Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DEAFCON_ONEInspirator

Dołączył/a:

  • 7 wpisów
  • 519 komentarzy
  • 3 obserwujących
Książki1205 + 1 = 1206 Tytuł: Play Nice: The Rise, Fall, and Future Of Blizzard Entertainment Autor: Jason Schreier Kategoria:
Inspirator2piorunów
No co tu dużo mówić - solidna lektura od One Take Schriera, który od jakiegoś czasu podbija YT tłumacząc graczom jak krowie na rowie co się odpierdala w ich światku i dlaczego.

Jeśli to ten sam szrejer który stwierdzał że dojechanie ofiary to lepsza historia niż opisywanie jak ktoś z ich światka stosował hardą przemoc psychiczną na swoim partnerze i ten sam szrejer który bronił swoich kumpli z blizzarda tak długo jak tylko mógł to boję się myśleć jak wyglądają jego tłumaczenia - z drugiej strony jedno było trzynaście lat temu, a drugie z dziesięć, a od tego czasu dużo się zmieniło.

Memy#philosophicmeme #memy
Inspirator3piorunów

W starożytnej Grecji Sokrates był szeroko znany ze swojej mądrości. Pewnego razu ten wielki filozof spotkał swojego znajomego, który biegł właśnie do niego by mu coś powiedzieć:

- Sokratesie czy ty wiesz, co właśnie usłyszałem o jednym z twoich studentów?

- Zaczekaj chwilę - przerwał mu Sokrates - zanim mi to powiesz chciałbym, byś przeszedł pewien test. Nazywa się testem "Potrójnego filtru"

- Potrójny filtr?

- Dokładnie - kontynuował Sokrates - Zanim powiesz coś o moim studencie, spróbujmy przefiltrować to, co chcesz mi powiedzieć. 1-Pierwszy filtr to prawda. Czy upewniłeś się, że to co słyszałeś o moim studencie jest w 100% prawdziwe?

- No nie, właściwie to tylko to słyszałem...

- Dobrze, czyli właściwie nie wiesz czy to jest prawda czy fałsz...Przejdźmy do filtru drugiego, filtr dobroci. Czy to, co chcesz mi powiedzieć jest czymś dobrym?

- Raczej nie, właściwie to coś przeciwnego

- Czyli chcesz mi powiedzieć o nim coś złego, nie wiedząc nawet czy to jest prawda.

Mężczyzna potrząsnął ramionami z zawstydzeniem a Sokrates kontynuował:

- Nadal możesz pomyślnie zdać ten test, bo mamy trzeci filtr: użyteczności. Czy to co chcesz mi powiedzieć o moim studencie jest dla mnie użyteczne?

- Niespecjalnie.

- Zatem - podsumował Sokrates - jeżeli chcesz mi powiedzieć coś, o czym nie wiesz czy jest prawdziwe, ani dobre ani też użyteczne dla mnie... To po co mi to w ogóle mówić?

Mężczyzna poczuł porażkę i był zawstydzony.

To jest powód dla którego Sokrates był uważany za najwybitniejszego filozofa i darzony takim wielkim szacunkiem.

To również wyjaśnia dlaczego nigdy się nie dowiedział, że Platon posuwał jego żonę.

HydeparkWedług tego wykresu mamy ceny już praktycznie takie same jak przed wojną USA - Iran. Dlaczego ceny na stacji nie są
Inspirator12piorunów

https://nitter.net/b_prasoweORLEN/status/2029867031286136894

Chcesz wiedzieć, jak naprawdę wygląda sytuacja z cenami paliw? Zamiast słuchać hochsztaplerów i pożytecznych idiotów Putina, koniecznie przeczytaj do końca. Będzie długo i konkretnie:

