TaxidriverGURU
27piorunówTakie cudo wczoraj za £1 dorwałem
#uuk #terrypratchett

@moll patrz twojego idola książka
TaxidriverGURU
27piorunówTakie cudo wczoraj za £1 dorwałem
#uuk #terrypratchett

@moll patrz twojego idola książka
mollLider
60piorunów7/24
Susan nie lubiła Katafalków, ale zaglądała tam, kiedy brzemie normalności stawało się zbyt ciężkie. Katafalki, mimo zapachu, drinków i towarzystwa, miały jedną istotną zaletę. W Katafalkach nikt nie zwracał uwagi. Na nic. Strzeżenie Wiedźm tradycyjnie uważane jest za czas rodzinny, jednak ci, którzy pili w Katafalkach, prawdopodobnie nie mieli rodzin; niektórzy wyglądali, jakby mogli mieć miot albo jajka. Niektórzy za to tak jakby zjedli swoich krewnych, a przynajmniej czyichś krewnych.
Terry Pratchett, Wiedźmikołaj
@moll to moja pierwsza książka Pratchetta, dażę ją sentymentem
mollLider
36piorunów6/24
–A tak. On. Pojawia sie o tej porze roku. Jest jakos kojarzony z rudzikami, które…
PIP! PII IK IK IK! Śmierć Szczurów naśladował ruchy postaci lądującej w palenisku i chodzacej po pokoju. PIIP IIK PI PI, PIP "HIIK HIIK HIIK"! IK IK PIIP!!!
–Przesadziłeś ze strzeżeniowiedźmowym nastrojem, co? Grzebałeś w puddingu z brandy, co?
PIP?
Oczy kruka zatoczyly kregi.
–Słuchaj, przecież Śmierć to Śmierć! Pracuje w pełnym wymiarze godzin, prawda? To nie jest tak, że można na boku dorobić myciem okien albo po pracy strzyc sąsiadom trawniki.
Terry Pratchett, Wiedźmikołaj
Pudding z brandy? :thinking_face:
Interesujące, niesamowite.
mollLider
29piorunów5/24
(...) NO TO PORA RUSZAĆ. Postać chwyciła lejce. DALEJ, DŁUBACZ! JAZDA, GRZEBACZ! W GÓRĘ, KIEŁ! BIEGIEM, RYJ! JEDZIEMY!
Zaprzezone do sań cztery wielkie dzikie świnie nawet nie drgnęły.
DLACZEGO TO NIE SKUTKUJE? – zdziwił się osobnik w czerwieni.
–Nie mam pojecia, panie – odparły worki.
Z KONMI DZIAŁA.
–Może spróbujesz, panie, z "dawaj"?
DAWAJ! Czekali. NIE, TEŻ DO NICH NIE DOCIERA.
Szeptali chwile.
NAPRAWDĘ? SĄDZISZ, ŻE TO SKUTECZNE?
–Na mnie na pewno by podziałało, panie. Gdybym był świnią.
NO DOBRZE…
Postać w czerwieni znowu potrząsnęła lejcami.
JABŁKO! SOS!
Świńskie nogi poruszyły się natychmiast. Srebrzysty blask zamigotał na saniach i nagle rozlał się na wszystkie strony. A potem sanie i świnie zmalały do czarnego punktu i zniknęły.
Terry Pratchett, Wiedźmikołaj
Każdy ma swoje słowo klucz 😁
HeheszkiGruba ryba
29piorunów#uuk "Mort"
> Uczeni wyliczyli, że jest tylko jedna szansa na bilion, by zaistniało coś tak całkowicie absurdalnego. Jednak magowie obliczyli, że szanse jedna na bilion sprawdzają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.

– JAK SIĘ NAZYWA TO UCZUCIE W GŁOWIE, UCZUCIE TĘSKNEGO ŻALU, ŻE RZECZY SĄ TAKIE, JAKIE NAJWYRAŹNIEJ SĄ?
– Chyba smutek, panie. A teraz...
– JESTEM ZASMUTKOWANY.
Chyba mój fav z tej książki ❤️
mollLider
36piorunów4/24
W powietrzu obok rynny unosiły się sanie.
