Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Annually6411Zawodowiec

Dołączył/a:

  • 7 wpisów
  • 163 komentarzy
  • 0 obserwujących

Gruba ryba

w Geopolityka

35piorunów

"The New York Times": Separacja. Kulisy rozpadu partnerstwa USA-Ukraina

Tłumaczenie pełnego artykułu z NYT opisującego to jak administracja Fanta Führera i on sam zrujnowali partnerstwo z Ukrainą. \ \ Kawał dobrego, wyczerpującego i obiektywnego dziennikarstwa na temat polityki człowieka, któremu pewne knury biły brawo w Sejmie RP. "Gdy generał Kellogg

Gruba ryba

w Hydepark

134piorunów

Przypomniał mi się taki żart z podstawówki. Było to już dość dawno, więc mogłem coś przekręcić ale szło to mniej więcej tak:

Podchodziło się do ofiary (odważni do dziewczyny, leszcze do chłopaka) i na wstępie zaznaczało się, że mój penis ma na imię Niki (już kąciki ust się unosiły bo żart będzie iście wykwintny xD)

Następnie zadawało się pytanie: "z kim jutro idziesz na randkę?". Jeżeli nieświadomi koledzy lub koleżanki odpowiadali, że z nikim... to wpadli jak śliwka w kompot. Śmiechom nie było końca a ofiara dotkliwie odczuwała smak porażki.

Jak sobie o tym przypomniałem, musiałem to lekko rozchodzić... Hehehe ale to było dobre xDD

#kiedystobylo #heheszki

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Pytanie - może ktoś się wczytywał szerzej... Co Europa wynegocjowała dla siebie na "BIG Dealu" z USA?
Przecież tam nawet nie ma obustronnych ceł... tylko USA nakłada na Europe 15% a Europa w zamian kupi surowców energetycznych za 750 miliardów euro i chipów za 40 miliardów. Plus z tego co widziałem mają być "ułatwienia" żywnościowe(jak wiadomo obecnie żarcie USA nie spełnia norm unijnych)

#europa #usa #polityka

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Polityka

261piorunów

* _To piwo, które piłem wczoraj w pubie Mentzena było głównie bezalkoholowe, ale dało mi większego kopa niż snus Nawrockiego._
* _Chcę podziękować konfederatom, panu posłowi Mentzenowi. Pokazaliśmy wczoraj, że można rozmawiać jak Polak z Polakiem o sprawach, bez jadu, to znaczy, że lepsza Polska jest możliwa._
* _Prezydent, reprezentuje, Polskę za granicą. Zanim się spotyka, z kimś za granicą, to tak jak ja, obcokrajowcy dostają, życiorys rozmówcy. Ja nie chcę, żeby oni czytali życiorys Karola Nawrockiego, jako, najwyższego reprezentanta Polski. Nie róbcie mi tego, nie róbcie Polsce tego, nie róbcie tego sobie._

Magnificencja Radosław Sikorski, Minister Spraw Zagranicznych RP
#polityka

Specjalista18piorunów

@100mph muj borze, co się stało z przecinkami w trzecim punkcie? Wypala mi oczy (╯°Д°)╯ ┻━┻

Osobistość6piorunów

Ale Radek to jest szef, jezusie….

Pokaż więcej komentarzy (25)

GURU

w Odchudzanie

64piorunów

Trochę o mojej diecie, na której - jak pisałam tutaj, schudłam 9.2 kg w 4 miesiące. Może kogoś zainspiruje i pomoże. Nie jest to jakaś mocno wymagająca dieta, jak może się wydawać. Rzadko byłam na niej głodna, w zasadzie tylko późno wieczorami, ale to motywowało mnie żeby wcześniej iść spać i się wyspać.

Jest to dieta typu "low carb" czyli oparta na redukcji węglowodanów i ograniczeniu do tych z niskim indeksem glikemicznym. O samej koncepcji tej diety napiszę może w innym wpisie, bo to dużo szczegółów, tutaj skupię się tylko na rzeczach, które pomogły mi efektywnie i bez wielkich wyrzeczeń schudnąć.

Cała dieta była przemyślana tak, żeby nie utrudniać mi normalnego życia, żebym nie musiała np. gotować sobie osobno pięciu posiłków a osobno obiadu dla rodziny, żebym nie musiała wyszukiwać dziwnych przepisów czy produktów spożywczych tylko oprzeć się na tych dostępnych w każdym sklepie, albo spędzać czasu na liczeniu kcal i ważeniu każdego posiłku. Niemniej z etykietami wszystkich produktów trzeba się dobrze zapoznać.

