byłem tą żelką ❤️
AlanPogromcaTwórca
Dołączył/a:
- 3 wpisów
- 87 komentarzy
- 1 obserwujących
ja mam wrażenie, że ten okres szczytu pandemii z tymi absurdalnymi ograniczeniami wyparłem. Muszę sobie przypominać mocno co się wtedy działo jakby to było 10 lat temu, być może to przez wybuch wojny który to wszystko przykrył ;(
Ja tam nie odczułem żadnej pandemii, robiłem to co zawsze xd
@AlanPogromca Tyle się dzieje że też mam wrażenie jak by to było lata temu, a nie prawie wczoraj.
te tuby to tylko coś co miało promować autopilota w teslach bo sam pomysł jest zupełnie bez sensu, ja przynajmniej innego powodu nie widzę.
@AlanPogromca Nie co miało promować tylko to co udało się zrealizować. Podziemne tunele dla aut to inny niewypał był jeszcze.
ja też w tym roku 30 i też lekki dół od jakiegoś czasu
myślałem że to kadr z obcego :stuck_out_tongue_winking_eye:
@A_a mem z życia wzięty, za każdym razem ostatnio jak coś biorę to jestem rozczarowany. Knajpka na starym mieście w Wawie wychodzi podobnie na głowę a przynajmniej można posiedzieć
@A_a moje okolice Bolesławiec - Legnica też jest bardzo drogo, domek 120m² + działka 15arów potrafi kosztować 1 000 000zł
@Karonon dramat to jest tam z cenami domów/mieszkań. Stan deweloperski domek wolnostojący 87m/2 za 570k. Jeszcze w miejscu gdzie nie ma utwardzonej drogi, nie wspominając o innych udogodnieniach
@A_a dramat
@Karonon 50zł? Tanioszka 😅 w mojej rodzinnej wsi 70zł Ci nie starczy
@AlanPogromca żarło w sieciówkach i restauracjach ogólnie ostatnio mocno rozczarowuje, cena też odleciała w kosmos (50zł średnio za pizzę w powiatowym to przegięcie pały
@Lukato masz prawo do wszystkiego co piszesz i do swojego sposobu życia, ale kierujesz pretensje w złą stronę. To że Twoje wyniki sa uzelnione od Pani Anetki z dzieckiem to nie wina Pani Anetki tylko słabego przełożonego, źle napisanego regulaminu premiowania, źle określonych KPI itd. porozmawiaj ze swoim przełożonym że cię Pani Anetka wali na hajsy, a jak nie pomoże to trzeba szukać pracy innej że sprawiedliwszym systemem premiowania.
A te porównywanie branży IT/marketing/sprzedaż to jakiś drogich klubów to nawet śmiechlem bo to normalne zawody jak każde inne i nie ma żadnego powodu by uważać je za lepsze od innych, przykro mi xd
Widzę że tutaj ego u kolegi całkiem spore :stuck_out_tongue_winking_eye:
@GazelkaFarelka no wiadomo, ze zrobienie planów sprzedażowych w jakimś gównianym korpo albo zdobycie premii jest ważniejsze niż jakieś rodziny, dzieci i tego typu niepotrzebne nikomu konstrukty społeczne.
Koleś pisze, że ktoś robi 40% roboty i dostaje wraz tyle premii co reszta i uważa, że to wina tej Anetki z dzieckiem a nie tego że ten ktoś jest grubym frajerem i po prostu daje się ruchać przez korpo.
Wiadomo że wszyscy tylko czychaja żeby wyruchać dobrodzieja pracodawcę i na złość w ciążę zachodzą. Róbcie wiecej takich memów to klimat na posiadanie dzieci będzie lepszy
Nie ego wybujałe, tylko śledzę transfer Kane'a do Bayernu i rzuciłem przykład z brzegu, trochę nadużycie, ale to nic 🤣
@Orzech Niech każdy ma tyle dzieci ile chce (mimo że to też moralnie dyskusyjne - lepiej by było adoptować)
Dobra, dyskutuję z wariatem :thinking_face:
@AlanPogromca @GazelkaFarelka Z tego co czytam, to wydaje mi się, że uważacie, że zwiększenie dzietności jest jakaś pierwszorzędna kwestia i że kobiety robią łaskę, że rodzą dzieci, a to jest nieprawda. Nie mamy szans dojść do zastępowalności pokoleń, a nawet jeśli, to po co i jakim kosztem.
