Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

-----_---Kompan

Dołączył/a:

  • 9 wpisów
  • 11 komentarzy
  • 3 obserwujących

Kosmonauta

w Hydepark

584piorunów

Dzień dobry, kolejny poranek bez wieczornego browara - z każdym kolejnym coraz lepiej ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Specjalista4piorunów

@yakamaz jesteśmy w tym razem, powodzenia. Najgorsze przed nami, wjadą sytuacje i emocje które dotad gasiło się alkoholem i wtedy będzie trzeba im stawić czoła na trzeźwo.

Pokaż więcej komentarzy (46)

Kompan

w Motoryzacja

1piorunów

Jak myślicie. Opłaca się jeszcze kupić zimówki? Kupiłem furę na letnich xd

Kompan3piorunów

Zimówki zawsze są potrzebne, jak więcej w mieście jeździsz to kup całoroczne, tylko oczywiscie nowe, z tego roku. Nie jakieś 8 letnie.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Zawodowiec

w Heheszki

3piorunów

Po założeniu na siebie fartuchu ułożyła się na podłodze i uchyliła kołnierzyk, pokazując nieco brudną szyję o wyraźnej barwie sosu czosnkowego. - Nudzi mi się. - powiedziała. - Długo jeszcze będziecie się pi⁎⁎⁎⁎lić z tym kebabem?. Białek jednak nie odpowiedział, zbyt zaaferowany stanem pełnego brzucha, który sobie zafundował.

Największy różowy pasek wykopu postanowił zabawić się sam. Sięgnęła ręką po trzonek od łopaty, która była maskotką serwisu i zaczęła nim jeździć po ustach. Ślina gęsto skapywała na podłogę, a Elfik pociągała się za wargi, wijąc się jak piskorz po tanich panelach. Trzonek wszedł w głodną jamę ustną Elfika jak w masło. Prawdopodobnie nie czuła niczego, a choć starała się zwrócić na siebie uwagę przez mlaskanie i udawany zachwyt fejkowym tureckim przysmakiem o drewnianych korzeniach, Białek i Kiner byli zajęci prawilnym kebabem.

Spojeni w męską jedność dochodzili właśnie razem do końca kebaba, o czym obwieścił światu pierwotny śmiech rudego programisty. Zmęczony m__b od razu podziękował Kinerowi, racząc się widokiem ciepłych jeszcze resztek ciasta z sosem. Na pożegnanie przytulił się do opakowania po kebsie, który dostarczyło mu wiele satysfakcji. I - jak podpowiadała mu intuicja - miało dostarczyć jeszcze nieraz. Usta Białka pokryty byłe lekko sosem, lecz Kiner sprawnie sobie z tym poradził, naprędce wycierając białą maź z dojrzałych ust administratora wykopu. - Ten kebab był za⁎⁎⁎⁎sty, nigdy tak się jeszcze nie najadłem. - powtarzał zmęczonym głosem Kiner. - Usiądź sobie, chcę ci podziękować jeszcze bardziej.