@zweipack spanie spaniem, ale takie akcje będą się powtarzać, bo braki kadrowe w Policji są za duże. Nie dalej jak wczoraj kumpel z Warszawy miał sytuację, gdzie umówił się z policjantami na konkretną godzinę, bo namierzył swój skradziony rok wcześniej rower i osobę za to odpowiedzialną. Miał niby kupić rower od pasera / złodzieja, a policjanci mieli przyskrzynic delikwenta na gorącym uczynku. No i chuj no i cześć - spóźnili się 20 minut, bo skierowano ich gdzie indziej, a złodziej uciekł. Ale kumpel przynajmniej odzyskał rower. Jak mundurowi już przyszli, to przeprosili, ale siła rzeczy nie mogą być w 2 miejscach jednocześnie.
CohonezInspirator
Dołączył/a:
- 19 wpisów
- 325 komentarzy
- 2 obserwujących
On wyglada jak personifikacja disco polo xD
@babcia_do_orzechow ja tylko przypomnę, że w Albanii masa inwestycji została zasponsorowana przez ichnie mafie. Także premier chyba pomylił odwagę z odważnikiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niech zgadne - zaprosili Malika i jego fani postanowili wbic na darmowa impreze?
@WatluszPierwszy co jest ze mna nie tak, jesli stwierdze, ze chetnie kupilbym pare takich, polaczyl ze soba i tak zamieszkal?
@SpokoZiomek najprawdopodobniej po cichu lepione przez Virtuos Pro.
@FriendGatherArena ja sobie to tłumacze tak, że skoro Wiedźmin 4 i Cyberpunk 2 powstają na w chuj wymagającym technicznie Unreal Engine 5, to wszelkie prace strasznie się przedłużają. A, że obie gry mają otwarte światy, to jest to dodatkowa przeszkoda, bo UE5 podobno do takich przestrzeni się średnio nadaje. Więc myślę, że nowy zarząd stwierdził "dobra, przeskoczyliśmy na inne narzędzia, wszystko będzie dłużej trwać, a nie można powtarzać wtopy z premierą CP2077, trzeba w międzyczasie coś wydać."
Powrót do W3 jest rozwiązaniem bezpiecznym i tanim - myślę, że ten zapowiedziany dziś dodatek będzie zawierał jakies assety usunięte z W3 i jego dodatkow, a że jest opracowywany m.in przez osoby ktore przy Dzikim Gonie pracowały, to chyba można być spokojnym.
@FriendGatherArena pewnie przyczyna tutaj jest zmiana managementu CDPR. Ten odpowiedzialny za wydanie W3 i CP2077 postanowil anulowac kolejne dodatki lub ich nie rozwijac. Zmiany na stolkach w 2024 wplynely na zmiane strategii. Zapowiedzany dzis dodatek powstaje od polowy 2024 roku, a jesli wierzyc poszlakom, to i CP2077 moze sie doczekac czegos nowego.
@DEATH_INTJ o co chodzi z tymi całymi juniorami? CDPR cały czas zatrudnia (bardzo dobry znak w branży), teraz maja 600 osób u siebie. I jakieś 100 z nich to są osoby które pracowały przy Dzikim Gonie, a teraz pracują przy W4, ktoś nawet zrobił wykaz kluczowych nazwisk:
https://www.reddit.com/r/Witcher4/comments/1h3n3nv/ive_seen_a_lot_of_people_sharing_false/
I've seen a lot of people sharing false information that all the devs who worked on the witcher games are no longer at cdpr. Yes some have left but many leads are still working at cdpr, here are some examples :reddit> no tylko że to już nie będzie dodatek robiony przez tych samych ludzi.
i tak i nie. Fools Theory zostalo zalozone przez bylych pracownikow CDPR, rowniez tych ktorzy pracowali przy Dzikim Gonie.
Poza tym - w gamedevie jest taka rotacja pracownikow, ze chyba tylko male studia indie maja niezmienne sklady.
@starszy_mechanik no, jesli plotki sa prawdziwe, to mozemy miec cos mniej wiecej wielkosci "Krwi i Wina".
@Marchew ja się nigdy nie łudziłem tym, że w maju dostanę DLC. Spekulacja nt. maja wzięła się z analizy pracownika Noble Security, a która była oparta o bardzo małą ilość i tak nieoficjalnych informacji. Z tego, co leakują podcasterzy i z tego, co wynika ze sprawozdań finansowych CDPR wynikałoby, że dodatek miałby wyjść we wrześniu. Natomiast tak - na dniach spodziewam się jakichś większych ruchów marketingowych.
