Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#stoicyzm

Lider

w Stoicyzm

41piorunów

A giną nie tylko dzieła rąk ludzkich, upływ czasu unicestwia nie tylko budowle wzniesione przez biegłych i skrzętnych ludzi, lecz rozsypują się łańcuchy górskie, zapadają się nieraz całe krainy, a okolice, które znajdowały się daleko od brzegu morza, dzisiaj zalane są przez morskie fale. Olbrzymia siła ognia nadgryzła góry, przez które wyrzucał on swój odblask, i obniżyła bardzo wysokie niegdyś szczyty, stanowiące pocieszenie żeglarzy i dodające im nadziei. Niszczeją dzieła samej natury i dlatego spokojnie znosić musimy zagładę miast. Cokolwiek stoi, ma upaść. Koniec taki oczekuje wszystko.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

GURU3piorunów

@splash545 Dzień dobry Mondry Pajonku Spod Szafy, miłego dnia! :*

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Stoicyzm

33piorunów

Nie ma nic bardziej żałosnego niż niepewność co do rzeczy przyszłych i obawa, jak też one wypadną. Zaniepokojony umysł zadręczany jest zrozumiałą trwogą o ilość i jakość tego, co mu jeszcze zostaje. W jakiż sposób unikniemy takiego niepokoju? W jeden sposób: jeśli życia swego nie będziemy starali się przeciągać, jeśli niejako zewrze się ono samo w sobie. Bo zależy od przyszłości tylko ten, dla kogo nieważna jest teraźniejszość.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

19piorunów

Czyż nie wiesz, że dobry człowiek nie kieruje się w swoich działaniach pozorami, lecz ma na względzie robienie tego, co słuszne? "Jaką korzyść zapewnia mu zatem zrobienie tego, co dobre?". (...) Czy próbujesz znaleźć dla dobrego człowieka nagrodę większą niż zrobienie tego, co dobre i sprawiedliwe? (...) Czyż bycie dobrym i szczęśliwym wydaje ci się tak nieistotne i bezwartościowe?

Epiktet, Diatryby

Lider

w Stoicyzm

35piorunów

Jeżeli mi ktoś potrafi udowodnić i przekonać mnie, że niedobrze myślę lub działam, z radością postępowanie swe zmieniam. Szukam bowiem prawdy, a ta nigdy nikomu nie zaszkodziła. Szkodzi zaś sobie ten, kto trwa we własnym błędzie i nieświadomości.

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Lider

w Stoicyzm

32piorunów

Starajmy się, by cały czas należał do nas. Nie będzie zaś należał, jeśli wprzódy sami nie zaczniemy być swą własnością. Czy uda nam się kiedyś wzgardzić pomyślnym i niepomyślnym losem? Czy uda nam się kiedyś po ujarzmieniu wszystkich namiętności oraz podporządkowaniu ich własnej woli powiedzieć: «Zwyciężyłem»? Pytasz, kogo miałbym zwyciężyć? Nie Persów, nie Medów bardzo dalekich, nie jakiś inny lud, jeśli jest jeszcze coś bitnego poza granicami Dahów , ale próżność i lęk przed śmiercią, który potrafił wziąć górę nawet nad zwycięzcami ludów.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

45piorunów

Dla rozrzutnika karą jest oszczędność, dla lenia trud znaczy tyle, co srogie katusze, pieszczoch lituje się nad pracowitym, a gnuśnemu sprawia mękę nauka. Podobnie i to, do czego wszyscy czujemy się nazbyt słabi, mamy za przykre i nieznośne, zapominając, dla ilu to ludzi udręką jest brak wina lub konieczność wstawania o świcie. Nie są to rzeczy trudne ze swojej natury, tylko my jesteśmy słabi i bezsilni. (...) Tym sposobem pewne rzeczy całkiem proste, gdy zanurzy się je do wody, przedstawiają się patrzącym jako krzywe czy załamane.

Chodzi nie tylko o to, co widzisz, lecz w jaki sposób je oglądasz: umysł nasz nie jest zdolny do wyraźnego widzenia prawdy.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Fanatyk1piorunów

Dziś Seneka a Adelbertowego szkalowania nie ma ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Hydepark

48piorunów

Tomeczki pijcie ze mną kompot. Po ponad roku od tego wpisu, gdzie próbowałem napisać bota/algorytm do tradingu na krypto i po roku nauki matematyki, bibliotek pythona i algorytmów, udało mi się zrobić spory krok w kierunku mojej transformacji z Web Developmentu do Machine Learningu 😎

Na razie jest to mały krok, bo w ramach proof of concept zrobiłem system do rekomendacji do jednego z produktów, który posiada firma w której pracuje, ale i tak jestem zadowolony, że pojawiają się jakieś namacalne efekty.

