BrickstoneFenomen
8piorunówFajnie tak raz na jakiś czas przyjechać w swoje rodzinne strony i spojrzeć z boku jak wszystko się zmienia. Niby jestem u siebie, a jednak to już nie jest moje miasto.
@Havelock_Vetinari ja już naprawdę mieszkałem w tylu miejscach, że ciężko mi powiedzieć gdzie jest "moje" miasto. Na szczęście łatwo się adaptuje, więc po chwili wszędzie czuje się jak u siebie, tylko tak nie do końca :man-shrugging:
@Brickstone Chyba rozumiem co czujesz, pod tym względem. Ja mam kilka typów miejsc, w których fajnie byłoby spędzać jakiś czas, a potem w imię resetu przenosić się. Ale to raczej marzenie w stylu "gdybym mógł"
