Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#seestar

Gruba ryba

w Astrofotografia

15piorunów

"Niewyczymie" z tymi satelitami ;/
    dla leniwych

Tytan0piorunów

Podobno Rawy da się wyciągnąć. Ja bym samemu zestackował materiał

Gruba ryba2piorunów

@TymczasowyNick66 tak, da się. Tylko mi się nie chce i nie mam czasu na to. Może się doczekam funkcji w oprogramowaniu urządzenia która pozwoli automatycznie odrzucać zdjęcia ze śladami satelitów. To chyba nie powinno być trudne do zaimplementowania.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Astrofotografia

9piorunów

Jak żyć z tymi satelitami. S50 powinien mieć opcję automatycznego odrzucania zdjęć ze stacka jeśli jest na nim ślad satelity ;/
    choć bardziej pasuje obserwacje wspomagane cyfrowo 😉

Tytan0piorunów

Słyszałem o tym bajerze. Niektórzy stawiają sesję na docelowym sprzęcie, a seestar'em zerkają na inne obiekty.

Gruba ryba0piorunów

@TymczasowyNick66 zgadza się, bo do tego służy. Do szybkiego, prostego zerknięcia na kilkuminutowe fotki najjaśniejszych obiektów na nocnym niebie :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Astronomia

19piorunów

Dotarł do mnie mój egzemplarz ZWO Seestar S50. Nigdy ale to nigdy nie bawiłem się w astrofoto bo to było dla mnie za dużo roboty, za dużo DIY, za dużo rozkładania, składania sprzętu, za dużo kabli i urządzeń do podłączania. To małe urządzonko eliminuje te wszystkie rzeczy i choć nie jest to 6 czy 8 calowy MAK to na pewno jest to bardzo, bardzo wygodny sprzęt.

Za mną dopiero kilkanaście minut obserwacji i dwa zdjęcia (tylko gwiazd), bo pogoda jest okropna, wysokie zachmurzenie, ale już mi się podoba prostota, intuicyjność i łatwość w korzystaniu z tego urządzenia. Z wypiekami na twarzy czekam na kolejne tego typu "smart teleskopy all in one" z większą aperturą. Na pewno taki dokupię lub wymienię obecne maleństwo na większe. Niemal pełna automatyzacja i kompaktowość to jest to na co dłuuugo czekałem w świecie teleskopów.

Zobaczymy co przyniesie czas i jak ta opinia wyewoluuje gdy będę miał więcej godzin spędzonych przy tym sprzęcie.

   

Gruba ryba0piorunów

@dzangyl Kurde, napisałem długiego posta i kliknąłem wstecz, przez co mi się skasował XD
Zacznę od tego, że fajnie że znalazłeś zajawkę i chcesz ja realizować! Zapraszamy na społeczność, jak uda Ci się pstryknąć jakąś fotkę to śmiało wrzucaj!

Po drugie, ten obrazek który wrzuciłeś mnie bardzo striggerował i muszę się z nim rozprawić - dla jasności, nie mam zamiaru krytykować Twojego wyboru tylko chcę kilka kwestii wyprostować.

Nie jest to sprzęt do jakiejkolwiek "poważniejszej" astrofotografii. Matryca używana w kamerkach planetarnych, 2Mpix rozdzielczości daje Ci raczej małe pole widzenia, nawet przy takiej krótkiej ogniskowej. A że apertura 50mm, to gwiazdki małe nie będą.
Chociaż to i tak malutki mankament w porównaniu z brakiem montażu paralaktycznego - po prostu fizycznie się nie da robić zdjęć z długim czasem naświetlania na montażu azymutalnym. Czy nawet inaczej - nie da się robić dłuższych sesji w ogóle, nawet metodą lucky imaging, bo obraz Ci się zacznie przekręcać i ostateczny/pierwotny kadr miałby różne czasy naświetlania w różnych miejscach.
Jaśniejsze obiekty pewnie bez problemu będziesz mógł focić, w czasach po kilka sekund i pewnie tak łącznie do godziny max - i na pewno da to efekt który Cię zachwyci, ale dużo szczegółów pozostanie jednak ukrytych w ciemności/za szumem.

> Nigdy ale to nigdy nie bawiłem się w astrofoto bo to było dla mnie za dużo roboty, za dużo DIY, za dużo rozkładania, składania sprzętu, za dużo kabli i urządzeń do podłączania. To małe urządzonko eliminuje te wszystkie rzeczy i choć nie jest to 6 czy 8 calowy MAK to na pewno jest to bardzo, bardzo wygodny sprzęt.

