Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wojnazrosja

Kompan

w Dyskusje

4piorunów

 

Jak waszym zadaniem wyglądałaby wojna Polski z Rosją jakby zaczęła się np: dziś ?
Czy Rosjanie chcieliby zająć jakieś terytorium czy bardziej hybrydowo np. ataki terrorystyczne w Warszawie, bombardowanie pojedynczych celów np: 'Petrohemia Płock' itp.
?

Fanatyk13piorunów

@Biezdar gdyby miało zacząć się dziś, to ruscy zaczęliby od działań destabilizacyjnych. Zainstalowaliby swoich ludzi w rządzie lub przynajmniej w sejmie i zniszczyliby kontrwywiad (Macierewicz, Luśnia, Kaczyński, Kamiński) finansowaliby jawnie prorosyjskie organizacje i partie (Partia Zmiana, Konfederacja), działania hybrydowe od strony białorusi (testowanie praktycznie każdego aspektu organizacji obrony granicy poza bezpośrednią konfrontacją), ataki hakerskie i największe farmy troli na największą na świecie skalę (pisałem juz o tym), no i destabilizacja poprzez inspirowanie wewnętrzych grup łatwych do mobilizacji (rolnicy i ultraprawicowe organizacje).
Kto zna sposób działania rosji wie, że ta wojna w pełzającej formie jest u nas już od dawna a w zasadzie to się nigdy nie skończyła. Nowy jej rozdział w postkomunistycznej odsłonie, możemy liczyć od momentu, jak Kaczyński sprzedał się Anatolijowi Wasinowi głownemu agentowi KGB na Polskę w latach 89-90.

Kompan1piorunów

@Modrak no ale taka instalacja ludzi w rządzie to nie nastąpi chyba od razu, musieliby poczekać 4 lata aż obecna kadencja rządu RP się skończy.

Fanatyk6piorunów

@Biezdar To była taka ironia. Przecież Macierewicz, Luśnia, Kaczyński, Kaminski są lub byli w rządzie. Macierewicz zniszczył Kontrwywiad, cofnął armię o lata, a Konfa nie jest ani nie była w rządzie, ale ciągle destabilizuje. Chodzi mi o to, że ta wojna hybrydowa trwa już od dawna.

Kompan1piorunów

@Modrak Ok, przeczytałem ponownie teraz i zakumałem do masz na myśli tj. w pierwszym całym paragrafie opisujesz co się dzieje w Polsce już teraz obcenie od jakiegoś czasu. Ale ja nie pytam o 'pełzającą forme' tylko o 'oficjalną formę', oficjalnie tak jak to jest obecnie na Ukrainie. Jak w przypadku Polski by to wyglądało.
Na przykład mam na myśli wspomniane ataki terrorystyczne w Warszawie czy chirurgiczne uderzenia rakiet na punkty strategiczne w Polsce. Myślę, że niedaleko nam do tego scenariusza.

Fanatyk3piorunów

@Biezdar no ale właśnie nie ma już czegoś takiego jak rozróznienie jak sam to nazwałeś formy pełzające i formę oficjalną. Na ukrainie od 2013 w zasadzie pojawiały się zielone ludziki - to już była wojna, ale ciągle nie wypowiedziana, czyli wciąż nie taka "oficjalna". Potem zajecie Krymu, ciągle wojna, ale ciągle nieoficjalna, potem przez cały ten czas do 2022 wojna pozycyjna w donbasie, ale ciągle nieoficjalna, potem wielkoskalowa inwazja, ale jako swo, czyli wciąż nieoficjalna, w czwartek coś tam mówili o wojnie, ale ciągle rosja nie wypowiedziała wojny Ukrainie, czyli ciągle jest nieoficjalna.
W rosyjskiej doktrynie, pokoj to wojna. To jak teraz wygląda atakowanie w cyberprzestrzeni i działania hybrydowe na granicy z Bialorusią oraz inspiracje środowisk prorosyjskich i antagonizujących nas z Ukrainą, to już jest woja hubrydowa. Jak będziemy mówili o takiej nazwanej przez Ciebie wersji "oficjalnej" to będzie za późno, bo ruscy już będą siedzieli w bewederze, ale ciągle bez wypowiedzenia wojny.
To tak jeśli chodzi o stan faktyczny.
Będąc realistą, jeśli nie uda im się działaniami hybrydowymi osłabić jedności "zachodu" i NATO, to będą próbowali na kurcze większą odległość ataków rakietowych, zwłaszcza hipersonicznych. W wojnie konwencjonalnej z Ukrainą pokazali, że taki sposób prowadzenia wojny nie jest w stanie przynieść efektów nawet przy wielokrotnej dysporoporcji sił i środków.

Kompan0piorunów

@Modrak ale mnie nie interesuje definicja Rosji słów 'nieoficjalna' i 'oficjalna', tylko moja definicja tych słów :). W mojej definicji 'oficjalna' jest wtedy kiedy giną niewinni cywile oraz niszczone są ważne elementy infrastruktury krajowej (rafinerie, fabryki itd.).
To co Ty opisujesz, że 'jak będzie oficjalna to będzie zapóźno' moim zdaniem się nie sprawdzi bo starasz się opisywać jakby proses infekcji wirusowej jakoby Rosja ^już teraz^ realizuje strategię 
sukcesywnego infekowania i zarażania poprzez:

1. umieszczania ludzie w rządzie Polsim 
2. umieszania swoich tzw. szpiegów/tajniaków/agentów w różnych miastach Polski

...przy czym użycie przez 'Rosję' wyrażenia 'ok to już ofcjalnie robimy wojne' oznaczałoby jednie naciśnięcie przez nich magicznego przycisku który uaktywni te 'miny' porozmieszczane w całej Polsce i bum w przeciągu dni Polska upadnie.
Tylko jeśli takie rozmieszczanie 'min-ludzi' się nie sprawdziło w Ukrainie (pro-zachodnia Ukraina miała silne morale na początku 'oficjalnej' - w mojej definicji 'oficjalna' - wojny w 2022) to dlaczego miałoby to zadziałać w Polsce

Fanatyk0piorunów

@Biezdar znowu źle zrozumiałeś. Chyba już nie ma sensu dalej tego tlumaczyć 😕

Kompan0piorunów

@Modrak znowu źle zrozumiałeś. Chyba już nie ma sensu dalej tego tlumaczyć :confused:

Fanatyk0piorunów

>_Petrohemia_
@Biezdar (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (21)