Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#feels

Fanatyk

w Hydepark

52piorunów

Do wszystkich tych, którzy dziś czują się lepiej niż jutro i tak codziennie: pamiętam czas związku i czas samotności, pamiętam czas zakochania i czas złamanego serca. I koniec końców, polecam się nie rodzić. A jak już za późno, to polecam święty spokój.

Autorytet2piorunów

@RogerThat o Pałac Branickich w Białymstoku. Ile randek tam było... kumpel nawet seks tam uprawiał ze swoją dziewczyną ówczesną.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kompan

w Hydepark

4piorunów

Co można się nauczyć oprócz c+e żeby jakoś w miarę zarobić ale też wiązało się to z utratą całego zdrowia i zniszczonym kręgosłupem do granic w jakimś kołchozie fizycznym na nadgodzinach? Wojsko odpada bo jestem pacyfistą, na zostanie jakimś mechanikiem, murarzem, elektrykiem, stolarzem to nie mam kompletnie umiętności manualnych, nic nie umiem, nic nie przychodzi mi do głowy kompletnie a nie chcę wracać do kołchozu fizycznego znowu gdzie pewnie będę gnębiony ehhhhh

Autorytet1piorunów

W sumie to wszystkiego... dosłownie!

Pomyśl nie ma czym zrobić, a raczej co byś chciał robić i jak z tego wyżyć.

Czasami bezie to tylko fach i godziny praktyki, a czasami studia i dyplomy.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mistrz

w Hydepark

93piorunów

Ech, jak tu się wszystko pozmieniało...

@bojowonastawionaowca już nie moderuje

@Dziwen już nie wrzuca śmiesznych obrazków

@Jaszczomp_reaktywacja już nie wrzuca gołych bab

😒

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

10piorunów

Kurczę, ten tydzień już przeciągnął mnie pod kilem, a jeszcze końca nie widać...

Teściu półtorej miesiąca temu miał operację na kręgosłup (stabilizacją odcinka L5S1, redukcja kręgozmyku i artrodeza). Od półtorej tygodnia ból jest u niego nie do zniesienia, więc wykonaliśmy rezonans i pojechaliśmy na konsultację. Wg lekarza wszystko się goi prawidłowo, tylko, że dostał bonusową wieść od podejrzeniu choroby Parkinsona.

Umówiliśmy wizyty na cito z neurologiem, żeby to potwierdzić albo wykluczyć, bo jest szansa na to, że leki które bierze na depresję mogą podobne stany wywoływać przy dłuższym braniu.

Jakby tego było mało, właśnie siedzimy z teściową na sorze, bo jak zmienialiśmy opatrunki dla jej mamy (choroba Alzheimera, stan wegetatywny), coś jej strzeliło w ręce i ból zaczął promieniować na całe ramię.

Staramy się odciążyć jak tylko można teściów, i chyba czeka nas przeprowadzka żeby mieć ich cały czas na oku (bo i tak już tam praktycznie mieszkamy).

Jestem już pewny, że gdy spotka mnie na starość taki los to strzelę samobója

Fenomen

w Hydepark

18piorunów

Z jednej strony to trochę przerażające - że ostatnio zerkam na zakładki w przeglądarce, żeby znaleźć jakiekolwiek miejsce do wejścia z kimś w interakcję, i poza hejto, i messengerem, gdzie mogę odezwać się do raptem dwójki znajomych z pracy, i dwójki spoza nie bardzo jest gdzie.

Ale, może to dobrze, może nastąpił jakiś przesyt internetem i zacznę czytać książki, albo odpłynę w świat gier, nieco zapomniany.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Lata 90.

7piorunów

Jako, że tu stara gawiedź- w większości chyba- siedzi powspominajmy co to kiedyś leciało w tv za młodych Naszych lat. To jak chusteczki, twarogi i piwa przygotowane :smiley: to jedziemy.

1. https://www.youtube.com/watch?v=KwJgSgxIj_o "KWANT" lubiłem oglądać muzyka w czołówce J.M.Jara i ciekawość świata przyciągała przed szklany ekran. Z rodzeństwa byłem najmłodszy i tylko ja oglądałem.

