Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#studbaza

Debiutant

w Hydepark

1piorunów

Zostało mi jedno kolokwium do zaliczenia i można się uczyć do sesji, problem w tym że dla mnie najgorszy przedmiot. Pomimo nauki to niektórych tematów nie mogę zrozumieć. Już szukam pracy na magazynie w Niderlandach ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Debiutant

w Hydepark

2piorunów

wytłumaczta ktoś dla chłopa jak to działa, jak się procenty z matury przeliczają na punkty. Np miałem 68% z polaka podstawowej, ile punktów się należy?

 

Fenomen1piorunów

liczbę maksymalną punktów z matury mnożysz przez procenty. Masz zresztą po prawej. W twoim wypadku dla języka Polskiego będzie to 20,4 punkta za te 68% - w zaokrągleniu 20*. Ale nie wiem co robi ta waga tutaj.

obliczenia: 68% x 30 pt = 0,68 x 30 = 20,4.

Fenomen0piorunów

@samoniedorozwuj : Po namyśle dochodzę do wniosku że i ja i @maximilianan i nie tylko może być błędne...

Cholera,to zgadywanka w sumie jest. Opcja którą proponuje @maximilianan ma tą wadę,że w zasadzie przy maksimum punktów premuje braki kompetencyjne w niekluczowych przedmiotach.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Zawodowiec

w Przegryw

8piorunów

Japierdole już prawie 18 a ja jeszcze nic nie zrobiłem. Ehh za tydzień egzaminy a ja zamiast sie uczyć to trace czas oglądając jakieś gówno w internecie. It's over  

Pokaż więcej komentarzy (6)

Twórca

w Hydepark

4piorunów

Powiem wam, że nic mnie tak nie demotywuje do edukacji i nauki jak ochujałe pisanie pracy inżynierskiej, sprawozdań i kolokwiów. Ogarnąłem już w gimnazjum, że to co naprawdę mnie interesuje jest poza szkołą - a wszyscy mówili, że na studiach to się zmieni. I wiecie co? Nie zmieniło...

  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Gównowpis

7piorunów

nie moge się doczekać aż skończe  i będę mógł skupić się na pracy 🫠

Pokaż więcej komentarzy (12)

Debiutant

w Zdrowie

3piorunów

Czy jest na sali psycholog (lub psycholoszka) który wyjaśni dla chłopa jak to teraz wygląda w branży? Chciałbym się kształcić jako terapeuta uzależnień i tak sobie dzisiaj czytałem jak to wygląda no i jest (jest?) coś takiego jak instruktor ds uzależnień i można zrobić taki certyfikat będąc po maturze. Pomyślałem że to spoko opcja i zrobiłbym sobie takie szkolenie a potem poszedł na studia, zrobił magisterkie i miałbym tytuł specjalisty. No ale okazuje się że jakieś zmiany mają być wprowadzane czy już są wprowadzone ale chłop nie bardzo rozumie bo no nie w temacie jest. Jak po zmianach wygląda droga do zostania terapeutą uzależnień? Czy nadal jest mozliwe uzyskanie certyfikatu instruktora? Czy taka ścieżka co sobie obmyśliłem i opisałem jest nadal do wykonania?

  

Osobistość3piorunów

@samoniedorozwuj jak chcesz pracować prywatnie to dziś nie potrzebujesz, żadnego papieru, możesz go sobie sam napisać.

Jak chcesz na NFZ, to oni mają już jakieś konkretniejsze wymagania.

Jednak ja polecam studia sobie zrobić np zaocznie, psychologię dobrą

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kompan

w Gównowpis

6piorunów

Tracę chęci do tych studiów. Oceny mam takie sobie, bo testy mi gorzej idą niż powinny. Staram się nie uczyć na zasadę ZZZ. Niby to tylko oceny, ale fajnie by było się starać o stypendium rektora lub mogą się one czasami przydać w przyszłości do np. wyjazdu zagranicznego. No i też jest to nieco dołujące, bo powiedzmy od jednego kolokwium zależy twoja ocena lub jednej pracy zaliczeniowej, a tematyka na zajęciach jest mi znana. Kierunek mnie interesuje. Nie wiem w czym tkwi problem.

 

Specjalista

w Pasty i imby insternetowe

7piorunów

   

Eksperymenty przeprowadza się na studentach, bo jest ich dużo i na szczurach, bo są inteligentne.

Ja jako przedstawiciel tej pierwszej grupy byłem ofiarą pewnej szczególnej innowacji dydaktycznej, która w założeniu miała mnie przygotować do odważnego tworzenia nauki.

Jestem studentem fizyki, lvl 20. Miałem dzisiaj egzamin ustny z mechaniki na pewnej renomowanej uczelni Rzeczpospolitej Polskiej. Wszedłem do sali nieśmiało trzymając w dłoniach indeks.

Wykładowca powitał mnie, a następnie kazał mi ubrać białą perukę oraz przykleić sobie sztucznego wąsa.

Sam zaś nałożył na głowę siedemnastowieczną perukę, po czym za⁎⁎⁎ał mi gonga w ryj i krzyknął "ty c⁎⁎ju czas jest bezwzględny". W mig zrozumiałem, co mnie czeka. Moje przebranie miało mnie upodobnić do wielkiego fizyka Alberta Einsteina, zaś moim oponentem był sam Isaac Newton, który swoim szkalowaniem koncepcji względności czasu zatrzymał rozwój fizyki na 200 lat. Począłem wyprowadzać transformację Lorentza przy tablicy, podczas gdy profesor kopał mnie i próbował wyrwać mi kredę z dłoni.