Zaczęło się od ciekawości, gdy robiłem sobie wyżej wspomnianego bota i wymyślałem jakie dane analizować pod jakim kątem. Tym sposobem ChatGPT naprowadził mnie na Pythona i Machine Learning. Zacząłem wałkować temat i skille który by mi były potrzebne. I tak zacząłem od korepetycji z matematyki, nauki Pythona i jego bibliotek do ML, potem zrobiłem bardzo fajny kurs ML, aż zacząłem robić właśne eksperymenty z modelami i badać ich output.

Zajęło mi to ponad rok, ale jestem z siebie mega zadowolony, bo wykazałem się przy tym mega dyscypliną i za wyjątkiem jedno 2 miesięcznego okresu to od poniedziałku do piątku przynajmniej 30 min poświęcałem na naukę.

i taguje też  bo też mi bardzo pomógł zacząć a potem utrzymać w ryzach cały proces nauki

Gruba ryba3piorunów

Nie ma to jak next lvl. Gratulacje.

Gruba ryba0piorunów

@Bylina_Rdestu Brawo! Jestes dla mnie mega inspiracja. Niestety jestem mega wypalony swoja obecna praca (kiepski legacy projekt) i tez chcialbym ponownie zaczac robic fajne i ambitne rzeczy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Stoicyzm

24piorunów

(...) jak chcesz pogodzić chęć dożycia sędziwego wieku z życzeniem, by nie być świadkiem śmierci żadnej z osób, które darzysz miłością? Czy nie wiesz, że w trakcie długiego życia musi się zdarzyć wiele różnych rzeczy? Jednego pozbawi życia choroba, kogoś innego złodziej, a jeszcze innego tyran. Tak przedstawia się stan rzeczy wokół nas; tacy są ci, którzy wraz z nami żyją na tym świecie; chłód i upał, niewłaściwy sposób życia, podróże drogą lądowa i morską, wiatr i rozmaite okoliczności, które nas otaczają, zniszczą jednego, a innego wypędzą z jego domu; uczynią jednego posłem, innego zaś żołnierzem. Usiądź i drżyj z powodu wszystkich tych rzeczy, pogrążony w biadoleniu, smutny, nieszczęśliwy, zależny od innych spraw (...)

Epiktet, Diatryby

Lider

w Stoicyzm

22piorunów

Chętnych wszak ludzi za sobą los wiedzie, niechętnych zaś wlecze.

Kleantes

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Stoicyzm

33piorunów

Czę­sto się dzi­wi­łem, jak to każdy sie­bie wię­cej mi­łu­je niż in­nych, a swój sąd o sobie wła­sny ceni mniej niż sąd in­nych. (...) O tyle wię­cej lę­ka­my się bliź­nich, co też oni o nas po­my­ślą, niż sie­bie sa­mych.

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Fenomen1piorunów

Jeden z moich ulubionych cytatów, krótkie, a jakie trafne 🤔

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Stoicyzm

41piorunów

Niechaj umysł nasz gotuje się do przeciwności właśnie w czasie zupełnie wolnym od trosk i niechaj uodparnia się na ciosy zmiennej fortuny w okresie, kiedy doznaje jej dobrodziejstw.

Żołnierz odbywa ćwiczenia wojskowe podczas pokoju;

nie mając przed sobą żadnego nieprzyjaciela, buduje umocnienia i wyczerpuje się pracą na razie niepotrzebną, by móc kiedyś podołać potrzebnej. Jeśli nie chcesz, by ktoś trwożył się w chwili niebezpiecznej, zaprawiaj go do tego przed nadejściem niebezpieczeństwa.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

75piorunów

Akurat miałem wenę, żeby opisać. Historia zawierająca w praktyce. Taki z dnia codziennego.

*

Wracałem samochodem do domu. Jadąc środkowym pasem zbliżałem się do świateł. Zauważyłem, że z parkingu marketu wyjechał dość agresywnie samochód wykorzystując lukę pomiędzy autami na prawym pasie, które właśnie wyprzedzałem. Niespodziewałem się jednak, że na tym nie zakończy manewru, lecz, chcąc przebić się na skrajnie lewy pas, wjedzie wprost pod moje auto, . Zahamowałem awaryjnie i odbiłem na lewy pas. Zmieściłem się na centymetry między krawężnik a zajeżdżającą mi drogę Toyotę. Zakupy, które wiozłem na tylnim siedzeniu spadły na podłogę.