2. https://www.youtube.com/watch?v=ldXnkQR4OUE "Śmiechu Warte" w czasach bez internetu porównałbym to do dzisiejszego Youtuba z Krindżem :). Cała rodzina siadała i oglądała, dziś nie potrafię tego całego obejrzeć.

3. https://www.youtube.com/watch?v=VQ0pNvz0te4 "997 ...trauma z dzieciństwa dobrze , że to leciało późno w nocy nigdy się nie odważyłem obejrzeć.

4. https://www.youtube.com/watch?v=mQkt5jImf-A "Morze" doskonale pamiętam leciało w południe w niedziele muzyka była ponadczasowa sam program jakoś nie potrafię przypomnieć sobie czy lubiłem- to chyba teleturniej był.

5. https://www.youtube.com/watch?v=UIIbtSaI960 "W starym kinie" to też w niedziele latało zapamiętałem starszego Pana w czarnych okularach kompletnie nie moje klimaty na tamte czasy.

6. https://www.youtube.com/watch?v=Vps-lWK95OU "Auto Mania" Dystrybutor z czołówki strzelający samobója idealnie pasuje w dzisiejsze ceny paliwa :P. Nie oglądałem, ale dość często to leciało wiec chyba było popularne.

7. https://www.youtube.com/watch?v=yEdOvbL0GEc "Miliard w rozumie" Oglądałem, lubiłem mimo , że większość pytań to była czarna magia coś przyciągało by usiąść i oglądać.

8. https://www.youtube.com/watch?v=MXwrMXD0iqw "5,10,15" mieszane uczucia mam do tego programu niby duży przedział wiekowy, ale jakoś meh...chyba tam na koniec było coś o komputerach i grach chyba tylko dlatego oglądałem.

9. https://www.youtube.com/watch?v=t8BID-rEbWM "Joystick" Najlepszy program nagrywałem na VHS i chyba z milion razy oglądałem. To to czego mi brakowało w tych latach póki w kioskach nie pojawiło się Top Secret i Cd Action.

10. https://www.youtube.com/watch?v=4uQi8dXF4pc"Koło Fortuny" i Magda Masney- "... Magda pocałuj Pana" :] nie dla haseł to oglądałem.

11. https://www.youtube.com/watch?v=lSl6rnwWsYU "Randka w ciemno" Siostra to uwielbiała od biedy ogladałem.

12. https://www.youtube.com/watch?v=f_igvv800_I "Kawa czy herbata" N I E N A W I D Z I Ł E M kojarzyło mi się to tylko, że zaraz trzeba było do szkoły wychodzić- od 6 rano chyba to leciało. Pitolenie o Szopenie jak to w śniadaniowych.

13. https://www.youtube.com/watch?v=HxMz6_OKFBY "30 ton" to zdaje się program jak już starszy byłem. Początki Internetu w kafejkach mi się przypomina i też w niedziele leciało. Mam gdzieś na kasetach chyba jedyne medium co się działo w świecie muzyki.

14. https://www.youtube.com/watch?v=Co822hUUmM8 "Gra" Ciekawe ilu z Was to zapamiętało :smiley: Lubiłem jedyny teleturniej gdzie grało się dżojstikami chyba.

15. https://www.youtube.com/watch?v=x2xMxd-sBiU "Wiadomości" Ten dźwięk zapamiętałem- tera Tv do starego należy 😒 .

16. https://www.youtube.com/watch?v=TYVZj112llw"TV edukacyjna" i tu klops bo jak dźwięk kojarzę kompletnie straciłem pamięc co to za blok programów był.

17. https://www.youtube.com/watch?v=BS-ayeRjG7Y "Polskie zoo" Jak zachęcić młodych do polityki to był chyba najlepszy program satyryczny. Pamiętam ,że był popularny i w sklepach były nawet dropsy z podobiznami polityków z tego programu.

18. https://www.youtube.com/watch?v=ouX2cwEPx7cWal Walt Disney i niedziela wieczór humor popsuty.