W momencie gdy chciał złapać mnie za wąsa zirytowałem się i krzyknąłem, że jego teoria grawitacji ssie, powaliłem go na ziemię i napisałem mu na czole równanie Einsteina.

Profesor był pełny podziwu dla moich umiejętności bronienia prawd fizycznych i z radością wpisał mi 5+. Kiedy wychodziłem zerknąłem, jak idzie drugiemu studentowi, który miał minutę, żeby jako Galileusz uzasadnić model heliocentryczny jednocześnie uwalniając się z płonącego stosu.

Dostał 4, bo chociaż poprawnie opisał całą teorię, to miał lekkie poparzenia trzeciego stopnia

Kosmonauta

w Hydepark

4piorunów

Witam w ten niedzielny wieczór,

Pytanko do naukowych świrów co kończyli studia. Polecicie może jakieś czasopisma, albo strony z wolnym dostępem? Tak, abym w mojej pracy magisterskiej mógł użyć obrazów i nie bał się o jakieś łamanie licencji itd? Znam np mdpi.

Moja uczelnia ma dostęp do sciencedirect i researchgate, ale nie wiem czy mogę użyć obrazów z publikacji do mojej pracy.

Z góry dzięki

   

Debiutant1piorunów

@sullaf Nie zgadzam się. Chyba wszyscy moi znajomi którzy studiowali coś technicznego używali LaTeXu. Ba, nawet dla osob nietechnicznych to nauczeni sie podstaw, a do magisterki podstawy wystarczą, nie jest jakimś specjalnym wyzwaniem, zwłaszcza jeśli się używa overleaf czy innego edytora online.

Wiadomo, jest pewien próg wejścia ale IMHO jest to tego warte

Kosmonauta1piorunów

@NovemberIndiaGolfGolfEchoRomeo kiedyś pisałem coś w lateksie i jeżeli nie używam zbyt dużo wzorów matematycznych to nie widzę sensu, żeby tracić czas na niego kiedy mam Worda. Zwłaszcza że termin oddania mam najlepiej na jutro a najgorzej do końca listopada

Pokaż więcej komentarzy (10)

Tytan

w Gównowpis

2piorunów

poszedłem dziś pierwszy raz na uczelnię jako student i od razu dostałem w mordę z kolokwium z matematyki.

Dlaczego to się nie nazywa sprawdzian tylko wymyślają jakieś enigmatyczne nazwy

Kosmonauta

w Hydepark

6piorunów

Najgorsze w pisaniu tej pracy magisterskiej w tematach informatycznych jest tłumaczenie tego wszystkiego z angielskiego na polski xD Szczególnie kiedy zajmowałeś się image processingiem.

Myślisz jak to ładnie ubrać w słowa żeby nie brzmiało żenująco a tu nagle dostajesz "jądro Gaussa", "konwoluje" (convolving something) i brak sensownych synonimów na np slowo "obraz". To co, "zdjęcie" mam używać? Nie pasuje idealnie Xd  



P.S. Piszę na telefonie przez przeglądarkę i sorry za tag "wykop" ale po napisaniu nie mogę go usunąć. Zrobil się niebieski i tyle z tego xD

Osobistość6piorunów

@Untilted przetłumaczenie źródeł obcojęzycznych liczy się jako praca własna i nie jest to zaliczane jako plagiat. Ba, to nawet dobrze wygląda w pracy dyplomowej.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Luźne Rozmowy

7piorunów

Luba mnie wysłała do dziekanatu swojej jeszcze uczelni, żeby oddać zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Wszystko się załatwia online oprócz tego.

Dziekanat oczywiście otwarty przez 4h dziennie, akurat, gdy większość ludzi jest w pracy. Ja akurat w tym tygodniu poranki mam wolne, tak więc o 10:00 się stawiłem i znalazłem kartkę z pieczątką, że szkolenie do 10:45.

Żadnego maila, informacji innej niż taka, która spełni swoją rolę dopiero, gdy się człowiek przebije z drugiej strony miasta. No nic, czekam.

Wybija upragniona 10:45. Z pokoju wychodzi pani i przykleja do poprzedniej kartki kolejną, już bez ram czasowych xD.

Przyzwyczajony do dobrej organizacji w pracy, zapomniałem jak absurdalne i odklejone od rzeczywistości mogą być sytuacje podczas załatwiania czegoś na uczelni (tak, wiem, że to czubek góry lodowej).

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Gównowpis

6piorunów

Przez rwę kulszową od miesiąca leżę na podłodze, a w tym miesiącu rozpocząłem studia i ominąłem dwa zjazdy co mnie w c⁎⁎j stresuje, bo to początek mojej nauki wyższej, a ja mam wrażenie jakbym już to zawalał :disappointed:

Teoretycznie mogę się poruszać, ale 10 minut na nogach i mi lewą odcina, więc nie chcę ryzykować, że upadnę gdzieś na korytarzu w poszukiwaniu zajęć.

Chujowo się czuje, dajcie piorunka na pocieszenie

Gwiazdor3piorunów

@Jira pamiętaj że zdrowie jest najważniejsze. Studia zawsze możesz zrobić, a straconego zdrowia nie odzyskasz. Też miałem problemy z rwą kulszową. Szczerze współczuję.

Tytan2piorunów

@Jira obczaj jeszcze zapalenie/zespół mięśnia gruszkowatego, daje podobne objawy co rwa kulszowa ale łatwiej to ogarnąć.

Przerabiałem obie.

Pokaż więcej komentarzy (5)