Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#straznocna

Tytan

w Książki

18piorunów

8.12
>Vimes dopalił cygaro i zapatrzył się w zachodzące słońce.
>Po chwili zdał sobie sprawę z cichego drapania po lewej stronie. Mimo zmroku zobaczył, jak na jednym z grobów zapada się murawa. Z ziemi wysunęła się szara ręka ściskająca łopatę. Kawałki murawy uniosły się, opadły na boki i Reg Shoe powstał z grobu. Wydobył się już prawie do połowy, kiedy zauważył Vimesa i niemal wpadł z powrotem.
>— Och! Przestraszył mnie pan na śmierć, panie Vimes!
>— Przepraszam, Reg.
>— Oczywiście, kiedy mówię, że przestraszy mnie pan na śmierć… — zaczął ponuro zombi.

Ósma seria cytatów zachęcających do a w niej - "Straż Nocna", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

Tytan

w Książki

30piorunów

8.11
>Vimes znalazł się nos w nos z człowiekiem, który — w policyjnym slangu — pomagał mu w śledztwie.
>— Jesteś tu całkiem sam — powiedział. — Nie masz żadnych przyjaciół. Siedziałeś tu i robiłeś notatki dla oprawcy, krwawego oprawcy! A ja widzę tu biurko i to biurko ma szufladę, więc jeśli chcesz jeszcze kiedyś w życiu znowu trzymać pióro, powiesz mi wszystko, co chcę wiedzieć…
>— Do składu! — wykrztusił człowieczek. — Sąsiedni budynek!
>— Tak jest, sir. Bardzo dziękuję, sir. Bardzo nam pan pomógł. — Vimes upuścił osłabłe ciało na podłogę. — A teraz, sir, przykuję pana na chwilę do biurka, żeby pana chronić, sir.
>— Przed… przed kim?
>— Przede mną. Bo pana zabiję, jeśli spróbuje pan uciekać, sir.

Ósma seria cytatów zachęcających do a w niej - "Straż Nocna", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

Tytan

w Książki

27piorunów

8.10
>— Przeoczyłeś kawałek. — Kobieta wyjęła liliową chusteczkę i przysunęła ją do twarzy skrytobójcy. — Pośliń.
>Posłuchał z ociąganiem. Wytarła mu policzek, a potem przysunęła chusteczkę do światła.
>— Ciemnozielony — stwierdziła. — Bardzo dziwne. Jak rozumiem, [skrytobójco], dostałeś zero punktów na egzaminie ze skradania się.
>— Mogę spytać, jak to odkryłaś, madame?
>— Och, słyszy się to i owo — odparła lekceważąco. — Wystarczy, że zabrzęczy się pieniędzmi przy czyimś uchu.
>— No cóż, to prawda — przyznał skrytobójca.
>— Dlaczego tak się stało?
>— Egzaminator uznał, że użyłem podstępu, madame.
>— A użyłeś?
>— Oczywiście. Sądziłem, że właśnie o to chodzi.
>— Mówił też, że nigdy nie uczęszczałeś na jego lekcje.
>— Ależ uczęszczałem. Bardzo skrupulatnie.
>— Twierdzi, że nigdy cię nie widział.
>[skrytobójca] się uśmiechnął.

[skrytobójca] - dla obeznanych ze światem, nawet niekoniecznie z książką, będzie jasne kim jest ta osoba, ale nie chcę psuć zabawy komuś, kto po książkę sięgnie...

Ósma seria cytatów zachęcających do a w niej - "Straż Nocna", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

Tytan

w Hydepark

28piorunów

8.9
>— Chciałbym, żeby obejrzał pan też paru innych — rzekł Vimes.
>— A wie pan, jakoś mnie to nie zaskakuje.
>— Jeden ma podziurawione stopy, jeden wpadł przez dach wychodka i skręcił sobie nogę, a jeden jest martwy.
>— Nie sądzę, żebym mógł jakoś pomóc temu ostatniemu. A skąd pan wie, że jest martwy? I zdaję sobie sprawę, że mogę żałować tego pytania.
>— Ma złamany kark po upadku z dachu, a myślę, że spadł z dachu, bo miał w mózgu stalowy bełt z kuszy.
>— Aha. Rzeczywiście, brzmi to jak objawy zgonu, jeśli chce pan poznać moją opinię medyczną. Pan to zrobił?
>— Nie!
>— Cóż, jest pan człowiekiem zapracowanym, sierżancie. Nie może pan być wszędzie.

