Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Benio_MMDSpecjalista

Dołączył/a:

  • 10 wpisów
  • 27 komentarzy
  • 4 obserwujących

Specjalista

w Dyskusje

7piorunów

Advit Wiązowna - Targówek 1953 Warszawa 3-0

7/06/2024
Klasa A 2023/2024, grupa: Warszawa II

Mecz lidera z ostatnią drużyną tabeli. Wygraną gospodarzy można było brać w ciemno, choć muszę odnotować, że GKP naprawdę długo starało się dotrzymywać kroku Advitowi, a wszystkie gole padły dopiero w II połowie. Z resztą tu było już wiadome, że Advit ma zapewniony awans do okręgówki, natomiast Targówek w przyszłym sezonie zagra w B klasie.

Mnie z kolei przy takich spotkaniach zawsze interesuje bardziej to, co dzieje się na trybunach. I tym razem zawodu nie było. Zarówno Młoda Wiązowna jak i Ultras Targówek "Zielona Horda" mobilizowały się na ten mecz. W efekcie jedni i drudzy wystawili bardzo zbliżone ilościowo do siebie młyny. Na moje oko po ok. 60-70 osób, ale lepiej będzie jak obie ekipy określą się same. Poziom dopingu i tu, i tu co najmniej bardzo przyzwoity. Z elementów ultras Advit na początku meczu odpalił zielone i białe race, w II połowie prezentując na trybunie chaos z ogni wrocławskich, pojedynczych rac, zielonej świecy dymnej i wyrzutni fajerwerków + sztucznych ogni odpalonych za bramką. Z kolei GKP po zmianie stron najpierw odpowiedział chaosem z flag na kijach, stroboskopów, zielonych świec dymnych i rac, a pod koniec meczu przedstawił swoje stanowisko odnośnie spadku. Miejsce flag zajął transparent z przerobionym tekstem z piosenki "Chyba że z Tobą"- Nie lubię B-klasy, chyba że z Tobą, gdzie ostatni wyraz był w barwach GKP. Do tego odpalone zostały czarne świece dymne. Chwilę później hasło zostało zmienione na "Nie palę, chyba że z Tobą" a trybunę zajmowaną przez gości rozświetlił blask rac. Ogólnie kawał fajnego, kibicowskiego pojedynku. Kto nie był, niech żałuje.

Na feacie. mati_the_groundhopper i jula_globtroterka (szukajcie ich na insta)

Gruba ryba0piorunów

@Benio_MMD kolega, kolega! Widzę nowego, fajnie, dobrze. Jeszcze masz jakieś zainteresowania i chcesz się dzielić.
Poproszę przyszłościowo o bardziej ogólne tagi jak # pilkanozna czy # sport. Umożliwi to dotarcie do szerszej rzeszy użytkowników i jednocześnie nie będzie wadzić tym asportowym czy apiłkowym 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Specjalista

w LEGO

28piorunów

LEGO 40567 Leśna kryjówka

258 elementów, jakieś 1,5 godziny niespiesznego układania.

Może to i uwspółcześniona wersja zestawu z lat 90, ale i tak jest ten lekki kop nostalgii.
Po pierwsze: małe, klockowe rycerzyki!
Po drugie: Forestmani to jedna z moich ulubionych frakcji.
Po trzecie: Pierwotny zestaw z lat 90 rodzice kupili mi z odszkodowania za złamanie ręki w przedszkolu. Niestety, jak wielu innych zestawów z tamtych czasów, nie mam go już na stanie.
Po czwarte: MAŁE, KLOCKOWE RYCERZYKI!!! XD

Dobra, żarty na bok. Bardzo ładny, choć mały zestaw na jedno posiedzenie. Strasznie podoba mi się motyw wieży wkomponowanej w konary drzewa. W sumie tym Foremstmani mnie kupili (tym i ewidentnym nawiązaniem to wesołej kompanii Robin Hooda), każda z ich budowli to warownia ukryta w leśnym gąszczu.

