Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

AlanPogromcaTwórca

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 87 komentarzy
  • 1 obserwujących

Autorytet

w Dyskusje

8piorunów

Pamiętacie Hajper Lupy i Hajper Tunele co wszystkie tech kanały się spuszczały, że krytycy nie są takie megamózgi jak Piżmin i powinni siedzieć cicho i w 2023 to w tubach będziemy jeździć. Fani już oszczędzały kasę by implantować się chipami Piżmina by dostać 5% zniżki na ten lot na marsa, który według zapowiedzi miał wypadać w tym roku ... No i co niedowiarki. No i nastał ten czas. Przed wami Giga Train ... który jest pociągiem ... i to diesel / elektryk ... i w sumie to tyle.

#heheszki

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gwiazdor

w Hydepark

62piorunów

#heheszki #memy

GURU31piorunów

@Lilianaa Są trzy opcje:

1) pracuje nadal na umowę o dzieło, nie decyduje się na dziecko bo nie będzie miała utrzymania w czasie ewentualnych problemów i zwolnienia lekarskiego w ciąży oraz płatnego macierzyńskiego. Eksperci biją na alarm, demografia spada, "te wstrętne wygodnickie Polki nie chcą rodzić dzieci"

2) dostaje umowę o pracę, za jakiś czas zachodzi w ciążę i z dnia na dzień znika na dwa lata z firmy. No, nieładnie, ale większość kuców jest oburzona jakby pracodawca płacił jej przez te dwa lata, co nie jest prawdą. Pracodawca płaci tylko za 30 dni zwolnienia lekarskiego, reszta jest dalej płatna z ZUS.

3) rzuca papierami i jako że pracuje na umowę o dzieło czy zlecenie, z dnia na dzień znika z firmy i idzie pracować do konkurencji

Ja wiem że nieładnie porzucać z dnia na dzień swoje obowiązki w pracy, ale czym się różni punkt 2 od punktu 3? Taki pracownik Schroedingera. Jest niezastąpiony i firma będzie miała problemy, jak chodzi o pójście na zwolnienie lekarskie i macierzyński, ale nie na tyle, żeby dać mu bardziej zobowiązującą umowę niż śmieciówka, na której może porzucić stanowisko pracy z dnia na dzień.

Sum19piorunów

Jednej typiary u mnie w robocie od kiedy dostała umowę na stałe nie widziałem już 3 lata.

Pokaż więcej komentarzy (51)

Lider

w Wiadomości Polska

73piorunów

I miejmy nadzieję - już wktótce - srebro na nadgarstkach.

#jebacpis #bekazpisu #polityka #wiadomoscipolska #putinowskapolska

Mistrz36piorunów

Lansowanie się sportem do celów politycznych jest równie niskie co ichniejsze mariaże z kościołem. Oby wylądowali w pasiakach

Twórca41piorunów

Lis z jego tweetami jest nielepszy niż najbardziej zatwardziałe pisiory, po prostu koleś jest po drugiej stronie barykady

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Steam Deck

3piorunów

Dobra, bo zaraz się znowu skończy summer sale i nie kupię, warto to brać? xD Mam wrażenie, że często nie chce mi się grać na PC, ale za to na Switchu jakoś lepiej mi się ruszyć, bo uwalę się do łóżka, włączę i juz można pykać. Celowałbym w najtańszą opcję + dokupienie SSD małego jak znajdę w promce na pepperku.

#steamdeck #gry

Osobistość0piorunów

Jeśli dobrze Ci się gra na Switchu, to SD będzie pewnie dobrym uzupełnieniem, o ile masz tam gry w które chcesz grać.
Ta konsola dziś wyznacza standardy handheldów i ma bardzo dobrą bazę użytkowników, którzy ze wszystkim pomogą.
Jakościowo (moc, ekran) jest dziś totalnie przeciętna, ale jeśli nie zależy Ci na najnowszych grach, tylko np. popykać starsze tytuły to się sprawdzi.
A skoro budżet gra rolę, to nic lepszego jak SD w tych pieniądzach nie dostaniesz.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

58piorunów

I takie akcje lubię, miasto zadowolone bo mniej wyda na koszenie, trawa bo ostatnio same susze no i jeszcze owady skorzystają. Win-win-win
#przyroda #ciekawostki #owady #pszczoly

Mocarz14piorunów

@Koloalu Kolejna oszczędność miasta jako "akcja chrońmy środowisko". Akurat przy drodze to tego typu łąk bym nie urządzał, bo liczy się dobra widoczność, a nie pseudo ekologia i jest to stwarzanie zagrożenia. Nie pisałbym o tym gdybym już nie przeżył akcji z wybiegającym zwierzęciem albo żulem, bo miasto krzaków przy jezdni nie kosi, bo debile sądzą, że to chroni planetę jakkolwiek.

We Wrocławiu niekoszone było w wielu miejscach i w momencie największych upałów skosili całość, więc cała niegdyś zielona łąka stałą się w wielu miejscach żółtą, wysuszoną pustynią czyli cała pseudo otoczka o ochronie owadów, zachowaniu wilgoci, itp. poszła w pizdu, bo z góry ustalone terminy, a nie pogoda odgrywała kluczową rolę w przetargu na koszenie. Gdzie tu sens, gdzie logika? Jakoś nikt z tego powodu nie protestuje, że miasto oszczędza tzn. chroni planetę i wbrew temu co założył na początku wyżyna wszystko do gołej ziemi.

I teraz wypadałoby sobie zadać pytanie czy tu chodzi o coś więcej niż oszczędność budżetu miasta, bo to już kolejna rzecz po gaszeniu połowy latarni w różnych dzielnicach w celu "ochrony planety", a nie oszczędności czy obciążenia systemu energetycznego.

Główny powód mojego bólu d⁎⁎y jest taki, że wymyśla się jakąś z d⁎⁎y otoczkę z wytłumaczeniem jak dla 8 letniej dziewczynki i wszyscy wokół nie mają z tym problemu, że traktuje się ich jak kretynów, a nie podaje się prawdziwego powodu - tj.

a) bo jesteśmy biedni,
b) bo nie potrafimy zarządzać budżetem miasta i jesteśmy niegospodarni,
c) za dużo kradniemy.

Natomiast nie przeszkadza to w wywalaniu publicznych pieniędzy na niepotrzebne nikomu obiekty małej architektury, jakieś akcje z d⁎⁎y, eventy czy wspomaganie drużyn sportowych nieodnoszących żadnych sukcesów nigdy i nigdzie. Ech.

Podsumowując. Jest to zwykłe robienie z obywateli debili, a co poniektórzy jeszcze temu przyklaskują. Sam uważam, że w wielu miejscach pozostawienie takiej wysokiej trawy to same plusy jak parki choćby, ale w mieście liczą się przede wszystkim wysokie drzewa, bo to one chłodzą całe otoczenie, a najczęściej są one rżnięte równo i nasadzane małe gówna, które za 20 lat wyrosną i znowu ktoś je zetnie, bo trzeba więcej miejsca pod deweloperkę zostawić.

Fanatyk4piorunów

Zaraz konserwy się zlecą i będą krzyczeć ze to wymysł lewactwa xdd

Pokaż więcej komentarzy (27)

Autorytet

w ELEKTRONIKA

19piorunów

#elektronika

Znacie jakiś serwis na Dolnym Śląsku, który naprawia oscyloskopy analogowe? Mam HP 180C z uszkodzoną wkładką podstawy czasu (1821A) . Działają tylko dwie najszybsze podstawy, a sygnał na ekranie wygląda tak, jakby był przemiatany w dziedzinie częstotliwości - pewnie jakaś nieliniowość wzmacniacza całkującego. Próbowałem sam zdiagnozować problem, ale urządzenie jest trochę zbyt skomplikowane jak dla mnie. Lampa jest w świetnym stanie, a sprawny oscyloskop ma niezłe parametry, więc szkoda mi go spisać na straty.

Praktykant0piorunów

> Znacie jakiś serwis na Dolnym Śląsku, który naprawia oscyloskopy analogowe?

@6502 musiałbyś się cofnąć w czasie o jakieś 30 lat. Ten sprzęt to antyk. Prędzej się znajdzie jakiś pasjonat retro, który to naprawi niż serwis. Na szczęście serwisówki HP do tego modelu są w sieci.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

Są jakieś lepsze alternatywy od oryginalnego?

#steam #steamdeck #gry

GURU1piorunów

https://allegro.pl/oferta/docking-stations-steam-deck-dock-6in1-steam-de-hub-13768536705
Są tańsze.
Ale ja wolę oryginal.
Trzeba poszukać po forach kto używa jakiś alternatyw.
Ważne by dostarczało tyle samo Wat co oryginał i tyle.

Plusem oryginalnego jest to że pojawia się updated firmware więc coś mogą poprawić w razie W czy dodać jakieś opcje czego w alternatywnych produktach nie spotkasz

allegro.plAllegro
Twórca2piorunów

Ja kupiłem Ugreen cm512 i ładnie śmiga, problemow nie zauważyłem

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Gry

1piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=jAa3Rh091zA

#steamdeck

używa ktoś?

Odpaliłem Baldurs Gate 3 - rewelka gra polecam

i konsola dosyć gorąca(a parametry grafiki ustawione na średnio/nisko i lock na 30 klatek) - przynajmniej w moim odczuciu - stracha mam że odbije się to na trwałości sprzętu

https://www.reddit.com/r/SteamDeck/comments/10eejj5/jsaux_back_plate_tests/

spadek temperatury około 5 stopni więc jakoś rewelacji nie ma

Twórca0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Gry

0piorunów

Kupić steam decka czy nie kupić, o to jest pytanie :d Pograłbym na kanapie sobie bo przy kompie latem to nie siedze. 1709zł. Miesiąc temu zamówiłem anberbic rg35xx to jeszcze czekam.

#steamdeck

Osobistość0piorunów

@American_Psycho a dużo grasz na kompie? Bedzie Ci się chciało grać na takim małym ekranie? Za te kase to lepiej sobie kup konsole albo po prostu dlugi kabel hdmi i pada bezprzewodowego i podłącz pod tv. Nie napalaj się na coś czego mozesz nie używać.

Gruba ryba0piorunów

ja nie miałem w rekach SD, ale mam handheldy firmy GPD i jako PCtowy gracz przyzwyczajony do myszki i klawiatury mam problem ze znalezieniem pasujacych mi gier, w ktore grając na padzie nie czuję się jak kaleka - właściwie wszystkie FPP odpadają, najwięcej fajnych HackNSlashow ogrywałem

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Wiadomości Polska

156piorunów

Lex Czarnek - czyli rewolucja i tak cię dogoni.

* Niedawno opublikowałem wywiad, w którym Dorota Łoboda opowiadała o partyjnej rewolucji w edukacji. Całość znajdziecie w komentarzu, ale tutaj może szybciutko przypomnę, że rewolucja ta bynajmniej nie zaczęła się od mianowania Czarnka ministrem edukacji.

* Najpierw cofnięto ze szkół sześciolatki, tłumacząc to jakimiś bzdurami o "odbieranym dzieciństwie". Już w 2016 roku Partia zaczęła wycinać z programu nauczania wiedzę o społeczeństwie i edukację równościową. Młodzież przestała się uczyć o takich drobiazgach jak demokracja i tolerancja niemal z dnia na dzień, bo program oparto o wyjęte z XIX wieku "kształtowanie postaw patriotycznych". Potem zlikwidowano gimnazja, czego nigdy nie uzasadniono w żaden racjonalny sposób. Ot, zrobili rozpierdol, w imię starych dobrych czasów. Równolegle rozpoczęło się pisanie nowych podręczników, w których ciężko było znaleźć rzetelną edukację seksualną, ale za to roiło się od papieża i Wyszyńskiego. Ponieważ niektóre szkoły nadal próbowały przekazać uczniom JAKĄŚ wiedzę w tych tematach, zaczęło się polowanie na czarownice, czyli organizacje pozarządowe, które takie nadprogramowe lekcje przeprowadzały. Polowanie nadzorowane przez fanatyków z Wiadomego Instytutu.

I dopiero wtedy ministrem został Czarnek. Co się działo dalej, wiemy.

* Dziś, sześć lat po pierwszych aktach rewolucji, możemy spokojnie mówić, że rzetelnej edukacji na kluczowych polach zostało pozbawione kilka milionów młodych Polek i Polaków. I niezależnie od tego kto ma jakie doświadczenia z peerelowskim systemem oświaty - to se ne vrati. Choćby z tego prostego powodu, że mało kto nadrobi braki ze szkoły, nie wiedząc, że je w ogóle ma. Jeśli w szkole nie dowiesz się, czym jest demokracja, czemu trójpodział władzy jest ważny i dlaczego nie należy dręczyć inaczej ubierającej się koleżanki, to szansa na to, że z własnej inicjatywy rzetelnie się w tej sprawie doedukujesz, jest po prostu znikoma. Amen.

* Drogi ucieczki przed partyjną rewolucją były dwie. Biedni i mniej uświadomieni mogli wybrać emigrację wewnętrzną. Zamknąć oczy i udawać, że to się nie dzieje. Wszak dzieci sobie JAKOŚ poradzą. Bogatszych stać było na to, by ewakuować dzieci do prywatnych szkół, które rozliczały się tylko z realizacji programu, więc mogły wzbogacić swoją ofertę o usunięte z publicznych placówek elementy.

* Droga pierwsza jest miła partyjnemu sercu. Obywatel apatyczny to obywatel pożądany, bo nie zadaje władzy trudnych pytań. Druga droga z pewnością uratowała setki tysięcy młodych ludzi przed gwałtem dokonanym na ich umysłach, czego Partia nie mogła i nie może zaakceptować. Więc Partia rusza właśnie w pościg.

* Przepchnięte w piątek lex Czarnek 3.0. mówi dokładnie to: namaszczony przez Czarnka kurator będzie mógł wejść do prywatnej szkoły z niezapowiedzianą wizytą, wedle własnego widzimisię stwierdzić, że placówka nie spełnia wymogów rewolucji, kazać jej je spełnić (tzn. np. wyrzucić z niej wszystkie organizacje pozarządowe, zarżnąć edukację obywatelską, ingerować w program), a w przypadku odmowy - po prostu ją zamknąć. Just like that. Nawet w środku roku szkolnego.

* Albo więc szkoły niepubliczne zostaną zrównane do średniej papieskiej szkół państwowych, albo się je po prostu zamknie. A wszystko to w imię "idei narodowej", "narodowej tożsamości" i po prostu religii. Czyli rzeczy, które nie mają nic wspólnego z nauką i na dobrą sprawę, w ogóle nie powinny się w szkołach pojawiać. Jeśli w 2016 twierdził, że "Partia to takie tam konserwy, nic z tego nie będzie", to może pora przetrzeć okulary.

* Wyobraźcie sobie analogiczną sytuację, ale dotyczącą innych przedmiotów. Na przykład, że uczysz geografii, aż nagle przychodzi z góry ukaz, że od teraz masz mówić, że Ziemia jest płaska, bo nazywanie jej kulą to "lewacka ideologia". Albo, że minister oznajmia, że od teraz odrzucamy "ideę indukcji elektrycznej" i po prostu usuwa ją z programu nauczania. Albo, że usuwamy połowę układu okresowego pierwiastków, bo taki obcięty układ lepiej "umacnia tożsamość narodową". Albo, że uczycie matmy i nagle mówią Wam, że na maturze nie będzie brył obrotowych, bo niby czemu 18-latkowie mają znać takie cuda. A nie, wait, to ostatnie to akurat prawda.

* O tym, że to są szkody nienaprawialne, świadczą już wyniki badań. Ostatnio w Wyborczej ukazał się wstrząsający wywiad z dr Maciejem Jakubowskim dr Tomaszem Gajderowiczem z UW, w którym stwierdza się, że: "Nastolatkowie posiadają dziś umiejętności niższe od 15-latków z lat 2003-2018. Strata odpowiada efektom co najmniej jednego roku nauczania. Jest znacznie większa dla uczniów, którzy kończyli już ośmioklasową podstawówkę. Jest też dużo większa w przedmiotach ścisłych i przyrodniczych, których nie ma już na egzaminie zewnętrznym. W rozumowaniu w naukach przyrodniczych wyniki dla słabszych uczniów są takie, jakby nigdy tych przedmiotów nie mieli."

Jakby nigdy ich nie mieli.

* W momencie, w którym niepubliczne szkoły również zostaną zczarnkowane, zamknie się droga ucieczki nawet dla tych 10% uczniów, których rodziców na nie stać. Rewolucja dopadnie każdego. A z jej efektami będziemy żyli przez dekady.

#jebacpis #bekazpisu #polityka #wiadomoscipolska #putinowskapolska

(Tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

Twórca46piorunów

Przygnębiające informacje, z tego co pamiętam to WOS w moim gimnazjum i liceum nie wykształcił we mnie dużej świadomości o tym jak działa demokracja oraz co w niej jest ważne, to przyszło później bo się zacząłem mocniej interesować polityką. Jeśli teraz z tym jest jeszcze gorzej niż kiedyś to masakra.
Do tego nie mogę sobie wyobrazić jak mogłoby wyglądać starcie kadry pedagogicznej z takiej prywatnej szkoły np.: z kurator Barbarą Nowak

Gruba ryba26piorunów

Produkowanie przez system edukacji miernot bez zdolności wyszukiwania, selekcji i oceny informacji to fundament obecnej władzy. Kiedyś to był skutek uboczny systemu, teraz jest to cel nadrzędny wszelkich zmian, które mają na sztandarach wartości patriotyczne i narodowe. Oczywiście brak zmian w systemie tylko ten efekt przyspiesza/potęguje.

Rzesze miernych obywateli to jest marzenie pisu, takich ludzi będzie można łatwiej zmanipulować, odwracać ich uwagę od rzeczy ważnych etc. W dłuższej perspektywie to odbiera nam szansę na cywilizacyjny skok poprzez rozwój innowacyjności. To gwarantuje długie lata przy pełnym korycie (napełnionym ofc na kredyt tych samych durnych obywateli).

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hejtokoksy

10piorunów

Katabolizm to suka.

No siema KokKasie i KoksTomki, dzisiaj podsumowanie mojego pierwszego tygodnia etapu 2 zbijania wagi.

TL/DR: Bieganie 10km zrobiło robotę, 2,6kg w dół w tydzień. Przez katabolizm spadki podczas treningu. Reszta info poniżej w dłuższej wersji.

Biegaj jak Forrest Gump.

W zeszłą sobotę przebiegłem pierwszy raz 10 km. Bardzo mi się to spodobało i wpadłem na "genialny" pomysł, żeby biegać 10 km codziennie. Jak Pan. Jak zawodnik. Ciapaty polski brodaty Forrest Gump. Jak pomyślałem tak zrobiłem, cały tydzień 10 km + później spacer na cooldown. W niedziele dzień święty, czcza świecić - wiec zrobiłem 15 km xd.

Katabolizm to suka.

Jako, ze nie zwiększyłem (na początku) kaloryczności posiłków odczułem efekty zbyt szybkiego zrzucania wagi na wynikach na siłowni, prawie wszędzie lekkie spadki - mniej powtórzeń w ostatnich seriach i siły. Na weekendzie zwiększyłem zapotrzebowanie kaloryczne o 200 kcal, i tak tez będę robił w tym tygodniu w każdym dniu, gdy biegam - zamiast 2000 kcal, 2200 kcal.

ALE MORDO NIE TYLKO MOZESZ, ALE POWINIENES MNIEJ CARDO ROBIC ZEBY NIE TRACIC MIESNI, A NIE KCAL WIECEJ ZREC JAK SWINIA.

Wiem. Ale bieganie tych dyszek jest uzależniające. Plus wczoraj jak biegłem bez koszulki po mojej bergisches wsi, szła jakaś mloda parka. Pani najpierw ładnie się do mnie uśmiechnęła, a potem nie powstrzymała się - rzuciła okiem na mój powoli odznaczający się abs😉

Bieganie to teraz mój obowiązek, żeby umilić różowym tą krótką chwile w ciągu dnia (i niektórym niebieskim haha). Ja to robię dla mojego GEMEINSCHAFT, nie dla siebie.

W mojej głowie.

Czas leczy rany, tylko jak typowy lekarz - powoli i na odpierdol się.

Psychicznie jest ok-ish. Nawet mogę powiedzieć, ze trochę lepiej. Chociaż niewiele. Baby steps.

Regeneracja i zdrowie.

Na początku przez biegi nie wyrabiały kolana i stawy biodrowe. Zakupiłem nowe buty, które miały wspomóc te stawy, co się udało. Tylko nie wiem jak i dlaczego uszkodziłem lewy łokieć/przedramię, ćwiczenia nad chwytem na biceps okazały się niemożliwe do wykonania, nawet 1 powtórzenie. Zbyt duży ból.

Jakbym miał zgadywać to od biegania - jak mam zgięte ręce przez ten cały czas, coś krzywiłem i teraz klops. Nie wiem, muszę ostrożnie podchodzić do tematu. Dzisiaj kosztuje mnie martwy, z którego zrezygnuje, szkoda uwalić łapę mocniej.

Kolejny tydzień przed nami.

W tym tygodniu plan jest prosty - kontynuujemy to co w zeszłym. Biegi codziennie + siłka 5 razy. Dopóki biegam, pomijam treningi nóg, katabolizm i tak jest zbyt duży, żeby tam coś przyrosło, a i tak pasywnie od biegania jest lepiej.

Dietę jak biegam zwiększam o te 200 kcal, nie chce tak szybko już zrzucać wagi, za dużo, za szybko, wystarczy mi teraz około 1kg/tydzień żeby osiągnąć cel. A przez 2 treningi praktycznie dziennie, brakuje mi trochę miejsca na dodatkowe węgle.

Jeb redukcja i dwójeczka.

Nie wiem dlaczego tak dużo udało się zrzucić, podejrzewam, ze częściowo woda (pomimo tego, ze mnóstwo pije), częściowo mięśnie poszły. Ale z prognoz, która robię codziennie (SCIENCE BITCH) powinienem zrzucić około 1,3 kg. Ten tydzień będzie ciekawy czy się wyrówna czy nie.

Wciąż co tu dużo mówić! Jest elegancko, ciśniemy dalej!

DANE:

Projekt Ares ("Zaar").

Cel: Boska sylwetka.

Etap 2.

Start: 12.06.2023

Koniec: 10.07.2023

Waga startowa: 72,4

Waga docelowa: 67,4

Wiek: 37 Wzrost: 175

Trening: https://www.hejto.pl/wpis/siemaaaa-kokskasie-i-kokstomki-w-dzisiejszym-poscie-postanowilem-wrzucic-moj-obe

Zmiany w treningu:

* cardio - biegi codziennie 10 km
* dopóki biegam, nie robię treningu nóg - już i tak ciężko z regeneracja

Dane na dzień 19.06.2023:

Dane: obecny_pomiar(roznica_pomiaru_z_zeszłego_tygodnia)

Waga: 69,8 kg (2,6 kg)

Obwody:

Szyja: 38 cm (-1 cm)

Kl. piersiowa: 103,5 cm (-0,5 cm)

Ramie/biceps: 37,5 cm (-0,5 cm)

Talia: 77,5 cm (-0,5 cm)

Brzuch: 83,5 cm (-1,5 cm)

Biodra: 83 (-1,5 cm)

Udo: 55 cm (56 cm)

Łydka: 37,5 cm (-0,5 cm)

Pozdro!

#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara

Twórca2piorunów

"Plus wczoraj jak biegłem bez koszulki po mojej bergisches wsi, szła jakaś mloda parka. Pani najpierw ładnie się do mnie uśmiechnęła, a potem nie powstrzymała się - rzuciła okiem na mój powoli odznaczający się abs😉" XD

Gruba ryba1piorunów

@e5aar where nagie foty? :yum: Świetnie Ci idzie, oby tak dalej!

Pokaż więcej komentarzy (10)