KocurowyFenomen
32piorunówJest cudnie.

Coś bierze w taka flaute?
KocurowyFenomen
32piorunówJest cudnie.

Coś bierze w taka flaute?
FantiKosmonauta
38piorunówPółnocna Islandia, jedno z wielu jezior w okolicy. Czekamy na jakąś ukleje.
#wedkarstwo

Były 2 brania, jedna wylądowała na brzegu.
ApaturiaGruba ryba
41piorunówO jętkach i ludziach. O tym, że jętki odgrywają pewną rolę w działalności człowieka, wiadomo zapewne każdemu, kto kojarzy sceny poławiania jacicy z "Nad Niemnem" Orzeszkowej. Jacica (czyli jętka) ma opinię pierwszorzędnej przynęty dla ryb słodkowodnych i od dawna była ceniona przez rybaków, w związku z czym w niektórych regionach poławiano ją na zapas.
Tak opisywał połowy jacicy Dyakowski na początku XX wieku: Zdawałoby się że tak nikły i niepozorny chociaż ładny owad nie może mieć żadnego praktycznego znaczenia dla ludzi. A tymczasem w okresie ukazywania się jętek rybacy urządzali na nie olbrzymie i prawidłowe polowania; rozpalają w nocy _ognie_ na łodziach i promach do których zlatują się wówczas miliony owadów. Ludzie łapią je i pakują w worki, a potem suszą, mieszają z gliną i robią z tej masy kule których używają na przynętę dla ryb.
U Glogera można znaleźć informację, że jacica jest stworzeniem płochliwym, od gwaru ucieka, we wietrzne wieczory prawie się nie ukazuje. Z tego względu podczas poławiania jętek należało zachować ciszę.
Bardziej szczegółowo opisywała zwyczaj poławiania jacicy Maria Dynowska w 1928 roku – z opisu wynika, że ludzie pozyskiwali jako przynętę nie tylko dorosłe jętki, ale także ich larwy: Jacicą zowie lud litewski, tak polski jak i ruski, pewien gatunek małego motyla, który i jako poczwarka i jako uskrzydlony owad jest doskonałą przynętą na ryby. Nic dziwnego więc, że połów jacicy stanowi bardzo ważne zajęcie nadniemeńskich rybaków.
Od połowy czerwca rybacy ci wydobywają z dna Niemna, z miejsc im dobrze znanych, duże bryły rzecznego iłu. Ił ten tym szczególnie się odznacza, że jest podziurkowany, pożłobiony w drobne otwory, które w przecięciu przypominają nieco osie gniazda. W otworach kryją się _poczwarki_ jacicy. Wydobyte i następnie przyczepiane do węd, stanowią one przysmak, który wabi rozłakomione ryby.
Jacica wylatuje nad wodę w drugiej połowie lipca pod postacią całych rojów motyli o skrzydłach długich do dwóch centymetrów, jak śnieg białych i zupełnie przezroczystych. Wtedy to w ciche, pogodne letnie noce wypływają na Niemen liczne łodzie, zaopatrzone w płonące pochodnie. Jacica zwabiona światłem spuszcza się jak biała mgła na głowy, ręce i ramiona rybaków, którzy zręcznemi jednostajnemi ruchami zgarniają rozedrgane miljardy motyli do przygotowanych poprzednio worów. Oryginalnie wyglądają ci ludzie, gdy z pełnemi worami do domów wracają, pokryci całkowicie bielą konających owadów. Jacica rozsypana na trawie, na strychach, lub w śpichlerzach i należycie _wysuszona_, miesza się potem z gliną. Z tak spreparowanej _gliny_ ugniecione _kule_, zarówno jak i poczwarki jacicy, przy łowieniu ryb czy na wędę czy w sieci walną przysługę rybakom oddają.
Jętki są również współcześnie cenne dla wędkarzy praktykujących tak zwane wędkarstwo muchowe – są chyba najczęściej imitowanym owadem. Jako sztuczne przynęty (sztuczne muchy) są wykorzystywane nie tylko imitacje dorosłych jętek różnych gatunków, ale także imitacje ich larw, osobników w stadium subimago, a nawet osobników w trakcie przeobrażenia i osobników, które utknęły w wylince.
Pierwsza historyczna wzmianka o łowieniu na muchę pochodzi z około 200 roku naszej ery i dotyczy połowów pstrąga na terenie Macedonii – niewykluczone, że opisana tam sztuczna mucha zrobiona z czerwonej wełny i dwóch czerwonych piórek miała docelowo imitować właśnie jętkę.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #historia i trochę #wedkarstwo
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