Postać w czerwonym kapturze właśnie do nich wsiadła i rozmawiała chyba z kimś niewidocznym zza stosu worków.
TU MASZ NASTĘPNEGO PASZTECIKA.
–Jest musztarda? – zapytały worki. – Świetne są z musztardą.
NIESTETY, CHYBA NIE MA.
–Trudno. Niech pan poda i tak.
BARDZO ŹLE TO WYGLĄDA.
–Nie, ktoś go tylko nadgryzł…
Terry Pratchett, Wiedźmikołaj
@moll nie ma musztardy po obiedzie?!
Ledwie nadgryzione i już wybrzydzają, ja nie wiem..
HeheszkiGruba ryba
5piorunów#uuk #nianiaogg
"Laska maga ma na czubku gałkę" ☺
https://youtu.be/ieg4TBXhgPk

Ale za Chiny Ludowe nie mogę sobie przypomnieć w którym tomie niania śpiewała o Lasce. A wiem że to ona 🤔
Pewnie równoumagicznienie, trzeba będzie odświeżyć.
mollLider
57piorunów3/24
–Szczur mówi, że twój dziadek zwariował – wyjaśnił kruk. – Mówi, że udaje Wiedźmikołaja.
–Posłuchaj, nic mnie… Co?
–Czerwony płaszcz, długa broda…
HIIK! HIIK! HIIK!
–…woła "Ho, ho, ho", jeździ saniami zaprzężonymi w cztery świnie, no wszystko…
–Świnie? A co sie stało z Pimpusiem?
–Nie mam pojęcia. Oczywiście, takie rzeczy się zdarzają, jak właśnie przed chwilą szczurowi tłumaczyłem…
Terry Pratchett, Wiedźmikołaj
Duża konkurencja dla Mikołaja, który jeździ saniami zaprzężonymi w renifery. 😂
mollLider
65piorunów2/24
Kochany Wiedźmikołaju!
Na Szczerzenie Wiedźm bym chciała bębenek i lalkę i misia i Strasznom Izbe Tortur Omniańskiej Eksizycji z nakręcanym kołem i prawie prawdziwą krwią, kturej można użyć znowu, możesz jom znaleść w sklepie zabawkowym pszy Krutkiej, a kosztuje 5 dolarów i 99 pensów. Byłam grzeczna i zostawiam kieliszek szery i pasztecik dla ciebie i cztery rzepy dla Dłubacza i Kła i Grzebacza i Ryja. Myślę, że Komin jest duży ale muj pszyjaciel William muwi, że naprawdę jesteś tatusiem.
Pozdrawiam Wirginia Prod
Terry Pratchett, Wiedźmikołaj
Genialne!
Wiedźmikołaj miał łatwą pracę. :grinning:
Ejj teraz ja też chcę taką izbę tortur dostać! :rolling_on_the_floor_laughing:
mollLider
68piorunówLud zadecydował! Dzisiejszym wpisem otwieram wiedźmikołajowy kalendarz adwentowy. Wpisy będą się pojawiały do Wigilii i zastąpią dotychczasowy cytat na dziś.
Życzę wszystkim dobrej zabawy i radosnego oczekiwania na Święta :smiley:
1/24
Byla noc przed Strzeżeniem Wiedźm. A w całym domu… poruszyla sie tylko jedna istota. To była mysz.
Ktoś uznał, że stosowne będzie zastawienie pułapki. Ponieważ jednak zbliżał się czas świąt, użył skórki z pieczeni. Jej zapach przez cały dzień doprowadzał mysz do szału. Teraz, kiedy nikogo wokół nie było, postanowiła zaryzykować.
Mysz nie wiedziała, ze to pułapka. Myszy nie radzą sobie najlepiej z przekazywaniem informacji. Nie prowadzą młodych myszek na wycieczki do miejsc słynnych pułapek i nie mówią: "A tutaj odszedł od nas wuj Artur".