– K⁎⁎wa idiota – mruknąłem mimowolnie. I tyle.

Obserwowałem jak przez głowę przechodzą mi myśli nakazujące rzucanie wulgaryzmów i machanie łapami jak małpa. Powstrzymałem je. Zauważyłem, że autem jechała kobieta. Przez głowę przeszły kolejne myśli: co za baba, nie umie jeździć, w chipsach prawko znalazła. – odrzuciłem je jako głupie i krzywdzącą generalizację. Pomyślałem, już spokojniej, że ta pani może faktycznie nie jeździ zbyt sprawnie, a może jeździ ale ma gorszy dzień, lub jest czymś zmęczona, lub po prostu niewyspana. W każdym razie jaki by nie był powód tego manewru, to mój wybuch złości nie sprawi, że nagle zacznie lepiej jeździć. A nawet jeśli by sprawił – co jest absurdalną myślą – to i tak pewnie więcej jej nie spotkam. A wszystkich kierowców, którzy jeżdżą po drodze przecież nie wychowam.

Powstrzymałem się od chęci wygięcia się i podniesienia zakupów zza foteli. Jak już miało się coś z nimi stać, to już się stało. Podniosę je za 5 minut, jak już dojadę do domu.

Obserwowałem jak przez wyrzut adrenaliny kołacze mi serce, a przyspieszony oddech pomału zaczyna zwalniać. Zacząłem odczuwać rosnącą satysfakcję z powstrzymania automatycznych odruchów, które doprowadziłyby mnie do wściekłości i popsucia humoru. Wracając do domu czułem zadowolenie, że auto jest całe, a moje odruchy jako kierowcy są całkiem sprawne. Pomyślałem jeszcze, że jakbym nie wyhamował, to wcale by źle nie wyszło, bo wpadłoby trochę kasy z odszkodowania.

Po kilku minutach dojechałem na parking, podniosłem rozsypane zakupy – nic się nie stało – i wszedłem do domu w dobrym humorze.

Fenomen2piorunów

Mnie zawsze ciekawi czy taka postawa stoicka jest do końca zdrowa. Chodzi mi o tłumienie emocji. A co jak ktoś po prostu potrzebuje wyrzucić to z siebie w takich sytuacjach? Chłopski rozum mi podpowiada, że to jednak nie dla każdego.

Lider1piorunów

@DKK otóż to nie jest tłumienie emocji. Dokładnie polega to na wyłapaniu pierwszego odczucia i nie pozwolenie mu na przerodzenie się w emocję, z którą trzebaby już coś zrobić. Wymaga to dużo praktyki, znajomości siebie, swoich odczuć, reakcji. Potrzeba do tego zmiany światopoglądu i całego sposobu myślenia. Potrzeba na to sporo czasu i jest z tym bardzo dużo roboty. To nie jest tak, że sobie postanowisz, że zamiast się wkurwić nie zrobisz nic, bo wtedy faktycznie byłoby to tłumieniem emocji. To ma działać wielopoziomowo i jest to stopniowe przesuwanie coraz dalej granicy tego punktu, w którym czujesz się pokrzywdzony przez jakąś sytuację. Działa to też w ten sposób, że gdy jednak dojdzie do poczucia krzywdy i np. wybuchu złości, to praktykujący stoik będzie w stanie przyjąć tę nieprzyjemną emocję, dać jej wybrzmieć - w ten czy inny sposób, raczej wewnętrzny - i w stosunkowo krótkim czasie dać jej przeminąć. Nie przeżywając jej w nadmierny sposób. Np. już nie zdarzya mi się ,żebym stwierdził, że nie pójdę pobiegać albo nie poczytam książki, bo mnie w robocie wkurwili i już nic mi się nie chce! :stuck_out_tongue_winking_eye:

Lider1piorunów

@DKK czy to dla każdego? Być może nie. Na pewno jest podział na typu charakterów, do których stoicyzm przemawia bądź nie.

