Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#szwajcaria

Kosmonauta

w Motoryzacja

16piorunów

Szwajcarska interpretacja francuskiej maszyny

czyli

Rinspeed Yello Talbo

no to ten - pierwszy wpis z tagu autakrokieta na hejto XD

Z czym kojarzy się Szwajcaria? Noo, z bankami, zegarkami czy scyzorykami; motoryzacyjnie to z salonem samochodowym w Genewie, sprowadzanymi samochodami po lekarzach czy prawnikach, a także z Rinspeedem, marką założoną przez Franka Rinderknechta i zajmującą się głównie modyfikacją modeli między innymi Volkswagena czy Porsche i budowaniem na ich bazie prototypów. Jednym z takich był Yello Talbo, owoc współpracy szwajcarskiej marki oraz zespołu muzycznego Yello (też ze Szwajcarii), będącym dwumiejscowym coupe, interpretacją Talbota-Lago T150 SS z karoserią Figoni-Falashi, francuskiego międzywojennego samochodu.

Nadwozie Rinspeeda Yello Talbo nawiązywało stylistycznie do wspomnianego Talbota-Lago, zarówno z

zewnątrz, jak i wewnątrz, jednak odtworzony z duchem lat 90. i ówczesnego pojmowania stylizacji retro, co było widać przy chociażby Plymouthu Prowlerze, Orochi,czy Lancii Thesis (brr!).

Jak to wyszło? Cóóóóóż, średnio – o ile pastelowy, jasnorzułty lakier i bryła wozu się broni i może się podobać, tak przeróżne detale pokroju kwadratowych świateł, opływowych lusterek, niby-retro-ale-nie-bo-udziwnione tylnych osłon kół czy detali deski rozdzielczej burzą spójność stylistyczną i koncept wygląda nieco dziwnie, momentami kiczowato. Skoro mowa o wnętrzu – w środku użyto niebieskiej skóry z fabryki „En Soie” oraz zamontowano deskę rozdzielczą, nawiązującą wyglądem do lat 30. W środku zamontowano system audio firmy Pioneer oraz zegarek „Crash”, z recyklingowanego aluminium, który można było wyjąć i założyć na rękę. Długość Yello Talbo wynosiła 4.37 metra, szerokość 1.78 metra, zaś wysokość – 1.35 metra.

Do napędu Yello Talbo zastosowano silnik i układ napędowy z Forda Mustanga, a dokładniej jednostkę V8 5.0/320 KM, spięty z czterobiegowym automatem , przenoszącym napęd klasycznie, to jest na tylne koła; możliwe że większość podzespołów pochodziło z Mustanga, ale nie znalazłem informacji potwierdzających. Pojazd rozpędzał się do 250 km/h; przyspieszenie od zera do setki wynosiło 5.5 sekundy. Za układ jezdny odpowiadała firma Eibach. Zamontowano 20-calowe koła Dunlopa 265/35.

Rinspeed Yello Talbo został zaprezentowany na genewskich targach motoryzacyjnych w 1996 roku. Samochód, jak to Rinspeed, wzbudził niemałe zainteresowanie prasy motoryzacyjnej, a także odwiedzających targi. Yello Talbo wytworzono w pojedynczym prototypie, chociaż ponoć miało doczekać się małoseryjnej produkcji na zamówienie – czy to się wydarzyło, to nie znalazłem informacji. Rinspeed zajął się kolejnymi prototypami oraz krótkoseryjnymi modelami ze swojego portfolio. Sam prototyp w 2019 roku był wyceniany na aukcji na 125 tysięcy euro – nieco ponad 137 tysięcy dolarów.

- autorskie wypociny o gratach XD    

Źródła: katalog „Samochody Świata 2001”, rozdział „Szwajcaria”; Automobilownia https://automobilownia.pl/co-by-tu-jeszcze-wymyslic-wyluzowany-szwajcar/ Rinspeed https://www.rinspeed.eu/en/Yello-Talbo_41_concept-car.html#mehrlesen CarScoops https://www.carscoops.com/2019/09/look-at-this-1996-rinspeed-yello-talbo-we-found-in-frankfurt-and-its-for-sale/ Auta5p https://auta5p.eu/lang/en/katalog/auto.php?idf=Rinspeed-Yello-Talbo-12769 https://auta5p.eu/lang/en/katalog/auto.php?idf=Rinspeed-Yello-Talbo-12770 NetCarShow https://www.netcarshow.com/rinspeed/1996-yello_talbo_concept/ SuperCarsNet https://www.supercars.net/blog/1996-rinspeed-yello-talbo-concept/

Pokaż więcej komentarzy (25)

