wonszGruba ryba
2piorunówJak w tytule - dobrze pojechał czy nie? Bo tak szczerze powiedziawszy, z mojej perspektywy to tam jeszcze dużo czasu było: ja zwalniałem a nie już stałem, pieszy też miał jeszcze kilka kroków plus był zasłonięty moim autem. Z drugiej strony w miarę ciemno, duży ruch pieszy bo to parking wrocławskiej Magnolii, no może warto by trochę ostrożniej?

Toż to wzór do naśladowania, policjanci już by go docenili.
@wonsz w takich sytuacjach zawsze staram sie zatrzymywac razem z samochodem obok, ale w tym przypadku moze myslal, ze zwalniasz bo bedziesz skrecal w prawo, wiec nie powinno to byc potraktowane jako wyprzedzanie na przejsciu (przynajmniej w mojej opinii), pieszy tez jeszcze mial troche do dojscia, wynika z tego, ze moze to miec tyle interpretacji ilu interpretujacych, ot, kolejne niedoprecyzowanie w przepisach. Sytuacja na szczescie nie stworzyla jakiegos wielkiego zagrozenia


