Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zrobtosam

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

31piorunów

Wczorajsza robota po robocie w robocie. Kontynuacja oklejania ramy łóżka z, ha tfu, ikei za pomocą folii w kolorze dąb sodoma.
Wyszło ładnie, ale oklejenie największej powierzchni z obu stron zajęło mi chyba półtorej godziny. Jest jeszcze kawałek krawędzi do oklejenia, bo źle wymierzyłem o te 4-5 mm.

    

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

14piorunów

Oto stopy mocowania przyrządu do zdejmowania i zakładania sprężyn zaworowych bez zdejmowania głowicy. Pewnie dobry do większości współczesnych samochodów, Roverek ma jednak śruby z lekkim zapasem i nie wchodzą one w mocowania.
Stwierdziłem, że skoro nie mogę oddać zestawu, a na sprzedaży stracę, to go po prostu dostosuję pod swoje potrzeby. No i jest, na oko rozwiercone, pilnikiem wyrównane i zebrane ostre opiłki. Następny przystanek - garaż.*
.* - na zdjęciu stany pośrednie, efekt końcowy dużo gorszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

   

Gruba ryba

w Hydepark

39piorunów

Wróciły do mnie ocynkowane śruby. Są w pięknym, cygańskim, kolorze :3 Jeszcze pewnie tylko kilkadziesiąt i będą wszystkie odnowione. Koszt ocynkowania tego wszystkiego w pakiecie z cudzymi częściami to 18 zł. Szkoda nie skorzystać. Niedorobione miejsca na gwintach to pozostałości kleju do gwintów, który nie chciał zejść w żaden sposób.
Miałem ściągać zawory do wymiany uszczelniaczy. Niestety przyrząd kupiony na allegro za prawie 200 zł okazał się mało uniwersalny i mam całą skrzynkę zbędnego żelastwa, którego nie mogę użyć. Opcjonalnie mogę zmodyfikować dwie stopy żeby dało się je przykręcić i zmienić wciskacz do sprężyn. Do przemyślenia.
Pożyczyłem wczoraj uniwersalny ściągacz do zaworów, ma on postać klucza nasadowego w rozmiarze 15 i rozklepanej przedłużki, którą poklepuje się młotkiem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dwa zawory rozebrane, mam wzory i pomiary uszczelniaczy.

Z takich odkryć, to takie same uszczelniacze wydechowe były stosowane w Morris Mini (tym klasycznym), ale nie są dostępne oryginały, więc można kupić zamienniki. Muszę jeszcze rozeznać się jak to wszystko stoi z wymiarami i będzie robione.

Ostatnie zdjęcie a'la Religa po operacji :smiley:

Edytka: za cztery dni będzie rocznica zanabycia drogą kupna.

    

Tytan2piorunów

Grubo. Gratuluję operacji.
Też coś dzisiaj grzebałem. Rozebrany cały dolot za IC, aż do kolektora, wyczyszczona przepustnica, sensor map i maf.
Też mam do zmiany te uszczelniacze, ale w życiu sam się tego nie podejmę :neutral_face:

Tytan0piorunów

Tak patrzę na filmikach to filozofii nie ma. Tylko sprawne rączki i dobry sprzęt potrzebne. Jedno mnie tylko zastanawia. Trzeba wymontować wałki rozrządu. A później znowu je ustawiać? Ja mam 1.6 THP, tam odpowiednie kąty trzeba utrzymać.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Samochody

25piorunów

Jadąc po kolei:

* czyszczenie głowicy, w ruch poszła jedynie szmata. Stosowanie chemii w tym miejscu mogłoby być kłopotliwe gdyby coś spłynęło kanałami do miski albo zostało do momentu rozruchu. Widać jak działają dzisiejsze oleje, im dalej od rozrządu tym silnik bardziej pochyły ku dołowi. W miejscach gromadzenia się oleju stary szlam było dużo łatwiej domyć. Może wezmę jeszcze szklanki do mycia, sprężyn zaworowych za bardzo nie ma jak żeby nie ryzykować wpadnięcia któregoś.
* odkryłem przyczynę utraty cieczy chłodzącej. Jedna ze śrub musiała się poluzować (albo nie dokręciłem do końca, też możliwe) i gdzieś po drodze wypadła. Na szczęście to typowa śruba, coś się dobierze.
* przypasowałem wydrukowaną niedawno uszczelkę. Szyba nie była umyta z jakiegoś kleju albo starej uszczelki dowulkanizowanej do szyby, ale podoba mi się jak się ze sobą spasowały te części.