Debiutant

w Sport

7piorunów

siemanko, widzę tutaj sporo pozytywnej energii i ciekawego contentu (tak też świeży spadkowicz z wypoku here). Fajnie, że to robicie bo można dowiedzieć się lub poznać trochę bliżej sporo niesztampowych zajawek. Sam jestem również zajawkowiczem z wieloma pasjami, nigdy nie publikowałem na wykopie jednak energia tutaj jakoś zachęca dlatego co powiecie na pasujący do obecnego sezonu przegląd resortów narciaskich z moją opinią? Śmigam sporo głównie w Szwajcarii i okolicach gdzie na codzien mieszkam i myślę, że mógłbym przybliżyć wam co nieco i podzielić się prywatną opinią zapalonego narciarza z już ponad 25 letnim doświadczeniem gosh jaki jestem już stary.. na początek powiedzmy Crans Montana, w której obecnie przebywam? foto poglądowe a jak będzie zainterere to po weeekendzie przemyśle formę i wrzucę jakąś recenzje!

Kompan

w Hydepark

10piorunów

Ehh, chłop sobie spokojnie zajada jajecznicę z bekonem a tymczasem elity z Davos latające prywatnymi odrzutowcami, wożące się spalinowymi limuzynami i jedzący wołowinę Kobe rozmawiają o tym jak zrobić tak by szaraków takich jak ja nie było stać na mięsko, samochody oraz jak nas zmusić do korzystania z CBDC, paszportów węglowych i innych wynalazków.

Najgorsze nie jest to że Davos i to całe WEF ma totalnie nie demokratyczny charakter. Najgorsze jest to że nikt się im nie sprzeciwia a narracja jest taka że jak o tym wspomnisz to jesteś w towarzystwie "szurem".

  

Gwiazdor6piorunów

@Prysm niestety stado pożytecznych idiotów ci powie, że co z tego, że oni latają sobie odrzutowcami, skore te odrzutowce emitują mniej niż to co emitują samoloty na lotnisku w Warszawie, z takimi ludźmi nie ma dialogu, w nowym świecie te osoby zje system i jeszcze ich wykorzysta, bo każdy ten pożyteczny baran będzie donosił na sąsiada jeśli będzie robił coś naprzeciw władzy. To są zwykłe schematy ludzkie, łatwiej jest oszukać masy niż powiedzieć im, że zostali oszukani. Sam niestety jestem tego przykładem, bo nie interesując się zbytnio takimi ludźmi jak Schwab czy Harari stałem w kolejce jak jakiś baran by przyjąć szczepionkę na covid wierząc naprawdę w to, że świat wróci do normy, niestety jak się okazało nic takiego nie było, a od czasu segregacji na szczepionych i nie w niemczech przejrzałem na oczy i do dziś nie mogę sobie darować, że stałem w tej kolejce. Jedyne co się cieszę, to to, że zniechęciłem babcię, która ma słabe serce by nie brała tej szczepionki, gdyby wzięła jestem pewien, że już bym dziś jej nie widział. Jej starsza siostra niestety została zmuszona przez inny odłam rodziny covidowców do szczepienia, a miała również słabe serce. Niestety już jej z nami nie ma, bo zmarła rzekomo na covid, a rodzina covidowców cieszyła się, że była zaszczepiona..., jestem pewien, że historia z mojej rodziny nie jest odosobniona. Niemniej jednak ja potrafiłem przyznać się do błędu, wielu ludzi jednak woli stosować wyparcie i właśnie dlatego wyzywają ludzi, którzy to obnażają od szurów. Nie potrafią zaakceptować tego w jakim kłamstwie żyją i wierzą, że będąc uczciwymi obywatelami nic im nie grozi... nic bardziej mylnego. Trzymaj się, oby więcej takich ludzi.

Specjalista5piorunów

@wilhelm99 Lepiej przejrzeć na oczy późno niż wcale, bracie. Oby obyło się bez większych komplikacji zdrowotnych, czego Ci szczerze życzę. Szczerze mówiąc w pierwszych dwóch tygodniach tego cyrku sam się zaniepokoiłem i na krótki okres uległem "zaleceniom" maskowania się i innym pierdołom, ale szybko przejrzałem na oczy, gdy tylko trafiłem w sieci na wypowiedzi schwaba o "wąskim oknie okazji" i mnóstwo wypowiedzi "ekspertów", których opinie były absurdalnie sprzeczne, zmieniane z dnia na dzień. Wtedy stało się jasne, że jest to afera grubymi nićmi szyta. BTW, nie szczepiłem się i przekonałem do tego niemal całą rodzinę. Do dzisiaj wszyscy żyją i cieszą się dobrym zdrowiem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Debiutant

w Ciekawostki

21piorunów

witam szanowne towarzystwo :full_moon_with_face:

od jakiegoś czasu mieszkam na stałe w Szwajcarii i chętnie podzielę się randomowymi zdjęciami.

