Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przygodymlodegocybuliona

Lider

w cybulion jest inny

30piorunów

Google photos mi przypomnialo jak to mowilem typowi zeby zabral lodke ale jej nie zabral. I taki oto obraz zastalem dnia pewnego.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w cybulion jest inny

13piorunów

Nie pamietam ktory mi polecil olej lniany ale o panie.

Dzisiaj nadaje z kibla XD

To moze jakies wspomnienie z

Rok byl to 2012. Delfin, piekna nazwa dla orionka, orionek byl wypadkiem, przypadkiem. Ot mialem isc na prawko a zrobilem patent i kupilem jacht. Delfin mial juz swoje lata. Ale plywal. Dzien jak dzien, wiatr w okolicach trojki ani nie powalal ani nie rozpieszczal. Dzien regatowy wiec duzy fok z okienkami plus porzadny grot. Poszli my na starcie jak burza, jako pierwsi dobijamy na pierwsza boje i jeb, urwal sie bom.
H⁎⁎⁎ia, silnika nie mam, bez grota ciezko bedzie wrocic do portu. Ale no zawsze moge pomoc sobie sterem, a zalogant pagajem. Odeszlismy od boi, i mowie nawrot. Ja z calej sily za ster na siebie a rumpel zrobil jebs! I tak oto pozbawiony sterowania i napedu zostalem 30m od wyciągu narciarskiego. Ale no mowie nie poddam sie, jakos wmontowalismy bosak w ster, i na foku staramy sie wrocic. Jakies 100m od portu wiatr zaczal sie zmieniac, zamiast isc wzdluz jeziora zaczal ciagnac do brzegu. Katastrofa byla nieunikniona, bokiem wpadliśmy na kamienie.

Ojciec taczka podrzucil silnik, zdjęliśmy ster i i pagajem wysterowalismy sie na postoj.

Rumpel zrobilem metalowy na zawody, wyspawalem piekny uchwyt bomu, ale to nie jedyny problem.

Przy kolejnych regatach zauwazylem ze lodka dziwnie dlugo wychodzi z przechylu, jakas sie stala niesterowna. Wyjeliamy ja z wody, wypielismy miecz do prostowania. No i po odkreceniu miecza do kabiny zaczyna lac sie woda. Tak. Uszkodzilismy dno XD.

Delfin.... Projekt zakonczylem na wybebeszeniu calej lodki do cna, praca etatowa niestety w sezonie zajmowala zbyt wiele czasu wiec sprzedalem ja komus kto tego czasu wiecej ma. Dzis delfin lezy w stanie rozkladu w krzakach.... Szkoda...

Mistrz1piorunów

@Cybulion k⁎⁎wa poplywał bym z tobą po szlaku wielkich jezior mazurskich :heart_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w cybulion jest inny

57piorunów

Owcen, sam chcialeś. 2004r. 15 lat to jeszcze bylem dzieciakiem. W ten lipcowy poranek postanowilismy ruszyc do lasu, palic papierosy i pic piwo. I wszystko bylo super. Jak widac po foto humorek dopisywał. Niestety minuty pozniej zjawila sie policja, i trzeba bylo uciekac.
4/6

Lider4piorunów

@Cybulion Ale byłeś szczypior

Lider1piorunów

@Cybulion ty masz 25 lat? To tu wpuszczają takich młodzików?

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w cybulion jest inny

38piorunów

Właśnie sie dowiedziałem że byliśmy tak biedni ze nie mialem kolek bocznych do nauki jazdy na rowerze. Ciezkie dziecinstwo, uczylem sie na ogień. Tak samo bylo z pływaniem, jebs do wody z lodki i radz sobie.

Kosmonauta3piorunów

Boczne kółka tylko utrudniają naukę jazdy

GURU2piorunów

JA miałem i dłuuugo na nich jeździłem - opóźniło to moją naukę mocno.
Moja młodsza miała, ale jeździła za śmiało i za szybko. Odkręciłem je na drugi dzień (dosłownie) i ona od razu pojechała. Zero problemów z jazdą. Dłużej zajęło mi nauczenie jej jak zwalniać i zatrzymywać się całkiem i skręcać bezpiecznie.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w cybulion jest inny

34piorunów

Kiedys obiecalem ze jak bede u rodzicow to dam foto do historii o mieszkaniu z klątwą żula. Oto ono, okno z czarną folią. XD

Autorytet4piorunów

@Cybulion z tego zdjęcia śmierdzi moczem i gorzałą, w szczególności z okna

Lider1piorunów

@wiatraczeg teraz nie jest tak zle, ale jak sobie wspomne te 30 lat temu co tam sie dzialo...