Plan na najbliższą przyszłość to złożyć kanapkę (części będą pewnie w przyszłym tygodniu), umyć szklanki, sprowadzić części, zmienić uszczelniacze zaworowe, dokręcić pompę brakującą śrubą i dolać płynu, zmontować to wszystko.

    

Osobistość4piorunów

Jak chcesz rozpiąć zawór bez zdejmowania głowicy to masz 2 opcjie, albo tłokustawić w gmp i zawór oprzeć o tłok i wtedy rozpiać albo weżyk do sprawdzania kompresji wkręcić w otwór świecy i podpiąć do prosto do butli konpresora zeby cały czas tam było ciśnienie i w tedy zawór też nie wypadnie i można normalnie rozpiąć.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Samochody

12piorunów

Druk numer trzy, jest dużo lepiej. Live Z poszło 0,2 w dół, stopa słonia wywalona, latanie przez model z uniesioną dyszą wyłączone, temperatura stołu podniesiona do 60 st. C, brim wywalony, podpory tylko w modelu. Na wcześniejszej sztuce próbowałem podtapianie, ale nie znalazłem jeszcze dobrej temperatury. Jestem wystarczająco zadowolony żeby po obróbce wewnętrznych powierzchni uszczelki zamontować to i sprawdzić jak będzie się trzymało długoterminowo w samochodzie.

     

Tytan2piorunów

to będzie w środku auta? PLA raczej się do tego nie nadaje. W lecie może popłynąć. Wiele PLA robi się plastycznych w okolicy 40 stopni

Osobistość1piorunów

Dziś przyszły zamówione na allegro nakrętki do klejów /silikonów. Druk 3d, w środku oring, piękna robota.

Tak sobie to właśnie wyobrażałem :heart_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Samochody

23piorunów

Skończyłem proces mycia kanapki. Marcin (mechanik) potwierdził przypuszczenie, że ktoś "nie wymieniał oleju na czas".
Na zdjęciach wyczyszczony wałek rozrządu, wyczyszczona kanapka bez elementów składowych.

Orientacyjny czas procesów żeby doprowadzić to do obecnego stanu:

* zdjęcie pokrywy - 1 godzina,
* mycie pokrywy wraz z rozebraniem odmy i myciem pod nią - 7 ... 8 godzin,
* obranie pokrywy ze starego lakieru - 2 godziny,
* malowanie pokrywy - 2 godziny,
* wyjęcie kanapki - 2 ... 2,5 godziny,
* rozebranie kanapki - 1 godzina,
* mycie części kanapki - 13 ... 14 godzin.

Do zrobienia:

* zamówienie oringów i simmeringu do kanapki,
* montaż kanapki,
* czyszczenie głowicy pod kanapką bez wyjmowania,
* wymiana uszczelniaczy zaworowych, sprawdzenie czy na prowadnicach zaworów są luzy,
* sprawdzenie czy i jaka uszczelka powinna być na łączeniu głowica - kanapka,
* montaż (jeśli uszczelka będzie "płynna" to kolejny punkt i druga rozbiórka nie ma znaczenia),
* pomiar luzów zaworowych,
* dobranie płytek zaworowych,
* zdjęcie kanapki, podmiana płytek, montaż,
* podlanie części olejem żeby nie startowały na sucho,
* montaż pokrywy,
* naklejenie znaczka na pokrywę.

uff... "Zawsze mogłeś zbierać znaczki".

    

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Samochody

14piorunów

@cebulaZrosolu @Marchew @D21h4d @Boltzman Wołam, bo byliście zaangażowani w temat robienia uszczelki od zera.
Kupiłem filament, wczoraj testowałem na prostych kształtach z podporami, dziś wydrukowałem na próbę swoją uszczelkę.
Nie jest źle, choć ustawienia ewidentnie można poprawić. Najgorzej wygląda pierwsza warstwa, jakby trochę za rzadko przebiegi były i chyba również za daleko od stołu. Po podporach pozostają pojedyncze linie, trochę ciasne miejsce żeby podejść bocznymi i je wyciąć. Wypełnienie 70%, jest dość sztywna w grubszych fragmentach, natomiast w osi ładnie się ugina.