Osobistość2piorunów

@splash545 i potem już pojechałem rowerem do domu

Pokaż więcej komentarzy (60)

Lider

w Stoicyzm

44piorunów

«Dla wielu zdobycie bogactwa nie stało się końcem nędzy, lecz jej odmianą»*. I wcale się temu nie dziwię. Błąd bowiem zawiera się nie w rzeczach, lecz w samej duszy. Tenże sam błąd, który czynił uciążliwym dla nas ubóstwo, czyni uciążliwym również bogactwo. Tak jak nie ma różnicy, czy chorego ułożysz w łóżku drewnianym, czy też złotym, bo dokądkolwiek go przeniesiesz, wszędzie zabierze ze sobą swoją chorobę, podobnie nie ma różnicy, czy duszę chorą umieścisz pośród dostatków, czy też pozostawisz w ubóstwie: jej dolegliwość zawsze pójdzie za nią.

*Epikur

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Osobistość15piorunów

Ważna i warta zapamiętania myśl — zgadzam się z nią w 100%. Choć z drugiej strony, jak kiedyś powiedziała moja znajoma: lepiej płakać w korku w Mercedesie niż w autobusie miejskim.

Fanatyk16piorunów

@Prytozord pozwolę sobie się nie zgodzić. W mercedesie jesteś sam ze swoim płaczem. W autobusie, ktoś może Cię przytulić :smiley:

Osobistość5piorunów

@fonfi Racja, ale to było powiedziane w latach dziewięćdziesiątych, kiedy w autobusach miejskich łatwiej było stracić portfel przez kieszonkowca wykorzystującego Twoją nieuwagę niż dostać współczucie.

Fanatyk4piorunów

@jakibytulogin kto wybrzydza, ten nie... przytula 😛

Fanatyk4piorunów

@fonfi albo możesz stanąć obok menela i wtedy nie wiesz czy płaczesz przez troski czy od smrodu wydzielanego przez menela rzeczonego

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Stoicyzm

25piorunów

Siła tożsamości

Cokolwiek robię, chcę wejść w to całym sobą. Jeśli tylko ma to dla mnie jakąś wartość, lub jeśli chcę, żeby wartością się stało. Utożsamianie się z daną rolą wzmacnia chęć działania, pomaga przetrwać momenty zniechęcenia i ułatwia budowanie nowych nawyków.

Chcę zostać kimś kto praktykuje stoicyzm; chcę zostać kimś kto biega – tego typu stwierdzenia mają w sobie impakt, który jest w stanie skłonić psychikę do działania. Jest w nich zawarty domyślny cel, czyli dążenie, żeby móc powiedzieć o sobie: jestem stoikiem, jestem biegaczem – a w nich jest siła tożsamości.

Stwierdzenia typu: chcę biegać, chcę praktykować stoicyzm są słabsze i mniej konkretne. Owszem, mogą działać, ale do pewnego momentu. Dzieje się tak dlatego, bo nie mają w sobie zawartego dążenia, lecz uczepione są w obecnej tożsamości. A nie można się stać kimś kto będzie szedł biegać, pomimo deszczu i mrozu, pozostając dalej tym, który jest leniwy i lubi leżeć na kanapie.

Żeby stworzyć mocny i trwały nawyk, musi być w tym zawarta chęć nie tylko do wytworzenia nawyku, lecz również do zmiany charakteru i sposobu myślenia o sobie. Nie będę już tym, który chce się lenić, tylko wejdę w rolę biegacza i będę pracować nad tym, żeby myśleć i zachowywać się jak biegacz. Analogicznie mój stoicyzm będzie skuteczniejszy, kiedy będę uważał się za stoika, niż za kogoś kto czasem korzysta ze stoickich technik.

Chęć uzyskania tożsamości z daną aktywnością jest poważną deklaracją, nie będę więc robić tego bezrefleksyjnie. Dopiero dobrze przemyślana decyzja, przetestowana na przestrzeni kilku dni będzie zasługiwała na poświęcenie jej uwagi. Decyzje podjęte pod wpływem chwili nie są wiele warte.

Lider5piorunów

@splash545

Chęć uzyskania tożsamości z daną aktywnością jest poważną deklaracją, nie będę więc robić tego bezrefleksyjnie. Dopiero dobrze przemyślana decyzja, przetestowana na przestrzeni kilku dni będzie zasługiwała na poświęcenie jej uwagi. Decyzje podjęte pod wpływem chwili nie są wiele warte.

I zgodzę się i nie zgodzę. Większość rzeczy robię- bo o nich nie myślę. Jak myślę to mózg podpowie każdą rzecz aby jej nie zrobić bo on zna każdą moją słabą stronę i jest na zwycięskiej pozycji w tej walce. Im mniej myślę- tym skuteczniej działam.