Ciekawe.
Czy dzisiaj też łapaliby tak "miliony owadów"? Patrząc na maskę samochodu po trasie latem stwierdzam doswiadczalnie, że ilość owadów znacznie zmniejszyła się w porównaniu z jeszcze 20 lat temu. Choć mam wrażenie, że jest ich teraz więcej niż jeszcze 3 lata temu. Hmm.. Chyba muszę udoskonalić metodę.
FantiKosmonauta
17piorunówPierwszy rzut I taka oto ukleja wpadła.
#wedkarstwo

@Fanti Plamy ma, chora jakaś, we to lepiej wywal.
Sam jesteś ukleja…gratuluję rybki!
DzielnyOsobistość
10piorunów#wedkarstwo #mazury
Wszystkie rosówki padły, więc polowanie na leszcza/płoć i dodatkowo żywiec na sandacza.

@Dzielny jaki Żywiec jak widać, że Warka?
DzielnyOsobistość
9piorunówMoże mięska? Wczorajsze zdobycze
#wedkarstwo

@Dzielny zrobiłeś kupę? bo jesli tak to nie idź do lekarza😆
Zastanawiam się czy dziś nie powtórzyć zbierania 😜 będzie na cały sezon z zapasem. A w wędkarskim paczka 10szt 15zl-20zl. Więc warto samemu zbierać.
winiuchoGURU
63piorunów
@winiucho czyli miesiąc temu też było o jedną więcej? Bez sensu mem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
winiuchoGURU
26piorunów#wedkarstwo #wypoczynek #przyroda
No i jestem tam gdzie lubię najbardziej być we wolnym czasie, o który tak ciężko się walczy. Pijcie ze mną piwko, zdówka wam życzę. Nie napiszę w tej piorunującej aurze, że za każdego pioruna złowię rybę bo już z góry mam takich hejtowiczów, tylko nie wiem za jakie grzechy:upside_down_face:

@winiucho Sam tam siedzisz, czy z rodziną?
Leave Rybki alone!
DzielnyOsobistość
11piorunów#wedkarstwo #mazury
Nie bierze ale i tak jest za⁎⁎⁎⁎ście.
A tak na marginesie to aż dziwne że na zdjęciu z telefonu o tej porze coś widać.

Nie lubię wódy ale browar mam 😜 lekki powiew wiatru czuję - ooo branie... - chyba będzie padać rano
I super sprawa, miłego siedzenia tam chłopie i smacznego piwka
winiuchoGURU
29piorunów#wedkarstwo #ryby
Jedyne co udało się złowić nad ranem. 47cm/1,1kg wrocił do wody cały i zdrowy.

@winiucho „wrocił do wody cały i zdrowy” to po co go łowiłeś i narażałeś na utratę zdrowia / życia?
chyba nigdy nie zrozumiem tego hobby xd
@A_I To co powiesz o myśliwych? Moje trofeum żyje.
@winiucho hmm no myśliwi z tego co kojarzę to nie strzelają sarnie w nogę, robią wspólne selfie, a potem ja wypuszczają, żeby potem się wykrwawiła na wolności. Tylko zabijają, oprawiają i zjadają
@winiucho z tego co wiem to co do zasady myśliwi polują żeby regulować populację dzikiej zwierzyny i chyba nie wyrzucają tego co zabiją?
@A_I dramatyzujesz
@winiucho szukam w tym sensu, ale nie mogę znaleźć ;( było go już chociaż na kolację zabrać
@A_I Sens w tym jest taki, że jednym leszczem to można przystawkę zrobić, jeśli już bym miał przyłów 3szt. takiej wielkości to jak najbardziej bym je wziął na szamkę, znaczy się do szamki.
@winiucho sory, ale dla mnie to tak samo dziwne jak dla kolegów wyżej. Nie chciałbym żeby ktoś mi dla zabawy wbił hak do ryja i podduszał (podtapiał), dziwne macie to hobby
Dzika_kaczka_bez_dziobaOsobistość
18piorunówA może by tak wszystko j⁎⁎⁎ąć i wyjechać w niedzielę o 5 rano na ryby? (z żoną i synkiem)
Gril jest, ciuchy sa. Wszytsko jest. Nawet 100 letnia wędka po dziadku (Mega pamiątka, moja ulubiona)

