griszino i Mirnoje, a od południa na Siergiejewkę, co będzie oznaczało okrążenie zgrupowania AFU w liczącym wcześniej 60 tys. ludzi mieście Pokrowsk.
Utrzymano natarcie w kierunku Nowopawłowska. Malynivka została odbita
W kierunku Nowopawłowska (Dniepropietrowska) w ciągu ostatniego tygodnia zdobyto wsie Mirnoje (Karola Marksa) i Poddubnoje, a za rzeką Wołchą w rejonie Dniepropietrowska trwa również natarcie. Kanał telegramu brygady DNR NM 105 donosi, że rosyjskie siły zbrojne nacierają w kierunku Filial z Pietrowskoje i Dachnoje. "Muchnoj" potwierdza, że "Rosjanie mają za zadanie posuwać się w kierunku drogi, która prowadzi przez Filial do Nowopawłowki". Odległość między nimi wynosi 2 kilometry.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało również o wyzwoleniu Malinowki w obwodzie zaporoskim na kierunku Gułajpol. Ta duża osada została opuszczona przez Siły Zbrojne FR podczas kontrofensywy AFU w 2022 roku. W wyniku drugiego wyzwolenia oczyszczono ponad 650 budynków na obszarze ponad 6,5 kilometra kwadratowego. Wraz ze zdobyciem Malinowki otwarte zostały drogi na flankę wroga w Zelenij Gai i Czerwoonoje oraz dalej do regionu Zaporoża. Kilka dni wcześniej wyzwolono wioskę Kamenskoye na brzegu zbiornika Kakhovka, a południowa część wioski Plavni na północy jest szturmowana.
Putin chce zająć wszystko
Doniesienia z terenu wskazują, że strefa kontroli w obwodzie charkowskim została rozszerzona. Według danych operacyjnych, przygraniczna wioska Degtyarnoje w obwodzie charkowskim została wyzwolona. Jest to drugie przełamanie granicy na wschód od Wołchańska po wyzwoleniu Melovoye, co poważnie zwiększy obawy AFU, biorąc pod uwagę równoległe ataki na Kupyansk i Wołchańsk. Szef rosyjskiej administracji obwodu charkowskiego Witalij Ganczew powiedział, że ponad 75 wiosek w obwodzie charkowskim znajduje się pod kontrolą rosyjskich sił zbrojnych, a władze rosyjskie w regionie sprawują kontrolę administracyjną nad 35 z nich.
Publikacja Axios donosi, że Putin rzekomo powiedział Trumpowi, że planuje podjąć "nowe kroki" w celu rozszerzenia kontroli w strefie SSO w ciągu najbliższych 60 dni. Według rozmówców publikacji, Trump zwięźle scharakteryzował stanowisko Putina jako "chce zabrać wszystko"

A to obiecany bonus i do tego rosyjska studentka w ciazy (rys nr. 3 - zebyscie wiedzieli)
Trump myśli o przekazaniu Ukrainie rakiet sięgających Moskwy i Petersburga: jak Rosja zareaguje na zagrożenie JASSM
Pułkownik Baranets wyjaśnił reakcję Rosji na przekazanie rakiet JASSM do Ukrainy
godzinę temu

GOSPODARKA
Studiujące matki otrzymają zwiększony zasiłek macierzyński: jak 2 tys. zamieni się w 90
Zasiłek ciążowy dla studentek będzie liczony od minimum socjalnego
wczoraj

POLITICSEXCLUSIVE KP.RU
"Ratuje nas miłosierdzie, dobroć i miłość do kotów": jak korespondent wojskowy Dmitrij Steshin stawia trzecie pokolenie donieckich kociąt na mocne łapyFOTOVIDEO
Korespondent wojskowy "KP" Dmitrij Steshin w ciągu dwóch lat wychował trzy pokolenia donieckich kociąt
2 godziny temu

GOSPODARKA
Urzędnicy zaczęli oszczędzać na samochodach: wydatki na zakup samochodów państwowych spadły o 15 procent
Anton Shaparin, wiceprezes NAS: urzędnicy zaczęli kupować skromniejsze samochody

GURU2piorunów

@RedCrescent Jak r0sji nienawidzę, aż mnie sutki skręca

Gruba ryba3piorunów

@vredo Rozumiem Cie.

A nie ma w Tobie chocby krzty masochizmu? - dla mnie czytanie wiesci z Rosji to cos jak wyciskanie pryszczy - syf i obrzydzenie - ale jednak fascynujace...

GURU1piorunów

@RedCrescent Ale to Ty te pryszcze wklejasz i to jest fajne 😉

Gruba ryba1piorunów

@vredo Moja metafora nie byla tak odlegla od rzeczywistosci - "dziwnie fascynujace".

A i szczerze dziekuje za mile slowo.

I zeby nie bylo tak na "sucho" - to prosze bardzo z Komsomolskiej z dzisiaj: jak przyjazn miedzy narodami dla lepszego jutra przyswiecala wspolpracy w kosmosie:

50 lat radziecko-amerykańskiego projektu Sojuz-Apollo: tajemnica, nietypowe sytuacje i pół wieku współpracy w kosmosie
50 lat temu rozpoczęto radziecko-amerykański projekt Sojuz-Apollo.

Pół wieku temu statki, radziecki Sojuz i amerykański Apollo, spotkały się w kosmosie. Nie po to, by walczyć, ale by uścisnąć sobie dłonie. Miało to miejsce nad Łabą, gdzie radzieccy i amerykańscy żołnierze objęli się w przyjacielskim uścisku pod koniec Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.

Zimna wojna, niestety, nie zakończyła się w 1975 roku. Ale era histerii i strachu przed nieuchronną wojną nuklearną dobiegła końca. I - rozpoczęła się współpraca w kosmosie, która trwa do dziś. W końcu nasi kosmonauci i amerykańscy astronauci pracują ramię w ramię na ISS.
Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

22piorunów

Dzis brak jakichs spektakularnych ciekawostek. Do przetlumaczenia wzialem ten, w ktorym Rosjanie obwiniaja innych (np kraje europejskie) o uniemozliwianie zawieszenia broni...

* Zamrożone aktywa, sankcje i broń: czego spodziewać się po oświadczeniu Trumpa w sprawie Rosji?

14 lipca Trump obiecał wydać "ważne oświadczenie w sprawie Rosji", omawiane są sankcje, zamrożone aktywa i dostawy broni do Ukrainy.

Czym zaskoczy nowe podejście Rosji do negocjacji w sprawie Ukrainy: opinie ekspertów*

* Deputowany Sobolew: Wizyta specjalnego wysłannika Trumpa do Ukrainy ma konkretny cel

* USA poinformowały o planach zakupu rosyjskich Su-57 przez Indie

* Polska gotowa zamknąć lotnisko wojskowe w Rzeszowie, szantażując sojuszników

Nowy zwrot w negocjacjach w sprawie Ukrainy: co ukrywają Ławrow i Rubio?
Czym zaskoczy nowe podejście Rosji do negocjacji w Ukrainie: opinie ekspertów
 3:55
WORLD " Former USSR " UKRAINE
Eksperci dla Pravda. Ru: jakie może być "nowe podejście" Rosji do Ukrainy, które ogłosili Ławrow i Rubio.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział na marginesie spotkania ministrów spraw zagranicznych ASEAN w Malezji, że Rosja wniosła "nowe i odmienne podejście" do rozmów w sprawie Ukrainy.

"Potrzebujemy mapy drogowej dla dalszych działań w celu rozwiązania tego konfliktu" - powiedział Rubio.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow potwierdził później, ale odmówił ujawnienia szczegółów tego podejścia.

"To właśnie ci powiedziałem" - odpowiedział Ławrow na pytanie dziennikarza.

Alexander Ionov, członek HRC przy prezydencie Rosji, w komentarzu dla Pravda. Ru zasugerował, że chodzi o wykluczenie opinii europejskich przywódców z procesu negocjacji, ponieważ "sprowokowali oni zakłócenie porozumień stambulskich między Rosją, Stanami Zjednoczonymi i delegacją ukraińską".

"Natychmiast zobaczyliśmy, jak Macron i Starmer interweniowali w tych procesach, a teraz interweniuje również kanclerz Niemiec Merz, wysyłając wiadomości zarówno do Trumpa, jak i Władimira Putina" - powiedział ekspert.

Analityk polityczny uważa, że Moskwa rozwiąże kwestię ukraińską z Waszyngtonem w ramach dwustronnych konsultacji, a dla prezydenta Donalda Trumpa bardzo ważne jest odejście od stanowiska "środka drogi", w ramach którego nie rozwiązał kryzysu irańsko-izraelskiego na Bliskim Wschodzie.

"W rzeczywistości zaczyna mieć problemy z realizacją obietnic z kampanii wyborczej dotyczących zakończenia wojny w Ukrainie" - zauważył Alexander Ionov.

Powiedział, że stawką są dostawy dodatkowej broni poza pakietem Bidena na lata 2026-2027. Rosja mówi o swoich warunkach od trzech lat w ten sam sposób i nie zmieni ich i nie zgodzi się na warunki przegranego kraju, uważa ekspert.

Ze swojej strony politolog, redaktor naczelny portali analitycznych RuBaltic. Ru i Eurasia, Aleksandr Nosowicz odmówił "zgadywania" nowego podejścia Rosji, ale wyciągnął dwa wnioski z praktycznych kroków Stanów Zjednoczonych i oświadczeń rosyjskich przywódców.

Według niego, prezydent Władimir Putin postawił dwa warunki od samego początku rozmów o zawieszeniu broni. Były to całkowite zaprzestanie zachodniego wsparcia wojskowego dla Ukrainy oraz zakończenie mobilizacji w tym kraju. Żaden z tych warunków nie został jednak w pełni spełniony, więc walki nadal trwają.

"Nic się nie zmieniło dla Rosji, ponieważ Europejczycy nadal wspierali Zełenskiego bronią i nadal to robią, więc nie doszło do zawieszenia broni" - powiedział ekspert.

Przyznał, że Moskwa i Waszyngton doszły do pewnych rozwiązań w tej kwestii, ponieważ "Moskwa powstrzymuje przymusową mobilizację na Ukrainie, bombardując TCC wszelkimi środkami".

Aleksander Nosowicz uważa, że Trump publicznie zmienił swoją koncepcję zaangażowania w wojnę proxy w Ukrainie, twierdząc, że USA nie są stroną konfliktu, ale "mediatorem z pretensjami do roli rozjemcy". Ponadto "wielokrotnie widzieliśmy ograniczenie amerykańskiej aktywności w kierunku ukraińskim", więc ekspert nie wyklucza, że Trump w poniedziałek, zgodnie z obietnicą, ogłosi wycofanie się z konfliktu lub że zmienia format udziału w nim z antyrosyjskiego na inny.

Według The New York Times, powołującego się na źródła bliskie Kremlowi, Putin zamierza zignorować presję USA, ponieważ jest przekonany, że przewaga Rosji na froncie rośnie, a obrona Ukrainy może się załamać w nadchodzących miesiącach. Jeśli chodzi o sankcje - rosyjscy przywódcy zawsze przygotowywali się na najgorsze.

GURU7piorunów

"Były to całkowite zaprzestanie zachodniego wsparcia wojskowego dla Ukrainy oraz zakończenie mobilizacji w tym kraju. Żaden z tych warunków nie został jednak w pełni spełniony, więc walki nadal trwają."

oni są na równi śmieszni i bezczelni zarazem. Przestań oddychać to przestanę cię dusić...