Niech każdy ma tyle dzieci ile chce (mimo że to też moralnie dyskusyjne - lepiej by było adoptować), ale niech nie zmusza się innych pod groźba przemocy do łożenia na te dzieci.
@GazelkaFarelka Ale ja wiem o tym, że nie będę miał emerytury. Nie chciałbym jej mieć, jakby komuś miało być zabrane przez to. Poradzę sobie. Na szczęście mam na tyle dużo inwestycji że nawet jakby mnie teraz coś dopadło to mógłbym sobie w miarę żyć, a jakiś stary nie jestem - będzie tylko lepiej, bo inwestycje procentują. Też Wam polecam z mężem, po 20 latach powinniście mieć coś już uzbierane.
@John_polack mieszkałem w USA i tam też odprowadzałem składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne, nie wiem o co kaman. Samą składkę zdrowotną dla pracowników na minimalnej to faktycznie jakieś tam niewielkie pieniądze. Nie do końca rozumiem o co chodzi w Twojej wypowiedzi.
@GazelkaFarelka łał, jak to szybko eskaluje xD szczucie memami przyczyną niżu demograficznego xD
Pracodawca może mieć różne powody np.:
1. Chce wyszkolić pracownika i żeby pracował (ciąża jest bardziej przewidywalna niż choroba),
2. Jak ten jeden jest na zwolnieniu musi szkolić i tworzyć etat dla następnego, a może nie chcieć mieć większej liczby pracowników
3. Jak wróci ze zwolnienia może się domagać pracy, a etat jest już zajęty
4. Może zatrudnić mężczyznę, który nie zajdzie w ciążę, ale może zachorować. Może zatrudnić kobietę, która może zajść w ciążę albo zachorować. Wybór jest dość prosty.
@AlanPogromca to one nam łaskę robią, że urodzą swoje dzieci? niebywałe do jakiego kurwienia logiki prowadzi obecny system.
jak w końcu nie przetniemy tej "umowy społecznej" to będzie tylko gorzej.
"Statystycznie facet nie zarabia na tyle dużo żeby samemu utrzymać całą rodzinę i narazie tego nie przeskoczymy"
a dlaczego nie zarabia? bo go nadmiernie opodatkowali żeby móc zagnać kobiety do roboty poza domem czego większość nie znosi i unika jak ognia właśnie idąc chociażby na urlop macierzyński i koło się zamyka.
@Borsuk_z_boru Ale co tu do rozumienia u pracodawców? Ubolewacie nad tym biednym pracodawcą, jakby z własnej kieszeni miał płacić za dwa lata nieobecności kobiety w pracy i dokładać do interesu, co nie jest prawdą. Bo płaci tyle samo, co każdemu innemu pracownikowi, za 30 pierwszych dni zwolnienia lekarskiego. Jak zachorujesz to też przepraszasz za to pracodawcę że śmiałeś go tak wykorzystywać, zniknąć z firmy na dwa tygodnie, za które musi ci zapłacić, a inni współpracownicy muszą przejąć twoje obowiązki?
Taka jest fizjonomia ludzka, że młode kobiety rodzą dzieci i potrzebują przerwy na tą opiekę nad dzieckiem. Nie przeskoczymy tego, chyba że faktycznie w twojej głowie jest wizja, że kobiety przestają w ogóle rodzić dzieci, aby w całości poświęcać się pracy. Albo akceptujemy rzeczywistość taką, jaka jest i przestajemy się o to pruć.