Tyle zapamiętałem jak ktoś jeszcze pamięta z tamtego okresu jakieś programy wrzucajcie.

Lider1piorunów

a gdzie Sonda, Matplaneta, Domowe Przedszkole, TikTak, Pan Kracy, Wielka gra, Z kamerą wśrod zwierząt, Pieprz i wanilia, ..? Pan widać młody jeszcze.

5-10-15 to gówno było straszne - tylko psuło początek weekendu. Pewnie dlatego, że nawsadzali tam resortowe dzieciaki. Zdecydowanie lepsze było Truskawkowe studio.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

121piorunów

Byłem odwiedzić dziadka. Rocznik '39. Rak, przerzuty, nerki na wykończeniu, oksikodin.

Witał się ze mną, jakbym był jego synem, moim ojcem. Tat nie żyje 6 lat. Przypomniało mu się. Dzisiaj też ojca urodziny. Nie umiem opisać jego miny.

Starość I choroby to kurestwo.

Fanatyk8piorunów

@jarezz w zeszły poniedziałek pochowaliśmy babcię. Ten sam rocznik. Od dwóch lat postępująca demencja. Wspaniała kobieta. Obrotna, pyskata, całe życie miała własne zdanie i silny charakter. Gdy weszła demencja, zapomniała dzieci, wnucząt. Powiedziałam mężowi, że nie chcę tak skończyć. Zanim ro⁎⁎⁎⁎⁎doli mi mózg, chciałabym sama to zakończyć. Starosc to ku...a

Mistrz10piorunów

@jarezz Odchodzi pokolenie, które było świadkiem historii XX wieku. Pamiętam moją prababcię pod koniec życia - nie wiedziała już co się wokół niej dzieje, nie pamiętała że ma prawnuka, ale sypała faktami i datami z dwudziestolecia międzywojennego od ręki

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Starzeje się, ale autentycznie jak zobaczyłem to ogłoszenie na przystanku to mi się zrobiło bardzo przykro.

Mam nadzieję, że się odnajdzie, ale to było na przystanku przy drodze krajowej... ja na rowerze tam nie czułem się bezpiecznie, ale u nas nie ma żadnej kultury jazdy

Osobistość

w Hydepark

96piorunów

Ehh, wczoraj po prawie 14 latach używania i 27 latach w rodzinie sprzedałem swojego shaaba, łezka się w oku kręciła jak odjeżdżał, ale ostatnie dwa lata więcej stał niż jeździł i wydaje się, że trafił w dobre ręce, więc chyba tak będzie lepiej - auta są do jazdy a nie do stania. Niemniej i tak trochę

Fanatyk3piorunów

@knoor kuuurde, jednak sprzedałeś. To może teraz czas na Golfa? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