jestem bardzo kiepska w pisaniu postów i treści ogólnych. Niestety polotu literackiego mi brakuje.

chciałabym wam serdecznie polecić festiwal światła w Lucernie, który odbywa się co rok. Niestety przez kryzys energetyczny nie jest on już aż tak spektakularny jak był w poprzednich latach.

mimo wszystko robi wrażenie synchronizacja muzyki ze światłem. Zdjęcie jest wykonane z płatnego pokazu (15chf) i warte każdego pieniądza.

 

Zawodowiec0piorunów

@Moonlight ale sztos. Byłem tam tydzień temu ale na 21 a o 22 już koniec. A że dopiero się przeniosłem do Szwajcarii to i pierwszy raz w Lucernie. Szkoda że się nie załapałem dłużej na ten festiwal bo na twoich zdjęciach wygląda kozacko. Może za rok mi się uda.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w Hydepark

7piorunów

Z dzisiejszych przygód w  w okolicy Bernu tyle śniegu nasypało że musiał mnie traktor ciągać bo na skrzyżowanie nie byłem w stanie wjechać ¯\\(ツ)/¯

Inspirator0piorunów

@Ar_0 ja w zasadzie codziennie granica w Bazylei, ale w sumie to moje ostatnie kółko w tej firmie. Zmieniam pracodawcę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Inspirator

w Wojna wna Ukrainie

6piorunów

Szwajcaria pracuje nad zmianą prawa ws dostaw ich broni krajom trzecim

Główny problem dotyczy amunicji do gepardów oraz systemów OPL które Hiszpania chce przekazać Ukrainie. Jak dotąd Szwajcarskie prawo domyślnie odrzuca wszelkie prośby o reeksport. W innym źródle wyczytałem że sprawa ma byc procedowana w lutym. #ukraina #rosja #wojna #szwajcaria

Koneser

w Hydepark

51piorunów

Opisze wam moja przygode ze szwajcarska sluzba zdrowia.

Dostalem jakiejs infekcji ktora zaatakowala moje migdalki. Zwlekalem z pojsciem do lekarza, myslalem ze sam sie zalecze Neoanginem i snem, nie udalo sie.

Lekarka mnie przyjela, na miejscu testy krwi i cytologii. Wiesci nie tegie, mowi ze musi mnie zobaczyc specjalista od laryngologii bo moze byc porzebna interwencja na teraz przez mozliwe problemy z oddychaniem.

Napisala mi list do szpitala i kazala tego samego dnia sie zjawic.

Wzialem Ubera, i zameldowalem sie ORL.

To placowka badawczo-naukowa Universitaets Spital Zuerich (USZ) wiec najpierw wywiad ze studentem, nastepnie pryszedl lekarz, popatrzyl i mowi ze musza otworzyc te rane aby sciagnac rope abym mogl jesc i spac troche lepiej. Przyszla pielegniarka wyjasnila mi co sie bedzie dzialo, dali mi anestetyk miejscowy i skalpel idzie w ruch.

Ostatecznie przyszedl Oberartz aby mniec pewnosc ze wysztko bedzie okej, otworzyli mi te rane, odciagneli czesc tego syfu.

Na odchodne podlaczyli mnie pod kroplowki z penicylina, NaCL, i znow painkillers, dali leki na droge, antybiotyki i srodki przeciwbolowe, i powiedzieli aby isc do domu.

Nastepnego ranka, znow Uber, i sie melduje na Frauenklinikstr.

Mowie ze lepiej sie czuje, ze spalem dobrze i mam wiekszy zasieg szczeki i zjadlem male sniadanie, inna doktorka tez jakas Oberartzin mowi ze daja mi dzien jak sie nie poprawi to robia CT scan i beda operowac.

Na cale szczescie ta Penicylina temat ogarnela i obylo sie bez operacji przed nowym rokiem.