Terry Pratchett, Wiedźmikołaj
@moll Skórka zjedzona a pułapka pusta? :grinning:
@moll właśnie nie byłbym tego taki pewien, bo jak na przedmieściach mieszkam to jeszcze z 10 lat temu się myszony łapały na pułapki. Teraz są takie cwaniaki, że zwykle pułapki ignorują cokolwiek bym do łapki bym nie załadował, no dosłownie lepiej te myszy karmiłem niż ja sam jadam zazwyczaj. Takiego wała jak Polska cała, ignorują smakołyki jakby tam nic nie było. Ostatnimi czasy muszę lep na myszy kupować, bo zwykła pułapka to nie wyrabia na co cwańsze sztuki.
mollLider
8piorunówJa to jak zwykle refleks szachisty... XD
Ale zapytam, jeszcze bym się wyrobiła!
Czy w tym roku stali i niestali bywalcy tagu również reflektują na wiedźmikołajowy kalendarz adwentowy, tak jak miało to miejsce rok temu?
Wiedźmikołajowy kalendarz adwentowy zamiast cytatów z różnych tytułów
46 głosów
A co to takiego? Z ciekawości zagłosowałem na tak 😉
>@moll Ja to jak zwykle refleks szachisty
Zagraj no bulleta czy dwa, a potem mów o refleksie szachisty w pejoratywnym wydźwięku. 😛
mollLider
40piorunówCytat na dziś:
Czasomierze stoją na półkach. To nie klepsydry, chociaż wyglądają tak samo. Nie służą do gotowania jajek jak te, które można kupić jako pamiątki, przyczepione do niewielkiej tabliczki z nazwą wybranego kurortu wypisaną przez kogoś o wyczuciu stylu godnym ciastka z galaretą.
Terry Pratchett, Kosiarz
Dzisiaj to za trudne. :grinning:
mollLider
38piorunówCytat na dziś:
Zdarzały się nieregularności. Kiedy występuje osobowość, muszą wystąpić nieregularności. To powszechnie znany fakt.
Terry Pratchett, Kosiarz
Nieregularna osobowość.....
Tak też często bywa.
HeheszkiGruba ryba
27piorunów#uuk 😱
- Nawet nie próbuj - ostrzegła babcia.
- Czego mam nie próbować?
- Nie śpiewaj Tej Piosenki.
- Nie rozumiem, Esme.
- Nigdzie dalej nie jadę, jeśli spróbujesz zaśpiewać Tę Piosenkę.
- Jaką piosenkę możesz mieć na myśli? - spytała niania.
- Wiesz, o czym mówię - odparła lodowato babcia. - Zawsze się upijasz i przynosisz mi wstyd, bo zaczynasz ją śpiewać.
- Nie przypominam sobie żadnej takiej piosenki, Esme - za¬pewniła niania.
- To ta o kolczastym gryzoniu, którego nie da się... nie da się namówić na powietrzną przejażdżkę.
- Aha... - Niania Ogg rozpromieniła się, pojmując wreszcie, o co chodzi przyjaciółce. - Mówisz o Tylko jeża przele...
- Właśnie o niej!
- Ale to tradycyjna piosenka. Zresztą w obcych stronach i tak nie zrozumieją słów.
- Zrozumieją ze sposobu, w jaki śpiewasz. Śpiewasz tak, że na¬wet stworzenia żyjące na dnie stawu rozumieją, o co chodzi.

I naaaaaawet łabędzia na jezioooorze białego jak kreeeedaaaa!!
(unikamy 3go wykrzyknika jak ognia)
mollLider
53piorunówCytat na dziś:
Miało wyraźne i atrakcyjne kobiece kształty i nosiło całkiem zwyczajną sukienkę. Jednak cierpiało także na nadmiar owłosienia, którego nie potrafiłyby usunąć wszystkie delikatne różowe maszynki z żyletkami na świecie. Poza tym sprawiała wrażenie, że zęby i paznokcie w tym sezonie nosi się długie.
Terry Pratchett, Kosiarz
@moll kocur musi być, mrrrau!