Motto to "łatwiej nie zjeść, niż spalić". Podstawą odchudzania jest dieta i nic nie da wyciskanie siódmych potów, jeżeli po treningu za chwilę nagrodzisz się czekoladą. Albo zjedzenie czegoś, obiecując sobie, że "jutro spalę", co może w ogóle nie nadejść, bo się okaże że jednak nie dasz rady jutro zrobić tego treningu. Jakąś aktywność fizyczną traktuj jako bonus do diety, a nie podstawę redukcji. Być może też nie od razu dasz radę, bo po przejściu na dietę twój organizm zacznie strajkować przeciwko nowym porządkom i możesz początkowo czuć objawy odstawienia takiej jak osłabienie czy ból mięśni. Trzeba jakoś te dwa, trzy tygodnie przepękać i się przyzwyczaić. Z przekąsek na ten okres przejściowy polecam jabłka, migdały, mały pasek gorzkiej czekolady, pistacje, orzeszki ziemne, jak jeszcze nie możesz pozbyć się nawyku żeby zjeść coś ekstra bo inaczej zwariujesz.

- Jem dwa posiłki dziennie, czasami trzy. Początkowo były to trzy posiłki a zamiast kolacji np. jabłko. Generalnie, jem tylko wtedy, kiedy potrzebuję. Jeżeli już się decyduję na jedzenie dodatkowego posiłku, to jem coś normalnego, a nie jakieś małe cokolwiek, po którym za godzinę będę znów grzebać po szafkach. Jem śniadanie do syta oraz późny obiad do syta. Kolację odpuszczam, no chyba że jestem faktycznie mocno głodna albo obiad był dużo wcześniej niż zwykle. Nie jem posiłku tylko dlatego, że jest na niego pora. Coraz więcej dietetyków zgadza się z tym, że zalecenie jedzenia 5 małych posiłków dziennie jest bez sensu, zmusza ludzi do myślenia o jedzeniu, zaglądania do lodówki co trzy godziny i utrzymuje nawyk żucia czegoś co chwilę jak krowa na pastwisku - ani razu się przy tym porządnie nie najadając. Łatwiej jest moim zdaniem utrzymać morale i dietę, mając świadomość że następnego dnia znów porządnie się najesz, niż gdy wiesz, że najbliższy syty posiłek czeka cię dopiero jak skończysz dietę.

- Robię wieczorno-nocną długą przerwę między posiłkami (post przerywany). Czyli już po obiedzie o 16-17 już nie jem, następny posiłek dopiero rano. (Dlaczego tak, o tym też w osobnym wpisie).

- Dużo białka, nawet 1,5-2g/kg masy ciała. Większość badań zgadza się z tym, że przyjęta dziś norma RDA 0,8g/kg to minimum. Dla osób starszych, do których się zaliczam (he, he) są już wręcz zalecane większe ilości. Negatywne efekty obserwowano tylko w przypadku spożycia białka powyżej 3g/kg masy ciała. Białko to nie tylko mięso, ale także ryby, owoce morza, jaja, wszelkiego rodzaju sery i nabiały, znajduje się w wielu roślinach jak soja czy orzechach lub pestkach. Ja tego nie liczyłam, ale wybierałam produkty o dużej zawartości białka i robiłam z nich posiłki.

- Nie przejmuję się tłuszczem i tym że produkty go zawierające mają dużo kcal. Nie wciskam go na siłę do diety, ale nie rezygnuję z produktów tylko dlatego, że mają dużo tłuszczu. Tłuste ryby, masło, boczek, oleje roślinne - najlepiej nierafinowane, tłoczone na zimno, pełnotłuste sery, orzechy, pestki i nasiona, niektóre owoce i warzywa (awokado). Tłuszcze nadają smak, razem z białkiem dają uczucie sytości na dłużej, redukują chęć podjadania. Zdrowe tłuszcze są niezbędne do funkcjonowania organizmu. Najgorsze są przetworzone tłuszcze przemysłowe, utwardzane, tego należy unikać, rzeczy smażonych na głębokim oleju w jakichś podejrzanych fryturach itp.

