Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rap

GURU

w Muzyka

46piorunów

Mój pierwszy całkowicie samodzielnie zrealizowany materiał Video. No może nie pierwszy, i nie w pojedynkę, ale pierwszy na poziomie pro.
Teledysk do utworu "Nie potrzeba edukacji" śląskiego (byłego już) rapera "Pluton" w towarzystwie hardcorowej kapeli "Roadkill". Wraz z ziomkiem, mieliśmy wtedy grupę produkcyjną DeadSmiley inc. Zresztą z tego logo ewoluowało moje dzisiejsze.
Rapowo i hardcore'owo. Trochę ale wpadła mi w ręce płyta, którą sobie odsłuchałem no i nostalgłem.
Choć po 12 latach widzę masę błędów w realizacji, to nie ma aż tak źle (° ͜ʖ °)

https://www.youtube.com/watch?v=f1dO5OIXH00

Fenomen4piorunów

@Klamra pamiętam Plutona, ech, trochę czasu minęło 😛 a z polskich rapcorowych eksperymentów to chyba najbardziej mi w pamięć zapadł Bakflip, z Jaśkiem z Afrontów na wokalu. Było też choćby Wu-hae z Krakowa. Wszystko z tego właśnie okresu, ale chyba nigdy to bardziej nie siadło, z resztą ogólnie dla rapu to był kiepski okres, nikt nie kupował płyt, dużo ludzi się zniechęciło.
Luxtorpedzie udało się mocniej przebić, ale to jednak bardziej rock z raperem w ekipie, niż rapcore.
A, no i klip spoko. Pewnie oglądałem jak wychodził xD

Pokaż więcej komentarzy (30)

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Białas w tym kawałku bardzo dobrze zna rozkład jazdy.

Dlaczego raperzy tutaj aż tak bardzo lubią anal
Bo j⁎⁎ie im się w dupach jak dostaną trochę siana
Tylko kiedy jadę z nimi do spodu to ponownie sięgam dna
Historie z Getta im się pojebały z historiami z GTA
Dostałem na urodziny Uzi, będziecie chodzić o kulach
Ja mam alergię na k⁎⁎wy, innych też na to uczulam
Gdyby przeżyli, choć połowę tego co ja, pewnie by nie przeżyli
Nieraz mnie chcieli tu pociąć jak serial i to montażyści nie byli
Nie miej się za mego wielkiego wroga, bo ty maksymalnie to możesz być wrożek
Lepiej uważaj co robisz, bo nie wszystko tu ma słodkie zakończenie jak rożek
Znajomy złodziej się pyta mnie co dzień, kiedy może wrócić do pracy
Bo kiedy grałem trasy koncertowe, miał co weekend puste chaty

https://www.youtube.com/watch?v=KkDiNimHgk8

Lider0piorunów

Białas to już emerytury potrzebuje, bo jest cieniem dawnego siebie, ale te wersy sztos

ziomek miał promyk nadziei, że go nie oszuka
i się sparzył, bo za dużo ufał
Lider0piorunów

@dziki wiem, słucha się tego ciężko, ale dobrze, że dzisiaj ktoś umie chociaż jeden wers napisać w rapie

Ehh kiedyś raperzy pisali kawałki tylko z takimi wersami [*]

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Hydepark

4piorunów

https://youtu.be/GQIDkSYNaMU?feature=shared

To już chyba ze 20 lat jak mi tą EPkę (polecam całą płytkę) pokazal kolega Szczepan, a ona ciągle mi się podoba i ciągle jej słucham :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Memy

26piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=8s_LnU8mH-Q

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Muzyka

5piorunów

https://m.youtube.com/watch?v=6mKtt7F0rPU

One day as lion : Wild International.

« Muhammad and Christ, word life, would lay your body down
To a tune so wild international
In the desert, full of bullets let your body rot
With my chrome, with my verse, with my body rock. »

GURU1piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Vultures 1

Widziałem, że ten album jest jechany w internecie, a mi się jednak podoba. Dolla Signa ludzie nie lubią, według mnie nie jest taki tragiczny. Już z zasady wszystko trzeba j⁎⁎ać w tym albumie, ale pojawią się opinie, że jednak "Carnival" konkretnie buja. Mi się jeszcze najbardziej podoba:"Do it", "Back to me", "Vultures". "Hoodrat " mi nie siada. Dla mnie ten album jest spoko, przyjemnie mi się słucha, nie rozumiem narzekania.

https://m.youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_m52B5HTx3wf1akNuZjVncYqToZSRDOZjA&playnext=1&index=1

Lider

w Muzyka

4piorunów

:city_sunrise:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Marzy mi się domek w górach. Własny domek w górach.
Taki, co po wyjściu na balkon da mi to poczucie, że stoję w chmurach.