Gruba ryba3piorunów

@dez_ Haha! tak - wlasnie te 2 zdania mnie przekonaly, zeby wrzucic ten artykul.

nosz k... ruska logika

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

22piorunów

Dzis chcialem cos pozytywnego, ale moje ulubione piatkowe zrodelko bolszewickiej propagandy ma tematy oklepane albo taki, o ktorym nie wiem czy wypada - wiec tylko krotko bedzie o bohaterskim dziecku rosyjskim broniacym matki przed dronem.
Dzieci na Ukrainie tez gina a jednak nie widzialem aby dopisywano do nich historie w podobnym tonie:

Przytulony i obejmujący ją ramionami, nasz mały bohater: Krewni opowiadają, jak 5-letni chłopiec zginął, ratując mamę przed atakiem drona w Kursku
Ciotka zmarłego 5-letniego Tolika z Kurska opowiedziała o ostatnim dniu jego życia.

Wieczorem 8 lipca ukraińskie drony uderzyły w miejską plażę w Kursku, mimo że w tym czasie wypoczywało tam wiele rodzin, w tym z dziećmi. Wśród zabitych był 5-letni Tolik. Podczas ataku chłopiec zasłonił swoją mamę, aby ją uratować. Mały bohater doznał poparzeń 30% powierzchni ciała i został przewieziony na oddział intensywnej terapii.

Osobistość11piorunów

@Opornik Siły obrony powietrznej Rosji zestrzeliły drona nad plażą w Kursku — zginęły 3 osoby, 7 zostało rannych. ASTRA ustaliła, że bezpośrednią przyczyną tragedii było zestrzelenie, a nie celowy atak. Chinsztejn mówi o „ukraińskim uderzeniu w cywilów”.

Nocą z 8 na 9 lipca Kursk został zaatakowany przez drony. W wyniku jednego z incydentów zginęły 3 osoby, w tym funkcjonariusz Rosgwardii. Siedem osób odniosło obrażenia, wśród nich pięcioletni chłopiec. Wszyscy znajdowali się w tym czasie na miejskiej plaży.

„To bezprecedensowy pod względem okrucieństwa atak na obiekt cywilny. Letniego wieczoru, w święto, w miejscu, gdzie nie ma żadnych obiektów wojskowych, gdzie ludzie odpoczywali z dziećmi” – napisał pełniący obowiązki gubernatora Aleksandr Chinsztejn.

Prokremlowski kanał „Ren-TV” dodał, że na terenie plaży trwają czynności śledcze mające rzekomo potwierdzić „akt terrorystyczny ze strony Sił Zbrojnych Ukrainy”.

Jednak według ustaleń dziennikarzy ASTRA, do tragedii doszło nie w wyniku bezpośredniego trafienia drona, lecz w efekcie zestrzelenia bezzałogowca przez rosyjski system obrony powietrznej. Około godziny 23:00 8 lipca nad plażą „Gorodskoj” dron został zestrzelony przez wojsko, a jego szczątki spadły na teren plaży. Potwierdzono, że wśród rannych znaleźli się Polina Minaszczina i jej 5-letni syn Anton.

W odległości około 600 metrów od tej plaży znajduje się filia 18. Centralnego Instytutu Naukowo-Badawczego Ministerstwa Obrony Rosji (ЦНИИ), który zajmuje teren ok. 6 hektarów — zwrócili uwagę dziennikarze portalu „Agientstwo”, weryfikując lokalizację na mapach ASTRA.

Instytut ten od czasów radzieckich zajmuje się projektowaniem systemów rozpoznania radiowego, łączności satelitarnej i kodowania danych. Obecnie nadal produkuje sprzęt radiolokacyjny i radionawigacyjny, a także działa na rzecz bezpieczeństwa militarnego. Rejestruje urządzenia radiotechniczne, w tym anteny do systemów monitoringu i lokalizacji radiowej.

Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało rano, że nad obwodem kurskim zestrzelono łącznie 23 drony w nocy z 8 na 9 lipca.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Czesc, srodowa z
Podaje za Kommersant (czyli sowiecka) przetlumaczone deepl (moim zdaniem na podstawie tytulow to niezle ciekawoski):

1. Przeszukano dyrektora Moskiewskiego Teatru Artystycznego Władimira Kachmana
2. Pieskow przekierował do Białego Domu pytanie o groźby Trumpa dotyczące "zbombardowania Moskwy"
3. Kanclerz Merz: Dyplomatyczne metody rozwiązania konfliktu na Ukrainie wyczerpane
4. Ella Pamfilova ostrzega przed niebezpieczeństwem sztucznej inteligencji w wyborach
5. Estonia żąda obniżenia pułapu cen rosyjskiej ropy
6. Szef RusHydro mówi prezydentowi o trudnej sytuacji finansowej firmy
7. Sąd unieważnia kontrakt na instalację pomnika Stalina w Wołogdzie
8. Dyrektor wykonawczy Centrum Buntu zatrzymany w Syktywkarze
9. Klienci białoruskich banków stracili część swoich pieniędzy z powodu awarii technicznej
10. Dlaczego rosyjski import żywności przewyższył eksport PRZEGLĄD
11. Jak polityka taryfowa Trumpa zmieniła globalny handel PRZEGLĄD

Zwabiony dziwnym tlumaczeniem (poczatkowo brzmialo "Klienci białoruskich banków pozbawieni herbaty") wybralem nr 9:

Klienci białoruskich banków stracili część pieniędzy z powodu awarii technicznej
Kompleks sprzętowo-programowy białoruskich banków Belarusbank, Belagroprombank i Belinvestbank doznał awarii technicznej, donosi służba prasowa Centrum Przetwarzania Bankowego (BPC). Niektórym posiadaczom kart tych banków odpisano pieniądze, a w niektórych przypadkach doprowadziło to do ujemnych sald na kontach.

Użytkownicy sieci społecznościowej Threads (należącej do Meta, uznawanej za ekstremistyczną i zakazaną w Federacji Rosyjskiej) zgłosili obciążenie konta. Niektórym osobom pobrano z kart ponad 2 tys. Br (47,83 tys. Br).

Według dyrektora generalnego BPC Aleksandra Sotnikowa, awaria wystąpiła o godzinie 9:00 czasu moskiewskiego w środę. Specjaliści pracują nad usunięciem usterki. Służba prasowa informuje, że przywrócenie kompleksu sprzętu i oprogramowania ma zostać zakończone do godziny 17:00 czasu moskiewskiego w dniu 9 lipca.

w Nr 10 wrzucam tylko wyrywki bo czasu brak ale jestem przekonany, ze Was zainteresuje:

Ograniczenia żywnościowe
Dlaczego rosyjski import żywności przewyższył eksport
Według Federalnej Służby Celnej, w okresie styczeń-kwiecień eksport z Rosji artykułów spożywczych i surowców rolnych spadł o 15,4% do 12 mld USD. Import produktów rolnych, wręcz przeciwnie, wzrósł o 12,5% do 12,9 mld USD. Jaki jest powód zmniejszenia eksportu i jakie środki proponują władze i eksperci w celu zwiększenia dostaw za granicę - w artykule "Kommersant-Review".

Wskaźniki presji
Wicepremier Dmitrij Patruszew zauważył na ostatnim posiedzeniu zarządu Ministerstwa Rolnictwa Federacji Rosyjskiej, że w 2024 r. Rosja po raz pierwszy dostarczyła 109 mln ton produktów spożywczych na rynki światowe (trzecie miejsce na świecie pod względem dostarczonego tonażu). Jednak w 2025 r. dostawy znacznie zwolniły.

Znaczący spadek wolumenu wysyłek eksportowych wykazała pszenica. Według danych z monitoringu Rosyjskiej Unii Zbożowej, Rosja wyeksportowała w maju 2,1 mln ton pszenicy, czyli 2,5 razy mniej niż rok temu (5,2 mln ton).

"Spowolnienie eksportu zbóż wynika z umocnienia rubla, produkty są sprzedawane w strefie dolarowej, a wymiana po kursie 78-79 rubli za dolara nie przynosi oczekiwanego zysku i nie uwzględnia wszystkich niuansów. Optymalnym kursem dla eksporterów jest dziś 95 rubli za dolara" - komentuje Sergey Sokolov, wiceprezes Opora Rossii i przewodniczący komisji rolnictwa.

Przepływy Oleju za granicę
Eksport nasion oleistych również spadł. Według OleoScope eksport nasion słonecznika spadł o 7% do 120 000 ton w okresie styczeń-maj 2025. Eksport soi w okresie sprawozdawczym w tym roku wyniósł 268 000 ton, co oznacza spadek o 35% w porównaniu ze styczniem-majem 2024 roku. Wolumen eksportu nasion rzepaku w pierwszych pięciu miesiącach 2025 r. spadł do 242 tys. ton (-18% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku). Eksport nasion lnu w raportowanym okresie wyniósł 422 tys. ton (-15% r/r).

Pogoda przybiła uprawy
We wzroście importu żywności do Federacji Rosyjskiej znaczący udział miały dostawy zagranicznych ziemniaków i wiśni.

"Głównym powodem wzrostu importowanych produktów jest spadek upraw krajowych w 2024 r. i niekorzystne warunki pogodowe podczas kampanii siewnej w 2025 r. Musimy również wziąć pod uwagę rosnące koszty magazynowania i logistyki. Musimy również wziąć pod uwagę rosnące koszty magazynowania i logistyki, transportu, nawozów, paliw i smarów, wyczerpywanie się starych zapasów itp. Wyczerpywanie się zapasów miało szczególnie dotkliwy wpływ na ziemniaki" - powiedziała Krajowa Unia Owoców i Warzyw.

"Obecnie, przy wsparciu rosyjskiego Ministerstwa Rolnictwa, program wspierania rosyjskich firm eksportowych w wejściu na rynki zagraniczne znajduje się w aktywnej fazie rozwoju. Kluczową rolę w tym procesie odgrywają attaché rolni, którzy pomagają znaleźć partnerów handlowych w krajach docelowych i zapewniają kompleksowe wsparcie na miejscu. W przyszłości planujemy rozszerzyć sieć attachés w najbardziej obiecujących i strategicznie ważnych krajach", - skomentował "Kommersant-Review" w centrum "Agroexport".

Ponadto Patrushev poruszył kwestię potrzeby rozszerzenia możliwości logistycznych. W tym celu kontynuowany jest rozwój infrastruktury portowej. Na przykład w 2024 r. zdolność przeładunkowa zboża wzrosła o 5 mln ton.

Przepraszam, ze ten ostatni tak mocno wykastrowany (kilka stron tekstu w oryginale). Mysle jednak, ze lepiej troche niz wcale.

Fanatyk1piorunów
Sąd unieważnia kontrakt na instalację pomnika Stalina w Wołogdzie

Stój Halina

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

16piorunów

Czesc - dzisiejsza prasowke z sponosoruje nam rosyjska i deepl.
Uwazam, ze sa 2 ciekawostki - wiec odrobine z pogrubionych, bo i i :

* UE szuka 19 mld dolarów dla Ukrainy: możliwe sposoby finansowania

UE pilnie poszukuje 19 mld dolarów dla Ukrainy na przyszły rok. Rozważane są różne opcje, od dotacji G7 po wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów.

