@Chrabonszcz U mnie "pod kamieniem" uczyli, że jak się Izrael z Iranem rakietami przerzucają, to na trasie przelotu rakiet i jest półwysep Arabski (klasyczne lekcje geografii). Zamknięcie nieba jest w takich sytuacjach standardem.
Tak, wojny i kilkudniowe nawalanki w tym rejonie się zdarzają i cichną, ale zwykle wiadomo, kiedy dochodzi do eskalacji napięć. Może na instagramie i tiktokach jest tego mało, o ale o tym, że US przemieszcza swoje 2 lotniskowce w te rejony wiadomo chyba od stycznia.
Jak wg ciebie powinna zareagować polska placówka dyplomatyczna w Emiratach DOBĘ po rozpoczęciu wymiany ognia, kiedy odłamki rakiet i drony jeszcze spadają na ten i sąsiednie kraje? Co napisać rozczarowanej turystce, by ból przerwanych wakacji był lżejszy? Że rząd właśnie prosi Trumpa, Izrael i ajatollahów o chwilowy cease-fire, żeby Pani mogła bezpiecznie się przemieścić i że przepraszają za niedogodności?