1. Czy paliwa będą tańsze? Będą. Dzisiaj cały świat żyje wojną na Bliskim Wschodzie i jej skutkami. To powoduje, że na światowych rynkach skokowo wzrosły ceny paliw. Tak, paliw — benzyny i diesla. Ropy naftowej również. Ale dla nas, tankujących swoje samochody, znacznie ważniejszy jest wzrost cen paliw na światowych giełdach.
2. To nieprawda, że notowania baryłki ropy są najważniejsze! Najważniejsze są ceny paliw na światowych giełdach. Dlaczego? Dlatego, że około 30% paliw sprzedawanych w Polsce pochodzi z importu. Polskie rafinerie, nawet w spokojnych czasach, nie są w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb naszego rynku. Co trzeci litr paliwa sprzedawany na stacjach w naszym kraju jest sprowadzany z zagranicy — po światowych cenach. Co to oznacza w praktyce? Jeśli importer płaci za paliwo np. 6 zł na giełdzie w Amsterdamie, a ceny hurtowe w Polsce utrzymywałyby się na poziomie np. 5,5 zł, to nie dostarczy on paliwa, bo sprzedawałby je ze stratą. W efekcie dla co trzeciego kierowcy mogłoby zabraknąć paliwa. Właśnie z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w czasach „epidemii dystrybutorów” w 2023 roku, kiedy próbowano sztucznie zaniżać ceny. Pamiętasz?
3. Jeśli ceny w Polsce byłyby znacząco niższe niż na światowych giełdach, to poza brakami dostaw z zagranicy zmagalibyśmy się z problemem niedoborów wywołanych turystyką paliwową. I znowu — dokładnie tak było w 2023 roku, kiedy na przedwyborczo sztucznie zaniżonych cenach najbardziej skorzystali nasi niemieccy sąsiedzi, masowo tankując w Polsce. Zaoszczędzili w ten sposób równowartość 250 mln zł. Wówczas braki importu oraz efekty turystyki paliwowej doprowadziły do naruszenia rezerw strategicznych i głębokiego kryzysu zapasów, które odbudowywaliśmy przez długi czas.
4. To kiedy paliwa będą tańsze? Doświadczenie uczy, że takie sytuacje jak obecna są przejściowe. Rynki reagują na wojnę skokami cen. Utrudnione dostawy ropy naftowej i produktów z Bliskiego Wschodu do niektórych krajów (akurat ORLEN jest pod tym względem bezpieczny) powodują globalny wzrost ich cen. Tylko notowania diesla wzrosły w ciągu ostatniego tygodnia o ok. 50%. To przekłada się na wzrost cen paliw na lokalnych rynkach, w tym na ceny w Polsce. Niemniej pierwsze oznaki uspokojenia sytuacji lub znalezienia rozwiązań w przypadku jej dłuższego utrzymywania się (np. nowe szlaki dostaw, zwiększenie produkcji w innych miejscach itp.) spowodują, że ceny zaczną spadać.
5. Czy to znaczy, że nie mamy żadnego wpływu na ceny? Nie możemy ich obniżyć? Częściowo mamy — i to robimy. Przy tak silnym rozchwianiu rynku ORLEN dąży do tego, żeby balansować ceną między zaspokojeniem popytu (staramy się utrzymywać jak najniższe możliwe ceny, aby nie załamać możliwości zakupowych klientów) a cenami na rynkach światowych, aby uniknąć załamania dostaw. Dzisiaj to nasza największa troska. Innymi słowy: stabilizujemy rynek i sprzedajemy paliwa po najniższych możliwych cenach w obecnych okolicznościach.
6. Czy zatem za tydzień będzie taniej, czy drożej? Oba scenariusze są równie prawdopodobne. Natomiast to, że docelowo będzie taniej niż dzisiaj, jest pewne.
7. W takich kryzysowych, wojennych sytuacjach zawsze znajdują się ludzie, którzy próbują skorzystać na chaosie i niepokoju. Od kilku dni obserwujemy w Polsce aktywność rosyjskich trolli próbujących destabilizować sytuację. Swoje dokładają nieodpowiedzialni polscy politycy, którzy dążą do tego samego, co rosyjska agentura. Wielokrotnie mówiliśmy, co na ten temat sądzimy — i na pewno powiemy jeszcze nie raz.

HydeparkNo dobra to odpalamy dziada, zobaczymy ile da radę zrobić. Pomiary na zdjęciach lecimy z tematem. A podpiełem
Inspirator5piorunów

@Eliasz_Oderman tak bardzo tl;dr - klimatyzator to po prostu pompa ciepła.

Pompa ciepła składa się z sprężarki, zaworka, presostatu, zbiornika z czynnikiem chłodniczym i skraplacza. Jak trzeba chłodzić, to otwierasz zaworek, ciśnienie w układzie robi sruuu w dół i presostat załącza sprężarkę. Sprężarka spręża czynnik i ten czynnik zmienia stan skupienia, pobierając przy tym z otoczenia tyle energii z wokół że ja pierdolę; ten czynnik se leci, wpierdala ciepło gdzie przeleci, dolatuje do skraplacza i znów zmienia stan skupienia, oddając tyle energii że ja pierdolę – i tę energię, w postaci ciepła, trzeba gdzieś odprowadzić (w sensie, chcesz przepompować ciepło, pompą ciepła).

Jednorurowe klimatyzatory mają coś takiego, że wpierdalają powietrze z otoczenia, ochłodzone, i wykurwiają to tubą na zewnątrz, co jest tak 2\\10 efektywnie – bo wykurwiasz powietrze które ochładzasz i robisz podciśnienie, tj. zaciągasz więcej gorącego z zewnątrz. I to jest not cool.

Z kolei dwururowe zaciągają powietrze z zewnątrz, wykorzystują do zarąbania energii z skraplacza, po czym są wyrzucane z powrotem – czyli, no, pompujesz ciepło na zewnątrz.

można też obrócić obieg w pompie ciepła żeby grzać zamiast chłodzić – zasada jest wtedy dokładnie taka sama.

to tak tl;dr