185piorunów

Dzisiaj późnym popołudniem zmarł mój dziadek. Człowiek twardy. Ciężko pracował całe życie. Spędził rok w kopalni gliny do ceramiki pod Bolesławcem, ciężko to wspominał. Później był kierowcą zawodowym, jeździł PKS-em. Zwiedził całą Polskę z wycieczkami szkolnymi.
Wyruszył na wyprawę życia własnym samochodem – radziecką Zastawą – w stronę Prnjavoru, aby odwiedzić sąsiadów i starych przyjaciół rodziny w byłej republice Jugosławii. Przy okazji dokonał też międzynarodowego handlu złotem, biżuterią i elektroniką, co wspominał przez długie lata, bo wyprawa się zwróciła. Przyjaciół odnalazł, spędził tam kilka tygodni. Dziadek odwiedził też przyjaciół w Niemczech, którzy wyjechali tam ze Śląska.
Był najstarszym bratem w rodzinie, więc ojciec kładł na nim najwięcej obowiązków. Dziadek umiał pracować na roli, był świetnym rolnikiem. Znał się na zbożach, roślinach uprawnych i co roku budował wielką szklarnię. Jego wielką pasją były pszczoły i dużo mi o nich opowiadał.
Kiedy się urodziłem, bardzo się cieszył. Kiedy przyjeżdżałem na wakacje, zabierał mnie ze sobą do pracy. Opowiadał mi o rolnictwie i pszczołach. Zabierał mnie też do pracy w lesie i dużo mnie nauczył. Potrafił hodować i zajmować się zwierzętami. Miał byki, krowy, swego czasu były nawet owce, ale tego nie pamiętam.
A żeby tego było mało, kiedy brakowało w domu pieniędzy, dziadek wynajdywał różne dodatkowe źródła dochodu – np. potrafił odlać z mieszanki betonu i gresu pomnik na cmentarz, oszlifować go, a potem sprzedać. Świetnie operował spawarką. Hodował też winogrona.
Dziadek był twardy – szerszenie, które wyjadały mu pszczoły, rozgniatał gołymi palcami. Kiedyś po operacji miał nie chodzić, ale nie posłuchał lekarza, szwy puściły i jelita wyszły mu na wierzch jak serpentyna. Złapał je w ręce, wrócił do domu i zadzwonił po pogotowie – następnym razem zszyli go mocniej.
Kiedyś sąsiad chciał się na nim zemścić i szukał go po całej wsi, mówił, że go zabije. Dziadek znokautował go gaśnicą i przeszła mu chęć zemsty.
Dziadek grał ze mną w piłkę i chodził ze mną na ogniska w lesie. Jak tata był mały i kiedyś go pobili, dziadek powiedział mu, że nie po to go karmi, żeby dawał się bić. Potrafił rozłożyć starego Ursusa na części i złożyć go z powrotem.
Wychował dwóch synów. Przeżył pięć poważnych wylewów i poważne zapalenie mózgu. Za każdym razem szansa na śmierć albo poważne kalectwo była wysoka. Dziadek wielokrotnie uczył się mówić od nowa, chodzić i funkcjonować. Lekarze wielokrotnie nie dawali mu szans na przeżycie i wieszczyli kalectwo, a on za każdym razem stawał na nogi – nawet przeżył jednego z tych lekarzy, z którym zresztą się zaprzyjaźnił.
Dziadek zmarł po upadku, złamaniu biodra i rehabilitacji. Już ponownie wstawał i na nowo uczył się chodzić, ale nagle zapadł w śpiączkę i tak zmarł po tygodniu. Gdzieś po drodze była też walka z nowotworem, ale ten akurat niewiele zdążył zrobić.
Taki był mój dziadek. Lepiej było mu nie wchodzić w drogę, bo można było marnie skończyć. Dbał o rodzinę, był przykładnym ojcem i dobrym dziadkiem. Jestem wdzięczny za 84 lata, które przyszło mu przeżyć. Oczywiście jest mi smutno, ale życie zostało w pełni spełnione – i gdyby każdy mógł przeżyć swoje tak w pełni jak on, świat byłby lepszym miejscem.

Fanatyk7piorunów

Łączę się z tobą w stracie. Miesiąc temu zmarł moj tata. Jakoś się żyje, ale co to za życie. Jakby ktoś wyrwał część mnie. Trzym się chłopie i pomyśl, że jesteś częścią tak wspaniałego człowieka

Kompan2piorunów

Mogę tylko przesłać wyrazy współczucia i polecić pozostałym taką książkę jeśli jeszcze mają swoich dziadków.

"Dziadku chcę poznać Twoją Historię: Unikalny dziennik z poruszającymi pytaniami do uzupełnienia dla Dziadka"

dostępne na Amazonie. Są też wersje dla rodziców.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Gównowpis

53piorunów

Budowa deuteru wyjaśniona na kotach

Edit: hehe, hehe, elektron WALENCYJNY, hhehhe, heh, he

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

21piorunów

Trochę pozytywnej energii tuż przed weekendem. Ostrzegam, oczy mogą się spocić :)

Tytan6piorunów
Lider2piorunów

@Seppuku

żadne z nich się nie rozpłakało z powodu nagłego bodźca

Pewnie 100 innych tak, ale do filmiku wybrali tylko te co się uśmiechały :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