- Redukcja węglowodanów, nie tylko cukrów. Dlaczego, to temat na cały osobny duży wpis. Ogólnie wywal albo mocno limituj ilość wszystkiego, co ma więcej niż 15-20g węglowodanów / 100g. A na śniadanie wybieraj produkty, które nie mają ich prawie wcale. Wylatują słodycze, soki (nawet te bez dodatku cukru) i słodzone napoje - to rzecz oczywista. Wywaliłam także pieczywo (razowe pod tym względem, wbrew temu co mówią dietetycy, nie jest dużo lepsze niż białe - u mnie, u ojca czy siostry na glukometrze było widać, że wchłaniało się i podnosiło poziom glukozy tak samo jak białe bułki). Wywaliłam wszelkie płatki zbożowe, jakieś musli i tak dalej (nawet te bez dodatku cukru), suszone owoce. Ograniczyłam makarony i produkty mączne, ryż, ziemniaki i kasze, gotowane warzywa korzeniowe jak marchewka czy buraczki, ale nie rezygnowałam z nich całkowicie z powodów praktycznych. Codziennie gotuję normalne obiady, bo gotuję nie tylko dla siebie, ale też dla swojej rodziny - po prostu mniej sobie nakładam tego na talerz niż inni. Oprócz indeksu glikemicznego liczy się też sama ilość, czyli ładunek glikemiczny. 100 g ugotowanego ryżu czy ziemniaków ma tylko 20 g węglowodanów, a jakieś wypełnienie żołądka i poślizg w jelitach też musi być. Jeżeli był obiad zawierający dużo węgli, np. pinsa, to po prostu jadłam mniej i dopychałam się ewentualnie jakimś twarogiem. Generalnie, dopóki nie jesteś cukrzykiem i nie musisz pilnować poziomu glukozy ze względu na swoje zdrowie czy zdrowie nienarodzonego dziecka, to nie musisz tego podchodzić do tego rygorystycznie bez wyjątków, a okazjonalne zjedzenie czegoś nie ruinuje całej diety. O ile te okazje nie są co chwila, rzecz jasna.

- Dużo błonnika. Warzywa, świeże owoce, orzechy, pestki, nasiona, można się suplementować np. pijąc zaparzone zmielone siemię lniane czy dodając do jedzenia nasiona chia.

- Picie 2-3 kaw dziennie. Ja akurat zawsze piłam dwie. Kawa świetnie zabija głód i ochotę na słodkie po zjedzonym obiedzie. Poza tym mi smakuje. Dużo osób pije kawę z tłustą śmietanką.

- Chodzenie na spacery. To chyba punkt, w którym zgadzają się wszystkie diety i dietetycy. Wielu mówi o 10 tys. kroków, ja akurat nie mam smartwatcha (nie lubię zegarków), ale zaczęłam chodzić codziennie na 30-minutowe spacery. To naprawdę dużo daje niskim kosztem - nie musisz nigdzie dojechać, po prostu wkładasz buty i wychodzisz z domu kiedy akurat masz czas (ja akurat miałam czas tylko późno wieczorem). Polecam aplikację np. Strava gdzie znajdują się wyzwania, np. "przejdź minimum 50 km w maju" za które dostajesz odznaki. Nie raz robiłam dodatkowe kilometry, tylko po to, żeby dobić do odznaki.

-Alkohol. Ja akurat bardzo rzadko piję, więc tu nie miałam co odstawiać, ale jeżeli pijesz to odstaw. Piwo ma największy ze wszystkich produktów indeks glikemiczny. Alkohol obciąża wątrobę, która zajmuje się metabolizmem. Pijąc alkohol utrudniasz i sabotujesz jej pracę, bo zamiast spalać tłuszcz z twojego dupska zajęta jest rozkładaniem alkoholu.

#odchudzanie

Zawodowiec0piorunów

A na obiady co polecasz zamiast ryżu / makaronu / ziemniaków / kaszy?

Autorytet0piorunów

@GazelkaFarelka ogólnie wszystko robisz dobrze. Nie potrzebnie skupiasz się na białku. Najlepsza dieta to zrównoważona, śródziemnomorska.

Co do pieczywa, to prawda jest taka, ze razowego już nie ma od dawna. Te ciemne to mieszanki pszenno-żytnie.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Mistrz

w Hydepark

110piorunów

Cwel Nitras nigdy się nie nauczy, że obrażanie wyborców nie działa. Dosłownie w ten sposób PO przejebalo w 2015. Nigdy się małpy nie nauczą.