Ósma seria cytatów zachęcających do a w niej - "Straż Nocna", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

Tytan

w Książki

15piorunów

8.8
>— Twojego kumpla zostawimy tutaj, żeby sobie to odespał — oświadczył. — Ale ty, Henry, idziesz ze mną do lekarza. Pójdziesz spokojnie?
>Kilka minut później doktor Lawn otworzył tylne drzwi. Vimes przecisnął się obok niego. Na ramionach dźwigał bezwładne ciało.
>— Opatruje pan wszystkich, prawda?
>— W granicach rozsądku, ale…
>— Ten tutaj to Niewymowny* — oświadczył Vimes. — Próbował mnie zabić. Potrzebuje lekarstwa.
>— A czemu jest nieprzytomny? — spytał lekarz. Miał na sobie długi gumowy fartuch i gumowe buty.
>— Nie chciał wziąć lekarstwa.
>Lawn westchnął. Ręką, w której trzymał mopa, wskazał Vimesowi wewnętrzne drzwi.
>— Niech pan go wniesie od razu do gabinetu. Niestety, w tej chwili sprzątam poczekalnię po panu Salciferousie.
>— Czemu? Co zrobił?
>— Pękł.
>Naturalna ciekawość Vimesa nagle przestała go nękać.

*) takie UB/SB tamtych czasów i tamtego świata

Ósma seria cytatów zachęcających do a w niej - "Straż Nocna", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

Tytan

w Książki

18piorunów

8.7
>— Gdzie teraz, sierżancie? — zapytał Sam, gdy już ruszyli.
>— Na Kablową.
>Lękliwy pomruk rozległ się wśród ludzi w klatce za nimi.
>— To nie w porządku — mruknął Sam.
>— Gramy według reguł — odparł Vimes. — Musicie się jeszcze nauczyć, po co istnieją reguły, młodszy funkcjonariuszu. I nie wgapiajcie się tak we mnie. Gapili się już na mnie zawodowcy, a wy wyglądacie, jakbyście musieli biec do wychodka.
>— No tak, jasne, ale wszyscy wiedzą, że oni torturują ludzi — wymamrotał Sam.
>— Naprawdę? — spytał Vimes. — Więc dlaczego nikt nic nie zrobi w tej sprawie?
>— Bo oni torturują ludzi.
>Aha, pomyślał Vimes. Wreszcie zacząłem chwytać podstawy dynamiki społecznej.

Ósma seria cytatów zachęcających do a w niej - "Straż Nocna", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

Tytan

w Książki

14piorunów

8.6
>Doktor Lawn w ręku trzymał bardzo długą strzykawkę, która z nieodpartą siłą przyciągała wzrok Vimesa. Kropla czegoś fioletowego spłynęła z igły i rozprysnęła się na podłodze.
>— I co by pan zrobił? Zastrzyknął mnie na śmierć?
>— Tym? — Lawn sprawiał wrażenie, jakby nie pamiętał, co trzyma w dłoni. — Och… Staram się rozwiązać drobny problem. Pacjenci zjawiają się o każdej porze.
>— Nie wątpię. Ehm… Rosie mówiła, że ma pan wolny pokój. Mogę zapłacić — dodał Vimes szybko. — Mam pracę. Pięć dolarów miesięcznie? Nie będę go długo zajmował.
>— Po schodach i na lewo. Porozmawiamy o tym rano.
>— Nie jestem szalonym zbrodniarzem — zapewnił Vimes.
>Zastanawiał się, czemu o tym mówi i kogo właściwie stara się uspokoić.
>— Nie szkodzi, szybko się pan dostosuje — odparł Lawn.