Wygodny jest na pewno, bezdyskusyjnie. Tylko weź pod uwagę, że z jakiegoś powodu jest tutaj dużo roboty, rozkładania i kombinowania :smiley: To nie jest tak, że przez kilkadziesiąt lat nikt nie wpadł, że można to wszystko uprościć, tylko po prostu jeżeli chcesz osiągnąć porządny efekt, to musisz wszystko dopieścić i dopiąć na ostatni guzik. Zabawa w kolimacje, rozkładanie i dokładanie nowych elementów wzięła się z dążenia do perfekcji a nie jest "sztuką dla sztuki" - przynajmniej w większości przypadków 😉

> Z wypiekami na twarzy czekam na kolejne tego typu "smart teleskopy all in one" z większą aperturą. Na pewno taki dokupię lub wymienię obecne maleństwo na większe. Niemal pełna automatyzacja i kompaktowość to jest to na co dłuuugo czekałem w świecie teleskopów.

Chciałbym tu zacytować Shreka "no to se jeszcze poczeka" :grinning: Większe smart teleskopy nie byłyby już takie kompaktowe i dawałby dużo gorsze osiągi bez montażu paralaktycznego. A gdyby dołożyć im taką głowicę, to straciłbyś już kompaktowość i superprostotę użytku. Imo co będzie się z czasem poprawiało to coraz lepsze/czulsze matryce w takich sprzętach (ale też mamy tutaj granicę), co będzie się też wiązało z drastycznym wzrostem ceny.
 Zresztą, większa apertura przy takiej ogniskowej to też albo większa aberracja chromatyczna (przez podniesienie światłosiły) albo dużo większy koszt poprzez zastosowanie lepiej wykonanej optyki.

Na pewno taki sprzęt daje fajne możliwości obserwacyjne jaśniejszych obiektów głębokiego nieba i dużo frajdy, ale pamiętaj że apetyt rośnie w miarę jedzenia :grinning: Jak będziesz chciał się wkręcić w astrofoto, to zamienisz to z czasem na normalny teleskop i tak Cię nie ominie wszystko o czym pisałeś w pierwszym akapicie.

Gruba ryba1piorunów

@Oczk oczywiście, że to nie sprzęt do poważnej astrofotografii, przecież to kosztuje 500 usd i jeśli już porównywać to do zestawów w tej cenie, ale takiego czegoś chyba nie złożysz. Nie zgodzę się, że nei da się upakować wszystkiego w bardziej przystępny sposób, różne montaże GoTo dają taką możliwość i wierzę, że stworzenie takich all in one + może bardziej modułowych zestawów, żeby można było coś łatwo wymieniać to tylko kwestia inżynieryjna oraz kwestia czasu.

Raczej nie wkręcę się w "poważne astrofoto" bo nie mam na to czasu, chyba że na emeryturze za kilkadziesiąt lat :smiley:
Mam "normalny" teleskop, dobsona 12 ale z racji gabarytów i tego, że przez okular to i tak mało co widać, mało korzystam.

Gruba ryba0piorunów

@dzangyl No w porównaniu z takim dobsonem to na pewno wygoda wynoszenia bez porównania XD

>Nie zgodzę się, że nei da się upakować wszystkiego w bardziej przystępny sposób, różne montaże GoTo dają taką możliwość i wierzę, że stworzenie takich all in one + może bardziej modułowych zestawów, żeby można było coś łatwo wymieniać to tylko kwestia inżynieryjna oraz kwestia czasu.
I kwestia pieniędzy :smiley: Masz montaże typu eqm35, który może służyć jako montaż AZ i EQ, ale to jest już trochę roboty przy "przekładaniu". No i montaż paralaktyczny też swoje waży. Chyba że weźmiesz taki harmoniczny, lekki i porządny - ale za to jaki drogi 😛
Z montażami eq zawsze będzie ten problem, że musisz go fizycznie odpowiednio ustawić żeby działał poprawnie. A to już podwyższa złożoność sprzętu. Jeżeli kiedyś dojdzie do tego, że montaże będą zawierały silniczki, które automatycznie wycentrują na gwiazdę polarną, to fakt, będzie to rewolucja. Ale cholernie droga 😛