UE w głębokim kryzysie: Polska zamyka granicę z Niemcami*

* Chiny podejmą działania przeciwko krajom, które wspierają USA w sporach handlowych

* Miedwiediew o retoryce Trumpa: Rosja musi iść naprzód

Putin podpisał dekret zmieniający zasady służby w armii - co nowego dla żołnierzy kontraktowych?*

Pierwszy:
> Polska wprowadza kontrole graniczne z Niemcami, które uważają, że to polityczna zemsta. Co kryje się za tym konfliktem i jak wpłynie on na sytuację migracyjną w UE?
> Polska reaguje na wprowadzenie przez Niemcy kontroli granicznych
> Niemcy w chaosie - Polska rozpoczęła kontrole graniczne w nocy z 7 na 8 lipca. W pełnej gotowości na granicy jest 800 policjantów, 200 funkcjonariuszy straży granicznej i 500 żołnierzy. Mają oni szukać "przemytników" i nielegalnych migrantów na 52 przejściach granicznych z Niemcami. Niemcy spekulują, że środek ten jest polityczną odpowiedzią na wcześniejsze nieskoordynowane kontrole graniczne Berlina z Polską.
> Ponieważ Polska i Niemcy należą do strefy Schengen, kontrole graniczne między nimi mogą być przeprowadzane tylko w wyjątkowych przypadkach. W tym przypadku Polacy uważają, że migranci zaczęli być "wciskani" z Niemiec do Polski. Zaostrzenie przepisów azylowych było obietnicą wyborczą CDU, która wygrała wybory.
> Polacy zorganizowali patrole, a ich przedstawiciele chwalą się w mediach społecznościowych, że zatrzymują podejrzane osoby i żądają od nich dokumentów. Premier Donald Tusk nazwał tę praktykę haniebną, ale został zmuszony do reakcji. Poza tym nie chce przegrać następnych wyborów, ponieważ lider prawicowo-konserwatywnej partii opozycyjnej PiS, Jarosław Kaczyński, napisał w sieci X:
> "Niemcy regularnie przerzucają na naszą stronę nielegalnych imigrantów. Państwo zrzekło się władzy, a chaos i bezkarność rosną z każdym dniem".
> Impas na granicy: nikt nie chce migrantów
> Wczoraj Komisja Europejska wyjaśniła, że zgodnie z prawem UE każdy kraj ma prawo wprowadzić tymczasowe kontrole graniczne na miesiąc, ale nie dłużej niż sześć miesięcy, zmieniając powody. Istota problemu jest prosta - miliony migrantów z obcym kodem kulturowym zostały wpuszczone do UE, zabijają, gwałcą, nie pracują, nie asymilują się. A teraz kraje UE próbują ich wydymać. Sondaż przeprowadzony w Niemczech wykazał, że 96 procent respondentów popiera wprowadzenie niemieckich kontroli na granicach z krajami UE. Ale Polacy są tego samego zdania, zapobiegają temu od samego początku globalistycznego importu imigrantów. Niemcy natomiast złapali się na tym dwa lata temu. Wcześniej była kanclerz Angela Merkel powiedziała: "Damy radę".
> Polski minister spraw wewnętrznych Tomasz Semoniak stanowczo odrzucił niemieckie propozycje wspólnej kontroli granicznej, więc wkrótce może dojść do impasu - "gry w ping-ponga": Niemcy odmówią azylu migrantom, a polska straż graniczna może ich nie przyjąć i odesłać z powrotem do Niemiec. Oprócz tego problemu pojawiają się inne - korki i straty ekonomiczne wynikające z bezczynności ciężarówek.
> Ultimatum Polski wobec Niemiec
> Polska zamknęła granicę do 5 sierpnia. Nie jest jednak jasne, kiedy sytuacja wróci do normy i czy tak się stanie. Zależy to m.in. od tego, jak w praktyce zadziałają zasady Wspólnego Europejskiego Systemu Azylowego (CEAS), które wymagają od migrantów rejestracji na zewnętrznych granicach UE od połowy 2026 roku.
> Polska ogłosiła w sobotę, że zniesie kontrole graniczne, jeśli zniosą je również Niemcy. Obecnie dwanaście krajów wdraża kontrole graniczne w UE, a Belgia planuje wkrótce stać się 13. krajem, który wprowadzi takie środki. A był to podstawowy warunek utworzenia Unii - przejrzyste granice dla przepływu kapitału, towarów i ludzi. Kiedy Europa ponownie stanie się "mozaiką zamkniętych granic", UE umrze.

Drugi - ciekawe smaczki:

> Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret, który znacząco zmienia zasady służby w armii.
> Teraz cudzoziemcy służący na podstawie kontraktu będą mogli brać udział w operacjach wojskowych nawet podczas mobilizacji. Wcześniej było to możliwe tylko w stanie wojennym.
> Kontraktorzy otrzymali więcej swobody. Jeśli wojskowy ma kilka powodów do zwolnienia, może wybrać, z którego chce odejść. Jednak nie we wszystkich przypadkach. Na przykład, jeśli zostanie uznany za zagranicznego agenta, nie ma wyboru.
> Zmiany dotknęły również poborowych. Poborowi i żołnierze rezerwy mogą teraz podpisywać krótkoterminowe kontrakty - do jednego roku. Jest to możliwe w przypadku nagłych wypadków, klęsk żywiołowych lub operacji za granicą.
> Wprowadzono również innowacje dla tych, którzy zajmują się polityką. Kontraktorzy, którzy zostali wybrani na posłów lub mianowani szefami regionów, mogą teraz tymczasowo zawiesić swoją służbę lub zrezygnować ze służby ze szczególnych powodów.
A zatem - znosimy ograniczenia dla zagranicznego miesa, jezeli mieso chce uciekac to mozna uznac za zdradzieckie mieso i juz nie bedzie moglo uciekac.
Miesko swiezo dostarczone mozemy teraz zamiast na spokojnie wędzic to rzucic od razu na pozarcie (byleby nie w domu).
Miesko, ktore nalezy do kasty lepszej od innych moze zamiast do maszynki trafic do daczy dla zasluzonych..

GURU3piorunów

@RedCrescent na Reddit wczoraj chyba pojawił się ciekawy wpis. Pozwolę sobie go tu wrzucić, bo ładnie i zwięźle opisuje sytuację na granicy.

Wychodzi na to, że operacja przerzutu migrantów przez granicę z Białorusią jest niewiarygodnym sukcesem Rosji. Związała na granicy wojsko. Wzmogła poparcie dla politycznej opcji pro-Rosyjskiej (czyli Konfederacji). Stała się problemem w relacjach sojuszniczych z Niemcami, a niektórzy teraz mówią, że "Niemcy są prawdziwym wrogiem dążącym do wynarodowienia Polski". Doprowadziła do wytworzenia się w Polsce struktur podważających autorytet państwa i to wszystko za śmiesznie małe pieniądze.

I to jest moi drodzy realne i największe zagrożenie ze wschodu, na które setka apaczów oraz HIMARSów nic nie zrobi. Jak to powtarzają na podcaście "Wojenne Historie" wojnę toczy państwo, a armia jest jedynie emanacją państwa. Zamiast walczyć z emanacją, można uderzyć w samo społeczeństwo i nie ważne ilu żołnierzy ma WOT -strzelnica w każdej gminie też nie pomoże (a może zaszkodzić). Jedyną obroną jest krytyczne myślenie.

Mamy przejebane.

PS

Przestańcie pi⁎⁎⁎⁎lić głupoty "o złych Niemcach". Pomijając narracje pato-prawicowe, a skupiając się wyłącznie na faktach, nie ma żadnych dowodów na to, że Niemcy robią coś ponad zawracanie migrantów do państwa z którego przybyli, tak jak my to robimy na granicy z Białorusią. Jeśli ktoś ma takie dowody oraz liczby, niech się wypowie, a jak nie, to niech zachowa swoje emocje dla siebie.

PPS

Dla osób które cały czas coś mówią o tym, że przecież nie ma granicy z Niemcami, to informuję, że jest, po prostu nie była kontrolowana, ale i tak przekraczanie jej bez obywatelstwa/wizy europejskiej/statusu uchodźcy jest nielegalne. Rozporządzenie (UE) 2016/399 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 9 marca 2016 r. Art. 6 - Warunki wjazdu dla obywateli państw trzecich.
Osobistość2piorunów

@alaMAkota i tu jest właśnie sedno. Galopująca polaryzacja doprowadziła, że członkowie plemion odrzucili chęć krytycznego myślenia i weryfikacji informacji. Liczą się emooocje i bycie przeciw tym drugim.

Podeptane już wszystkie świętości, nie ma stabilności w oparciu o struktury państwa. Eksperci albo zajmują miejsce po jednej lub drugiej ze stron, albo są zagłuszani. Idziemy ku katastrofie. A Kreml strzela szampanami

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

21piorunów

W poszukiwaniu oficjalnych informacji/reakcji po eliminacji czlonkow korpusu oficerskiego wojsk rosyjskich sprawdzalem moje tradycyjne propagandowe zrodla i... jak widac Rosjanie nie maja dosc - i badaja reakcje spoleczne na kolejny konflikt zbrojny (tym razem Azerbejdzan), Pamietajcie jednak - jak Rosja mowi, ze cos zrobi - to tego nie zrobi (zaatakuje nuklearnie za przekroczenie kolejnej czerwonej linii). Jak mowi, ze na pewno czegos nie zrobi to jednak to zrobi (np nie ma zamiaru atakowac Ukrainy). A zatem:

* Wyzwolone Kurachowo: Jak żyje miasto po trzech miesiącach ostrzału

Specjalna korespondentka Pravda.Ru Darya Aslamova spotkała się i rozmawiała z mieszkańcami Kurachowa i aktywistami Frontu Ludowego.

Eksperci nakreślili możliwe scenariusze wojny między Rosją a Azerbejdżanem*

* Ujawniono sekrety rozmów Macron-Putin - wcale nie chodzi o Ukrainę

* Niemieckie firmy redukują zatrudnienie w najszybszym tempie od czasu pandemii

Utrata rosyjskiego rynku będzie miała znaczący wpływ na gospodarkę Azerbejdżanu*
*

A wybralem do przetlumaczenia przez deepl i wklejenia na hejto ten art. Gdyz pojawia sie w nim Polskie Radio:

Eksperci nakreślili możliwe scenariusze wojny między Rosją a Azerbejdżanem
 3:54
STRUKTURY SIŁ ZBROJNYCH " WAR NEWS
Azerbejdżan szybko zrywa dwustronne relacje z Federacją Rosyjską. To droga Ukrainy, która zakończyła się wojną.
Czy to przypadek, że Rosatom sprzedaje swoje udziały w elektrowni jądrowej Akkuyu?
Droga Baku do konfrontacji z Moskwą jest widoczna od czasu katastrofy samolotu w Aktau. Wówczas w Azerbejdżanie twierdzono, że Federacja Rosyjska rzekomo zleciła jego katastrofę. Drugi powód został znaleziony w wyniku klęski zorganizowanej grupy przestępczej w Jekaterynburgu, gdzie jądro składało się z rdzennych mieszkańców Azerbejdżanu. Od pięciu dni lokalne media demonizują Rosję i wzywają Azerów i inne diaspory do protestów.

A jeśli Baku próbuje organizować akty terrorystyczne w Rosji za pośrednictwem swoich zorganizowanych grup przestępczych i próbuje zaangażować Turcję w konflikt, to dlaczego nie miałoby dojść do konfliktu zbrojnego? Co więcej, turański tandem Ankara-Baku jest podbudowany zwycięstwami nad Rosją w Syrii i Górskim Karabachu. Są już oznaki - nagle Rosatom chce sprzedać swoje 49 procent udziałów w projekcie elektrowni jądrowej Akkuyu, a Turcja już trzykrotnie testowała swoją rakietę balistyczną Typhoon.