Gruba ryba11piorunów

Nitras to jest niesamowity buffon i mówię to jako mieszkaniec Szczecina. Ten typ jest uosobieniem wszystkiego czego ludzie nie znoszą w polityce, obrażanie ludzi, patrzenie na wszystkich z góry bo ja jestem kimś, cwaniactwo. I on nawet sie z tym nie kryje xD najlepiej obrazuje to akcja jak zablokował jedno z największych rond w Szczecinie bo sobie pierdolna awaryjne i poszedł kwiaty kupić xD

Trzymanie takich ludzi to proszenie się tylko o utrzymanie takiego wizerunku dla całej partii.

Nie

Kosmonauta0piorunów

Możesz wskazać co tu jest obraźliwego? Oprócz twojego c-worda

Pokaż więcej komentarzy (29)

Gruba ryba

w Polityka

303piorunów

Osiem lat złodziejstwa, dziesięć lat pajaca z dlugopisem i wszystko jak krew w piach.

Nic tego durnego narodu nie nauczy.

#jebacpis #wybory #polityka

Kompan2piorunów

Jak zwykle wina przygłupawego narodu, a nie elit, które jak narazie tylko rozczarowują swoją miałkością i brakiem skuteczności, jak np przy projekcie CPK, w którym nie potrafiono wykonać nawet audytu, ale za to niedbale go okrojono i opóźniono go o kilka lat 😂 albo uwalenie projektu Izery no bo kto by się tam chciał z Chińczykami dogadywać bo przecież oni to tylko skarpetki potrafią robić, a tu nagle chińskie auta zalewają Polskę i Europę 😂

Fenomen5piorunów

@jiim c⁎⁎j z nimi, najbardziej niepokoi wynik towarzysza Braunienki. 6,5% społeczeństwa uważa, że ten człowiek nadaje się na Prezydenta RP!

Pokaż więcej komentarzy (35)

Lider

w Hydepark

117piorunów

a ja czuję, że najgęstsza gnojówka dopiero zaczęła się wylewać

#polityka #bekazpisu

Specjalista11piorunów

Ciekaw jestem czy czasem dzisiaj lub jutro nie wyskoczy nowy odcinek na kanale Zero z Mazurkiem na pokładzie, który powie co o tym myśleć :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mistrz

w Hydepark

73piorunów

Druga tura nie dla szura hehehe

Zawodowiec9piorunów

Przecież od samego początku było wiadomo, że Mentzen nie ma więcej realnego poparcia niż 10 % xD

Lider7piorunów

@maximilianan Nawrockiemu rośnie a mentzen0wi spada, bo pis zaczął dopisywać alfonsowi na banerach "oppierany przez prawo i sprawiedliwość". Inaczej pisobolszewicki motłoch nie wie na kogo ma głosować xD

Pokaż więcej komentarzy (29)

Lider

w Hydepark

199piorunów

Stare dobre torrenty. Kocham je.
Torrent to wolność, torrent to szacunek do siebie i kolegi lub koleżanki w seedzie.

Torrent to ostatnie co trzyma zachłanne korporacje w ryzach.

Wszędzie mi Harry Potter poznikał, niby jest na maxie ale dajta spokój. Jedna subskrypcja z bajkami dla dzieci wystarczy (co jakiś czas sobie wybierają: Disney, Netflix itd.)

Torrent to Rozum i Godność Człowieka.
Chyba, że jesteś pracującym człowiekiem i piracisz BG3 od Lariana* oraz KDC od Warhorse. To wtedy nie.

#piractwo #torrenty

*Kupiłem na dwie platformy xsx oraz pc.

Zawodowiec1piorunów

❤️ za *

Osobistość1piorunów

@AdelbertVonBimberstein pamiętam jak pregi wyszły, taki film o przemocy domowej. Na torentach też się pojawiły pregi, ale to nie był TEN film

Pokaż więcej komentarzy (88)

Mistrz

w Hydepark

108piorunów

Tak jak mówiłem wczoraj: znamy powód wyjątkowej aktywności pisowcow w weekend.

Autorytet22piorunów

Ja to się tylko boję żeby się Nałroki całkiem do wyborów na ryj nie wy⁎⁎⁎⁎⁎olił, bo wtedy do drugiej wejdzie Memcen i choć ten człowiek to kpina i groteska, to powiew świeżości i negatywny elektorat KO mógłby go ponieść...

Osobistość10piorunów

Memcen 22% XD Co się odjaniepawla w tej polsce to ja nie.

Dobrze że to tylko sondaż.

Pokaż więcej komentarzy (33)