Ale mnie feels dopadł. Puściłem sobie playliste z gta 3 i leciała właśnie stacja K JAH wróćiło wspomnienie jak ledwie żywy z gorączką prawie 40 stopni grałem w GTA 3 mając może 11 lat, bo do szkoly nie poszedłem i tak jeździłem po zamglonym Portland słuchjąc tego na półbani xD

https://www.youtube.com/watch?v=NUOeHoLCisw

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

78piorunów

TL;DR To jest dom, w którym mój ojciec strugał Sobie rower z drewna - co ciekawe, za każdym razem jak go poprosiłem, że czegoś potrzebuję.

Przy okazji wesela na Podkarpaciu, które nawet udało się przeżyć bez polityki (no może poza tekstem, że Rudy zamknął budowę Via Carpatia), odwiedziłem miejsce, w którym wychowywał się mój ojciec, w towarzystwie jego najstarszego brata (85lat) oraz moich dzieci. Udało się nagrać trochę filmików i opowieści "dziadków", co tam się działo w tym domu, między innymi o dziurze w ścianie wychodka, powstałej od odłamku granatu w czasie wojny. No generalnie lekko nie mieli, matka zmarła, to był już drugi dom, z macochą. Wujek do tej pory się nim opiekuje, ale ze względu na wiek i dostępność domu na totalnym odludziu, jest mu coraz ciężej - chociaż i tak w jego wieku, przejście 3km od stacji, pod górę, to naprawdę wyczyn. Kiedyś były tam pszczoły, warzywa, a teraz las zaczyna odzyskiwać co Swoje.

W związku z powyższym, mój ojciec mimo iż mógł i nadal może pomóc dzieciom, lubi wszystko zatrzymywać dla Siebie, o przydasiach nie wspomnę, dzięki bogu nie ma ich u mnie. Dlatego też, za każdym razem jak o coś prosiłem, to dostawałem w odpowiedzi historię, jak to on się musiał narobić itp. itd. Na szczęście pomocy pracą rąk mi nie odmówił, jak wykańczałem dom. W efekcie może dzisiaj tak trudno mi prosić innych o pomoc, ale z drugiej strony, sam osiągnąłem to co mam, Swoją pracą, nie odziedziczyłem (jeszcze) nic. Gorzej, że już moim dzieciom, nie potrafię wiele rzeczy odmawiać, bo wiem, jakim było to rozczarowaniem, a niektóre rzeczy, o które prosiłem, mogły mnie doprowadzić gdzieś dalej w życiu - komputer, zarobiłem sam, wpłata na studia, opłacona z pieniędzy pożyczonych od kolegów.

Gruba ryba17piorunów

@zomers ech, przypomniales mi ze muszę nagrać wspomnienia mojego taty z pacyfikacji strajku w kopalni w latach 80 :confused: (był pacyfikowany jakby co). nie wiem jak sie do tego zabrać z szacunkiem tak szczerze mówiąc, zeby nie pomyślał, ze już go do grobu kładę. jak to u was wyglądało?

Fanatyk11piorunów

@FriendGatherArena mam kamerkę DJI z dodatkowym Mikrofonem, więc Wujek dostał mikrofon do koszulki, a ja chodziłem i nagrywałem dom. W Twoim przypadku wziąłbym telefon i poszedł pod miejsce zdarzeń, bo to odblokowuje wspomnienia, jak z tym granatem u mnie. My sami, jako rodzina, od 5 lat, nagrywamy Sobie podsumowanie roku, 1 stycznia, gdzie opowiadamy miesiąc po miesiącu co się działo, aby potem pamiętać :grinning: Polecam.

Gruba ryba9piorunów

@zomers wow to jest świetny pomysł! na teren kopalni nas nie wpuszczą ale pod bramę podjechać i ponagrywać możemy. taki pseudoreportarz będzie o niebo lepszy niż jakieś zwierzenia w kuchni. dzięki wielkie!

ps. ten portal i jego użytkownicy to złoto ❤️

GURU6piorunów

@FriendGatherArena @zomers oj trzeba zapisywać trzeba Ja dziadka od strony ojca nagrałem, co tam się wyprawiało podczas okupacji babcię też...