Wojna między Rosją a Azerbejdżanem mało prawdopodobna
Azerbejdżański ekspert wojskowy Agil Rustamzadeh powiedział na antenie "Polskiego Radia", że azerbejdżańska armia obliczyła już wszystkie scenariusze konfliktu zbrojnego z Rosją. Według niego Rosja nie będzie w stanie operować dużymi masami wojsk na terytorium jego kraju ze względu na górzysty teren, ale będzie w stanie wystrzelić rakiety na pola naftowe. Nie widzi jednak ryzyka eskalacji militarnej, ponieważ "Rosjanie naprawdę potrzebują środków do pokonania na froncie ukraińskim".

Ekspert wojskowy, redaktor naczelny agencji informacyjnej ANNA-NEWS, pułkownik rezerwy Anatolij Matwijczuk, również uważa konflikt zbrojny za mało prawdopodobny. W komentarzu dla Pravda. Ru zauważył, że "Turcy nie pozwolą Alijewowi na bezpośredni konflikt z Rosją, ponieważ natychmiast rozleje się on na region Morza Czarnego i kierunek turecki".

"Poza tym, nasze bazy morskie i wojskowe znajdują się przecież w Armenii", dodał ekspert.

Ale są scenariusze wojenne
Ale przewodniczący prezydium ogólnorosyjskiej organizacji "Oficerowie Rosji" Siergiej Lipowoj nie wyklucza konfliktu zbrojnego, ponieważ "Turcja i Anglia będą próbowały go wdrożyć". Według niego, podsycają oni sytuację, aby Baku sprowokowało Moskwę do konfliktu na tle wojny w Ukrainie i w ten sposób osłabiło Rosję.

"Rosja graniczy z Azerbejdżanem w rejonie Dagestanu. I jest całkiem możliwe, że gdzieś w przygranicznych regionach Azerbejdżanu dojdzie do prowokacji, może nawet ze śmiercią miejscowej ludności. A Azerbejdżan może oskarżyć o to Rosję, ze wszystkimi tego konsekwencjami" - nakreślił ekspert dla Pravda.Ru możliwy scenariusz wybuchu konfliktu zbrojnego.

Narysujmy własne scenariusze. Przyczyną wszystkich wojen jest logistyka i zasoby. Najbardziej żarliwym pragnieniem prezydentów Ilhama Alijewa i Recepa Erdogana jest korytarz Syunik do Nachiczewanu, który zapewniłby szlak towarowy z Chin do Europy, omijając Rosję. Premier Nikol Paszynian wciąż się targuje, żądając "integralności terytorialnej" Armenii w zamian za korytarz, ale zbliżają się wybory i Turan musi się pospieszyć, ponieważ Paszynian je przegra. Jeśli blitzkrieg na Syunik się nie powiedzie, Moskwa może zapewnić Armenii wsparcie wojskowe w ramach swoich zobowiązań CSTO.

Jest również oczywiste, że w przypadku konfliktu między Rosją a NATO w trakcie lub po CSTO, a tym samym z Turcją, Baku stanie po stronie NATO.

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Bonjour, czytaj: sroda z Kommersantem:

* Samvel Karapetyan przeszukuje biuro Tashir Group w Erywaniu
* Ustawa o nacjonalizacji sieci energetycznych Armenii przyjęta w pierwszym czytaniu
* Rosjanie zatrzymani w Azerbejdżanie wykazują ślady pobicia
* Szósty oskarżony w sprawie grupy etnicznej aresztowany w Jekaterynburgu
* FSB przeszukuje Juzuralzoloto
* Macron powiedział Zełenskiemu o braku zmian w stanowisku Putina w sprawie Ukrainy
* Wielka Brytania i Niemcy podpiszą wspólny traktat obronny
* Sprzedawcy na rynku narzekają na trolle patentowe EXCLUSIVE
Rosatom szuka nabywców na 49% tureckiej elektrowni jądrowej Akkuyu*
* Aż jedna trzecia rosyjskich firm zatrudnia coacha kariery
* Kalendarz inwestora: Jakie akcje kupić w lipcu, by otrzymać dywidendę?

A moze ktos z hejtowiczow zechce wspomoc rosyjska inwestycje w ?
> "Rosatom" szuka nabywców na 49% tureckiej elektrowni jądrowej "Akkuyu"
> Umowa międzyrządowa w sprawie budowy elektrowni jądrowej "Akkuyu" w Turcji przewiduje możliwość sprzedaży 49% udziałów w projekcie, poinformował Rosatom. W ten sposób państwowa korporacja skomentowała informacje Bloomberga o negocjacjach w sprawie sprzedaży udziałów w elektrowni jądrowej zagranicznym inwestorom.
>
> Anton Dedusenko, przewodniczący rady dyrektorów Akkuyu Nuclear (przedsiębiorstwo Rosatomu), powiedział agencji, że trwają negocjacje zarówno z inwestorami tureckimi, jak i zagranicznymi. Bloomberg zauważa, że projekt doświadczył opóźnień i problemów z finansowaniem, ponieważ zagraniczne banki obawiają się sankcji ze strony Stanów Zjednoczonych. Zmusza to Turcję i Rosję do szukania alternatywnych sposobów na opłacenie budowy, w tym dostaw gazu ziemnego.
>
> Pierwsza jednostka elektrowni o mocy 4,8 gigawata jest obecnie testowana. Oczekuje się, że zacznie dostarczać energię elektryczną w 2026 roku. Istnieje wiele sposobów na sprowadzenie tu pieniędzy" - dodał Dedusenko. - Możemy dostarczyć rosyjskie ruble, tureckie liry".
>
> "Rosatom potwierdził, że omawia sprzedaż udziałów, ale nie podał szczegółów. "Omawiamy możliwości z potencjalnymi partnerami, w tym z firmami tureckimi", powiedział Rosatom agencji TASS. - Wybór potencjalnych partnerów wymaga obowiązkowej koordynacji ze stroną turecką".
>
> W 2017 roku Rosatom planował sprzedać 49 procent udziałów w Akkuyu tureckim inwestorom, aby zmniejszyć ryzyko i obciążenie finansowe. Korporacja ogłosiła podpisanie term sheet z konsorcjum Cengiz Holding, Kolin Insaat i Kalyon Insaat, ale strony nigdy nie doszły do porozumienia w kwestiach handlowych. Innym możliwym partnerem był EUAS State Holding, który zgłosił 10% udziałów w projekcie.

GURU1piorunów

O, dostarczałem materiały na tę elektrownię, myślałem że już pracuje bo to było kilka lat temu.
Ciekawostka że cześć urządzeń była produkowana w Polsce.

Gruba ryba1piorunów

@Kronos Bez ironii - swietna informacja! Cieszy zarowno eksport, pewnie jakies zdobycie know-how w tym dosc nietypowym sektorze, jak i udzial hejtowicza! Mam nadzieje, ze zaplacili.

A co do dzialania elektrowni - im bardziej utopione, zamrozone, niefunkcjonalne rosyjskie dzielo - tym lepiej.

GURU1piorunów

@RedCrescent No właśnie trochę dziwne bo ja dostarczałem do amerykańskiej firmy mającej oddział w Polsce, albo kooperowali albo różne bloki miały różnych wykonawców.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

28piorunów

Pamietajcie zeby sluchac , ktora na lamach swojej ostrzega Serbie:

Moskwa ma dość dylematów Vucicia, ostrzega go po raz ostatni

Serbia powinna poważnie potraktować ostrzeżenia Moskwy dotyczące eksportu broni i amunicji do Ukrainy.

Rosja wysyła Serbii drugie ostrzeżenie w ciągu miesiąca
Rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego (SVR) po raz drugi w ciągu miesiąca podniosła kwestię niedopuszczalności eksportu serbskiej amunicji i broni do Ukrainy przez kraje trzecie.

W komunikacie prasowym z dnia 23 czerwca SVR stwierdziła, że producenci pocisków i amunicji w Serbii doskonale zdają sobie sprawę z rzeczywistych konsumentów swoich produktów i że "będą zabijać rosyjskich żołnierzy i mieszkańców rosyjskich osiedli".

"Godne ubolewania jest to, że obecnie tradycje przyjaźni i wzajemnej pomocy są przekreślane przez żądzę zysku i tchórzliwy wielowektorowość" - oświadczył SVR.

Wcześniej agencja zauważyła, że producenci w Serbii używali fałszywych certyfikatów użytkownika końcowego i kraju pośredniczącego. Według SVR największe serbskie firmy są zaangażowane w handel "pod podłogą", a ich wkład w uzbrojenie AFU szacuje się na "sto tysięcy pocisków do MLRS i haubic oraz milion sztuk amunicji do broni strzeleckiej".

Lament Vucica nie jest przychylny
Prezydent Aleksandar Vucic powiedział miesiąc temu, że bierze sprawę pod kontrolę, a wczoraj, że zawiesza eksport amunicji. Podlega to obowiązkowemu zatwierdzeniu przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Jednak według niego producenci natychmiast zaczęli "naciskać" na niego, aby zezwolił na "jedną, dwie, trzy, 50 dostaw, ponieważ są one zakontraktowane". W przeciwnym razie grożą protestami w przedsiębiorstwach kompleksu wojskowo-przemysłowego.

"Nikt nie dba o Serbię, ale wszyscy chcą zobaczyć, czy mogą złamać jej kręgosłup, ponieważ nie ma dwóch stron, ale tylko strona serbska" - powiedział Vucic.

Wcześniej powiedział, że Serbia będzie nadal eksportować broń, ponieważ 24 000 osób zatrudnionych w tym przemyśle "musi pracować i przetrwać". W produkcję broni w kraju zaangażowanych jest ponad 200 prywatnych firm o przychodach rzędu miliarda dolarów rocznie. Niemniej jednak wiele krajów, od Mongolii po Angolę, potrzebuje pocisków do rosyjskiej broni, ale Serbia woli dostarczać je AFU, aby "nie kłócić się z Europą".

Rosja potrzebuje prorosyjskiej Serbii
Serbia nie nałożyła sankcji na Rosję, utrzymuje bezpośrednie połączenia lotnicze z Federacją Rosyjską i utrzymuje ruch bezwizowy. Nie jest to jednak powód, by pochwalać pracę Belgradu na rzecz kijowskiego reżimu, zwłaszcza że Moskwa ma dość dylematów Vucicia. Twierdząc, że przyjaźni się z Rosją, niedawno wziął udział w antyrosyjskim szczycie krajów Europy Południowo-Wschodniej zorganizowanym w Odessie. Jego zdaniem, jeśli Serbia musi pracować i przetrwać, to inni też będą musieli zrobić to, co do nich należy.

Serbia otrzymuje gaz z Rosji z 25-procentową zniżką do 6 miliardów metrów sześciennych rocznie, kupując go po 290 euro za 1000 metrów sześciennych, czyli połowę ceny na rynku spot. Belgrad domaga się więcej, aby móc odsprzedawać gaz z podwójną korzyścią dla siebie. Rosja wystąpiła także w obronie Republiki Serbskiej, Miroslav Dodik odwiedza Moskwę częściej niż inni zagraniczni przywódcy i prosi o rosyjskie wsparcie, więc Serbia powinna poważnie potraktować ostrzeżenie z Moskwy.

