DzejZiKosmonauta
8piorunówHehehe ten Berlin zawsze czymś zaskoczy. Jak nie Gandalf purpurowy to smerf po mieście się kręci. Rozglądałem się ale Klakiera ani Gargiego nie widziałem :zany_face:

kolega na rejwy jedzie
@Half_NEET_Half_Amazing Widać, że wiosna za rogiem. Udziela się wszystkim 😛
Na emeryturze zamieszkam w Berlinie- tam tylu dziwolagow,ze sie idealnie wtopie w tlum:)
@jajkosadzone Mam wrażenie, że do twojej emerytury to miasto rozerwie na strzępy samo miasto. I nie będzie gdzie się przenosić. No, chyba że emerytura za rok :grinning: to wpadaj koniecznie !
@DzejZi
jezeli nic sie nie zmieni to ja emeryture bede mial za lat 30.
Dlaczego ma sie cokolwiek zmienic do tego czasu?
@jajkosadzone syn mojego pracownika jest świeżo upieczonym policjantem i mówi, że na ulicach Berlina gangusy z Klanów robią taki rozpierdziel, że policja nie wie, jak z tym walczyć. Dziś chłopakom rodakom w parku przed kamienicą, w której mieszkam, podrzuciłem jedzonko, bo chłopaki śpią od miesiąca w namiocie. Bezdomność, osiedla namiotowe, żebractwo razy dziesięć się zwiększyło, od kiedy tu przyjechałem (12 lat). Ćpuny, brud ... ahhh jak tak dalej pójdzie. Na szczęście jest też druga strona medalu. Kolorowe szaleństwo, wiecznie się coś dzieje, miasto nigdy nie śpi, park na parku parkiem pogania. No i jak człowiek możesz sobie wypić legalnie piwko pod chmurką, choć osobiście nie pije. Można również posiadać na własny użytek oraz hodować w domku ziółko, z czego korzystam. Jest wesoło. Zachodni bastion niemiecki jeszcze się trzyma, a tu na Neukoelln to już prawie Istambuł.