Autorytet1piorunów

@Cybulion to teraz jest tam tylko klątwa? To mieszkanie może zwyczajnie należeć do miasta, a jak wiadomo w Polsce daje się takie miejsca nie kobiecie z dziećmi i faktycznie potrzebującym tylko pijusom, bo MOPS ma pierwszeństwo.
Może dlatego "klątwa".

Te okna to są montowane razem z blokiem, zgadza się? Mają dokładnie 50 lat lub więcej xD

Lider3piorunów

@wiatraczeg nie, kurcze nie wygrzebie tej historii, mieszkanie ma prywatnego właściciela, policjanta ktory teraz sluzy w wojewodzkiej w olsztynie, i on je wynajmuje. Wynajmem zajmuje sie jego delikatnie nie do konca dojebany brejdak, i tak trafia na tych najemcow.
To blok wojskowy, tu nie ma zadnego miasta miejskiego, 2 mieszkania z 80 sa jeszcze we wladaniu WAM.

Autorytet0piorunów

@Cybulion ło huj, no to klątwa xD wojskowe budynki zawsze mają dookoła siebie taką aurę porzadku, bo jak nie

To jest od razu wjazd i spokój jest zaprowadzony jak demokracja w Korei północnej.

To rzeczywiście dziwne.

Lider2piorunów

@wiatraczeg no klątwa klątwa, a swoja droga to najcieplejsze mieszkanie w bloku bo pod nim jest wymiennikownia i rozprowadzenie ciepla miejskiego na caly budynek

Gruba ryba1piorunów

OP dostarczył 😎

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Hydepark

4piorunów

Jako można podciągnąć moje pankowanie. A jak Punk - to i szlugi musi palić. Ale ale, nie byle jakie.
Otóż za młodu palałem Asy, Jokery, ALBATROSY (lighty krótkie), mocne (czy tam ekstra mocne). Jak czasem wiecej zlomu sie nazbieralo to i westy (byle nie ajsy) czy tam LM. Taka mnie mysl naszła że przejarałem kupe hajsu przez te 20 lat.
Chociaz dlugo palilem ruskie nielegalne zeberki N(f)Z. Złote wchodziły jak miodek.

A dzis? A dziś cugam glo VEO - roiboosik nasaczony solami nikotynowymi. Od poltora roku nie mialem klasycznej szlugi w gębie. Ale chyba pora rzucic calkiem.

Co to za glupia moda byla ze Pancury musza jarać to ja nie wiem. Eh. Młody człowiek był, głupi, i miał 15 agrafek w uszach

Tytan0piorunów

Czas już rzucić.

Lider2piorunów

@milew pierwszy krok za mna - zwyklych petow nie dotykam.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Rzecz niespotykana, wyslalem wczoraj patent i wniosek do PZŻ poprzez i wyobraźcie sobie że własnie dostałem smsa że list dotarł.
Z tym patentem to śmieszna sprawa, młody Ja miałem uciułane na prawko ale tak mnie zycie pokierowało ze zostałem pomocnikiem Bosmana na przystani loku. Po miesiacu pracy podjelem decyzje że kupuje Jacht, robie patent i bede zdobywał mazury od strony wody. Wjechał wtedy piękny orion s/y "DELFIN". Idealny na melanże dla 4 osób. Piękne czasy człowiek był młody w tygodniu wiecej czasu bylem na wodzie niż na lądzie.

No i pewnego dnia z koleżanka podjeliśmy decyzje że trenujemy do regat, wrzuciliśmy regatowe szmaty, wiatr ładnie wiał, poszli na wode. Przy nawrotce przy kamienistym nabrzeżu coś nie pykło, dałem cała na siebie, rumpel (raczka do steru, drewniana, oryginał) jebła i została mi w rece, łódke poniosło na kamienie i uj. Ofc wielki regatowiec - nie brałem silnika. Bosman mi motorówka silnik podrzucil, pagaj domocowałem do steru i do brzegu. Remont trwał... 2 lata, ja odkrylem klase omega, i Orion tak sobie kwitł na brzegu.

Zara poszukam zdjec łajby...

Lider3piorunów

Ovlepkowany ofc. Ah jaka to byla łajba.

Gruba ryba0piorunów

Pamiętam jak mi przy zwrocie przyszkwaliło i wyjebałem na środku jeziora omegę z 5 osobami na pokładzie...zabawnie się tym wracało do brzegu z wiatrem w mordę

Lider2piorunów

@wonsz oj grzyba wywalilem omega kiedys, ale tak ladnie sie ewakuowalismy ze zostalismy z suchymi telefonami i szlugami. A mowili ze Drewnianej Omegi Ostróda na 98% nie da sie wywrocic. Otóz da sie. Wystarczy spiąć talie i stanać bokiem do wiatru xD

Pokaż więcej komentarzy (5)