@Dzika_kaczka_bez_dzioba ja już po, od wczoraj przez noc do dzisiaj. 14.00 już w domku, wieje, nie biorą, jeden leszczyk tylko się trafił.
U mnie okonie brały z rana, ale szybko uciekliśmy bo.zimno
Komentarz usunięty
winiuchoGURU
32piorunówPodbijam😉

TrismagistGruba ryba
18piorunów
AcrivecFanatyk
11piorunówRybkie?
#heheszki #jedzzhejto #wedkarstwo

Chciałbym poznać człowieka, którego proces myślowy po wzięciu do ręki ryby wybrzmiał "zrobię z tego model statku".
HardyKosciejTytan
27piorunówMyślałem że takie rzeczy są niemożliwe, a jednak! Przy weekendowym wędkowaniu koleżka patrzy a tu... RAK! Taki prawdziwy i żywy. Po połączeniu wątków że raki raczej lubują się w czystej wodzie to ta Wisła nie taka cuchnąca chyba.

Te taki co my teraz mamy żyją w "nieczystej" wodzie. Sam rak to nie wyznacznik czystej wody :)
@HardyKosciej Może Cię troszkę rozczarować ale występują też raki pręgowane lub inaczej zwane amerykańske które żyją nawet w bagnie. Czy aby na pewno to był rak pospolity który jest wyznacznikiem czystości wody?
@ghostrider Aż tak się nie znam więc nie powiem ale tak może być jak piszesz. Fakt faktem pierwszy raz widzę raka w Wiśle
@ghostrider Ty no nie wiem, wygląda na zwykłego raka.
W zdjęciu pręgowaniec.
Cholera wie, podobno jedyna opcja ocenienia to ugotowanie xD to bym nie próbował.
@HardyKosciej Ja też nie ale nauczyłem się kiedyś że nie każdy rak to " rak" . Że zdjęcia ciężko wywnioskować tym bardziej że nie jestem specjalistą. Po prostu nauczyłem się że nie każdy rak jest wyznacznikiem czystej wody.
@vinclav Rak nie jest taki zły. Pamiętam że kiedyś za dzieciaka piekliśmy raki na ognisku. Dzisiaj bym nie próbował.
winiuchoGURU
18piorunów#fotografia #chmury #fajnechmurki #nocneniebo #niebo #oblokisrebrzyste #wedkarstwo #chwalesie
Pochwalę się zrobioną fotką obłoków srebrzystych, to bylo 2 lata wstecz podczas nocnej zasiadki na rybach, wszelkie informacje w screenie.
Widok "na żywo" był zdumiewający bo zdjęcie oddaje połowę tego co widziałem, ujrzeć takie zjawisko to niemal zaszczyt.