Następne w kolejce czeka coś znacznie większego. Właściwie to opcje są dwie, bo jeszcze nie zdecydowałem, na która jako pierwsza trafi na tapet, ale o tym w swoim czasie.  😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Specjalista

w Groundhopping

3piorunów

Marymont Warszawa - RKS Okęcie II Warszawa 7-4

9/09/2023 godz. 18:30
Klasa B 2023/2024, grupa: Warszawa III

Na mecz dotarłem lekko spóźniony, prosto z wypadu na Amura Wilga. Ale o tym kiedy indziej. Akurat kiedy już zameldowałem się na trybunie, padła bramka na 1-1. Także można powiedzieć, że niewiele widziałem z tej I połowy 😉 Drugie 45 minut to popisy strzeleckie w wykonaniu obu drużyn. Był nawet gol dla Marymontu po bezpośrednim uderzeniu z rzutu rożnego. Ogólnie można rzec, że obie drużyny zaprezentowały to, co określilibyśmy mianem radosnego, ofensywnego, B klasowego futbolu. I tu ja i moi współtowarzysze z trybuny chyba byliśmy zgodni. Czy raduje mnie pierwsza wygrana? Jeszcze jak! Czy w pewnym momencie drżałem o wynik? Oczywiście. Rzadko kiedy tego nie robię. Czy przyjemnie się to oglądało? Owszem. Do tego stopnia, że nawet jakoś specjalnie nie przeszkadzały mi komary, a te kąsały jak wściekłe. W tym miejscu trochę podziwiam J. który postanowił, że końcówkę II połowy będzie dopingował bez koszulki. 😆 Mimo tych niedogodności + siatki zasłaniającej widok, jakoś bardziej wolę mecze rozgrywane na boisku Hutnik C niż te na B. Jest jakoś tak kameralniej, może też bardziej swojsko. Natomiast nie zrozumcie mnie źle. Hutnik C nie uważam za dobre bojo, gdzie fajnie się ogląda mecze. Co to to nie. Daleko mu do tego, ale w porównaniu do B ma swoje plusy. Nie ma tego cholernego rusztowania szumnie nazwanego trybuną. Można przycupnąć w cieniu drzew rosnących za plecami, a nie być cały czas w ciepłe, słoneczne dni "na patelni". No i jest tylko jedna siatka robiąca za łapacz do okoła boiska, a nie opcja "słyszeliśmy, że lubisz siatki, więc zamontowaliśmy siatkę na siatce, byś mógł patrzeć na skrawki boiska przez siatkę siatki w siatce". Czy jest coś do czego bym się przyczepił jeśli chodzi o grę Marymontu? Cytując Wąskiego "Moim zdaniem, według mnie kilka niedociągnięć jest." Natomiast dzisiaj postąpię wg. zasady, że zwycięzców się nie sądzi i zwyczajnie pocieszę się jeszcze chwilę z tej pierwszej wygranej w sezonie. Ci, co interesują się tematem, wiedzą w jakim punkcie znajduje się drużyna z warszawskiego Żoliborza. Kolorowo nie jest. Dajmy więc w spokoju pracować zawodnikom i trenerowi. Na podsumowania będzie jeszcze czas. Jedyne czego wymagamy jako kibice to zaangażowanie. Tyle w temacie. Na koniec dziękuję za towarzystwo ekspertom, kolegom "po szalu" czy byłym piłkarzom i trenerom Marymontu obecnym na tym spotkaniu.

 

Specjalista

w Groundhopping

3piorunów

Amii Nowosolna Łódź - LKS Gałkówek 7-5

26/08/2023
Klasa A 2023/2024, grupa: Łódź II

Tym razem w roli eksperta, marudy, współkomentatora i grubego omnibusa. Dodam tylko, że jeszcze rano, tego dnia nie wiedziałem, że w ogóle wyląduję na tym meczu. Chyba wyszło nieźle, ten Luz i Zapał twierdzi, że wkradło się nawet trochę niepożądanej merytoryki 😉

poza Nami na feacie Kropkowe pstrykanie i Łódzka Kwintesencja Futbolu

https://youtu.be/iwFV-24_AaE?si=7WyrzvLWg7JHWB9l

Pokaż więcej komentarzy (2)

Specjalista

w Groundhopping

4piorunów

Znicz Pruszków - GKS Katowice 0-2

Fortuna I liga 2023/2024
21/08/2023 godz. 18:00
:ticket: 35 zł
:beer: 15zł
:hotdog: 15zł