Bardzo mi sie podobalo podejscie do tematu na USZ ze Oberartzen/inen dawali sie wygadac studentom, stawiac hipotezy, prowadzic dialog z pacjentem. Widac bylo ze cel to pomoc mi, ale rownie wazne bylo tworzenie nowego lekarza dajac mu przestrzen do budowania umiejetnosci oraz pewnosci siebie.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w EMIGRACJA/ZAGRANICA

2piorunów

Ja już nie wiem co robię nie tak. Od prawie roku wysyłam swoje CV i listy motywacyjne w odpowiedzi na roznego rodzaju ogloszenia o prace za granicą. Wydawało mi się, ze mam calkiem atrakcyjne doswiadczenie, ale chyba rzeczywiście mi sie wydawało. Zaczyna mnie to trochę dobijać, bo jednak człowiek cały czas zyje nadzieją, ze cos sie ruszy, a tu tylko odmowy, o ile w ogóle ktokolwiek odpisze. Chyba trzeba się po prostu przeprowadzić gdzieś w ciemno i szukać na miejscu, latając od drzwi do drzwi z zapytaniem, czy akurat w tym biurze nie potrzebują pomocy. Nie jestem jakoś mocno zdesperowany, bo mam swoją JDG i kilka zleceń na miesiąc, które dają mi niezbędne pieniądze, ale jednak myślałem, ze ten proces szybciej się potoczy. Najpewniej jest tak, ze po prostu taki Niemiec, Szwajcar czy Holender prędzej zatrudni swojego krajana, ktory jest jest mierny, ale przynajmniej swój. Sorki za wysryw, ale musiałem się wyżalić, a w internetach to najłatwiej :slightly_smiling_face:

Gruba ryba1piorunów

@gedzior84 powodzenia!
Jeszcze taki protip jeśli chodzi o rekrutacje: szukaj aktywnie. Nie licz na to, że gdzieś się zarejestrowałeś, wysłałeś CV i ktoś Cię znajdzie. HRy tak nie działają.
Oni zbierają CV jakie wpływają na konkretne ogłoszenie i wybierają wśród tych. Nikt nie zawraca sobie głowy z szukaniem w istniejącej bazie czy ktoś przypadkiem nie pasuje do konkretnej oferty.

Osobistość3piorunów

@FoxtrotLima Takkk - ostatnio gadałem z koleżankąz HR-ów pewnej korporacji i powiedziała mi dokładnie to samo! Ja myślałem, że to obciach składaćCV na kilka ogłoszeń z rzędu, na różne stanowiska, bo mogłoby to wygląda, że jestem zdesperowany. Myślałem, że skoro mają mnie w bazie, to będą się do mnie dokopywać. Nic bardziej mylnego. Powiedziała nawet, że gdybym miał aplikowaćdwa razy na to samo stanowisko, to nikt nie będzie na to patrzył negatywnie :slightly_smiling_face:

Dlatego teraz już aplikuję wszędzie jak leci!

Dzisiaj usiądęi posuzkam jakichś kursów on-line z nauki j. niemieckiego. Chyba, że masz jakieś źródła do polecenia?

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Wojna wna Ukrainie

4piorunów

Dwa newsy w cenie jednego.

Gruba ryba1piorunów

@96Stopni to u nas jest głównie moda jeszcze z ruskich czasów na robienie rzeczy na boku, zakulisowo albo robienie czegoś co jest nie do konca legalne albo legalne niekoniecznie i są różne stopnie zakazów. W cywilizowanych krajach jak prawo mówi X to się nie omija prawa metodami Y tylko do niego stosuje.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Kompan

w Pociągi oraz ich zdjęcia

42piorunów

Szwajcarskie koleje pobiły rekord najdłuższego pociągu pasażerskiego na świecie! 100 wagonów o łącznej długości 1906m

W ramach obchodów 175-lecia kolei szwajcarskich, Koleje Retyckie (RhB) uruchomiły najdłuższy pociąg pasażerski na świecie. Pociąg o długości 1.910 metrów ze 100 wagonami przejechał trasą światowego dziedzictwa UNESCO Albula/Bernina. Jeszcze raz to samo zdjecie, tym razem w pełnym kadrze: Kilka

Koneser

w Luźne Rozmowy

25piorunów

Jedna z rzeczy ktora mnie najmocniej pozytywnie zaskoczyla w Zuerichu to jakosc i dostepnosc pitnej wody.

Nie chodzi tylko o wode w kanalizacji, ale fakt ze miasto zadbalo aby kazdy mial dostep do najwyzszej jakosci wody pitnej. W przestrzeni miejskiej znajduje sie ponad 1200 fontann z krystalicznie czysta pitna woda.

Niektore z nich sa malymi dzielami sztuki, niektore sa okolicznymi fenomenami. Jak na przyklad fontanny na Niederdorf podczas swiat wielkiejnocy, zostaly wypelnione rozami przez lokalne kwiaciarnie.

Wskazowka:

Jak bedziesz odwiedzac Zuerich, nie kupuj wody w markecie, no moze tylko jedna jesli nie masz swojej wasserflaschli ze soba.