Protip - niebieskie maszynki dla mężczyzn są tańsze i golą tak samo źle :stuck_out_tongue_closed_eyes:
mollLider
61piorunówCytat na dziś:
Niczego nie można się dowiedzieć, obserwując, co ludzie do siebie piszą – język jest tam tylko po to, żeby ukryć myśli.
Terry Pratchett, Kosiarz
@moll tutaj jak nigdy kompletnie się z Praczetem nie zgadzam.
Ot, wczoraj zdarzyło mi się poplotkować z Rosjaninem żyjącym na Syberii, o czym taki facet myśli? Jedzenie jest do d⁎⁎y odkąd Chińczycy kontrolują sporą część produkcji żywności i jak od nich pomidory kupował to w życiu nie jadł gorszych.
I z męskiego jest nawet morał i nauka, bo na Kitajców przejmujących kluczowe gałęzie gospodarki rzeczywiście trzeba uważać.
Jak nie można, jak można. Ludzie piszą i mówią niekoniecznie to, co myślą.
mollLider
70piorunówCytat na dziś:
Zadziwiające – czuć, że jest się maleńką, żyjącą istotą, wciśniętą miedzy dwa urwiska ciemności. Jak ludzie mogą wytrzymać życie? Najwyraźniej trzeba się do tego urodzić...
Terry Pratchett, Kosiarz
@moll z drugiej strony będąc człowiekiem wiem, że konsekwencje dowolnych moich działań nie będą wieczne. Trud się kiedyś skończy.
"Kosiarz" był pierwszą książką Pratechetta, którą czytałam. Mam do niej ogromny sentyment :slightly_smiling_face:
mollLider
99piorunówAleż ten czas leci! Dzisiaj mija rok od mojego powrotu na hejto i rok postowania cytatów ze Świata Dysku.
Powinnam pewnie zrobić jakieś większe podsumowanie, ale... nie samą statystyką człowiek żyje, a tutaj chodzi o zabawę, a nie słupki, więc podejdę do tego inaczej!
Napiszcie proszę w komentarzach, czy coś Wam ten tag dał (w końcu #uuk obserwują całe 142 sztuki użytkowników)? (Nie)Śmieszny cytat na rozpoczęcie dnia? Nostalgiczne wspomnienia odnośnie lektury ksiażek Pratchetta? Pierwsze zetknięcie że Światem Dysku, które zaowocowało przeczytaniem czegokolwiek lub wszystkiego?
Oddaję Wam głos.
I liczę, że spędzimy razem kolejny rok, bawiąc się cytatami :smiley:
Komentarz usunięty
@moll Dla mnie to przeżywanie najlepszej sagi książkowej jaką kiedykolwiek czytałem bez potrzeby czytania konkretnych książek po raz 3, 4, 5, czy nawet 6. A zaczęło się od kupienia gry komputerowej, gdzie w gratisie było pierwsze wydanie „Koloru Magii”. Także dzięki!
mollLider
52piorunówCytat na dziś:
Panna Flitworth nie wahała się długo. Przez siedemdziesiąt pięć lat widziała wojny, głód, niezliczone chore zwierzęta, kilka epidemii i tysiące drobnych, codziennych tragedii. Smutny szkielet nie mieścił się nawet w górnej dziesiątce Najgorszych Rzeczy, jakie znała.
Terry Pratchett, Kosiarz
@moll JESTEM BILL BRAMA
@maximilianan bardzo solidne imię i nazwisko, znałam kiedyś jednego co się nazywał Bramka ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@moll znałem taką co miała na nazwisko Kutas bez S
@maximilianan chyba przeszedłes w tym momencie do innego uniwersum xD
@moll uniwersum to samo, tylko planeta inna xd
@maximilianan Kuta S. nawet książkę wydał
No i namówiłaś. Dawno temu czytałem Straż i Piekło pocztowe. Ostatnio wszystkie pozycje wgrałem na Kindla i zacząłem od Kolorów Magii :smiley:
mollLider
61piorunówCytat na dziś:
Aha... seks (...) Za dużo tego w dzisiejszych czasach, jeśli chcecie znać moje zdanie.
Terry Pratchett, Ruchome obrazki
Bo seks to temat zastępczy.... jaknie ma co robić, albo co mówić....