Ósma seria cytatów zachęcających do a w niej - "Straż Nocna", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

Tytan

w Książki

30piorunów

8.5
>— Oczywiście. Taki był cel tego napoju. Niezbyt jest mistyczny, ale spełnia swoje zadanie. Nie chcemy przecież, żeby pan tutaj wracał, prawda? To miejsce utrzymujemy w tajemnicy…
>— Grzebaliście w mojej pamięci? — Vimes zaczął wstawać. — To nie jest…
>— Proszę się nie martwić. Nie ma powodu. Ten napój… sprawił tylko, że zapomniał pan parę minut.
>— Ile tych minut?
>— Tylko kilka, nie więcej. I miał w sobie zioła. Zioła są zdrowe. Potem daliśmy panu zasnąć. Proszę się nie martwić, nikt nas nie ściga. Nigdy się nie dowiedzą, że pan zniknął. Widzi pan ten aparat?
>Sprzątacz podniósł ażurową skrzynkę leżącą przy jego siedzeniu. Miała pasy, jak plecak, a wewnątrz Vimes dostrzegł walec.
>— Nazywa się prokrastynator — wyjaśnił mnich. — Jest zmniejszoną wersją tych tam… Tych, co wyglądają jak babcina wyżymaczka. Nie chcę wchodzić w techniczne szczegóły, ale kiedy wiruje, przemieszcza czas wokół nosiciela. Zrozumiał pan, co właśnie powiedziałem?
>— Nie!
>— No dobrze. To magiczna skrzynka. Teraz lepiej?

Ósma seria cytatów zachęcających do a w niej - "Straż Nocna", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

Tytan

w Książki

15piorunów

8.4
>[...] Wszedł Drumknott, główny sekretarz.
>— Wiadomość dla jego łaskawości — oznajmił, choć wręczył kartkę Vetinariemu.
>Patrycjusz bardzo uprzejmie przekazał ją Vimesowi, który przeczytał szybko.
>— To z sekarów! — zawołał. — Mamy Carcera otoczonego w Nowym Holu! Muszę tam iść natychmiast!
>— Jakież to ekscytujące. — Vetinari wstał gwałtownie. — Wezwanie do pościgu. Ale czy konieczne jest, by wasza łaskawość uczestniczył w nim osobiście?
>Vimes rzucił mu ponure spojrzenie.
>— Tak — odparł. — Bo jeśli nie, widzi pan, to jakiś nieszczęsny dureń, którego sam wyszkoliłem, żeby robił to, co należy, spróbuje drania aresztować. — Zwrócił się do Marchewy. — Kapitanie, nie ma czasu do stracenia! Sekary, gołębie, kurierzy, wszystko… Wszyscy mają odpowiedzieć na to wezwanie, jasne? Ale nikomu, powtarzam, nikomu nie wolno próbować go zatrzymywać bez silnego wsparcia! Jasne? I niech Swires startuje. Ożeż…
>— Co się stało, sir? — zapytał Marchewa.
>— Wiadomość jest od Tyłeczek. Wysłała ją prosto tutaj. Ale co ona tam robi? Przecież nie jest z patroli, tylko z kryminologii! Będzie to załatwiać regulaminowo!
>— A nie powinna? — zdziwił się Vetinari.
>— Nie. Carcer wymaga strzały w nogę, żeby tylko zwrócić jego uwagę. Przy nim najpierw się strzela…
>— …a potem zadaje pytania?
>Vimes zatrzymał się w progu.
>— Nie ma nic, o co chciałbym go zapytać — oświadczył.