Lider10piorunów

@Arkil

2 sierpnia
Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu w Karkonoszach. Jak tu pięknie. Drzewa wokół wyglądają tak majestatycznie. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy pokryją się śniegiem.
4 października
Karkonosze są najpiękniejszym miejscem na ziemi !!! Wszystkie liście zmieniły kolory na tonacje pomarańczowe i czerwone. Pojechałem na przejażdżkę po okolicy i zobaczyłem kilka jeleni. Jakie wspaniałe i okazałe! Jestem pewien, że to najpiękniejsze zwierzęta na świecie. Tutaj jest jak w raju. Boże !!!Jak mi się tu podoba.
11 listopada
Ostatniej nocy wreszcie spadł śnieg. Obudziłem się, a za oknem wszystko było przykryte białą, cudowną kołderką. Wspaniały widok. Jak z pocztówki bożonarodzeniowej.Wyszliśmy całą rodziną na zewnątrz. Odgarnęliśmy śnieg ze schodów i odśnieżyliśmy drogę dojazdową do naszego pięknego domku. Później zrobiliśmy sobie świetną zabawę bitwę śnieżną (oczywiście ja wygrałem). Wtedy nadjechał pług śnieżny i zasypał to co wcześniej odśnieżyliśmy, więc znowu musieliśmy odśnieżyć drogę dojazdową. Super sport. Kocham Karkonosze.
12 grudnia
Zeszłej nocy znowu spadł śnieg. Odśnieżyłem drogę, a pług śnieżny znowu powtórzył dowcip z zasypaniem drogi dojazdowej. Po porostu kocham to miejsce.
19 grudnia
Kolejny śnieg spadł zeszłej nocy. Ze względu na nieprzejezdną drogę dojazdową nie mogłem pojechać do pracy. Jestem kompletnie wykończony ciągłym ośnieżaniem. Na dodatek bez przerwy jeździ ten pieprzony pług.
22 grudnia
Zeszłej nocy napadało jeszcze więcej tych białych gówien. Całe łapy mam w pęcherzach od łopaty. Jestem pewien, że pług śnieżny czeka już za rogiem żeby wyjechać jak tylko skończę odśnieżać drogę dojazdowa – sk⁎⁎⁎⁎syn.
25 grudnia
Wesołych,Pierdolonych Świąt !!! Jeszcze więcej napadało tego białego, gównianego śniegu.Jak kiedyś wpadnie mi w ręce ten skurwiel od pługu śnieżnego przysięgam -zabiję c⁎⁎ja. Nie rozumiem, dlaczego nie posypują drogi solą jak w mieście,żeby rozpuściła to zmarznięte, śliskie gówno.
27 grudnia
Znowu to białe kurestwo spadło w nocy. Przez trzy dni nie wytknąłem nosa z domu,oczywiście z wyjątkiem odśnieżania tej je⁎⁎⁎ej drogi dojazdowej za każdym razem kiedy przejechał pług. Nigdzie nie mogę dojechać. Samochód jest pogrzebany pod wielką górą białego gówna. Na dodatek meteorolog w telewizji zapowiedział dwadzieścia pięć centymetrów dalszych opadów tej nocy. Możecie sobie wyobrazić ile to jest łopat pełnych śniegu.
28 grudnia
J⁎⁎⁎ny meteorolog się pomylił !!! Napadało osiemdziesiąt pięć centymetrów tego białego kurestwa. Ja pi⁎⁎⁎⁎le – teraz to nie stopnieje nawet do lipca. Pług śnieżny na szczęście ugrzązł w zaspie, a ten c⁎⁎j przylazł do mnie pożyczyć łopaty.Myślałem że go od razu zabiję, ale najpierw mu powiedziałem, że już sześć łopat połamałem przy odśnieżaniu, a siódmą i ostatnią rozpierdoliłem o jego zakuty,góralski łeb.
4 stycznia
Wreszcie jakoś wydostałem się z domu. Pojechałem do sklepu kupić coś do jedzenia i picia. Kiedy wracałem, pod samochód wskoczył mi jeleń. Ten po⁎⁎⁎⁎ny zwierz z rogami narobił mi szkód na trzy tysiące. Przez chwilę przebiegło mi przez myśl,że jest on chyba w zmowie z tym c⁎⁎⁎em od pługu śnieżnego. Powinni powystrzelać te skurwysyńskie jelenie. Że też myśliwi nie rozwalili wszystkich w sezonie.
3 maja
Dopiero dzisiaj mogłem zawieźć samochód do warsztatu w mieście. Nie uwierzycie jak zardzewiał od tej je⁎⁎⁎ej soli, którą jednak sypali drogę. Na podjeździe stał zaparkowany, umyty i błyszczący pług śnieżny z nowym kierowcą. Tamten podobno jeszcze leczy rozjebany łeb. Na szczęście od uderzenia stracił pamięć, bo jeszcze poszedłbym za c⁎⁎ja siedzieć.
18 maja
Sprzedałem tą zgnitą ruderę w Karkonoszach jakiemuś wypacykowanemu inteligentowi z miasta.Powiedział, że całe życie o tym marzył i zbierał kasę, aby na emeryturze odpocząć. A to się głupi c⁎⁎j zdziwi jak przyjdzie zima i ten drugi c⁎⁎j wyjdzie ze szpitala. Ja przeprowadziłem się z powrotem do mojego ukochanego i urokliwego miasta. Nie mogę sobie wyobrazić jak ktoś mający chociaż troszeczkę rozumu i zdrowego rozsądku może mieszkać na jakimś zasypanym i zmarzniętym zadupiu w Karkonoszach.

Pokaż więcej komentarzy (8)