Równie dobrze pracownik może po miesiącu czy dwóch, czy nawet pracując dłużej - pracując na umowę zlecenie - z dnia na dzień sobie odejść bo znajdzie lepszą pracę i tak samo pracodawca ponosi z tego tytułu wszelkie niedogodności. Szczerze mówiąc z takim zachowaniem spotkałam się nawet częściej, że poszła rekrutacja, koszty, wybrano i dogadano się już ze wszystkim z nowym pracownikiem, wszystkim innym kandydatom podziękowano, a dzień przed taka osoba dzwoni że jednak nie przyjdzie bo dostała lepsza ofertę. Albo popracuje dwa tygodnie i zrezygnuje (bo dostała lepszą ofertę). Ale o takich ludziach nikt nie robi memów, za to na matki najlepiej wjeżdżać, szczujcie więcej to na pewno się demografia poprawi.
@AlanPogromca @GazelkaFarelka Niczego nie oczekuję i nie pisałem nic o tym czy to dobrze, czy źle. Podałem swoje przykłady odnosząc się do "Wiadomo że wszyscy tylko czychaja żeby wyruchać dobrodzieja pracodawcę i na złość w ciążę zachodzą. Róbcie wiecej takich memów to klimat na posiadanie dzieci będzie lepszy". Z moich doświadczeń wynika, że to prawda i tyle. Mem też jest prawdziwy ¯\\_(ツ)_/¯ Rozumiem kobiety, że chcą zapewnić odpowiednie warunki dzieciom, rozumiem też pracodawców, że nie chcą zatrudniać młodych kobiet.
@Borsuk_z_boru Oczekujesz, że zdecydują się na dziecko, nie mając źródła dochodów? Będą z mężem żyli przez 2 lata z jednej, tylko jego pensji, mając jeszcze dodatkową gębę do utrzymania? Świetny pomysł, zróbmy tak, po co płacić tym głupim pizdom "z naszych podatków". Widocznie dzietność jest jeszcze za wysoka, niech spadnie jeszcze bardziej, bo wtedy nikt przy zdrowych zmysłach nie zdecyduje się na dziecko.
@Borsuk_z_boru to chyba tylko i wyłącznie dobrze o nich świadczy, że chcą mieć dodatkowe źródło utrzymania podczas urlopu macierzyńskiego oprócz tego co zarabia partner/mąż. Statystycznie facet nie zarabia na tyle dużo żeby samemu utrzymać całą rodzinę i narazie tego nie przeskoczymy
Jakby tego nie robiły to by był lament w stylu że "glupie madki wysrały gówniaka, a nie mają pieniędzy" czy może jeszcze gorzej
@AlanPogromca wszystkie znajome, które mam są akurat świeżo po ślubie i każda czeka na umowę, albo aż skończy studia i dostanie umowę, albo aż zmieni pracę i dostanie umowę, tylko po to żeby zajść w ciążę, więc coś w tym jest.
@Orzech ile składki zdrowotnej odprowadzasz na minimalnej? Żyjemy w społeczeństwie, jesteśmy w Europie- takie rzeczy jak zwolnienie macierzyńskie jest czymś normalnym. Jeżeli ci się nie podoba to możesz się przeprowadzić do krajów 3 swiata lub usa.
> firma nie może przyjąć dobrego pracownika na czas nieokreślony, bo miejsce pracy blokuje inna osoba. A w umowy czasowe nie każdemu chce się bawić.
@Lukato Acha, to Anetka może jebać na umowę zlecenie (jak w memie) i najwidoczniej nie jest dobrym pracownikiem, któremu warto dać UOP na czas nieokreślony, ale ten co będzie aplikował na jej stanowisko na zastępstwo, to już będzie chciał UOP na czas nieokreślony, bo będzie dobrym pracownikiem i inaczej nie będzie chciał przyjść do roboty? A jak na jej miejsce będzie chciała przyjść inna baba i będzie chciała UOP na nieokreślony?
@Orzech To samo powie to dziecko, jak będzie pracowało i placiło ZUS a ty będziesz dziadem na emeryturze.
@Lukato
L4 jest płacone tylko przez 1 miesiąc przez pracodawcę.
Po urodzeniu macierzyński jest płacony albo 80% przez cały okres (bodajże rok), albo na zasadzie 100% przez kilka miesięcy 60% przez resztę.
Wychowawczy jest niepłatny, jak się babka na niego decyduje to nie dostaje grosza z wypłaty, ma tylko zapewnione miejsce w pracy po powrocie.