Ale niestety dziadka od strony matki nie. A był z Wilna jeździł, koleją podczas okupacji, był maszynistą, musiał masę rzeczy widzieć albo słyszeć o nich. Raz jak byłem dzieckiem szliśmy obok ogrodzenia z zagiętymi kolcami dziadek ni stąd ni z owąd "na takich kolcach Ukraińcy dzieci nabijali" i poszliśmy dalej.

Znał Polski ruski litewski i łotewski, czasami jak popił z wujkami to śpiewał w tych językach.

Fajna chata. To znaczy fajna dla nas teraz zimą tam musiało być ciężko. To chyba nie ma absolutnie żadnej izolacji, choćby ze słomy, prawda? Pokazałbyś jakieś zdjęcia środka czy nie bardzo?

GURU4piorunów

@FriendGatherArena Nie. Dość ich lubię. Żeby było śmieszniej to było w czasach kiedy w Polsce prawie nikt nie wiedział o Wołyniu, Ja wtedy nie miałem pojęcia o czym dziadek mówi.

Generalnie dziadek był dość milczący i ponurak, jak wielu ludzi po wojnie którzy dużo widzieli.

Fanatyk5piorunów

@Opornik tym razem, wujek nie zabrał kluczy, bo go ojciec niemal w kapciach z domu wyciągnął, ale 7 lat temu, zrobiłem jedno tak na szybko - to nie jest już stan oryginalny. Tak wyglądała 7 lat temu. A zimą było ciężko - ojciec podobno nie miał butów, i do szkoły chodził, a na komunię ten brat go niósł na plecach, bo wdepnął w gwóźdź, jak remontowali dach tej chaty, to było gdzieś w okolicy 1955 roku.

GURU5piorunów

@zomers my sobie śmieszkujemy ale to byli twardzi ludzie.

Mój ojciec za dzieciaka mieszkał w drewnianym domu, mówił że zimą woda w wiadrze zamarzała w nocy.

A to było w Łodzi nie na jakimś zadupiu.

Osobistość1piorunów

@FriendGatherArena mój ojciec bardzo sie stroszył na wszystkie próby zapisywania, nagrywania itp wiec ostatecznie dyskretnie włączałam dyktafon w telefonie i naprowadzałam rozmowę na różne tematy historie rodzinne itp. Później robiłam sobie z tego notatki i w sumie tyle. Włączyć dyktafon dyskretnie i zagaić rozmowę, tyle

Osobistość1piorunów

@FriendGatherArena nie bo był pijakiem i ogólnie pasożytem. A 80% historii które opowiadał i tak okazały się mniej lub więcej zmyślone. Tak więc tak czy tak to wszystko było do wyjebania. Ja chciałam za wszelką cenę dowiedzieć się historie rodzinne a w sumie i tak dalej nie wiem prawie nic

Osobistość8piorunów

@zomers masz zdjęcie dachu/dachówek? Lubię stare dachówki, a te wyglądają ciekawie z profilu.

Osobistość1piorunów

@zomers to czekamy na informacje po następnej wizycie skąd są belki :smiley: teraz robię wiatę na działce, drewno konstrukcji to w 90% to krokwie z domu rodziców, które zostały jako "przydasie" po zmianie dachu :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (22)

Kosmonauta

w Hydepark

14piorunów

Sieeeeeemaaa! Ostatnio wrzuciłem tu zdjęcie swojego największego przyjęciela. Kota. Bubu 😊

Niestety odszedł. Nie umiałem sobie poradzić z jego stratą, dlatego napisałem opowiadanie. Wrzucam je tu, bo jest tu wielu właścicieli futrzaków i może to nakieruje ich jak do nich podchodzić. Jest to krótka historia miłości i przyjaźni. Napisałem to, żeby to wyrzucić z siebie. Lepiej mi...

https://www.szybkiplik.pl/n76UHafiJU