Mówiłem sobie, że na trybuny stadionu przy Bohaterów Warszawy 4 zajrzę w tym sezonie tylko w przypadku meczu z Zagłębiem Sosnowiec. Jak widać konsekwentny w postanowieniach to ja nie jestem 😉 Może to kwestia szukania sobie zajęcia podczas urlopu, może fakt, że namówił mnie Bartek z Futbol Na Tak, który, jak sam twierdził, na Zniczu nie był dobre 4 lata. Oczywiście olaliśmy miejsca przydzielone na biletach i usadowiliśmy się na tarasie przy klubowym barku. Po prostu lepszy widok zarówno na trybuny jak i boisko. W II połowie dołączył do nas Tomek z Bojo Przez Świat, tłumacząc swoje spóźnienie opowiastką o tym, jak to koty mu zwiały z domu (na szczęście oba się znalazły). Poza umilaniem sobie widowiska rozmową i złocistym trunkiem o zawrotnej zawartości 3,5% (wchodził jak woda) Pawełek postanowił przetestować słynnego, pruszkowskiego serdelka. Dżizus k⁎⁎wa, ja pi⁎⁎⁎⁎lę! Może nie był smaczny, za to zimny. Nazywanie tego czegoś giętą stadionową to mocne nadużycie. Nie wiem na czym oni toto robili, na patelni czy grillu elektrycznym, ponieważ Bartek dostał to zza winkla w barze. Zimne, tłuste, ch⁎⁎⁎we. Konsystencja psa zmielonego z budą. Na samą myśl, że to jadłem, coś mi się w kiszkach przewala. Ocena negatywna z dwoma minusami. Nie polecam!

Jak na termin rozgrywania meczu to trybuny były całkiem szczelnie wypełnione. Możliwe, że to jeszcze pokłosie boomu po awansie. W pamięci ciągle mam mecze choćby z zeszłego roku, gdy na stadionie w sumie było między 250 a 400 widzów.

Młyn Znicza zbierał się dość długo i ostatecznie przewinęło się przez niego jakieś 50 osób. Doping przez cały mecz, raz lepszy, raz gorszy. Szkoda, że bez żadnej flagi na płocie. Nie zapomniano także o największej gwiazdy w historii Znicza, Robercie Lewandowskim. Traf chciał, że zawody rozgrywano w dniu jego 35 urodzin.

Gieksierze określili się na 175 osób, z czego do klatki weszło 105. Reszta została pod wejściem. Goście z flagami, dobrym dopingiem przez cały mecz oraz starannym transparentem Animals odnoszącym się do (nie)sławnego sektora gości na stadionie Znicza, rodem z klatki w zoo.

Była też wymiana uprzejmości, w której prym wiedli Pruszkowiacy.

Na boisku też nie było źle, sporo akcji pod jedną i drugą bramką. Przy pierwszym golu bardzo dobre podanie w uliczkę i Makowi pozostało tylko kurtuazyjnie spytać bramkarza Znicza, w który róg pragnie mieć zapakowaną piłkę. W II połowie podwyższył Błąd. Niby gospodarze mieli wtedy jeszcze jakieś 30 minut na doprowadzenie przynajmniej do remisu, ale zwyczajnie zabrakło skuteczności. Z drugiej strony Gieksiarze też mogli wcześniej zamknąć mecz. Sam wspomniany już Mak miał dwie zmarnowane setki. Tak, czy siak, 3 punkty pojechały do Katowic. W moim odczuciu w pełni zasłużenie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Specjalista

w Groundhopping

7piorunów

Mazur II Radzymin - Marymont Warszawa 2-1

Klasa B, Warszawa gr. III
19/08/2023 godz. 18:00

Na pierwszy wyjazd po powrocie do naszej kochanej warszawskiej bundesligi przyszło nam wybrać się do Radzymina. Na sektorze gości stawiliśmy się w 8 osób z jedną flagą. Z dopingiem ruszyliśmy dopiero na jakieś 20 minut przed końcem spotkania, a i tak wkradły się w niego przerwy. Niestety, piłkarzom nie udało się choćby zremisować z drużyną, w której występuje raper Quebonafide. No trudno, pierwsze koty za płoty. W naszej ocenie był to trochę specyficzny mecz. Co zapamiętamy? Kontaktowy gol Marymontu po ładnym strzale z dystansu, ułamaną jedynkę i rozciętą głowę u naszych zawodników (zdrowia panowie!) i sektor gości umiejscowiony na wysokości linii środkowej, na małym, bocznym boisku Mazura, gdzie zostały rozegrane zawody. No i może supermarket, sklep z płazem w nazwie oraz kebab w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu :smiley:

foto. część moja, część tego gałgana @Jarl_Zoliborza

Specjalista

w Groundhopping

34piorunów

Już dzisiaj wraca najlepsza liga świata 😉

Gruba ryba12piorunów

@Benio_MMD kurczę wiem, że to masochizm, ale też się za nią stęskniłem. Brakuje mi strzałów w aut, przyjęć na 10m i ogólnie tego kopania po czołach.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Specjalista

w LEGO

29piorunów

LEGO Creator 31120 Średniowieczny Zamek

1426 elementów, 3 dni układania

Dorwane na małej przecenie. Za różnicę względem ceny z allego czy oficjalnego sklepu Lego dokupiłem dwóch jegomościów z Crown Knightsów