To, że pracodawca nikogo nie zatrudnia, bo ma kogos na L4 ciazowym to tylko jego widzimisię, wystarczy, że ją po powrocie przyjmie, a osobę na jej miejscu awansuje/ zmieni stanowisko/ będą pracowali oboje na tym samym stanowisku.
@GazelkaFarelka "Wam się kucom serio wydaje, że przez te 2 lata pensję płaci pracodawca? "
A gdzie ja tak napisałem? XD Wskaż mi miejsce w którym tak twierdzę. Tu nie chodzi o to, że płaci ZUS, ale taka osoba, która 5 lat siedzi na macierzyńskich, L4, opiekach, zachodzi w kolejną ciążę itp. Po prostu blokuje miejsce pracy innym. Ktoś przyszedłby chętnie na umowę na czas nieokreślony, ale pracodawca nie może tego zrobić, bo teoretycznie ma już pracownika, którego ostatni raz w firmie widział 2 lata temu. No sorry, ale biznes to nie jest instytucja charytatywna. Inni nie będą za free wykonywać obowiązków danej osoby, bo ta osoba jest w ciąży drugi raz w ciągu trzech lat. Plany nie zostaną zmniejszone, bo Anetka zaszła w ciążę. Ja nie mówię, że macierzyński się kobietom nie należy. Natomiast z punktu widzenia firmy i współpracowników to jest poważny kłopot, bo to nie jest miesiąc czy dwa L4, tylko okres roku-dwóch, a nawet dłużej.
@Ragnarokk No może i ZUS płaci za macierzyński i wszystkie L4, ale firma nie może przyjąć dobrego pracownika na czas nieokreślony, bo miejsce pracy blokuje inna osoba. A w umowy czasowe nie każdemu chce się bawić. Zwłaszcza jeżeli na horyzoncie ma inną, lepszą ofertę.
@GazelkaFarelka Płaci ZUS = płacisz Ty i ja.
A ja nie chce płacić za czyjeś zachcianki, a muszę. Muszę, pod groźba przemocy. Coś tu jest nie teges.
@Lukato ale to są skrajne przypadki. Tak samo faceci potrafią kombinować żeby siedzieć latami na l4 na jakieś dziwne schorzenia. Kobiety rodzą dzieci, a niektóre z nich woli z tymi dziećmi być w domu niż być w pracy - tak już jest i firmy powinny się do tego dostosować. Sam pracuje w specyficznej firmie gdzie ponad 80% to kobiety. Oczywiście zdarza się, że któraś tam wraca po długim macierzyńskim i jest problem żeby ją wpasować w zespół bo jej zastępstwo pracuje już ponad rok i świetnie się nadaje ale to są rzeczy z którymi trzeba żyć.
Przecież no jesteśmy ludźmi, a nie robotami do wytwarzania PKB i zysków dla akcjonariuszy danego januszexu albo korpo. Praca jest po to żeby żyć, a nie na odwrót.
@GazelkaFarelka
Tak, odwrotnie napisałem, oczywiście jest tak jak piszesz.
@Lukato Wam się kucom serio wydaje, że przez te 2 lata pensję płaci pracodawca? Płaci tylko za pierwsze 30 dni zwolnienia lekarskiego (tak samo jak każdemu innemu pracownikowi, również mężczyźnie, który np. złamie nogę albo będzie dużo w ciągu roku chorował). Natomiast dalsze L4 oraz urlopy macierzyński i rodzicielski w całości płaci ZUS.
@Ragnarokk Za macierzyński pracodawca nie płaci ani grosza. Co do L4 to napisałam wyżej.
@Lukato
Za macierzyński płaci ZUS (po miesiącu, to fakt), za L4 też, za wychowawczy nikt nie płaci, tak jak i opiekę nad dzieckiem. O jakim braniu pensji ty przepraszam mówisz?
Dla pracodowacy to często własnie jest problem jak kobieta wraca z macierzyńskiego, bo jej pozycję już zajął kimś, a ma prawny obowiązek ją przyjąć.