     

Kosmonauta0piorunów

Ten spód rzeczywiście słabo wygląda, drukowałeś z raftem?
Masz w swoim slicerze opcję szew zlokalizować w jednym miejscu zamiast losowo? Jak będziesz miał wszystko w jednym pasku to łatwiej to ogarnąć papierem ściernym.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Samochody

26piorunów

Na dziś wystarczy. Zacząłem o 16:15, skończyłem o 22:30. Kanapka rozebrana, koniki i ich wałki wyczyszczone, koło pasowe i śruba też. Kanapka do doczyszczenia z góry i czyszczenia od dołu. Wałek rozrządu do czyszczenia. Do kupienia simering i oringi.
Poza tym wyszczotkowałem, zamontowałem i naoliwiłem antykorozyjnie blachę odmy w pokrywie. Sama pokrywa jest już odmalowana. U @3zet czeka znaczek na pokrywę.
Uhetany, ale zadowolon. Jeszcze drugie tyle i będzie można przejść do zakładania wszystkiego na silnik (po wymianie uszczelniaczy zaworowych).

    

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Silnik wycieraczki tylnej przepuszczony jest przez szybę w klapie. Uszczelka w formie gumowej przelotki nie trzyma już szczelności, więc należałoby ją zmienić. Tylko jak to zrobić, skoro nie można znaleźć akurat takiej, nawet zagramanicą?
Sprawdzam właśnie tę trudniejszą opcję - odlanie samodzielne. W tym celu zaprojektowałem i wydrukowałem formę, jej zdjęcia przedstawiają etap już po obróbce pilnikiem wszelkich niedociągnięć. Nie znalazłem gumy do odlewania, tzn. znalazłem, ale nie jest dostępna, więc zastosowałem silikon. Mam nadzieję, że zastygnie przez dwudzionek.
Jak to nie wypali, to zostaje jeszcze opcja klejenia z trzech elementów, o ile znajdę takie o odpowiednich rozmiarach.

Miałem wstawić jeszcze tekst o działaniu nad drugą częścią obudowy silnika wycieraczki, ale nie zrobiłem zdjęć, więc nie będzie.

     

Mocarz3piorunów

Przerabiałem temat.
Najlepiej wychodziły odlewy z silikonu modelarskiego. Ale bez pompy próżniowej wychodziło bardzo słabo. Z pompą prawie jak z fabryki.

Inną opcją było wycinanie arkusza gumy. Kształt gorszy ale miałem dużą tolerkę i śmigało.

Gruba ryba0piorunów

@Boltzman moja uszczelka niestety nie jest płaska. Ten typ nazywa się przelotką gumową, jak na obrazku, tylko wymiary inne. Teoretycznie mogę wyciąć ją z trzech prymitywów i skleić, ale dopiero test po złożeniu pokaże jej szczelność.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Samochody

12piorunów

Zdziałałem uszczelkę pod pokrywę zaworów. Trochę chaotycznie skaczę między przodem, a tyłem samochodu, ale kto by tam patrzył ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jutro się poprawię, będzie druga część pokrywy silnika tylnej wycieraczki. Może zdążę wydrukować formę, a pojutrze przyjdzie silikon do zrobienia uszczelki i może zamknę temat tylnej wycieraczki.
Dla siebie w przyszłości odrysowałem tę zrobioną uszczelkę i mam nadzieję robić ją szybciej, może również z innego materiału.

    

Fenomen1piorunów

@macgajster korek, oldschool, podoba mi się :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@Odczuwam_Dysonans konkretnie korko-guma 😉 Cięcie tego bez prasy albo lasera (potrzebne sprawdzenie) to taki trochę spory ból. Pod nożem rozchodzą się "granulki" korka i wychodzi poszarpane. Nożyczkami trochę lepiej. Jak się wkurzę i nie sprzedam CNC to może przerobię ją na wycinarkę laserową do uszczelek :smiley:

Fenomen1piorunów

@macgajster fajny pomysł, a może skalpel by dał radę lepiej? Jak dawno temu wycinałem uszczelki (ale nie z takiego materiału), to skalpelem szło dużo płynniej niż nawet nowym nożykiem.

Gruba ryba1piorunów

@Odczuwam_Dysonans nie mam świeżego, więc próbowałem tylko śmiganym, do tego bez większości rączki. No z takim jest lepiej, choć trzeba to sprawdzić jakimś całym i do tego ostrym. Może sprawdzę przy polepszaniu walorów wyciętej nożyczkami 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Samochody

7piorunów

Praca wre, choć tego za bardzo nie widać. Naprawiłem popękaną obudowę silnika wycieraczki tylnej. Prosta robota, ale pracochłonna.
Wkleiłem za pomocą supergluta posiadany kawałek do głównej części. Poprzecznie do pęknięć wgrzałem kawałki drutu wygięte w falę, a pozyskane ze szczotki drucianej (patent na wzmacnianie pękniętych zderzaków). Z plastiku o odpowiedniej grubości zgrubnie wyciąłem łatkę odpowiedniego kształtu, a ze ścinków zrobiłem "klej", który wgrzałem lutownicą w obudowę i łatę. Całość zgrubnie wygładziłem, a na to przyszła szpachla do plastików (zderzaków). Szpachlę mieszałem na oko, bo na policzone 20 g masy powinienem dać 0,5 g utwardzacza.
Po zastygnięciu przeszlifowałem ten fragment, następnie całość. Na wykończenie poszedł lakier strukturalny mający pokryć nie tylko naprawę, ale też wypalenie słońcem. Liczę też na zabezpieczenie przed dalszym wypalaniem.

