Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#szafanawymiar

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

53piorunów

Późno wstawiam, to może nikt nie zobaczy.

Dziś nadejszła "chwila" na dalsze kroki wokół szafy zaczętej na jesieni czy tam wiosną (linku nie podam, bo nie mogę znaleźć, soracz).

Dziś udało się dociąć drzwi. Wszystkie skośnie i do tego trzeba było zwęzić jedne. Najwyższa ściana obok szafy lekko zwęża się na górze, przez co korpus wyszedł jednak mniejszy, półki węższe no i ten.

Zawiasy w drzwiach są po kolei typu 90 stopni, 90 stopni, 165 stopni.

Wszystko już poregulowane, pozostało skrócić środkowe drzwi, okleić brzegi i zamontować uchwyty jak już będą wybrane.

Osobistość3piorunów

@macgajster Gratuluję umiejętności i cierpliwości. Kiedy miałam zapłacić stolarzowi za nasze szafy, to żałowałam, że mąż nie jest stolarzem.

Gruba ryba1piorunów

@A.Star widzę, że taktycznie ramka wokół i dopiero drzwi z płyty :smiley: Słyszałem jakie są ceny, ale przecież zbudowanie szafy nie jest takie trudne, prawda? :smiley:

Osobistość1piorunów

@macgajster Nie budowałam, więc się nie wypowiem. Wiem tylko, że skosy wymagają indywidualnego podejścia. Z usługi jestem bardziej niż zadowolona, szafy służą 8 lat (mam takie jeszcze w 2 innych pokojach). Nawet nie trzeba regulować zawiasów.

Ale pamiętam, że pan stolarz narzekał, że nie nie może znaleźć ucznia na praktyczną naukę zawodu.

Gruba ryba1piorunów

@A.Star

Ale pamiętam, że pan stolarz narzekał, że nie nie może znaleźć ucznia na praktyczną naukę zawodu.

Nie dziwię się. Na początku jest trudno, robota ciężka i wymagająca często dwóch osób ("młody potrzymaj"), czyli kasa od razu na pół, a dopiero mając wprawę można wołać wyższe kwoty. Docinanie to sprzęt ale i miejsce, do tego pyły, wyobraźnia przestrzenna.

Po co się męczyć, jak można posiedzieć przed kąkuterem, poklikać i pinionżek wpad? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

22piorunów

Na dziś, niestety, koniec. Stan wczorajszy to sama podstawa na płasko. Dziś doszły wszystkie pionowe płyty, jedna pozioma i górna (skośna).

Poszło lepiej, niż poprzednim razem, choć trzeba było docinać :smiley:

Okazuje się, że podłoga jest bardziej trójwymiarowa, niż być powinna. Boki wyżej, środek niżej. Dodatkowo może być jeszcze jakieś nachylenie przód-tył, bo momentami trzeba było dociągać płyty (not my fault!).

Na długości podstawy trzeba było ściaśnić o 8 mm i zemściło się to wewnątrz. Wszystkie półki miały mieć szerokość 473 mm (taka ładna liczba z podziału na pół po pomiarach 😉 ), teraz te środkowe można zwęzić. Ewentualnie dziabnąć tę poziomą po lewej stronie i pionową wewnętrzną, dzięki czemu zaoszczędzi się sporo cięcia półek.

Z lewej strony, u dołu, przyjdą szuflady, w planie są trzy sztuki. Będzie też trochę oświetlenia.

Muszę dokupić obrzeże, znajdzie się kawałek na to niedopatrzenie w podstawie. Pewnie też wydrukuję jakieś zaślepki na kątowniki.

Pokaż więcej komentarzy (3)