@Lukato kto broni firmie zastępstwo zatrudnić?
@AlanPogromca do kucy nie dotrze taka logika, liczy się tylko ps5 i piwo z memcemem
@AlanPogromca Ja tam polskich "byznesmenów" nie bronię, bo wiadomo, że mają wiele za uszami. Natomiast bądźmy też fair w drugą stronę. Laska, która siedzi latami na macierzyńskim, L4, urlopach wychowawczych, opiece nad dziećm itp. A niektóre nawet jak mają możliwość wysłania dziecka do żłobka/przedszkola, to celowo nie chcą wracać do pracy. Takie osoby blokują tylko miejsce pracy komuś, kto mógłby normalnie pracować i zarabiać. Wiadomo, że opieka nad dzieckiem nie jest łatwa i mamy niż demograficzny, ale z punktu widzenia firmy czy osoby poszukującej pracy, taka babka która celowo wykorzystuje wszystkie możliwe opcje, żeby nie wrócić do pracy a brać pensję, jest jedynie ciążącym balastem. Firmie nie przybędzie więcej pieniędzy, a pracownikom nie zmniejszy się liczba zadań, bo pani Marysia siedzi następny rok na zwolnieniu i oczekuje kolejnego bombelka.
@Borsuk_z_boru to chyba tylko i wyłącznie dobrze o nich świadczy, że chcą mieć dodatkowe źródło utrzymania podczas urlopu macierzyńskiego oprócz tego co zarabia partner/mąż. Statystycznie facet nie zarabia na tyle dużo żeby samemu utrzymać całą rodzinę i narazie tego nie przeskoczymy
Jakby tego nie robiły to by był lament w stylu że "glupie madki wysrały gówniaka, a nie mają pieniędzy" czy może jeszcze gorzej
@Lukato ale to są skrajne przypadki. Tak samo faceci potrafią kombinować żeby siedzieć latami na l4 na jakieś dziwne schorzenia. Kobiety rodzą dzieci, a niektóre z nich woli z tymi dziećmi być w domu niż być w pracy - tak już jest i firmy powinny się do tego dostosować. Sam pracuje w specyficznej firmie gdzie ponad 80% to kobiety. Oczywiście zdarza się, że któraś tam wraca po długim macierzyńskim i jest problem żeby ją wpasować w zespół bo jej zastępstwo pracuje już ponad rok i świetnie się nadaje ale to są rzeczy z którymi trzeba żyć.
Przecież no jesteśmy ludźmi, a nie robotami do wytwarzania PKB i zysków dla akcjonariuszy danego januszexu albo korpo. Praca jest po to żeby żyć, a nie na odwrót.
to są powstańcy Schrodingera- jednocześnie zdyscyplinowana Armia Krajowa z jasną strukturą dowodzenia i trudna do kontroli grupą ludzi z bronią która tak czy siak zaczęłaby walczyć
Lis z jego tweetami jest nielepszy niż najbardziej zatwardziałe pisiory, po prostu koleś jest po drugiej stronie barykady
@AlanPogromca do tego to zwykły burak. Jeszcze jakby był po drugiej stronie, ale rzucił jakimś celnym przytykiem czy coś, to możnaby powiedzieć, że okej, ale on po prostu jest zwykłym zakompleksionym typem, który nie może otwarcie napisać "chuj z wami" to wymyśla takie ciężkie teksty myśląc co to on nie. I to jest kompletnie odrębna sprawa od obrzydliwego lansowania się tego wannabe premiera na czyimś sukcesie.
@AlanPogromca przecież to molestant i prostak, kolejny który jest mentalnym pisowcem tylko że po drugiej stronie. Właśnie to mnie uriwa że zamiast się odciąć od tego typu pomiotów to się ich jeszcze zachęca dalej pompując szambo.
@Zielczan moja żona grała na SD w pokemony z DS i działało to spoko. Jeśli chodzi o emulacje starych konsol to np.: Silent hill 2 z PS chodzi znakomicie więc polecam.
Wygląda sto razy lepiej niż wygolony i wyschnięty trawnik
Nic nie rozumiem, leci piorunek