Kolejne zdjęcia w komentarzu.

     

Gruba ryba2piorunów
Osobistość1piorunów

Panie @macgajster są w sumie dwie dobre opcje, jak ma wytrzymać ciepło to włókno szklane, jak się nie nagrzewa do 50 stopni to polymorph.

Gruba ryba1piorunów

@3zet na włókno za mała dziura. Ten polymorph wygląda spoko, ale z tego co widzę są opcje 40 i 60 st. C. W samochodzie występuje pewnie i powyżej 60 w słońcu.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Meble

6piorunów

Dziś drobnica. Kłódka od garażu zamarzła, to zamiast samochodu wziąłem się za przygotowywanie łóżka, które wjedzie do mieszkania dopiero na wiosnę.
Ot, rama z nielubianego przeze mnie sklepu o nazwie na ikea. Oczywiście kupione jako białe, innych chyba nie ma. Tak czy inaczej nie pasowało mi do wystroju, więc kupiłem na popularnym portalu aukcyjnym folię do oklejania w kolorze dąb sodoma i zrobiłem wczoraj w godzinkę dwie długie listwy. Oczywiście na cebularza, bo kto by robił od strony, której nie widać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na zdjęciach przed (właściwie to druga strona, bo już okleiłem i dopiero chciało mi się zrobić zdjęcie) oraz po.

    

Osobistość1piorunów

@macgajster Folia do oklejania mebli to genialny wynalazek. Za ułamek ceny i jedno poświęcone popołudnie można sobie kompletnie odświeżyć kuchnię czy tam jakaś szafę.

Tak bardzo popularne są teraz wszelkie programy o remontach i urządzaniu mieszkania a jakoś żaden z "architektów" nawet się nie zająknie, że wcale nie trzeba wszystkiego wywalać i kupować od nowa za milion złotych...

Inspirator

w Dyskusje

61piorunów

W tym roku niezłe przegięcie z winogronami... Zebrałem póki co jakoś 1/3 :open_mouth:
Piękne okazy, największa kiść ważyła ponad kilogram...
Ale nic to... Stoję sobie na drabinie, zbieram winogrono i pomyślałem, że Wam się pochwalę. Ktoś chętny na winogrono z odbiorem w Warszawie?


     

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Ty łóżko naprawiasz czy trawę budujesz ( ͡° ʖ̯ ͡°)

24 deski kupione i dwie podjebane jakieś płyty u góry. Kilka desek i płyty złapane gwoździami a reszta trzyma się siłą woli i taśmą naprawczą. Jak za jakiś czas mi się uzbiera hajsu to sobie materac wymienię.

  

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Bardzo szybki zlepek filmów z tworzenia następnego trytowca. Tak, będzie też dłuższa wersja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tym razem trochę drewna padouk, złota część z mechanizmu radzieckiego budzika którą wyczyściłem, trochę przerobiłem i oszlifowałem + oczywiście żywica która scala wszystko w całość ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na filmie tego nie widać, ale zrobienie takiego maleństwa zajmuje średnio prawie 2 tygodnie. Pierwszy etap koncepcyjny jest w zasadzie najłatwiejszy, bo tworzy się w głowie - mam ich rozpisanych z 30, ale czasu starcza mi zazwyczaj żeby wypróbować 2 max 3 pomysły przy jednej wylewce.

Później dostosowywanie elementów do siebie. Gdy już dany "model" mam w miarę opracowany, ten etap to ok 2-3h by stworzyć wstępnie ok 10-15 zestawów. Ale za pierwszym razem potrafię spędzić i 2h by sp⁎⁎⁎⁎zyć to, co miało zająć tylko 10 minut :grinning:

Późniejszy etap to przyjemność, czyli odlewanie. Korzystam z silikonowych foremnych baz, więc całość nie jest trudna. Gotowy drewniany element przyklejam do dna silikonowej bazy (bo jestem niecierpliwy i nie chce odlewać takich rzeczy na 2 razy) i później odlewam albo żywicą Crystaline940 ze sklepu modelarnia24.pl albo epodex ultra clear pro + (do odlewów do 2cm). Obie mają różne właściwości, ale też na obu pracuje mi się bardzo dobrze. Jeśli coś chcę by było szybciej utwardzone korzystam z Crystaline. Jeśli mam czas - epodex.
Twardość mają podobną, choć przyznam że lepiej mi się szlifuje Crystaline.