Chociaż fakt, że ta technika wymaga chociaż minimalnej praktyki, ale tutaj mi pomaga werbalizacja w stylu- "rób nie pi⁎⁎⁎ol" itp.

Co do myślenia w stylu "jestem biegaczem" to trzeba zacząć od świadomego kłamstwa. Większość życia to iluzja i ile siły nadamy tej iluzji własną uwagą tak będzie na nas oddziaływać.

Okłam się, a to kłamstwo stanie się prawdą pod warunkiem, że nie będziesz myślał - ale zadziałałasz.

Lider2piorunów

@AdelbertVonBimberstein są różne metody, tu przedstawiam tę stoicką czyli polegającą na przemyślanym działaniu. Tu nie ma miejsca na okłamywanie siebie, tu trzeba przedstawić sobie całość jak jest i przygotować się wcześniej mentalnie m.in. na okresy zniechęcenia, kontuzje i stagnacje.

A co do niemyślenia, to w stoickim podejściu wygląda to tak, że rano podejmuje decyzję np. że pójdę biegać, a gdy nadchodzi moment kiedy mam to zrobić, to faktycznie nie ma tam miejsca na myślenie. Działam czy mi się to podoba, czy nie. Nie dyskutuje sam z sobą, bo decyzję podjąłem rano i mam to zrobić i już. Czyli czas na przemyślenia to kilka - kilkanaście minut rano, gdzie w jak najbardziej racjonalny sposób ustalam co chcę robić dla mojego dobra. Potem cały dzień jest działanie, bez zbędnego zastanawiania się. Na koniec wieczorem znów jest czas na myślenie, żeby uzyskać satysfakcję z tego, że zrobiłem w ciągu dnia wszystko co sobie zaplanowałem. A gdy zrobiłem to pomimo tego, że mi się nie chciało, tym lepiej bo nagroda w postaci satysfakcji jest większa. 😉

Lider2piorunów

@AdelbertVonBimberstein

Jak myślę to mózg podpowie każdą rzecz aby jej nie zrobić bo on zna każdą moją słabą stronę i jest na zwycięskiej pozycji w tej walce

Sedno tkwi w tym, żeby rozpoznać moment, w którym myślisz jako Ty refleksyjny – czyli osoba, która wie czego chce, do czego chce dążyć i kim chce się stać. W takim stanie trzeba podejmować decyzje. Bo to o czym piszesz, to jest moment gdy chce objąć nad Tobą kontrolę ta bardziej emocjonalna część i wtedy będzie miało znaczenie czy jesteś zmęczony, czy dzieciaki Cię wkurzyły, jaka jest pogoda itd. itp. Dobrze, że się z tym nie identyfikujesz i wiesz, że to tylko zagrywki mózgu, który zrobi wszystko, żeby się lenić.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Stoicyzm

49piorunów

(...) gdy muzyk grający na lutni śpiewa w samotności, nie odczuwa żadnych obaw; kiedy jednak przychodzi do teatru, zmaga się z niepokojem, choćby nawet miał dobry głos i dobrze grał na lutni, ponieważ chce nie tylko dobrze zaśpiewać, ale również otrzymać oklaski, a to nie leży już w jego mocy.

Epiktet, Diatryby

Sum8piorunów

@splash545 A może nie chce otrzymać oklasków, tylko boi się buczenia?

Lider8piorunów

@mnchk676 to również nie leży w jego mocy. Czy komuś zależy na aplauzie, czy też boi się buczenia oznacza jedynie, że koncentruje swoją uwagę na rzeczach, nad którymi nie ma kontroli. Bo może dać najlepszy występ ale trafić na widownię o innym guście muzycznym, która go wybuczy. Może też w trakcie śpiewu wlecieć mu mucha do gardła co też położy jego występ. ¯\\(ツ)

Jest wiele rzeczy, nad którymi nie panujemy i oddawanie im władzy nad swoim samopoczuciem jest błędem. Muzyk powinien skupić się nad tym co od niego zależne, czyli na tym, żeby dać jak najlepszy występ jaki jest w stanie dać w danym momencie. A jeśli coś pójdzie nie tak, albo pomimo tego, że wyszedł dobrze widownia mimo wszystko go wybuczy, nie powinno mieć to dla niego znaczenia. Liczy się to, że się starał i że robi to co ma dla niego wartość.