Tytan4piorunów

@RedCrescent Podoba mi się nowe określenie "tchórzliwa wielowektorowość", bo "wielowektorowość" miała być tym czymś dobrym wg. Rosji

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

27piorunów

Dzis garstka (przyznaje, ze zaczerpnieta z Komsomolskiej ) dobrych wiesci z
"
1. Moskalkowa (rosyjski rzecznikiem praw człowieka) zaproponowała, aby umożliwić bojownikom, którzy w wyniku obrażeń nie są w stanie pracować w swojej pierwszej specjalności, zdobycie drugiego wyższego wykształcenia bezpłatnie. Putin poparł tę propozycję.

2. Budowane są ośrodki rehabilitacyjne dla weteranów SVO, ale jest ich jeszcze za mało.

3. Zmniejszyła się liczba skarg dotyczących zdrowia, pracy, mieszkalnictwa i zabezpieczenia społecznego.

4. System sądowniczy działa lepiej - liczba skarg na niesprawiedliwe oskarżenia spadła trzykrotnie. Zmniejszyła się również liczba skarg dotyczących warunków przetrzymywania.
"

Moim zdaniem przyjemnie sie czyta o punkcie nr 2. (znacie z historii koleje losow sowieckich "samowarow" - jezeli nie to np tutaj mozna sie zapoznac na szybko:
https://magnifier.pl/los-inwalidow-ii-wojny-swiatowej-zsrr/ ) bo to potwierdza posrednio znaczne straty po stronie Rosji.

W punkcie 3. dostrzegam zarowno fakt bycia cichym i grzecznym obywatelem (moze w obawie zeby nie wysylali na front) a takze popraw warunkow mieszkaniowych (gdy czesc obywateli znika na wojnie).

Punkt 4 to juz chyba oczywista oczywistosc - polaczenie punktu 3 o unikaniu kontaktu z wladza wraz z wyczyszczonymi wiezniami przez Prigozyna czy Storm Z.

Milutkiej srody i smacznej kawusi. (Edit: dodalem zdjecie)

GURU4piorunów

@RedCrescent
> 2. Budowane są ośrodki rehabilitacyjne dla weteranów SVO, ale jest ich jeszcze za mało.
Więc krematoria szukają pracowników 😛

Gruba ryba0piorunów

@radziol Nie znalazlem takiej informacji.
...
Jeszcze.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

14piorunów

Poniedzialek wiec czas powrotu do rzeczywistosci.
A patrzac na rosyjska rzeczywistosc przez pryzmat mozemy sie dowiedziec, ze:

Iran ma przyszłość i bardzo pomógł Rosji i Chinom swoją reakcją na Izrael*

Iran, po potężnym uderzeniu odwetowym na Izrael, nagle zadeklarował gotowość do rozmów pokojowych w sprawie swojego programu nuklearnego, co nie jest przyznaniem się do porażki.

* Tajne przesłania Jana z Kronsztadu: dlaczego jego mądrość jest teraz ważna?

* USA przeciwko obniżeniu pułapu cenowego na rosyjską ropę

* Rosatom zbuduje pierwszą elektrownię jądrową w Kazachstanie

* Porażka w Syrii nie była przypadkowa. Iran odpowie Izraelowi albo przegra

A poniewaz i na bliskim wschodzie rozgorzala to zobaczmy co na ten temat powie radziecka propaganda (a zaprawde powiadam Wam warto przeczytac - co jest porazka a co nie, kto sojusznikiem i o czy swiadczy drzenie rąk):

Iran ma przyszłość i bardzo pomógł Rosji i Chinom swoją reakcją na Izrael
Iran, po potężnej reakcji na Izrael, nagle zadeklarował gotowość do rozmów pokojowych w sprawie swojego programu nuklearnego, co nie jest przyznaniem się do porażki.
Głównym rezultatem odpowiedzi Iranu jest to, że Izrael nie ma obrony przeciwlotniczej
Irańczycy odpowiedzieli z godnością na agresję Izraela dwa dni temu i po przerwie rozpoczęli ataki rakietowe na centra decyzyjne w Tel Awiwie, centrum nuklearne w Dimonie, centrum badawcze w Rehovot i tak dalej. Zachodnia prasa skupia się głównie na zniszczeniach w Iranie, a nie w Izraelu. Ale najważniejsza nie jest liczba celów trafionych przez jedną lub drugą stronę, ale fakt, że irańskie pociski masowo pokonały osławiony izraelski system obrony powietrznej. Nie chodzi tylko o Żelazną Kopułę, ale także o systemy przeciwko broni dalekiego zasięgu: Arrow-2 oraz amerykańskie Patriot i THAAD.
Irańskie służby bezpieczeństwa obudziły się i wzywają społeczeństwo do bacznego obserwowania podejrzanych pojazdów, które potencjalnie mogą zostać wykorzystane do wystrzelenia szpiegowskich UAV. Przyznaje się, że "inteligentny system" ostrzegania nie zadziałał i że doszło do niedocenienia wroga oraz zaniedbań w organizacji spotkań. Przyznanie się do błędów pokazuje, że w irańskim kierownictwie są odpowiedni ludzie, a niedociągnięcia można naprawić.
Należy zrozumieć, że Iran, jako niezależna jednostka, ma ogromne terytorium i populację (90 milionów ludzi), a jego przemysł wojskowy jest ukryty pod ziemią. A Izrael, jako niezależna jednostka bez USA, jest niczym. Jest to bardzo mały kraj według wszystkich parametrów, który ma znacznie większe ryzyko zniszczenia w wojnie na dużą skalę, nie mówiąc już o wojnie nuklearnej.
Iran zidentyfikował silnych sojuszników
Co ważne, Iran zidentyfikował również wyraźnych sojuszników - Rosję i Chiny, i to nie tylko politycznie. Precyzyjne wycelowanie irańskich rakiet w centra decyzyjne w Tel Awiwie odbyło się za pomocą konstelacji satelitarnych jednego z krajów, a może obu, w ramach SCO (nazywanego analogiem NATO), a Rosja ma umowę o pomocy wojskowej z Iranem. Na wsparcie Chin wskazuje również nieoczekiwane oświadczenie pakistańskich przywódców, że odpowiedzą na izraelski atak nuklearny na Iran własnym atakiem nuklearnym, a także innym bezpośrednim wsparciem wojskowym, jeśli jakikolwiek kraj bezpośrednio zainterweniuje w wojnie.
O tym, że coś nie tylko poszło nie tak w Izraelu i Stanach Zjednoczonych, ale panuje panika, świadczą roztrzęsione wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa (wiedział lub nie wiedział, pomoże lub nie) i drżące ręce rzecznika izraelskiej armii Avichai Adrai (wideo), który wczoraj wezwał Żydów, aby nie bali się irańskich rakiet. Z drugiej strony premier Benjamin Netanjahu nieustannie ukrywa się w swoim samolocie w Grecji, co nie dodaje pewności siebie IDF.

Iran pomógł sobie, Rosji i Chinom
W tym kontekście irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczyło, że jest gotowe zawrzeć porozumienie gwarantujące, że nie będzie posiadać broni jądrowej. Nie oznacza to jednak kapitulacji Iranu. Dokładnie tak postępuje Rosja, która twierdzi, że dąży do pokoju z reżimem w Kijowie. Nikt nie odwołuje dyplomacji w odpowiednich rządach, a wojsko zrobi swoje.
Reakcja militarna Iranu, przed którą wcześniej się wahał, jest niezwykle ważna dla zachowania pozycji negocjacyjnej nie tylko samego Iranu, ale także Rosji i Chin. Zachód wyraźnie pokazał słabość swojej obrony powietrznej w konwencjonalnych działaniach wojennych. Broń hipersoniczna, którą posiada Rosja, nie ma "antidotum"; to natychmiast czyni Zachód bardziej przychylnym w negocjacjach na Ukrainie. Z drugiej strony Chiny oddalają od siebie wojnę o Tajwan.
Iran nie będzie już uczestniczył w negocjacjach nuklearnych jako "numer dwa", mając silniejszy arsenał wpływu na Zachód - blokowanie cieśniny Ormuz i ataki na zachodnie bazy wojskowe. Teheran będzie negocjował na własnych warunkach, nikt nie odważy się zabronić mu pokojowego atomu. Trzeba też wziąć pod uwagę, że Żydzi to naród, który troszczy się o każdego członka swojej społeczności. Netanjahu będzie pod ogromną presją opinii publicznej, która uniemożliwi mu powtórzenie destrukcyjnej "wojny strzeleckiej" z Iranem.

GURU8piorunów

@RedCrescent Chrzanić Iran, chętnie przeczytałbym "Tajne przesłania Jana z Kronsztadu: dlaczego jego mądrość jest teraz ważna?" - brzmi jak pełny odlot 😁

GURU3piorunów

@ataxbras @RedCrescent podbijam :smiley: ciekawe czy chodzi o dary leczenia siłą samej modlitwy, które głosił, czy gotowości do wyrzeczeń. Bieda wspomaga szarlatanów, a szarlatani tłumacza i nobilitują biedę 😉

Fanatyk2piorunów

@alaMAkota Stawiam, że chodzi o turbopatriotyzm i wielką świętą Ruś z prawosławiem jako religią państwową.

Gruba ryba5piorunów

To zabawne, że wielu Polaków popiera Iran bazując na dalekiej historii i absolutnie neguje, że dzisiejszy Iran jest sojusznikiem rosji, mówiąc, że Shahedy to tylko biznes etc. Tymczasem rosja w swojej propagandzie wprost maluje Iran jako wielkiego przyjaciela i sojusznika.

Tytan1piorunów

@lurker_z_internetu Wielu Polaków utopiłoby Ukraińców w łyżce wody. Pełna nienawiść. Jak się ich pytasz o r0sję, to słyszysz, że są potężni, nie mogą przegrać no i mają prawo się bronić.
Innymi słowy - kacapizacja znacznej części społeczeństwa zakończona sukcesem, choć żadnej wojny nie było. Przytaczanie dobrych relacji Iranem sprzed 85 lat to jest ten sam cyrk, co patrzenie na współczesną Ukrainę przez kontekst Wołynia. Ale na r0sję przez kontekst stalinizmu już nie patrzą, bo to przecież dawno temu było. XD

Gruba ryba1piorunów

@Pantokrator Ale dlaczego tylko "Ukraincow"? ja np nie lubie palaczy, ktorzy truja innych i smiecą wokół siebie.

