hejtamtoKompan
6piorunówCześć. W weekend chcę obskoczyć Wrocław-Milicz. Do Trzebnicy trasę znam i poza fragmentami wiem że jest nawet znośna ścieżka. A co z odcinkiem od Trzebnicy? Jechać bezpośrednio ścieżką-ulicą, szlakiem wąskotorówki czy wskoczyć na Bursztynowy EV9? Ta ulica idąca lasem do Milicza jest bezpieczna rowerem? Auta lubią tam pędzić. Jadę gravelem, ale nie chcę się katować przez krzaki i kaniony. Jadę w jedną stronę i powrót ciapciągiem. Jak najbardziej bezstresowo to przejechać? Będę wdzięczny za protipy.

@hejtamto też bym się przejechał, i z chęcią poczytam praktyków. Tą uliczką do Milicza jechałem samochodem i mnie tam nie chciało się pędzić - zbyt ładne okolicznosci przyrody. Ale ja to po⁎⁎⁎⁎ny jezdem.
Komentarz usunięty
@nobodys dziękuję, czyli to jest po prostu trasa szlakiem wąskotorówki :smiley: twój gpx zwiększył o 5km długość jazdy ulicą :smiley:
ta trasa wyglada spoko, przez koniowo jest totalne odludzie przez osiek powinno byc dobrze