FelidiuszKosmonauta
50piorunówKilka zdjęć z dwóch wypraw: sprzed tygodnia i z dzisiejszej.
Tydzień temu pogoda dopisała i był to chyba mój najlepszy dzień wędkarski. Co 15 - 20 minut branie i prawie każda ryba przynajmniej w okolicach kilograma, co mniejszym przestałem w pewnym momencie robić zdjęcia. Bawiłem się fantastycznie i pogadałem sobie na koniec dnia z właścicielami kompleksu Redwood Park (przyszli zebrać pieniądze za bilety), bardzo miłym starszym małżeństwem, które dało mi przy okazji kilka rad.
Dzisiaj było odwrotnie. Dzięki prawdziwie angielskiej pogodzie zdołałem przemoknąć trzykrotnie w ciągu dnia, a w dodatku - jak na złość! - jak tylko kończyło padać, to zaczynał wiać przenikliwie zimny wiatr, który bardzo skutecznie przeszywał mnie chłodem aż mną trzęsło. Brań było mniej, za to bardzo konkretne. Karpie w tych stawach są w doskonałej formie, murują do dna do samego końca holu, odbiegają na lewo i prawo i ogólnie stawiają spory opór, co sprawia mnóstwo radochy. Trafiła mi się dzisiaj ładna brzana, a z samego rana zaciąłem (jak zakładam) karpia, który po prostu odjechał na środek stawu jakby mój hamulec wcale nie istniał i się zwyczajnie wypiął. Kolejna stracona szansa na dużą rybę, którę będą przerabiał w myślach przez następne tygodnie...
Jak tu jest ktoś z Yorku i lubi wędkować, to szczerze polecam kompleks Redwood Park, zwłaszcza staw Redwood Pond. Tam nawet w słaby dzień dostaniesz rybę.

ale bydle, ryba też niczego sobie
kkdawidTytan
52piorunówKto rano wstaje ten wyciąga leszcze

@kkdawid leszcz jest królem wód!
@kkdawid zazdro. Ja dopiero w czwartek pojadę na rybki.
dam znać o przyłowach
banita77Gruba ryba
28piorunówWęzły.
Darmowa aplikacja do nauki wiązania węzłów. Przydatna na rybach, wspinaczce czy żeglarstwie.
Dostępna w App Store oraz Google Play.
#apple #android #zeglarstwo #wedkarstwo #wspinaczka #technologia #aplikacje
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.nynix.knots3d&hl=en_US&gl=GB
Mam kilka ją zainstalowaną kilka lat i przyznam szczerze użyłem z 5 razy z czego dwa razy w sytuacji kryzysowej i dlatego trzymam ją jeszcze w telefonie 😁
FelidiuszKosmonauta
101piorunówPierwsze karpie w tym roku i pierwsza w życiu brzana 😉
Mój staw zamknięto tymczasowo, żeby karpie odbyły tarło w spokoju, ale znalazłem prywatne łowisko o nazwie Redwood Park, które z jakichś powodów pozostaje otwarte. Szybka obczajka w necie, gdzie dominują pozytywne recenzje i postanawiam wybrać się tam z samego rana.
Na miejscu jestem o siódmej rano i - mimo że to poniedziałek - ze zdziwieniem odkrywam, że chyba z tuzin innych fanatyków wybrał ten sam dzień na połów. Dopytuję jednego z nich, gdzie i jak się tu płaci i ogólną charakterystykę wody i bardzo uprzejmy Anglik odpowiada mi wyczerpująco. Stawów jest tu siedem, prawie wszyscy rozmieszczają się przy największym, co i ja też czynię.
Naprawdę fajnie się tu łowiło. Woda bez zaczepów, ryb naprawdę dużo (weteran obok nałapał 16 karpi przez cały dzień!), ryby były w doskonałej formie. Te stosunkowo niewielkie karpie na moim bardzo delikatnym zestawie robiły odjazdy w każdą stronę, murowały do dna i ogólnie dostarczyły mi niezłych emocji.
Wiedziałem też, że są tu brzany i po cichu liczyłem, że wreszcie uda mi się jakąś złapać. Tyle słyszałem o ich zaciekłości i sile. Udało mi się wyciągnąć tylko jedną, niewielką sztukę, a i tak się stawiała 😉
Trochę brań jednak straciłem, kilka ryb zerwałem, a przynajmniej jedna z nich targała się bardzo obiecująco. Nic, z tymi straconymi szansami trzeba się pogodzić.
Bardzo też możliwe, że karpie brały tak obsesyjnie z powodu tarła i następnym razem, gdy przyjadę do Redwood Park, dzień już nie będzie tak wędlarsko owocny.
Zobaczymy, bo na pewno tu wrócę!

Polecę klasykiem...nie może tego zabraknąć." - Ale bydlę! Brzana też niczego sobie." ( ͡° ͜ʖ ͡°)