@Marchew czy w tym klipie jest cokolwiek nowego? Jakaś nieznana wcześniej miejscówka, potwór, rynsztunek etc?
Ja mam teorię, że początek ich primaaprilisowego filmiku z tego roku i obrazek, który wczoraj wrzucili na swoje sociale pokazuje miejscówkę, która może być jakoś powiązana z DLC. To jest niedaleko pobojowiska przy moście nad Pontarem. Jakieś przejście graniczne.
@maximilianan czyli wiemy, że - wnioskując po opisach - oglądał jakieś materiały wojenne, portfolio meksykańskich karteli i grupy wagnera. Jaki cel ma chwalenie się tym publicznie? Hubert Urbański chyba o coś takiego nie pyta?
@Cohonez nie pytaj Wiejskiego o sens jego wypowiedzi
@Pstronk chcialem napisac to samo xD
@AureliaNova stron gore za dużo wtedy nie było (Rotten, Aorta, Orgish? ). Ale było czasopismo "Zły". Inna sprawa, że to, o czym wspomina pojawiło się w internecie w przeciągu ostatniej dekady. Co to w ogóle za ancymon?
@WatluszPierwszy CZY KTOŚ TU POWIEDZIAŁ "ROMANTYZOWANIE LAT 90.?"
Jak ja k⁎⁎wa nie cierpię tej dekady (rocznik '85, miasto gminne here). Jeśli jest coś, co mogę z tamtego okresu ocenić raczej dobrze to są to:
- popkultura (bo eskapizm dobrze działał jako odskocznia od reczywistości)
- wyjazdy do dziadków do innego miasta gminnego (bo zdecydowanie spokojniejsza atmosfera)
- jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi: mam wrażenie, że taki etap "nie posiadania niczego i zaczynania od zera" trochę zahartował nas jako społeczeństwo. Niestety, romantyzacja tego okresu przez utuczonych przez tą dekadę cwaniaków i nie żyjące wtedy Zetki sprawia, że może nie powinienem być tak stanowczy w tym punkcie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jak czytam Wasze komentarze, to muszę jednak przyznać, że miałem sporo spokojniejszy tryb życia, tym niemniej wszechobecna przemoc i strach bycia pobitym / skrojonym towarzyszyla mi przez wieksza czesc lat 90. Z takich "hajlajtów":
- jak mialem moze 9 lat i dostalem od ciotki z Niemiec taką nieco oczojebną czapkę. Szedłem sobie w niej przez ulicę i mijający mnie koleś (dorosły) patrzy na mnie i mi mówi "ściągnij tą czapkę k⁎⁎wa pajacu" :D
- w szkole podstawowej był taki spory dach nad schodami, przez które wchodziło ciało pedagogiczne. I raz wylądował tam bażant, by zdechnąć. Rozkładał się latami, bo ilekroć miałem lekcje angielskiego jego truchło widać było przez równolegle położone względem tego dachu okno :D
- jakoś tak jak miałem może 12 lub 13 lat, to nie było mnie parę dni w szkole i jak wróciłem, to się dowiedziałem, że doszło do pewnego "incydentu". Otóż w klasie 3 lata niżej (bodajże czwartej) był taki cwaniak Dawidek, co był strasznie pyskaty, ale nikt go nie ruszał, bo koleś miał jakieś plecy. Kolega Tomasz z klasy równoległej do mojej chyba to olał, bo jak mu Dawidek coś palnął, to Tomaszek wypłacił mu plaskuna. Zaraz następnego dnia w szkole zjawiły się plecy Dawidka w postaci dresów z miejscowości sąsiedniej i zaczęły atakować losowych uczniów - oberwał inny Tomasz (serio, oboje tak mieli na imię) i mi później mówi "Cohon, kuzwa, ja glodny przyszedłem do szkoły, a mnie jakiś c⁎⁎j w brzuch kopnął...". Z tego, co kojarzę, to sprawa skończyła się na policji, ale nie kojarzę samego finału;
- poza szkołą też nienajlepiej - alkohol jako odreagowanie stresów w pracy, tudzież jako środek do wkupienia się w łaski kolegów z pracy był narzędziem powszechnym.
Ech, no tej dekady naprwdę nie polecam ;/
@festiwal_otwartego_parasola pisalem to juz gdzies, ale napisze i tutaj:
mechanizm wyparcia at its finest.
@pierdonauta_kosmolony Lippy and Messy. Jak ja ich k⁎⁎wa nienawidzę...