Gruba ryba0piorunów

@dzangyl Moja odpowiedź była na tyle długa, że musiałem ją rozbić na dwa

No i muszę się rozprawić z tym obrazkiem, który jest szkodliwy i nieprawdziwy :grinning:
Seestar S50
all-in-one telescope - "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego". Nie wydaje mi się żeby to był teleskop planetarny, nie przy tej aperturze i ogniskowej. Tj. pewnie zobaczysz nim Jowisza/Saturna ale na poziomie nie lepszym niż nawet mój SkyWatcher za 500zł. I jak wspomniałem, teleskopem do astrofoto lepiej go nie nazywać 😛
wi-fi/ bluetooth - Montaże GOTO z wifi, asiAir, astrolink, astroberry - każdy pełny zestaw do astrofoto coś takiego posiada 😉
low power consumption/long battery life - nie obserwuję/focę wyjazdowo więc do tego się nie odniosę bo dla mnie to żaden plus 😛
control with mobile apps - jak 2p. wyżej, nie jest to wynalazem teleskopów cyfrowych
global astro community - to mnie striggerowało najbardziej. Duża część tego "global astro community" najchętniej spaliłaby na stosie autora tego obrazka XD Ilość użytkowników seestarów jest rzędy wielkości mniejsza niż obserwatorów czy fotografów używających klasycznego sprzętu. Tutoriale, poradniki, zloty, wsparcie i porady - to wszystko istniało na dłuuuuuugo przed smart teleskopami.

A z minusów:
complex setup process - ja swój sprzęt rozstawiam ok. 30 minut. Czas odkąd zacznę wynosić rzeczy z domu do rozpoczęcia sesji. Sprzęt takich gabarytów jak Seestar ludzie rozkładają i 15 minut. Jeżeli ktoś jest zabiegany na tyle, że kwadrans czy dwa to dla niego za długo, to niestety ale chyba wybrał złe hobby :d
heavy to carry - fakt niezaprzeczalny. Zawsze można zbudować obserwatorium i nie trzeba nic wynosić 😉 Ale astrosprzęt swoje waży.
expensive - fakt, ale płaci się w dużej mierze za jakość. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że osiągi podobne(a może i lepsze? nie chcę tego teraz oceniać) do Seestara miałem na swoim pierwszym astosprzęcie, który kosztował mnie łącznie ok. 2300 pln. Więc nawet mniej
steep learning curve - niestety nie wszystko da się dostać "tu i teraz". Na niektóre rzeczy trzeba zapracować, a wyspecjalizowanie się w jakiejkolwiek dziedzinie wymaga dużo czasu.
Time/energy consuming - no comment.

Tak czy inaczej, szczerze Ci gratuluję wyboru hobby i mam nadzieję, że będziesz dalej zadowolony ze sprzętu i oglądania skarbów nocnego nieba!

Gruba ryba0piorunów

@Oczk wszystko to o czym piszesz widziałem już na forach astronomicznych. Nie, seestar s50 to nie ejst poważny sprzęt astrofoto ale daje lepszy obraz i możliwości niż moja 12 calowa synta przy dużo wygodniejszej obsłudze. Ciągle porównujesz sprzęt za 500 usd do poważnych zestawów astrofoto co jest gargantuicznym nieporozumieniem, porównuj do czegoś w tej cenie jeśli już czujesz potrzebę :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@dzangyl chodziło mi tylko o wyjaśnienie nieścisłości tego obrazka 😛 Bo argumenty podane tutaj są z czapy, poza ceną i wagą.

No i właśnie chodzi o to, że te poważne zestawy nie muszą być wcale droższe

>daje lepszy obraz i możliwości niż moja 12 calowa synta
A tak z ciekawości, patrzyłeś kiedyś przez tego bydlaka z jakąś kamerką?

Gruba ryba0piorunów

@Oczk nie, nie mam prowadzenia więc nie ma to sensu, ale widziałem choćby na astrolife na YT jak jeszcze korzystał z 12' synty i wiem, że ta tuba daje spore możliwości ale pchanie się w to chyba nie ma sensu, lepiej złożyć coś na MAKu, ale to może kiedyś jak będę miał więcej czasu. Wolę mniejszy sprzęt z którego będę (mam taką nadzieję xD) częściej korzystał niż coś większego i skomplikowanego co będzie się kurzyło w szafie :smiley:

No i tutaj też pojawia się kwestia choćby takiego astrolife, tam zawsze mogę liczyć na fajne obserwacje trudniejszych obiektów, a u siebie mogę tym S50 pobawić (słowo klucz, bo to wygodne urządzenie) się we własne obserwacje tych jaśniejszych i prostszych do uchwycenia. Planety odpadają, wiem, choć niby coś tam robią z aplikacją i algorytmami by dało się coś wyciągnąć, już dodali algorytm śledzący ruch planet, bo go nie było wcześniej. Jeśli sprzęt niedomaga to zawsze można spróbować coś wycisnąć w algorytmach i oprogramowaniu, zobaczymy jak to będzie.

Gruba ryba0piorunów

@dzangyl rozumiem i podzielam, sam zauważyłem że jak się nagle rozpogodziło niebo mimo że nie było tego "w planach", to ze starym, mniejszym sprzętem już bym wybiegał się ustawić, a z nowym, większym i cięższym - jeżeli nie zaplanuję sesji w ciągu dnia - to nie chce mi się wychodzić na chwilę :d

Pokaż więcej komentarzy (14)