fistiAutorytet
72piorunówJak umiera człowiek wystawiony na działanie próżni (np. astronauta w kosmosie)?
Przyczyną śmierci organizmu wystawionego na działanie próżni jest całkowita utrata tlenu z organizmu, a co za tym idzie ustanie akcji serca. Człowiek nie zamarza gwałtownie, nie zagotowuje mu się krew ani nie wybucha.
W publikacji NASA SP-3006 przyjęto założenie, iż człowiek wystawiony na działanie próżni kosmicznej straci przytomność w ciągu 9–11 sekund z powodu gwałtownej utraty tlenu z organizmu. Wstrzymywanie oddechu przyniesie jednak bardziej katastrofalne skutki w postaci rozerwania płuc i dostania się pęcherzyków gazu do opłucnej. Na skutek zmiany ciśnienia w jamie brzusznej w pierwszych kilku sekundach możliwe jest nastąpienie zapaści sercowo-naczyniowej, również prowadzącej do utraty przytomności. Gwałtowny ubytek gazów z żołądka może upośledzić ruchy oddechowe. Występuje również gwałtowne pocenie. Woda na powierzchni jamy ustnej i spoconych częściach ciała wrze. Eksperymenty na zwierzętach wykazały, że w ciągu minuty może nastąpić migotanie komór serca, jednak w większości wypadków praca serca ustawała po 90 sekundach. Po zatrzymaniu akcji serca próby reanimacji nie przyniosły rezultatu. Śmierć mózgowa następuje po 2 minutach.
Ukradzione z wikipedii, źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Przestrze%C5%84_kosmiczna
#ciekawostki #kosmos #smierc #proznia #zycie #przestrzenkosmiczna
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon ładnie opowiedziane, dziękuję za rozwinięcie :)
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon Próżnia to nie jest nic - tam się dzieje zaskakująco dużo rzeczy. Ale nie wnikajmy w to, bo to temat na spory wątek.
Niezrozumienie fenomenu, jakim jest próźnia wynika w tym przypadku z braku oczywistego punktu odniesienia. Tymczasem, jeśli się zastanowić i poszperać, to różnica pomiędzy byciem 10 metrów pod wodą a staniem na brzegu, jest niemal dokładnie taka sama, jak pomiędzy staniem nad tym samym brzegiem morza i przebywaniem w próźni. Przynajmniej jeśli chodzi o różnicę ciśnień. I taki punkt odniesienia czyni próżnię dużo mniej przerażającą :grinning:
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon Oczywiście, ale zawsze mnie kręci - taki urok aspie 😁
@fisti nie wiem co mnie bardziej niepokoi- to, że ta śmierć jest raczej długa i bolesna, czy to, że ktoś to postanowił testować :neutral_face:
@NiebieskiSzpadelNihilizmu ale jak długa i bolesna, jak po kilku/kilkunastu sekundach tracisz przytomność.