Tytan0piorunów

@RedCrescent Dobra, czyli udajesz debila. Dzięki za info, nie pisz do mnie więcej.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Moze odejdzmy odrobine od tematow wojennych ale pozostanmy blisko i
Dzisiaj porady w kategorii - czyli jak przezyc na uprawie ziemniaka na podstawie rosyjskojezycznej Prawdy:

Uprawiane - i pozostawione bez ziemniaków: błędy, które rujnują zbiory tuż pod nosem
 11.06.2025 10:12
ogrodnictwo
Wielu hodowców daczy jest zdziwionych: bulwy posadzone na czas, wszystko jest w porządku z podlewaniem, ale zbiory - słabe. Przyczyna może leżeć w samym procesie grzędowania. Ta pozornie prosta procedura agronomiczna jest często przeprowadzana z rażącymi naruszeniami, które drastycznie zmniejszają plon.
1. zbyt wczesne przycinanie - pędy idą pod nóż
Pierwszym błędem jest pośpiech. Jeśli grzędy nie podniosą się wystarczająco, istnieje ryzyko uszkodzenia młodych pędów. Jest to szczególnie ważne dla tych, którzy używają kultywatora silnikowego: łodygi, które nie są mocne, można łatwo złamać lub odciąć, a uszkodzona roślina nie będzie w stanie normalnie się rozwijać.
Konieczne jest zagajenie, gdy krzewy osiągną wysokość 15-20 cm - w tym momencie możliwe jest już formowanie "grzbietów" bez uszkodzenia zielonej masy.
2. Zbyt wysoki kopiec - bulwy się duszą
Wielu uważa, że im wyższy kopiec ziemi, tym więcej bulw. Nie jest to jednak prawdą. Nadmiar ziemi wokół krzewu prowadzi do tego, że dolna część rośliny jest pozbawiona dostępu do tlenu. Korzenie zaczynają gnić, a ziemniaki słabo się rozwijają. W rezultacie zbiory są mniejsze niż zwykle.
Optymalna wysokość kopca wynosi około 15 cm. Można ją zwiększyć do 20-25 cm, ale nie wyżej.
3. Zaniedbywanie drugiego grzędy
Wielu hodowców dacz ogranicza się do jednej grzędy. Jest to poważny błąd. Pierwsze grzędowanie tworzy "poduszkę" dla bulw, ale aby zapewnić im ochronę i odżywianie do czasu zbiorów, należy powtórzyć procedurę po 2-3 tygodniach.
Bez drugiego etapu ziemniaki pozostają bez ochrony przed upałem, opadami i szkodnikami, a nowe bulwy mogą wypłynąć na powierzchnię, zazielenić się i zepsuć.
4. Sucha gleba - i bezużyteczna
Uprawa na suchej, zakurzonej glebie jest praktycznie bezużyteczna. Ziemia nie tworzy gęstego wałka ochronnego i szybko się kruszy. Ponadto wilgoć, która jest tak ważna dla bulw, nie jest zatrzymywana.
Najlepszym czasem na pracę jest okres po deszczu lub nawadnianiu, kiedy gleba jest lekko wilgotna, ale nie lepka.

To tyle o uprawie kartoszki, jak tylko trafi mi sie artykul o uprawie gryki lub rzepy to tez nie omieszkam przytoczyc - do nastepnego razu Hejtowicze!

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

26piorunów

Dzis sroda, wiec wg zrodel z , zatem zerknijmy do Kommersanta (wybralem pare "smaczkow" i mam nadzieje, ze Wam tez przypadna do gustu):

* FAS zatwierdza zakup przez Hermes sieci hipermarketów budowlanych OBI
* Medinsky nazywa błąd Zachodu w konflikcie na Ukrainie
Ryabkov: Atak AFU na lotniska nie wpłynie na potencjał nuklearny Rosji*
* Musk przeprosił za niektóre posty o Trumpie
Wołodin nazwał przyczyny konfliktu rosyjsko-niemieckiego*
Rynek usług pogrzebowych rośnie szybciej, niż rok temu* EXCLUSIVE
* Teksas rozmieści Gwardię Narodową w całym stanie w obliczu protestów
* Rosyjskie gimnastyczki wezmą udział w międzynarodowych zawodach
* Lokomotiv oficjalnie ogłasza rezygnację Nikitina z funkcji głównego trenera
* Czy banki będą mogły dzielić się odpowiedzialnością za szkody spowodowane oszustwami z operatorami PRZEGLĄD
* Kommersant zaprasza do udziału w programie biznesowym w dniach 19-20 czerwca w Mediadom WYDARZENIA

Riabkow: rosyjski potencjał nuklearny nie ucierpiał w wyniku ataku AFU na lotniska
Rosyjski potencjał odstraszania nuklearnego "nie poniósł wymiernych strat" w wyniku niedawnego ataku AFU na lotniska, powiedział wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow. Uważa on, że Ukraina wyolbrzymia skalę konsekwencji.
Według dyplomaty, uszkodzony sprzęt "może i zostanie przywrócony". Poza tym, nie wszystko podlega traktatowi o redukcji zbrojeń strategicznych, dodał Riabkow.
"Nasz potencjał odstraszania nuklearnego ... nie poniósł znaczących szkód" - powiedział wiceminister dziennikarzom w Soczi (cytowany przez Interfax). "Skala konsekwencji tego ataku jest celowo, celowo, celowo wyolbrzymiana przez Kijów".
Ministerstwo Obrony poinformowało, że 1 czerwca Ukraina wykorzystała drony FPV do ataku na lotniska w obwodach murmańskim, irkuckim, iwanowskim, riazańskim i amurskim. Na dwóch z nich doszło do pożaru samolotów. Nie zgłoszono żadnych ofiar. Prezydent USA Donald Trump powiedział, że wezwał Władimira Putina, aby nie odpowiadał na ten atak AFU.

A takze:
> Wołodin wymienia przyczyny konfliktu rosyjsko-niemieckiego
> Wysyłanie przez Niemcy broni do Ukrainy, która jest używana również przeciwko rosyjskim cywilom, jest przyczyną konfliktu między Berlinem a Moskwą, powiedział przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin. Poruszył ten temat w swojej odpowiedzi do przewodniczącej Bundestagu Julii Klöckner.
> Volodin określił pojawienie się niemieckich czołgów Leopard na terytorium Rosji po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej jako bezprecedensowe. Przypomniał również, że niemiecki rząd omawia transfer zaawansowanych technologicznie pocisków manewrujących Taurus do Kijowa. Jednocześnie powiedział, że ukraińscy żołnierze nie mają niezbędnych kompetencji do ich używania, więc zajmą się tym specjaliści Bundeswehry.
> "Niemieckie rakiety uderzą w Rosję, a zrobią to niemieccy oficerowie. W ten sposób po raz kolejny wpychacie Niemcy i naród niemiecki w kolejny konflikt zbrojny z Rosją" - powiedział rosyjski mówca w komentarzu (cytowanym przez stronę internetową Dumy).
> 28 maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odwiedził Berlin, a strony podpisały porozumienie w sprawie produkcji broni dalekiego zasięgu w tym kraju. W zeszłym tygodniu szef niemieckiego Ministerstwa Obrony Boris Pistorius powiedział, że Ukraina może otrzymać pierwsze systemy bojowe dalekiego zasięgu w ramach wspólnego projektu z Niemcami w nadchodzących tygodniach.

I na koniec chyba najlepszy smaczek:

> Następuje ożywienie na cmentarzach
> Rynek usług pogrzebowych rośnie szybciej niż rok temu
> Na początku roku wzrost obrotów branży pogrzebowej w Rosji przyspieszył. Od stycznia do kwietnia organizacje pogrzebowe zarobiły prawie 40 miliardów rubli, czyli o 12,7% więcej niż rok temu, w tym samym okresie ubiegłego roku w porównaniu do 2023 roku wzrost wyniósł 9%. W przyszłości rynek może rosnąć ze względu na wybielanie (? обеления), w tym ze względu na bardziej rygorystyczne przepisy.
> W okresie styczeń-kwiecień 2025 r. rosyjski rynek usług rytualnych wzrósł o 12,7% rok do roku, do 39,5 mld rubli, obliczył Kommersant na podstawie danych Rosstat. Rok wcześniej rynek rósł bardziej powściągliwie - o 9% w porównaniu z tym samym okresem 2023 roku. Obecne przyspieszenie tempa wzrostu jest spowodowane zarówno inflacją, która do końca kwietnia osiągnęła 10,23% w ujęciu rocznym, jak i wzrostem śmiertelności. Według Rosstatu w okresie styczeń-kwiecień w kraju zmarło 662,7 tys. osób, co oznacza wzrost o 4,5% rok do roku.
> Organizacje pogrzebowe zarobiły najwięcej w Petersburgu: w okresie styczeń-kwiecień ich dochód wyniósł prawie 3,7 mld rubli, czyli o 12,8% więcej rok do roku, według danych Rosstat.
> W regionie moskiewskim łączne przychody głównych organizacji wzrosły o 12,9% do 3,2 mld rubli, w regionie Krasnodar - o 12,2% do 1,9 mld rubli, w Tatarstanie - o 15,8% do 1,1 mld rubli, w regionie Swierdłowsku - o 8,4% do 1,1 mld rubli.
> Po pandemii koronawirusa rynek skurczył się, ale teraz znów rośnie, mówi Oleg Shelyagov, szef Ritual.ru Group of Companies. Według Borysa Jakuszina, dyrektora krematorium w Nowosybirsku, w dużych regionach często znaczna część rynku może znajdować się w szarej strefie.
> "Nie powinniśmy zapominać o wzroście cen towarów i usług rytualnych, a także o wzroście średniego kosztu rytuału i wyborze droższych trumien, usług, pomników przez część populacji" - mówi dyrektor Instytutu Badań nad Problemami Współczesnej Polityki Anton Orlov. Według Rosstat, w kwietniu cena produkcji trumien wzrosła o 9% rok do roku do 8,2 tys. rubli, podczas gdy cena kopania grobów wzrosła o 14,7% do 11,6 tys. rubli. Również w tym roku rynek w niektórych segmentach odnotował zmianę geografii zakupów. Na przykład Karelia była liderem w produkcji kamienia na nagrobki, ale w tym roku, ze względu na niższe ceny, firmy zaczęły częściej wybierać produkty od chińskich producentów, mówi Boris Yakushin.
> Doświadczeni gracze na rynku usług pogrzebowych są zmuszeni do podnoszenia cen w granicach stopy inflacji, podczas gdy firmy jednodniowe, wręcz przeciwnie, dumpingują ceny, mówi Vladimir Voroshukha, dyrektor krematorium w Niżnym Nowogrodzie.
> Chociaż w ubiegłym roku było zauważalnie mniej nowych przybyszów. W okresie styczeń-marzec 2024 r. w całej Rosji zarejestrowano 195 nowych organizacji i indywidualnych przedsiębiorców w dziedzinie usług rytualnych, jak obliczył Kontur.Focus (patrz Kommersant, 8 maja 2024 r.).
> Oleg Shelyagov uważa, że rynek najprawdopodobniej wzrośnie w przyszłości z powodu wybielania. Vladimir Voroshukha zgadza się z nim, przypominając, że ostatnio w prasie pojawiły się doniesienia o wszczęciu spraw karnych w różnych regionach kraju przeciwko osobom, które kupują i sprzedają informacje o śmierci, a także za naruszenia podczas pochówków na cmentarzach. Ponadto w maju zaostrzono odpowiedzialność za naruszenia praw w zakresie danych osobowych, dlatego możemy spodziewać się większej przejrzystości rynku i wzrostu jego wielkości - podsumowuje Boris Yakushin.
Czymkolwiek jest "wybielanie" lub jak tlumaczy google "obierki" to chyba cieszy wzrost przemyslu pogrzebowego w sowieckim raju?

Koneser1piorunów

@RedCrescent @GazelkaFarelka : Czyli podwyżki są mniejsze jak przedstawiany u nas rzekomy wzrost śmiertelności. ruskich który miał wynosić ponad 13,11%.

A "wybielanie" - czyżby sk⁎⁎⁎⁎syny się nawet nie kryli,że ta wojna służy u nich "utylizacji" azjatów ?

Gruba ryba2piorunów

Z tym "wybielaniem" w Twojej interpretacji to byłoby zbyt grube.
To Kommersant czyli bardziej serwis ekonomiczny niż bulwarowka Komsomolska.

Myślę, żeby poszukać ekspertów bo kiedyś w parę osób udało się wyjaśnić "gumisie" jako misję humanitarne.