Pierwotny plan był taki, by sukcesywnie zbudować większy, customowy zamek z 3 do 5 zestawów 31120 i obstawić go niewielką armią Black Falconów i Green Dragonów. Do tego Crown Knightsi jako gwardia królewską. Później koncept mi się trochę zmienił, bo pod względem kolorystycznym bardziej by mi pasowało połączyć Green Dragonów z Forestmanami. I tu prośba o radę dla bardziej obeznanych w temacie. Jak to wygląda z dostępnością czy zamawianiem z danych krajów przez bricklink?

Myślałem przez chwilę o Black Ravensach, ale majątek bym wydał na trafienie ich w paczkach z figurkami. Poza tym Black Falconi, mimo że ich lubię, wydają mi się najpopularniejszą i najbardziej oklepaną frakcją. Tu też chętnie wysłucham opinii innych.

W dalekiej przyszłości chciałbym odkupić zestawy Black Knights, Forestmanów, może Wolf Pack i Dragon Riderów, które miałem za dzieciaka. Z początku mocno zastanawiałem się nad Zamkiem rycerzy herbu Lew (10305)
, ale problemem jest przede wszystkim cena. W tym przedziale to mam nadzieję, że zrealizuję swój pomysł na małą armię w jakieś ~75%, który mogę rozciągnąć w czasie, a nie jednorazowo rujnować budżet domowy 😉 Co nie znaczy, że nie chcę go kupić. Nie powiem, że armie jakie zbudowali np. ShyTime czy SW Bricks robią na mnie wrażenie, ale to zdecydowanie wyższy stopień wtajemniczenia. Zacznijmy od czegoś mniejszego, wg. zasady "Jedzmy łyżką a nie chochlą" 😉 Aż tak daleko nie wybiegam ze swoimi planami. Po 1 nie mam tyle miejsca w mieszkaniu, po 2 nie mam takich funduszy 😉

Lider3piorunów

@Benio_MMD Do tego zestawu jest dużo MOCy, w tym także całkiem efektowne składające się z 3-4 tych zestawów. Daj znać jak się skusisz na układanie 😉

Specjalista1piorunów

@bori To właśnie jeden z głównych powodów, dla których się na niego zdecydowałem. Kilka mam nawet zapisanych, ale mam też określoną kwotę miesięczną na Lego, taką by partnerka za szybko nie wyrzuciła mnie z mieszkania za zrujnowanie naszego budżetu domowego 😉

Autorytet4piorunów

@Benio_MMD niedługo będę wrzucał zdjęcia zbudowanego przez siebie moca z jednego seta tego zamku. Obserwuj tag, bo set zacny :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Specjalista

w Dyskusje

20piorunów

Hello world, czyli "z czym to się właściwie je?"

Jak się tu znalazłem?

Można powiedzieć, że trochę przez przypadek, a trochę z ciekawości, co ten @Jarl_Zoliborza poleca, Szukałem czegoś, bo wrzucanie dłuższych relacji na tt jest ch⁎⁎⁎we, robienie dedykowanego bloga czy strony mija się z celem, a FB to w moim odczuciu masa irytujących reklam i powoli przeżytek. Sam ograniczam się tam do wrzucenia relacji na My match days czy do komunikowania się przez messengera. Natomiast insta to insta. Nie mam dobrej d⁎⁎y i cyców, by mieć zasięgi. Poza tym weź tu się chłopie ogranicz do 10 fotek na posta, którego i tak mało kto przeczyta. Dodajmy do tego, że chciałbym trochę bardziej rozszerzyć tematykę tego, o czym piszę, czy co wrzucam. Przy prowadzonym kilka lat fb zmiana, bądź dodanie nowego kontentu, dość odległego od pierwotnego w mojej ocenie mija się z celem, tak samo jak prowadzenie kilku oddzielnych fb. Tu mogę sobie na to pozwolić. To chyba tyle jeśli chodzi o przelanie wolnych myśli na klawiaturę.

O czym będzie można u mnie poczytać?