Sum1piorunów

@splash545 no to prawda, ale tylko mówię, że taka jest możliwość

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Stoicyzm

47piorunów

Jeżeli ja nazwę coś łatwym, ty będziesz obstawał, że jest niezwykle trudne. Boć dobrze wiem, że jedni śmieją się nawet pośród uderzeń bicza, a drudzy jęczą po otrzymaniu lekkiego policzka. Zastanowimy się później, czy rzeczy te oddziaływają tak ze względu na własną swą siłę, czy też wskutek naszej słabości.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider3piorunów

@splash545 ~ja pi⁎⁎⁎⁎le~ bardzo fajnie seneka

Edytowane 😉

Lider6piorunów

@AdelbertVonBimberstein mógłbyś przestać pisać te komentarze? Nie podoba Ci się Seneka, to wrzuć tag na czarno, bo będzie dużo cytatów od niego.

Lider2piorunów

@Byk wczoraj później wrzuciłem i pewnie już zajęty był.

Lider1piorunów

@splash545 po 7 nie biorę telefonu do pracy, a potem do wieczora nie siedzę w internecie prawie w ogóle.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Stoicyzm

23piorunów

Nas to popycha ślepa pożądliwość ku temu, co szkodzi, a na pewno nigdy nie nasyci; nas, którym jeśliby mogło coś wystarczyć, to byłoby wystarczyło;

którzy nie zastanawiamy się zgoła, jak błogo jest niczego nie pożądać, jak wspaniale jest czuć się nasyconym i nie zależeć od zmiennego losu. Niekiedy więc przypomnij sobie, Lucyliuszu, jak wiele osiągnąłeś.

A kiedy zobaczysz, ilu cię wyprzedziło, uświadom sobie, ilu kroczy za tobą. Jeśli chcesz wzbudzić w sobie wdzięczność dla bogów i dla swojej duszy, pomyśl, jak wielu już prześcignąłeś. Zresztą, co ci zależy na drugich? Prześcignąłeś siebie samego.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

35piorunów

Nie zaj­muj się na raz wielu spra­wa­mi, mówią, je­że­li chcesz za­cho­wać po­go­dę ducha. (...) Gdyby bo­wiem kto nie mówił ani nie czy­nił prze­wa­ża­ją­cej czę­ści tego, co mó­wi­my i czy­ni­my, a co nie jest ko­niecz­ne, miał­by i wię­cej czasu, i mniej nie­po­ko­ju. Stąd też przy każ­dej spra­wie na­le­ży przy­po­mi­nać sobie, czy też ona nie jest jedną z tych, które nie są ko­niecz­ne. A na­le­ży nie tylko strzec się czy­nów nie­ko­niecz­nych, ale i myśli.

Marek Aureliusz, Rozmyślania

GURU4piorunów

@splash545 Oho, pajonk nie śpi czyli już dzień.

WSTAWAĆ NA APEL!!!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

28piorunów

Od człowieka żąda się tylko, by przynosił pożytek ludziom: jeśli potrafi – wielu, a jeśli nie – to choćby nielicznym, a jeśli nie – to choćby najbliższym, a jeśli nie – to choćby samemu sobie. Jeśli bowiem stanie się pożyteczny dla innych, działa także dla wspólnej sprawy. Podobnie ten, kto staje się gorszy, nie tylko szkodzi sobie, lecz także tym wszystkim, którym mógłby pomóc, gdyby stał się lepszy. A więc każdy, kto ma zasługi wobec samego siebie, tym samym przynosi korzyść innym, gdyż przygotowuje dla nich pomoc w przyszłości.

Seneka, O bezczynności

Lider

w Stoicyzm

33piorunów

Badaj tedy dokładnie i nadzieję, i lęk, a ilekroć wszystko okaże się niepewne, bądź dobrej myśli i wierz w to, czego sobie życzysz. Nawet gdy lęk wyda ci się bardziej uzasadniony, to i tak skłaniaj się raczej w tę lepszą stronę oraz przestań się niepokoić. Od czasu do czasu zaś przedstaw sobie w duchu, iż

(...) większa część śmiertelników miota się w podnieceniu tu i ówdzie, choć ani teraz nie dotyka ich żadne nieszczęście, ani nie ma pewności, czy grozi na przyszłość. Nikt z nich bowiem nie walczy ze sobą, gdy zaczyna w nim budzić się niepokój, ani nie sprawdza powodów swojego strachu.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Pokaż więcej komentarzy (2)