Ósma seria cytatów zachęcających do a w niej - "Straż Nocna", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

Gruba ryba1piorunów

Jedna z najbardziej mrocznych części cyklu. Carcer jest uosobieniem zla, ale to tylko jeden z wielu przejawów.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Książki

21piorunów

8.3
>— Co dalej?
>— Dość optymistyczne wieści, sir — uśmiechnął się Marchewa. — Pamięta pan Hoomów? Ten gang uliczny?
>— Co z nimi?
>— Przyjęli do siebie pierwszego trolla.
>— Co? Miałem wrażenie, że biegają po ulicach i biją trolle! Myślałem, że na tym to polega!
>— Najwyraźniej młody Kalcyt też lubi bić inne trolle.
>— I to dobrze?
>— W pewnym sensie, sir. W każdym razie to krok we właściwym kierunku.

Ósma seria cytatów zachęcających do a w niej - "Straż Nocna", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Książki

14piorunów

8.2
>— Chciałbyś dzisiaj nosić bez, tak? — zapytał Colon cicho.
>— To znaczy, gdyby pan chciał, to mógłbym…
>— A byłeś tam? — Colon wstał z takim rozmachem, że przewrócił krzesło.
>— Spokojnie, Fred — mruknął Nobby.
>— Przecież ja nie… — zaczął Ping. — To znaczy… gdzie byłem, sierżancie?
>Colon oparł się o blat i przysunął swą okrągłą, poczerwieniałą twarz na cal od nosa Pinga.
>— Skoro nie wiesz, gdzie było to „tam”, to tam nie byłeś — oświadczył tym samym cichym głosem. Znów się wyprostował. — A teraz ja i Nobby wychodzimy. Spocznij, Ping.
>— E…
>To nie był dobry dzień dla kaprala Pinga.
>— Tak? — rzucił Colon.
>— No bo… regulamin, sierżancie. Pan jest najwyższy stopniem, a ja jestem dzisiaj funkcjonariuszem dyżurnym. Inaczej bym nie pytał, ale… Jeśli pan wychodzi, sierżancie, musi mi pan powiedzieć, dokąd pan idzie. Rozumie pan, na wypadek gdyby ktoś chciał się z panem skontaktować. Muszę to zapisać w dzienniku. Piórem i w ogóle… — dodał.
>— Wiecie, jaki dziś dzień, Ping? — spytał Colon.
>— No… dwudziesty piąty maja, sierżancie.
>— A wiecie, Ping, co to oznacza?
>— No…
>— Oznacza — wtrącił Nobby — że każdy tak ważny, że może spytać, dokąd idziemy…
>— …wie, dokąd poszliśmy — dokończył Fred Colon.

Ósma seria cytatów zachęcających do a w niej - "Straż Nocna", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

Tytan

w Książki

13piorunów

Kochani i szanowni Hejtowicze oraz reszto, oto wyniki ankiety, bardzo dziękuję za udział:

1. Straż Nocna - 38,1% (16 głosów)
2. Kosiarz - 33,3% (14 głosów)
3. Niewidoczni Akademicy - 16,67% (7 głosów)
4. Świat Finansjery - 9,52% (4 głosy)
5. Prawda - 2,38% (1 głos)

W związku z tym, zaczynamy kolejną serię, Straż Nocna przed Państwem :smiley:

8.1
>— Chcę tylko powiedzieć, fir, że mogłem postawić młodego Wręcemocnego na nogi, fir — oświadczył Igor z wyrzutem.
>Vimes westchnął. Twarz Igora wyrażała troskę z pewną sugestią rozczarowania. Nie pozwolono mu na wykonywanie swej… sztuki. Oczywiście, że był rozczarowany.
>— Już rozmawialiśmy na ten temat, Igorze. To nie to samo co przyszyć z powrotem nogę. A krasnoludy absolutnie się temu sprzeciwiają.
>— Nie ma w tym nic nadprzyrodzonego, fir. Jestem wyznawcą filozofii naturalnej! A on był jeszcze ciepły, kiedy go przynieśli…
>— Takie są zasady, Igorze. Ale dziękuję ci. Wiemy, że serce masz we właściwym miejscu…
>— Serca we właściwych miejscach, sir — poprawił go Igor.
>— O to mi właśnie chodziło — zapewnił Vimes

Ósma seria cytatów zachęcających do a w niej - "Straż Nocna", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

PS: wyjazd się udał :smiley: