LilianaaGwiazdor
128piorunów
Kopiować z wykopu/ przekazać szerszej publice
@Lilianaa moja babcia często opowiada historie z czasów gdy zarządzała oddziałem pielęgniarskim w dużym zakładzie pracy w PRL. Przede wszystkim miała dość dużą swobodę w zamawianiu leków i spirytusu, które potem wymieniała na inne dobra. Oprócz tego miała niezłe układy z zaopatrzeniowcami odpowiedzialnymi za domy wczasowe należące do tego zakładu pracy, więc miała w domu hotelowe wykładziny i zasłony xD. Zaradna kobieta, często jeździła do Stambułu, sprzedawała grzebienie i kupowała materiały.
