Niektórzy o tym zapominają, ale żywica pomimo tego, że jest już twarda po 3-5 dniach wcale nie jest w pełni utwardzona. Warto przed szlifowaniem, w szczególności na wysokich gradacjach poczekać 1-2 tygodnie. Serio warto :smiley: Ew. można pierwszy etap zrobić po paru dniach, a później albo zostawić całość, albo wygrzewać ale to temat rzeka na inny moment

Później proces szlifowania "na grubo". I tutaj zajmuje mi to naprawdę różnie. Czasem wystarczy parę minut, czasem walczę i pół godziny z jednym elementem. A zazwyczaj na raz odlewam około 15-20 elementów i to z nimi pracuję jednego dnia.

Nie będę się rozpisywać, ale początkowo używam papieru 40-60 by zejść z grubości. Później 120 albo 180 by zlikwidować większe rysy i powoli zacząć nadawać kształt. Czasem pojawia się 220, ale zazwyczaj na tym etapie przechodzę do wodnego 400 i zaczynam porządnie likwidować wszystkie mocne rysy + zacząć mocno pracować już nad docelowym kształtem. Później wszystko szlifuję ręcznie papierami 500-800-1200-1500-2000-2500 i na koniec miniszlifierka + pasta polerska. Polecam niebieską pastę TEMPO polskiej produkcji, serio :smiley:

A późniejszy etap? W teorii to prosty moment wiercenia pod zaczep, ale bywało już tak że to właśnie wtedy potrafiłem sp⁎⁎⁎⁎zyć sprawę przez nieuwagę - a nie ma nic gorszego jak krzywo nawiercony otwór na tym etapie. Później sesja zdjęciowa, wrzucanie na stronę i finalnie na każdy element schodzi od 1 do 6 godzin w zależności jaka to forma, z czym był problem, co udało się naprawić a co trzeba było zmienić :grinning:

Wbrew pozorom, skończenie danej rzeczy to nie koniec pracy - samo fotografowanie i filmowanie potrafi zająć również długi czas, więc następnym razem jak coś będziesz tworzyć, policz sobie robotogodziny. Ale tak porządnie, z zegarkiem. I gdy dojdzie do Ciebie ile czasu spędzasz nad rzeczą nad którą pracujesz a ktoś i tak będzie Ci mówić "czemu tak drogo", wtedy wróć do tego momentu, pomyśl ile wysiłku kosztowało Cię dojście do tego momentu i nie oburzaj się bo nie ma o co - to pytanie będzie padać zawsze.

Tylko może tak jak ja, w końcu samemu pojmiesz "czemu tak drogo" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jeśli ktoś jest ciekawy pracy z żywicą epoksydową - zakładam tag  i jeśli macie jakieś pytania, piszcie pod tym tagiem śmiało, pomogę jak mogę gdy będę mieć czas.

Zapraszam do obserwowania/czarnolistowania mojego tagu  :)
   

https://streamable.com/5r2p5p

GURU

w Memy

10piorunów

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Dyskusje

3piorunów

Chcę zrobić samemu kwas chlebowy, ciekawe co wyjdzie z tego gdy się za to zabiorę.

Sum1piorunów

Uwielbiam kwas chlebowy ale dobrej jakości jest trochę za drogi więc rzadko piję. Powodzenia

Gwiazdor1piorunów

@Kremovka Dzięki. To prawda, dlatego samemu chce spróbować, może to będzie takiej lepszej jakości, bo chce dobrych składników użyć. Również chcę zrobić piwo.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Statysta

w Elektryka

0piorunów

Mam zamontowaną taśmę LED w biurku, która miała pełnić funkcję mgiełki świetlnej za monitorami, tak żeby w piwnicy sobie oczu nie popsuć. No oczywiście ten ledowy pasek daje jak latarnia morska i chciałbym po prostu je przyciemnić. Jestem zielony w temacie i zastanawiam się czy wystarczy że kupię jakikolwiek ściemniacz na alledrogo, połączę go między ledami a zasilaczem i to będzie działać? Czy raczej jest to temat na przemyślenie, zaplanowanie i wyliczenie...

z góry dzięki jak ktoś obeznany w temacie da radę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  

Pokaż więcej komentarzy (4)