Koneser0piorunów

@LovelyPL Kolego, ta zwydziwiana forma jest dziwna dla Ciebie, dla mnie jest calkowicie normalna forma zapisu. Ktora racja jest bardziej prawdziwa Twoja czy moja?
Sprobuj patrzec nieco szerzej, peace.

Autorytet5piorunów

@dildo_swaggins No widzisz - dla ciebie, światowca, znającego dialekt, niemiecką ortografię - jest normalna. Ale, co może dla ciebie być szokiem, my, tutaj w Polsce niekoniecznie znamy sposoby zapisywania znaków nie występujących w polskim alfabecie. Więcej - nie znamy języka retoromańskiego (wygooglowałem to) i nazwę tego miasta zapisujemy jak prostacy - "Zurych", bo tak jest poprawnie po polsku i na polskim portalu pasuje używać poprawnych, polskich form. Nawet nie mam jak sprawdzić, jak często 'twoja' pisownia jest używana, bo prostackie Google po wpisaniu twojej, normalnej, formy - bezczelnie podaje wyniki głównie dla Zurich (ew. Zürich). Niedouczeni Kalifornijczycy...
Patrz szerzej, a nie tylko przez pryzmat znających dialekt, peace.
A w temacie - Fakt, woda w Szwajcarii jest wyśmienita. I nie trzeba kupować jakichś hiper-duper wód z lodowców, bo zwykła 'kranówa' smakuje tak samo, a jest w lepszej cenie :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mocarz

w Ciekawostki

4piorunów

Kluski serowe z sosem jabłkowym i cebulką
600 g mąki (mąka TYP około 500)
6jaj
¼ litra mleka, ok.
2 łyżki oleju
2 łyżki masła
1 łyżka soli
3 szczypty pieprzu
trochę pieprzu, najlepiej świeży z młynka
2 szczypty gałki muszkatołowej
200 g sera, (ser Sura), pokrojonego w drobną kostkę *.
250 g sera (Appenzeller), tartego
4 duże cebule, obrane, pokrojone w paski
1 mała puszka (puszki) musu jabłkowego jakieś 250 gram
Macie od mnie przepis na mus jakby nikt nie miał gdzie kupić tylko że starcza na wiele więcej porcji:
Sos jabłkowy
4 porcje
Składniki :
800 g tartych jabłek.
20 g soku z cytryny.
40 g cukru.
40 g wody.
2 łyżki cukru waniliowego.
Przygotowanie sosu
Jabłka obierzemy, pokroimy na cząstki, ugotujemy z pozostałymi składnikami w niewielkiej ilości wody do miękkości, a następnie zblendujemy.
* w Niemczech ser występuje pod nazwą Harzer
przygotowanie klusków:
Wstaw duży garnek z osoloną wodą i doprowadź do wrzenia. W tym czasie umieść mąkę, jajka, mleko, olej, sól, gałkę muszkatołową i pieprz w misce i zmieszaj składniki lub użyj miksera. Spróbuj wyrobić ciasto tak, aby łatwo przechodziło przez sito do pierogów(szumówka do pierogów)lub inne formy jakie lubisz. Możesz nawet kroić ciasto na tace do krojenia. Jeśli ciasto jest zbyt twarde, dodawaj stopniowo i zmień konsystencje na bardziej płyną dodając trochę więcej mleka i mieszaj aż do uzyskania bąbelków.Pozostawaw ciasto na około 30 minut, aby odpoczęło.
Na patelni rozgrzej masło i podsmaż pokrojoną w paski cebulę, aż stanie się ciemnobrązowa lub nawet czarna (cebula powinna być gotowa razem ze kluskami).
Kluski lub pokrojone ciasto na kluski włóż do wrzącej wody powoli!
Wyjmij spaetzle(kluski) z wody za pomocą łyżki i ułóż w misce razem z serem.
Na koniec dobrze wymieszać drewnianą chochlą, dodaj trochę mielonego pieprzu i czarnej cebuli. Podawaj od razu lub wstawić na chwilę do piekarnika, aby utrzymać ciepło.
Ułożuż spaetzze na talerzu i dodaj sos jabłkowy na każdym talerzu na krawędzi talerza.
Z reguły na 600 g mąki na kluski przypada od 400 do 600 g sera, w zależności od upodobań. Można również mieszać sery, na przykład Emmentaler i ser górski. Albo po prostu smaczny ser Appenzell.

Kompan2piorunów

Może daj to do społeczności / działu kulinaria, czy tam kuchnia czy przepisy, co by potem człowiek mógł mieć tam listę przepisów :stuck_out_tongue_winking_eye: