Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#workation

Osobistość

w Hydepark

32piorunów

czyli praca i w zakończony. Teraz próbuję się dostosować do palety barw Polski i zimna, ale mam dla Was kilka zdjęć z Kartageny.

Udało mi się tam pojechać ostatniego dnia, mimo bólu głowy i jakiejś takiej nie wiem… Obawiałam się, że autobus nie przyjedzie, bo tyle się słyszy o hiszpańskiej komunikacji. Jednak stwierdziłam, że zdam się na los – przyjedzie, to pojadę; nie przyjedzie, to nie pojadę. Ale przyjechał… i to punktualnie! :grinning: Bilet 4 euro w jedną stronę i w ponad godzinę byłam w zupełnie innym krajobrazie.

Warto tam pojechać dla ruin teatru rzymskiego. Jak do niego dotarłam, to stwierdziłam, że c⁎⁎j, koniec wycieczki, bo nic lepszego już nie zobaczę. 😉 Zwłaszcza że jest tam park z pawiami i zamek na wzgórzu, z którego ma się widok na teatr, miasto i port. A z drugiej strony starożytny amfiteatr.

Nie polecam chodzenia wg Google, bo robi obejścia. Ja poszłam na pałę, bo zobaczyłam jakieś stare schody, przeszłam komuś przez podwórko, wychodzę i patrzę, a tu już teatr. :grinning: Zaskoczył mnie ten widok totalnie, bo myślałam, że jest trochę dalej. Dlatego najlepiej pozwolić sobie pobłądzić, bo i tak największe atrakcje w Kartagenie są blisko dworca i skumulowane koło portu.

Pospacerowałam sobie jeszcze. Byłam w porcie popatrzeć na stateczki oraz w mieście na kawie.

Czy wrócę do Hiszpanii? Jasne, że tak. Szczególnie na takich warunkach ( ͡° ͜ʖ ͡°) (Przypomnienie: płaciłam tylko za loty, bo mieszkanie nad morzem i jedzonko zapewniali znajomi, u których opiekowałam się kotami przez 12 dni; całość wyniosła mnie ok. 1600 zł).

Dodatkowe zdjęcia w komciu.

Lider1piorunów

@ismenka przy starym teatrze jest gdzieś z ulicy wejście do muzeum, wydaje mi się że nawet wejście było darmowe do niego i wychodziło się na końcu na teatr. Fajne eksponaty mieli na wystawie

Osobistość0piorunów

@A_a tak, jest muzeum, wejście biletowane (płatne), w poniedziałki nieczynne; samo muzeum ponoć nic szczególnego (tylko kilka eksponatów, ponadto wejście podobno trudno znaleźć), a jako że byłam w poniedziałek i miałam tylko kilka godzin, to się po prostu szlajałam

Sum0piorunów

A piłaś Asiatico? Ogólnie dobre kawki w Cafe Lab mają

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Hydepark

90piorunów

Wspaniałe zakończenie hiszpańskiej przygody. Wczoraj po wykręceniu 16 km na rowerze złapałam gwoździa - powietrze świstu w pizdu, i co teraz?

Na szczęście Google pokazało skrót na 10 km, więc szykował mi się spacerek. Supcio. Słoneczko, 20 st. C, ja po piwku (bo zrobiłam sobie przerwę na chill), więc maszeruj! Z tymi minusami, że bateria w telefonie słaba, więc szybko przejrzałam Google Maps, zapamiętując mniej więcej trasę, bo tereny nieznane. Trasa przez jakieś pola i sady cytrusowe, rower bez działającego oświetlenia, a zapowiadało się, że połowę trasy przejdę już po zmroku. No nic.

Idę, idę, idę, a tu nagle słyszę bziuuuum, bziuuum… Tor gokartowy! Zaszłam i powiedziałam: „I gotta pump it up”, a oni do mnie: „You got to pump it up?”, zaraz wszyscy: „Don’t you know pump it up” i rączki do góry A tak naprawdę to nie. Pan mówił trochę po angielsku, zawołał kogoś, przyleciał jakiś młodzik, jakiś starszy i dawaj pompują z uśmiechem i coś tam miedzy sobą hiszpanią. Powiedzieli, że 5 km powinnam przejechać. Ja że super, że zawsze to coś. Że mucio gracias.

Wsiadłam na rumaka i w długą. I nie uwierzycie - przejechałam dokładnie 4,5 km. :D

Udało się dojechać do miasta sąsiadującego z moim, znane już rejony, więc uff. Rower już spokojnie poprowadziłam wzdłuż plaży. I co najważniejsze: zdążyłam na zachód słońca i piFko vol. 2. ❤️

A jeszcze jak jechałam, to w tych sadach było mnóstwo papużek zielonych i tak fajnie nade mna latały, dodając egzotyki, ale się nie zatrzymywałam do robienia zdjęć, póki miałam powietrze w oponie i parę w nogach.

No i ten tego, rower czeka na serwis - jest znajomych, u których jestem. Do naprawy są jeszcze hamulce, które nie działały wcześniej i często hamowałam „na Flinstona”, przez co też nie szalałam ani z prędkością, ani z trasami. Co miałam na nim do przejechania, to przejechałam.

Jutro ogarniam po sobie mieszkanko i pakowanko na powrót do zimnej Polszy, ale może zdążę podjechać autobusem do Kartageny… Może, bo te autobusy nie zawsze przyjeżdżają, wiadomo -  ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zdjęcia zachodu w komentarzu.

(dodałabym tag „rowerowy równik”, ale nie mam zapisanych tras - wymieniłam ostatnio aplikację i opaskę, obie rzeczy okazały się kijowe :((

Gruba ryba0piorunów

Weź mnie nie dobijaj takimi fotkami w środku zimowej chujni 😭

Osobistość1piorunów

@maly_ludek_lego spoko, we wtorek bede już w tej samej chujni XD

Gruba ryba1piorunów

@ismenka ach, zazdroszcze Ci tego urlopu. Marzy mi sie takie sloneczko 😊 No ale u mnie dopiero za kilka miesiecy.
Udanego lotu i pozdrowienia! :slightly_smiling_face:

Kompan0piorunów

@ismenka ile Cie +/- kosztował taki wypad?

Osobistość0piorunów

@bladybezczel 1555 zł za 12 dni:

500 zł bilety lotnicze
300 zł transfer na lotnisko (lecę wcześnie rano i nie jeżdżą żadne autobusy)
177 euro = 755 zł jakieś zakupy, restauracje

Pokaż więcej komentarzy (31)

Osobistość

w Hydepark

33piorunów

W fajne jest to, że tutejsi lubią parady i jarmarki, dzięki czemu miałam okazję nie tylko być na jarmarku bożonarodzeniowym pod palmami, ale też oglądać paradę / orszak z okazji Trzech Króli. Było kolorowo, głośno i radośnie. W orszaku jechały platformy z królami, szli tancerze ognia, grupy taneczne, uczniowie i przedszkolaki (przebrani i z motywem tanecznym). Postacie z bajek rzucały cukierki i skromne zabawki, podchodziły do ludzi zbić piątkę, a nawet przytulić (ʘ‿ʘ) . No w takich warunkach to trudno zachować polacką twarz i „smile in polish”. Podoba mi się.

Osobistość3piorunów

Zapomniałam wspomnieć, że byli też górnicy - ci się wcisną wszędzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

74piorunów

Pozdro Tomeczki z a konkretnie San Pedro del Pinatar. Spędzę tu 12 dni na A wiecie co jest najlepsze? Zapłaciłam tylko za bilet (ʘ‿ʘ) Pobyt mam free, a do tego 2 mruczące sierściuchy gratis, które mnie codziennie ugniatają.

Wszystko dzięki temu, że znajomi musieli pilnie lecieć do Polski i nie mieli nikogo do opieki nad kotami. Zaproponowali budżetowe wakacje, udostępnili mieszkanie i pełną lodówkę i oto jestem. Opłaca się kochać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dodatkowe zdjęcia kitku w komentarzu.

Lider0piorunów

@ismenka rozważałem kanary na zimę bo andaluzja wydawała mi się "za zimna", ale widzę, że nawet trochę powyżej jest ok. No i nie wyszło bo nie miałem z kim zostawić kota na 3 msc ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zazdroszczę i życzę udanego pobytu

Osobistość0piorunów

@festiwal_otwartego_parasola sama jestem z Krakowa, więc workation można urządzić kotu - będzie musiał mruczeć i włazić na kolanka za saszetę

Sum0piorunów

Heh. Pozdro. Moje ulubiona miejscówka jest na południe a mianowicie La Manga i okolica. W sumie ostatnio grzałem swoje kości na mikołajki w Kartagenie. Popracowałbym tak ale ciężko jest z córką lvl 4,5 😉

Pokaż więcej komentarzy (38)