Koneser1piorunów

> Z tym "wybielaniem" w Twojej interpretacji to byłoby zbyt grube.
@RedCrescent Niby masz rację i może to @radziol ma tu rację - ale to Ruscy...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

27piorunów

Chcecie sowieckiej propagandy porcję codzienną?
JEzeli tak to (dzis tylko naglowki - bo czy ktos chce sie wgryzac glebiej?) zapraszam do
a w niej upada odcinek... nie wiem ktory, ale chyba juz okolo 1202 dni minelo od rozpoczecia otwartej i pelnoskalowej ofensyfy na Ukraine:

* Koszmar dla junty: jaką skalę zniszczeń przyniosło uderzenie na Kijów?

Kijów doświadczył jednego z najpotężniejszych ataków tej nocy, pozostawiając po sobie zniszczenia i dym. Satelity NASA zarejestrowały ogromne pożary i ich następstwa. Przeczytaj szczegóły.

* Szef Huawei: Sztuczna inteligencja może stać się ostatnią rewolucją technologiczną ludzkości

* Mięsne szturmy i pistolet z 1954 roku: dowódca AFU ujawnił absurd przegranej wojny

* Grobowe milczenie świata: co Zełenski ukrywa przed Ukraińcami, których sprzedał i zdradził?

* Podsumowanie z frontu: ofensywa na Sumy i Dniepropietrowsk, bezprecedensowy cios dla Kijowa

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

22piorunów

Zapraszam na chwile piatkowego relaksu przy Komsomolskiej

"Szaleniec" kontra "kłamca": dziki konflikt między Trumpem a Muskiem grozi przewróceniem całej polityki USA
Trump nazwał Muska szaleńcem i ogłosił wczoraj anulowanie kontraktów z jego firmami

Ciepłe, delikatne, nasze: Co dzieje się na wyzwolonym wybrzeżu Morza Azowskiego i czy turyści powinni tam teraz jechać
Specjalna korespondentka KP.RU Julia Andrienko przeprowadziła inspekcję kurortów na wybrzeżu Azowskim

Dzieci dostaną dziesięć darmowych książek, a rosyjski zostanie oczyszczony z obcych słów: główne oświadczenia Władimira Putina przed Dniem Języka Rosyjskiego
Putin: Pieniądze z nowej karty przywilejów powinny wystarczyć na zakup co najmniej 10 książek
wczoraj

Plan Zełenskiego poniósł sromotną porażkę: rozmowa Putina z Trumpem pokazała, że ataki terrorystyczne Kijowa obróciły się przeciwko samej Ukrainie
Obserwator Umerenkov: Trump nie docenił występu Zełenskiego z atakami terrorystycznymi w Rosji

Wiśniowa gorączka: Kiedy ulubione owoce staną się tańsze
Profesor Sorokina: Wzrost cen wiśni "z powodu mrozów" to sztuczka sprzedawców

A zatem razem poczytajmy jak to dobry car Wladimir dba o swoich milusinskich:
>
> Dzieci dostaną dziesięć darmowych książek, a rosyjski zostanie oczyszczony z obcych słów: główne oświadczenia Władimira Putina przed Dniem Języka Rosyjskiego
> Putin: Pieniądze z nowej karty rabatowej powinny wystarczyć na zakup co najmniej 10 książek
>
> 6 czerwca, w dniu urodzin Puszkina, Rosja obchodzi Dzień Języka Rosyjskiego. W przeddzień święta Władimir Putin omówił z Radą Wspierania Języka Rosyjskiego, jak pozbyć się wulgarnych obcych słów, ogłosił nowe święto i nową kartę przywilejów.
>
> Prezydent zaczął od najważniejszego: Rosja będzie miała podstawy państwowej polityki językowej. Prace nad nimi rozpoczęły się w listopadzie 2024 r., a dziś wszystko jest już prawie gotowe.
>
> - Dokument ma na celu zapewnienie rozwoju i ochrony języka rosyjskiego jako języka państwowego. Stworzenie dodatkowych warunków dla zachowania i wspierania języków wszystkich narodów kraju. I wzmocni pozycję języka rosyjskiego i znaczenie Rosji w światowej przestrzeni humanitarnej - obiecał Putin.
>
> W prostych słowach - język rosyjski będzie nauczany inaczej w szkołach, z nowymi podręcznikami. Będzie chroniony - przed wulgarnymi słowami i niekończącymi się zapożyczeniami.
>
> - One nie wzbogacają, a wręcz przeciwnie, zatykają, psują nasz język. Niektóre terminy od dawna mają swoje odpowiedniki w języku rosyjskim. A w przestrzeni publicznej powinniśmy używać naszego historycznego alfabetu - cyrylicy. A nie "papkę" z łaciny i innych symboli. Nasi klasyczni pisarze w XIX wieku ironizowali z powodu takiego naśladownictwa! - powiedział prezydent.
>
> KSIĄŻKI DLA DZIECI ZA DARMO!
> Należy wykonać wiele pracy, aby zwiększyć zainteresowanie czytaniem. A w imię edukacji moralnej młodych ludzi państwo jest gotowe wydać pieniądze.
>
> - Książki dla dzieci, które otwierają drogę do świata literatury klasycznej, powinny być dostępne dla wszystkich. Analogicznie do karty Puszkina, która daje uczniom możliwość odwiedzania muzeów, teatrów, kin, wystaw, proponuję uruchomienie programu Karty Książki Dziecięcej od 2026 roku" - zasugerował Putin.
>
> Nazwa karty nie została jeszcze wymyślona. Ale wiadomo na pewno - każde dziecko będzie mogło otrzymać prezent od państwa w dniu swoich trzecich urodzin. Znajdą się na nim trzy tysiące, które będzie można wydać na książki.
>
> - Edycje, które będzie można kupić za pomocą karty książki dla dzieci, powinny być wybrane przez znanych pisarzy, psychologów dziecięcych, specjalistów od wychowania przedszkolnego. A wydawnictwa, które zdecydowały się na udział w programie, będą musiały kierować się rozsądnymi parametrami cenowymi. Putin zażądał, aby wartość nominalna jednej karty wystarczała na zakup co najmniej dziesięciu książek.
>
> "DZIENNIKARZE" NASZYCH SŁÓW
> Rosyjski jest świetny, ale w kraju jest ponad 250 języków! One również są częścią dziedzictwa historycznego i również potrzebują opieki.
>
> - Na ostatnim posiedzeniu wydano polecenie opracowania nowej ustawy o językach narodów Federacji Rosyjskiej. Stworzenie oficjalnego państwowego rejestru tych języków. Proszę o nie opóźnianie prac! - ukarała głowa państwa.
>
> W międzyczasie prezydent zaproponował ustanowienie Dnia Języków Narodów Rosji - 8 września. W dniu urodzin wielkiego poety Rasula Gamzatowa.
>
> - Autor legendarnych "Żurawi" za swój język ojczysty uważał dwa języki: awarski, w którym pisał, i rosyjski, dzięki któremu jego utwory zyskały światową sławę - zaznaczył prezydent.
>
> CO JESZCZE WYNIKŁO ZE SPOTKANIA
> 1. W Rosji odrodzą się kluby recytatorskie - do końca roku planowane jest utworzenie tysiąca. Będą działać na bazie szkół, czytać i omawiać utwory, zapraszać znanych ludzi, aktorów i muzyków.
>
> 2. Na bazie Centrum "Rosja" w Moskwie i regionach powstaną przestrzenie poświęcone językowi. Będzie tam zarówno historia języka, jak i ciekawe wydarzenia dla młodzieży.
>
> 3. Prezydentowi pokazano nową linię podręczników, które wkrótce będą używane do nauczania języka rosyjskiego. W tym okładkę pięknego nowego elementarza.
>
> 4. Poeta Shaganov poprosił Putina o wsparcie ogólnorosyjskiego konkursu poezji śpiewanej. I obiecał, że szczególna uwaga zostanie zwrócona na pieśni patriotyczne, a nie na slogany "na potrzeby dnia".
>
> "W pełni to popieram. Ale powiedziałeś, że nie należy pisać na potrzeby dnia, ale tylko na wezwanie serca. Ale trzeba pisać na potrzeby dnia z talentem" - powiedziała głowa państwa.

Inspirator2piorunów

Boli mnie niezmiernie czytanie tych wysrywów propagandowych. Ale trzeba być na czasie...

Gruba ryba3piorunów

@fyttt6 haha - a pomysl o mnie, czasem odczuwam frustracje, bezsilna wscieklosc rekompensuje czasem odrobina usmiechu - zarowno dzieki czytaniu jak sie wiją, jak zakłamuja rzeczywstosc.

Ale moze tez staraj sie traktowac jako szczepionke przeciw wplywom wrogiej propagandy
A czasem po prostu spojrz jak skrzywione poczucie rzeczywistosci maja obywatele tego sowiecko - carskiego raju na ziemii.

Fanatyk2piorunów

@fyttt6 @RedCrescent Pocieszmy się panowie, że to jest na dłuższą metę skrajnie nieefektywne. Brak rzetelnej informacji i kontroli obywatelskiej prowadzi do korupcji, patologii i błędnej alokacji zasobów. Jest to oczywiście na rękę putinowskiej mafii, ale dla Rosji jest zabójcze.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

19piorunów

Dzis polecam jeden artykul, bo nie widzialem zeby ten temat przewijal sie przez hejto.

* Podsumowanie z frontu: w ukraińskiej armii dojrzewa bunt, Putin nie myśli o spotkaniu z szefem terrorystów

Najnowszym arcydziełem strategicznego geniuszu jest rozkaz byłego prezydenta Zełenskiego o przeniesieniu rezerw z kierunku Sum do Pokrowska, pomimo zagrożenia na północy.

* Ekspert Moiseyev skrytykował nowy krajowy projekt kosmiczny: zwiększona papierkowa robota

Rosja złapała Kijów: co kryje się za uznaniem 6000 ofiar katastrofy w Kursku?*

* Uderzenie nuklearne na Ukrainę? Zachód obawia się rosyjskiej odpowiedzi na kijowskie ataki terrorystyczne

* Amerykańskie firmy porównały cła Trumpa do pandemii covid

A poniewaz juz w kilku miejscach rosyjskiej infosfery (pikabu, rozne serwisy informacyjne) przewija sie geniusz Rosji w handlu zwlokami to przy okazji przytocze tutaj tlumaczenie pogrubionego.
Szczerze polecam bo pokazuje perfidny, obludny tok myslenia obywateli Rosji, w ktorym humanistyczne podejscie jest cynicznie oceniane (wyceniane). A na dokladke kazdy gra kartą Trumpa "ze on kogos nie lubi".

Rosja łapie Kijów: co kryje się za uznaniem 6000 ofiar przygody kurskiej?

Po burzliwych negocjacjach w Stambule Rosji udało się podstępnie nakłonić Kijów do uznania około 6 000 poległych bojowników.

Oznacza to, że po prostu odda zamrożone ciała, aby strona ukraińska mogła sama pochować swoich żołnierzy.

Według Ołeksandra Dubińskiego, deputowanego Rady Najwyższej, daje to teraz świetny pretekst do rozpoczęcia wielkiego pokazu pieniędzy: odszkodowania dla rodzin w łącznej wysokości około 2,158 miliarda dolarów, czyli 15 milionów hrywien na osobę. Mała rzecz, ale miła.

