BjordhallenAutorytet
11piorunówJuż po #wawagra
Cała trójka zadowolone. Super klimat, piątka z trollem przybita.
I stało się najgorsze co mogło.
Zagrałem w #bitewniaki i przepadłem.
Siadło #warfactory a dokładniej #pikeandshotte
Matko jakie to było szybkie starcie. I te figurki 12mm (czy ile tam) - idea gdzie na polu bitwy masz 900 jednostek a nie 90 to dla mnie mistrzostwo

@Bjordhallen kojarzysz jak wygląda teraz społeczność takich bitewnych gier w Warszawie? Od dawna mnie kusi coś w klimacie WW2, ale właśnie obawiam się braku dostępnych graczy.
Przykro mi ale nie wiem - przyjechałem z Austrii na wydarzenie. Jak mieszkałem w Krakowie to była grupa na fb i tam znaleźć ekipę zajmowało 5min.
@TheLastOfPierogi Od ponad dekady się nie interesuję tematem, podobnie jak nie mieszkam w Warszawie, ale społeczeństwo bitewniakowe w Wawce było duże, gdzie Flames of War, a potem Bolt Action były dość popularne. Jeśli nic się nie zmieniło to wpadnij do Wargamera na Wilczej i tam popytaj, ewentualnie zagadaj na grupach na facebooku ww systemów.
@sawa12721 pamiętam, sam grałem najpierw w Mein Panzer w 6 mm, potem we Flamesy. Ostatnio próbowałem zrobić podejście jakoś pod koniec Covida to było raczej słabo, ale może faktycznie warto się jeszcze raz zainteresować.
@TheLastOfPierogi Znajomy w Warszawie gra często i gęsto w Marvela i Star Wars Legion, a jeśli te społeczności bitewniackie są żywe, to na pewno znajdą się też tacy, co grają też w historyki.
Sorry, że nie mogę więcej pomóc, ja jestem już na etapie kupowania minaturek, malowania, a potem fantazjonowania z przyjaciółmi, że kiedyś znajdziemy czas i zagramy jak za młodu, by na fantazjach się skończyło.😂
@sawa12721 właśnie obawiam się, że u mnie też skończy się na etapie fantazji, ale chce przynajmniej mieć nadzieję, że nie xD