Przede wszystkim groundhopping. Spisywaniem swoich bliższych i dalszych wypraw turystyczno-stadionowych zajmuję się (w chwili pisania tych słów) prawie 11 lat. Głównie szlajam się po województwie mazowieckim, choć dalsze wyprawy też się zdarzają. Przede wszystkim staram się skupiać na aspekcie kibicowskim. W drugiej kolejności nad klimatem stadionu. Nie ważne czy Liga mistrzów, czy B klasa. Mam też niedokończony projekt odwiedzenia wszystkich stadionów drużyn grających na szczeblu centralnym w Polsce. Wiem, trochę karkołomne, zważywszy na to, że nie każdy klub rozgrywa swoje mecze u siebie.

Co poza tym? Fotografia amatorska. Aparaty kupowało się głównie pod fotki z meczów. Im jestem starszy, tym bardziej zachciało mi się rozszerzyć horyzonty. Może przy okazji fotografowania czegoś, co nie jest grupą kibiców prezentujących oprawę meczową, nauczyć się kilku nowych rzeczy.

Lego. Konkretniej Lego Castle. No mam słabość do tych małych rycerzyków w tych swoich zameczkach. Powiew nostalgii? Pewnie tak. Najbardziej boli fakt, że za dzieciaka miałem z bratem całkiem pokaźną kolekcję Lego z lat 80 i 90, którą osiągając dorosłość postanowiliśmy przekazać dla dzieciaków z domu dziecka. No i teraz zachciało mi się przynajmniej część odkupić. Do tego naoglądałem się na YT filmików, gdzie ludzie budują tematyczne armie po 1000-1500 jednostek, wielgachne zamki, makiety etc, że sam mam ochotę dorobić się małej armii z dedykowaną dla nich warownią.

To główne tematy, ale pewnie znajdą się jeszcze opisy wypraw typowo kulturalnych, turystycznych czy recenzje jedzonka czy gierek. Oczywiście wszystko w formie amatorskiej, bo żadna ze mnie wyrocznia. Ot, wesołe grafomaństwo dla samej potrzeby pisania. Na dzisiaj to chyba tyle. Ja jestem Benio, a to była moja historia 😉

    

Mistrz1piorunów

@Benio_MMD Witamy :smiley: Jaki stadion najmilej wspominasz? Jaki był Twój najdalszy wyjazd wyłącznie na mecz, a nie przy okazji? Jaka była najmniejsza frekwencja na meczu, na jakim byłeś? :grinning:

Specjalista1piorunów

@bojowonastawionaowca Najdalszy to dwa razy Edynburg, ale to było przy okazji urlopu, także nie wiem czy się liczy. Mimo, że za drugim razem urlop był planowany również pod zwiedzanie stadionów i odwiedzenie dwóch meczów, Wyłącznie na mecz to z zagranicznych Lipsk (RB - HSV i Chemie - Energie Cottbus). W Polsce Szczecin (Pogoń) i Przemyśl (Czuwaj). Stadionem, który najmilej wspominam jest ten, na którego trybunach poznawałem klimat i specyfikę niższych lig, RKS Marymont przy Potockiej 1 w Warszawie. Z resztą sam jestem z Marymontu (jako osiedla), kibicuje im od 2003, przez ponad 3 lata byłem też kierownikiem drużyny. Szkoda tylko, że obiekt ten z roku na rok popada w co raz to większą ruinę, a piłkarze zmuszeni są do grania na bocznych boiskach Hutnika.

Specjalista1piorunów

@bojowonastawionaowca W sumie podrzuciłeś mi bardzo fajny temat. Pozwolisz, że odpowiem Ci w następnym dłuższym wpisie?

A co do obecnej sytuacji z klubem, stadionem itd. Należy też wziąć pod uwagę fakt, że w latach 2007-2016 nie posiadaliśmy seniorów. No dobra, niby w sezonie 2012/13 grał UKS Nowy Marymont ale po rundzie jesiennej wycofali się z rozgrywek. Teraz mogę jedynie napisać, że przez te lata trochę przywykłem do takiego stanu i tego, że pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Po prostu cieszę się, że ten klub jako tako funkcjonuje choć po spadku w minionym sezonie co raz bardziej przypomina to pudrowanie trupa (obym się mylił). Nie zmienia to faktu, że chciałbym aby było lepiej.

Specjalista1piorunów

@bojowonastawionaowca A odpowiadając jeszcze na Twoje poprzednie pytanie o najniższą frekwencję na meczu, na którym byłem:

Inter Warszawa - Marymont Warszawa w lidze oldbojów. Mecz w poniedziałek o 21:30. Byłem, jedyną osobą na trybunach 🙂

Pokaż więcej komentarzy (14)