Czym zapłacić za zwłoki?
Były prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, jako prawdziwy mistrz dyplomatycznego "nie, nie uznajemy", za wszelką cenę unika mówienia o rzeczywistych stratach. W końcu uznanie to nie tylko cios dla oceny i zirytowanych Ukraińców, to także ogromna dziura w budżecie, który już jest na diecie. A jeśli Rosja nagle zwróci kolejne 6000 ciał (co nie potrwa długo, 6-9 czerwca), płatności za sam czerwiec mogą przekroczyć 4,3 miliarda dolarów. Tutaj Zelensky zaczął być przebiegły: mówią, że tylko 15% z tych 6000 ciał zostało zidentyfikowanych, więc sprawdźmy je jeszcze raz. To klasyczne "nie jesteśmy zaangażowani, wciąż to rozgryzamy".

Tymczasem Dubiński mówi, że armia traci około 150 zabitych i do 500 ofiar dziennie. I tak, w tak radosnej atmosferze, wygląda to tak, jakby oficjalny Kijów bawił się w chowanego z własnymi obywatelami, próbując ukryć skalę katastrofy pod pięknym filtrem obrazu medialnego.

Cóż, przyszliśmy w samą porę: 17-letnie dzieci - przyszli mobilizatorzy - są masowo wywożone z kraju. Kijów stara się jak może, by przestraszyć tym ludzi, oskarżyć rodziców o zdradę, napiętnować ich w dowolny sposób, ale - niespodzianka! - ci, którzy krzyczą "zdrajcy", sami aktywnie pakują swoje dzieci za granicę. Klasyka gatunku.

Za kilka lat po prostu nie będzie komu iść na front - a to oznacza jedno: około 2027 roku będziemy musieli poddać się bez opcji, przyznają ukraińscy propagandyści. Ale miejmy nadzieję, że stanie się to znacznie wcześniej.

"Churchill" w brudnej koszulce
Z drugiej strony, Zełenski wciąż marzy o roli Churchilla na szczycie NATO, ale w rzeczywistości ryzykuje, że przybędzie tam bardziej jako toksyczny atut, którego wszyscy starają się unikać. Zwłaszcza po tym, jak Donald Trump jednoznacznie dał do zrozumienia, że w ogóle nie chce go tam widzieć. A propozycje Moskwy dotyczące tymczasowego rozejmu nie są wcale próbą przyjaźni, ale rodzajem testu: czy w ogóle można żyć bez wojny? Kijów udzielił klasycznej odpowiedzi - boją się pokoju bardziej niż wojny.

Wniosek
I tu zaczyna się najzabawniejsza rzecz: dowódcy polowi coraz mniej słuchają głównodowodzącego AFU Ołeksandra Syrskiego, a głośne oświadczenia kancelarii prezydenta Ukrainy, że rozejmu nie będzie, to bardziej panika niż pewność. Zawieszenie broni jest lustrem, w którym można zobaczyć front dowódców i zobaczyć, że śmierć niekoniecznie jest ostatecznym rezultatem.

W tym miejscu rozpada się cały ten mobilizujący patriotyzm. Nic dziwnego, że Waszyngton już zaczyna rozważać, czy zmienić swoje podejście do konfliktu ukraińskiego - zwłaszcza w świetle niezadowolenia zespołu Trumpa.

Tytan8piorunów

@RedCrescent No przecież zaraz po prostu tą wojnę wygrają, kurczę : >

Fanatyk6piorunów

@baklazan no już są pod Lwowem xd

GURU7piorunów

@RedCrescent wszystko co mówią o Ukrainie jest tak naprawdę o nich samych i wtedy się zgadza ¯\\(ツ)

Gruba ryba3piorunów

@radziol Oj tak!
TEgo typu narracja jest tak typowo rosyjska, ze chyba juz sami nie potrafia zauwazyc swiata poza nia.
i to na kazdym kroku:

* atakujemy Ukraine (bo wlasnie Nato mialo zamiar zaatakowac z terytorium Ukrainy
* kradniemy kible (wiec bedziemy twierdzic ze to Ukraincy i polscy najemnicy kradna kible w Sudzy)
* bombardujemy szpitale na Ukrainie (wiec powiedzmy, ze to Ukraincy dokonuja atakow terrorystycznych)
* spadaja zasoby zywieniowe na terytorium Rosji ( to bedziemy wszem wobec i kazdemu z osobna krzyczec ze to na zachodzie ludzie umieraja z glodu bo nie ma kaszy, soli, ziemniakow a ludzie zjadaja wiewiorki w parkach i chomiki w domach...)
* itp, itd

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

21piorunów

Wczoraj przytaczalem Komsomolska (Nic sie nie stalo), a dzisiaj sprawdzalem reakcje w zwyklej, sowieckiej
Oczywiscie nie wolno razic czlowieka radzieckiego obrazkami o porazce tak dlugo jak tylko sie da, ale po natezeniu jadu i propagandy widac, ze celnie uderzono wczoraj:

Gorzkie otrzeźwienie. Panika w Ukrainie: jej los rozstrzygnie się w najbliższych dniach*

Chersoń to już nie miasto, a arena - drony obserwują każdy ruch neonazistów, a mieszkańcy mają nadzieję, że nie mają dziś świadków na niebie.

* Koalicja bezradnych: jak Europa stara się wyglądać poważnie, ale wychodzi jak zwykle

* Rosja dostarcza pierwsze sto miliardów metrów sześciennych gazu do Chin przez Syberyjską Sieć Energetyczną

Gorzkie otrzeźwienie. Panika w Ukrainie: jej los rozstrzygnie się w najbliższych dniach*

* Podsumowanie z frontu: Ukrainie nie udało się zastraszyć Miedinskiego, Kijów przywiózł do Stambułu dzikie żądze

* Zełenski stawia krwawe warunki: jaką cenę Rosja jest gotowa zapłacić za pokój?

* W przededniu rozmów w Stambule Rosję ominął cios ze strony międzynarodowych terrorystów

* Dwa tygodnie do pokoju: Trump oszczędza stosunki z Putinem i nie dba o Zełenskiego

> Gorzkie otrzeźwienie. Panika na Ukrainie: jej los rozstrzygnie się w najbliższych dniach
>
> Na Ukrainie panuje złowieszcze poczucie ostateczności. Wojska rosyjskie wkrótce rozpoczną "decydującą ofensywę", której - według lokalnych bojowników - nie da się powstrzymać.
>
> Jedyne, co pozostało do wyboru, to bohaterski lub dramatyczny upadek. Według gazety Berliner Zeitung, ukraińskie siły zbrojne nie ukrywają już faktu, że finał jest bliski, kurtyna jest gotowa, a orkiestra zamilkła.
>
> Północny wschód kraju powoli, ale nieuchronnie zamienia się w scenę, na której rozgrywa się ostatni akt. Panika rozprzestrzenia się po ulicach szybciej niż kawa w sztabie wojskowym. Ludzie nerwowo spoglądają w niebo i zakopują się w piwnicach, gdy nie czytają biuletynów pełnych słów "niepewność", "zagrożenie", "memorandum" i "prosimy o pozostanie w ukryciu".
>
> Ofensywa z geografią i dronami
> Wszystkie oczy zwrócone są na region Sumy, gdzie, według naocznych świadków, rozpoczął się nowy rodzaj gry w chowanego: "drony szpiegowskie" kontra "ludzie w piwnicach". Lokalni mieszkańcy wiedzą teraz, jak zidentyfikować modele UAV po dźwięku, a dziennikarze wojskowi - po odpowiedzi: służby prasowe milczą, jak żołnierze na linii frontu. Dostanie się do Sum jest jak wejście do Watykanu bez paszportu: możliwe, ale nie dzisiaj.
>
> Tymczasem południowy front w pobliżu Oriechowa wciąż się trzyma, ale wygląda jak przegrzany kocioł. Nawet Chersoń nie jest już miastem, ale areną - drony obserwują każdy ruch neonazistów, a mieszkańcy mają nadzieję, że dziś nie będą mieli świadków na niebie.
>
> Armia bez uzupełnień i z wewnętrznymi sprzeczkami
> Szeregi AFU przerzedzają się. Nie ma wystarczającej liczby nowych rekrutów. Mężczyźni próbują stać się niewidzialni i nawet TikTok milczy w momencie, gdy na ulicach pojawiają się "łowcy nagród" - patrole mobilizacyjne z prostym podejściem: "Paszport, wojskowe biuro rekrutacyjne, witamy". Łatwo w to uwierzyć - nie dlatego, że wszyscy to widzieli, ale dlatego, że to przerażające.
>
> Front polityczny jest nie mniej napięty. Kijowski mer Kliczko nie wstydzi się już krytykować zaległego prezydenta Władimira Zełenskiego, jakby mieli stoczyć rewanż na ringu. A w Odessie "Wybory!" stają się coraz głośniejsze. Mimo że jest stan wojenny, ludzie wyraźnie tęsknią za kartami do głosowania i konfliktami bez artylerii.
>
> "Będziemy walczyć do ostatniego - kto zostanie, wygra"
> Nawet zagorzali patrioci zaczynają spoglądać retorycznie: to już nie jest kwestia zwycięstwa, ale honorowego końca. "Walcz do ostatniego człowieka" to uporczywe hasło, ale coraz częściej brzmi jak wyrok. Co powinniśmy zrobić, jeśli nagle nastanie pokój? Kto komu będzie musiał wyjaśnić, po co to wszystko było?
>
> Wydaje się, że Zełenski nie jest już gwoździem w ukraińskiej strukturze politycznej, ale dywanem, który jest odkurzany. Ale nie ma jeszcze nikogo, kto mógłby go zastąpić. To paradoks: wszyscy go krytykują, ale nie chcą go zmienić. A prostemu żołnierzowi pozostawia się wybór, czy wycofać się moralnie, czy fizycznie.
>
> "Rosjanie nadchodzą" - i to już nie jest figura retoryczna
> Bojownicy AFU na linii frontu nie budują już złudzeń: w wywiadzie dla Berliner Zeitung jeden z nich przyznał, że niemożliwe jest zatrzymanie rosyjskiego natarcia w lasach w pobliżu Sum. Możemy go tylko spowolnić.
>
> I oto stoimy na rozwidleniu dróg: albo jest to spokój przed burzą, albo kolejna seria spokoju, w której Ukraina żyje od kilku miesięcy. Losy kraju rozstrzygają się gdzieś pomiędzy piwnicą, dronami i brakiem przyszłości w Sumach.
Moze i w innych artykulach cos jest wzmiankowane, ale musze wracac do roboty, za radziecka propagande mi nie placa a Wy mozecie poczuc miedzy linijkami jak wczorajsze drony na lotniskach zabolaly bolszewikow.

Autorytet13piorunów

A gdyby tak olać pipidówy i od razu zająć Kijów?
Nie przystoi by IMPERIUM zadowalało się ochłapami XD

Gruba ryba4piorunów

@WysokiTrzmiel Przeciez jak powtarza Sykulski: gdyby Rosja chciala to by mogla - bo na razie to sami sie ograniczaja.

W sumie Sumy to cos co przed obecna napascia Rosji (wg Wikipedii) miescilo sie miedzy Bialymstokiem a Czestochowa (jezeli chodzi o ilosc mieszkancow).

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

35piorunów

Nic się nie stało, można się rozejść

Fanatyk6piorunów

Xd jak w misiu. To nie prawda że coś się wydarzylo a tak w ogóle to już znaleźliśmy winnych XD

Pokaż więcej komentarzy (5)